Dodaj do ulubionych

Mam tego dość

    • ert3 Po mału wszystko wraca do normy. 06.04.05, 11:06
      Wczoraj byłem w sklepie i w ciągu 15 min.mojego tam pobytu ochroniarz złapał
      dziewczynę na kradzieży i przyjechał patrol,klientka zrobiła wściekłą awanturę
      kasjerce o to że nie chciała jej skasować poza kolejnością,pijany 15-latek
      nazwał ludzi w kolejce"bydłem" mimo że jeden miły pan z tej kolejki kupował mu
      nalewkę wiśniową bo kasjer jemu nie chciał sprzedać.Ku pokrzepieniu serc
      wszystkich tych którzy mają już dość tego"chorego czasu".
      • Gość: j Re: IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.04.05, 14:42
        A czy jeżeli ja na codzień nienawidzę papki, która jest taka sama w RMF,
        RadioZet, ESKA, Trójka itp. (szczególnie jak jadę samochodem), jeżeli wszystkie
        muzyczne stacje TV - MTV, MTV Classic, Viva, 4FunTV są dla mnie takie same, to
        znaczy że w tym kraju jestem dyskryminowany???
        • Gość: Niestety Re: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.05, 17:06
          Tak, TEŻ
          • Gość: kolejny Re: IP: *.pl.abb.com / *.abb.pl 12.04.05, 16:57
            A taka fajna była muzyka przez te kilka dni!
            I znowu wrociła w eter ta kaszanka, umpa umpa i łupu cupu.
            Ja chyba w świetle argumentów przytaczanych na tym forum też zaczynam czuć się
            dyskryminowany :-)
    • Gość: x A PAMIĘTASZ ROK LENINOWSKI ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.05, 17:04
      Lenin był wszędzie - strach było puszke otworzyć.
      • magnes Re: do kierowcy astry 06.04.05, 21:07
        Straszny musi być ten tydzień dla Ciebie. Nie dość, że w mediach przynudzają i
        nie ma teleturniejów, polskich seriali i komisji śledczych od rana do nocy, to
        jeszcze musisz się martwić za cały naród, żeby im się Jan Paweł II nie kojarzył
        źle za kilka lat. Do tego do piątku jeszcze dużo czasu, nie udało Ci się
        wymodlić wcześniejszego pogrzebu. Same tragedie. Ale jeśli interesują Cię inne
        fakty z ostatnich dni, to dziwię się, że wpisując się na forum GW nie możesz
        wejść na stronę główną, poczytać o księciu Rainerze z Monako, zapowiedzi meczu
        Śląska albo nowym prezydencie Iraku. A co do muzyki w radio - uwierz mi, że od
        wysłuchania Requiem Mozarta (lub w drugą stronę: od braku Scootera czy innej J.
        Lo) jeszcze nikomu się krzywda nie stała.
        • nat.wroclaw Wydaje mi się 06.04.05, 21:19
          ... że Kierowca_Astry dawno przestał czytać ten wątek - bo ... miał dość. Tym
          razem jednak miał pewnie dość nie tylko jednostajności w mediach. I powiem
          szczerze, wcale mu się nie dziwię.

          Serdeczności

          Nat
          • Gość: kierowca_astry Re: Wydaje mi się IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.05, 14:06
            Otóż ciągle jeszcze śledzę ten wątek, ale nie odpowiadam, bo mnie zatyka jak
            czytam. Wychodzi z ludzi tyle nienawiści i nietolerancji dla ludzi myślących
            nieco inaczej i to wszystko wychodzi z tych, którzy mienią się wielkimi
            katolikami, którzy modlą się od kilku dni chyba bez przerwy. Czy to, że ktoś w
            zalewie informacji o papieżu chciałby mieć możliwość wyboru i posłuchania
            innych wiadomości oznacza od razu, że chce zabronić słuchania o papieżu innym?
            A tak wywnioskowałem z wypowiedzi tych, którzy zarzucają mi nietoleracje.
            A propos. Ciekawe jak bedzie wyglądała tolerancja tych wszystkich jeśli
            papieżem zostanie ktoś z afryki? (a takie głosy coraz czesciej slychac).
            • nat.wroclaw Re: Wydaje mi się 07.04.05, 14:35
              Well, z całą pewności nie będzie to miało żadnego znaczenia dla Pana Boga.
              Zabawnie określił to kardynał Paulo Evaristo Arns, który powiedział, że "Duch
              Święty nie rozróżnia między Latynosami a Polakami, nie rozróżnia narodowości."

              Co do ludzi, to wybór latynokiego, czarnoskórego, semickiego czy arabskiego
              Papieża byłby ciekawym psikusem dla wojujących pseudo-katolików owianych lekką
              bryzą narodowo - bogaojczyźnianego rasizmu.

              Może dzięki temu otworzą się niektórym oczy i zobaczą, że wartości obiektywne
              nie mają związku z kolorem skóry czy garbatym nosem.

              Mój jeden taki kolega powiedział kiedyś, że "prawda bez miłości - to żadna
              prawda". I choćby nawet najlepsze argumenty i największe przekonanie o własnej
              racji ktoś miał - wyrażanie ich z pogardą dla innych odziera tę prawdę z
              jakiegokolwiek sensu.

              No, koniec tego kazania :) Wracam do dłubaniny.

              Serdeczności i szerokiej drogi w tej Twojej Astrze;)

              Natalia
        • igi.wr Re: do kierowcy astry 06.04.05, 21:21
          Przebywam teraz za granica i z jednej strony wydaje mi sie, ze potrafie w
          zrozumiec to co sie stalo, ale w glebi duszy zdaje sobie sprawe, ze zeby w
          pelni moc to przezywac musialbym znalezc sie teraz w Polsce. Szkoda mi ludzi
          (ale dopiero teraz zdalem sobie z tego sprawe) ktorzy nie potrafia pojac tego
          jaki czlowiek od nas odszedl, jaki polak, jaki patriota, jaki artysta, jaki
          inteligent, nie potrafia docenic tego co zrobil dla naszej ojczyzny i dla
          kazdego z nas z osobna, nie potrafia docenic tego co z pewnoscia doceni
          histria. Zylismy w tym samym czasie co jeden z najwybitniejszych polakow w
          historii...
          • Gość: z Re: do kierowcy astry IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.05, 21:25
            ja też mam dosyć, zwłaszcza gdy eunuchom basu sie zachciewa!
            • igi.wr Re: do kierowcy astry 06.04.05, 21:30
              Czy ta wypowiedz bylo skierowana w moja strone?
    • Gość: alex Re: Mam tego dość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.05, 09:03
      szkoda Naszyt słów bo chyba nic nie rozumiesz
    • Gość: kierowca_astry Mam tego dość i jestem przerażony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.05, 14:36
      Dlaczego mam dość to wiecie, a dlaczego jestem przerażony. Oglądam to co się
      dzieje w Watykanie. I nie przeraża mnie to że tyle ludzi się tam zjeżdza, bo
      cóż, na głupotę nie ma rady można tylko ludziom współczuć, natomiast
      przerażające jest dla mnie traktowanie ciała zmarłego człowieka i to przez
      tych, którzy wołają o godne traktowanie. Przecież to co się dzieje teraz w
      Bazylice św, Piotra to jest cyrk albo ZOO. Ludzie stoją kilkanaście godzin w
      kolejce po to żeby zobaczyć ciało papieża, jak eksponat w muzeum. A pytam gdzie
      byli Ci wszyscy ludzi jak papież żył, dlaczego wtedy im nie przyszło do głowy
      żeby jechać do Rzymu. Teraz jedą bo tak wypada? Bo będzie można pochwalić się
      sąsiadowi?
      Ludzie powariowali. Wydaje im się że będą przeżywali atmosfere pogrzebu. Haha.
      Stojąc 2 km od placu, 10 ulic dalej, schowani za budynkami i oglądając wszystko
      na telebimie. Czym to sie różni od oglądania w TV? Więcej dobrego zrobiłby
      jeden z drugim gdyby przekazał pieniądze wydane na wyjazd na potrzeby biednych
      dzieci,.
      • Gość: Martix Re: Nie jestem przerażony,to ma sens IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.04.05, 17:41
        W odniesieniu do ostatniego autora piszę,że ma on sporo racji.Ojciec
        Św.potrzebuje ofiarności,oddania się drugiemu człowiekowi a nie tylko
        pokłonów.Chciałbym widzicieć takie tłumy,rzesze ludzi skore do pomocy
        bliżniemu,do nawrócenia.Jestem pewien,że wielu z nich o tym nie myśli bądż nie
        ma woli poprawy,kieruje nimi tylko jakiś instynkt wywołany pospolitym
        ruszeniem.Ale dla wielu ta wyprawa do Rzymu i nawiedzenie ciała Ojca Swiętego
        to są również niezłe rekolekcje,które zapewne umocnią w nich wiarę.Taka masa
        ludzi ma pewną wymowę,która informuje cały świat o przywiazaniu i miłości do
        tak niezwykłego człowieka,jakim byl Papież Jan Paweł 2,ale było by dobrze,żeby
        jakaś garstka tej miłości w nich pozostała i "przeszyła"serca innych ludzi.
        • Gość: kierowca_astry Re: Nie jestem przerażony,to ma sens IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.05, 17:48
          >Taka masa
          > ludzi ma pewną wymowę,która informuje cały świat o przywiazaniu i miłości do
          > tak niezwykłego człowieka,jakim byl Papież Jan Paweł 2

          Pozostaje mieć tylko nadzieję, że nie jest to tylko miłość do czlowieka,
          rodaka, papieża ale też miłość do Boga. Swoja drogą ciekawe jak duzo czasu na
          pielgrzymce ludzie poswiecaja rozmyslaniu o Bogu a ile o tym co zrobic zeby byc
          blizej placu sw. Piotra
        • Gość: MMar Życzenie IP: *.zind.ikem.pwr.wroc.pl 07.04.05, 18:27
          Jeśli kogoś drażni ten kult już prawie świętej Ososby, to może warto
          zaobserwować (na razie czasową, ale oby na stałe) przemianę obcych sobie ludzi,
          którzy nagle zrobili się bliscy, uprzejmi, życzliwi i miłosierni. To efekt
          opuszczenia przez Kogoś szanowanego, Kogo wszyscy kochali. To jeszcze jedno, co
          zostawił nam po sobie wielki człowiek, Papież, Karol Wojtyła. Życzmy sobie i
          wytrwajmy w tej przemianie, żeby ten cud przemienienia pozostał w nas, a Polak
          oznaczał człowieka godnego i uczciwego, załugującego na miano rodaka Jana Pawła
          II.
      • Gość: Vharia Wiesz co? Przesadzasz. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.04.05, 00:00
        Przesadzasz, bo nawet "pospolite ruszenie" nie wyklucza, ze jadą tam ludzie,
        którzy odbędą swoją bardzo mało orginalną (w tych warunkach) wyprawę jak
        pielgrzymkę, w skupieniu. I robiąc nagle coś zupełnie innego, niż każdego dnia,
        przemyślą sprawy, do których przemyślenia nawoływał Jan Paweł II. A że kilka
        milionów robi to samo, to jeszcze nie znaczy, że wszystkimi kieruje pęd owczy.
        Kto pojechał dla sąsiada- to pojechał i nic mu nie przetłumaczymy, ale chyba
        nie sądzisz, że wszyscy tam jadą dla popisu?!
        Kasa dla biednych, to gładki argument, ale nie na takie rzeczy ludzie wydją
        pieniądze (i nie takie pieniądze), pewnie sam wiesz.
        A tak poważnie: czy ta sytuacja naprawdę Cię drażni, czy tylko tak sobie
        dyskutujesz? Ciekawi mnie to.
        Pozdrawiam!
      • Gość: kolejny Re: Mam tego dość i jestem przerażony IP: *.pl.abb.com / *.abb.pl 12.04.05, 17:15
        > ... Ludzie stoją kilkanaście godzin w kolejce po to żeby zobaczyć ciało
        papieża, jak eksponat w muzeum.

        Przeczytaj co sam napisałeś. Czy dla Ciebie oni pojechali popatrzeć na eksponat
        czy oddać hołd Papieżowi i Wielkiemu Rodakowi?
        W prostych zdaniach zdradzasz swoje rażąco płytkie podejście do tego tematu.
    • Gość: Krzysztof Re: Mam tego dość IP: *.pool.mediaWays.net 07.04.05, 22:09
      ...gdybym miał Cię wyzywać nie używałbym portalu internetowego! Nie po to on jest.
      Nauczanie Jana Pawła II Wielkiego zrobiło swoje. Pokora i miłosierdzie jest moim
      celem - moim credo. Chcę to osiagnąć pomimo tak prowokacyjnych tekstów jak Twój.
      Dlatego będę się modlił za takich jak Ty....
    • Gość: lukassik84 Re: Mam tego dość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.04.05, 00:34
      Mistrzu jak lubisz szybka muzyke e samochodzie to radia nie musisz sluchac
      zalacz sobie jaks ciekawa plytke i wporzo co do spacerkow to dobry wybor... a
      tak poza tym kumam ze mozesz miec dosc ale na tym polega demokracja...
      wiekszosc czuje tak jak czuje i jestes w mniejszosci ziom a dzieki Papie ta
      demokracje mamy (Zmieniło sie oblicze tej zimei) a poza tym to co sie teraz
      dzieje tak mnie zmienilo ze nie mam ochoty cie bluzgac a powiedziec ci dziekuje
      za to ze jestes.... poprostu
      3maj sie ziom jakby ci jeszcze kiedys bylo zle to pisz stiven0076@wp.pl lub gg
      1333308 chetnie pogadam

      pozdrawiam i powodzeniu w szukaniu odpowiedniej muzy do samochodu:-)
    • robak_wroc Re: Mam tego dość 08.04.05, 00:57
      zapodaj sobie plytke/kasetke tak jak ja
    • Gość: Nick Re: Mam tego dość IP: *.do.pl / *.generacja.pl 08.04.05, 01:15
      I tu sie z Tobą zgadzam.
      Mam tego też dość
      Nie ma już informacji o Polskim wojsku w Iraku nie ma nic
      innego jakby to było nie ważne. Ludzie zastanówcie sie
      ile razy można w kółko to samo wałkować i 100 razy powtarzac
      to samo co 5 minut w "specjalnych" wydaniach wiadomości.
      A jeszcze te pozamykane sklepy zakłady, urzędy - to jakaś
      narodowa paranoja. Polski nie stać na takie "święta". Niech
      jeszcze jakieś koncerty w rynku zrobią.
      Ja chce normalnie w tym nienormalnym kraju żyć.
      • Gość: Zyczliwy Re: Mam tego dość IP: *.ip.nd.e-wro.net.pl 08.04.05, 01:40
        Nie "jakaś narodowa paranoja" tylko żałoba narodowa.
        I w tym czasie nic nie jest tak ważne, jak "przyczyna" tej żałoby.
        Stąd takie a nie inne zachowanie ludzi, mediów, knajp, kin i urzędów.
        • Gość: Nick Re: Mam tego dość IP: *.do.pl / *.generacja.pl 08.04.05, 01:45
          Najlepiej to jeszcze ogłośmy coroczne święto narodowe
          aby polacy mieli kolejny długi wekeend bo za mało ich
          jeszcze jest. Media TOTALNIE przeginają pałe, to sa jedne
          wielkie jaja. Ludziom sie we łbach popierd....
          • mama5611 Re: Mam tego dość 08.04.05, 18:41
            a co zle ci z dlugimi weendami...chyba zes pracocholik
          • mama5611 Re: Mam tego dość 08.04.05, 18:43
            a co zle ci ze dlugi weekend ?!..chyba zes pracocholik
        • Gość: Ziuta Re: Mam tego dość IP: *.dialup.sprint-canada.net 08.04.05, 02:00
          Bardzo slusznie (zyczliwy) napisal. Wlacz sobie obrady sejmu czy inne
          panstwowe paranoje , bedzie ci wesolo !!!
          • Gość: Nick Re: Mam tego dość IP: *.do.pl / *.generacja.pl 08.04.05, 18:14
            Chetnie bym sie dowiedział co sie dzieje w Iraku czy nawet sejmie.
            Ile można wkółko oglądać o papieżu.
    • syndrom1 Re: Mam tego dość 08.04.05, 02:24
      Wiem, że to co za chwilę napiszę spowoduje grad wyzwisk skierowanych pod moim
      adresem. Ale mam to gdzieś, natomiast mam dość ciagłego słuchania o papieżu
      na wszystkie strony, od piatku w telewizji, w radio, w internecie, wszedzie.
      Powiecie pewnie, że wcale nie musiałem ogladać ani słuchać tylko iść na
      spacer. Owszem i tak robiłem. Ale jak całe wiadomości poświecili jednemu
      tematowi to szlag mnie trafił. Czyżby nagle nic się nie wydarzyło na świecie
      i w polsce? A dzisiaj to juz mnie dobili. Cały dzień jechałem samochodem.
      Oczywisćie z włączonym radiem bo mi to pomaga w jeździe. Ale dzisiaj akurat
      to mnie wkurzało, bo ile można słuchać muzyki poważnej i ciagle tych samych
      wiadomości na wszystkich kanałach. Z tego wszystkiego zacząłem się modlić o
      jak najszybszy pogrzeb papieza. No i co? I znow porażka - dopiero w piatek.
      To ci sie dzieje to nie żałoba - to paranoja. A teraz czekam na wasze
      wyzwiska :).


      POPIERAM!!!!!!!!!!!!!

      PS. polecam czeskie stacje, moje radyjko w aucie łapie bez przeszkód, a tam
      normalny świat i normalna muza.
      Qurde, to jak za głebokiej komuny, trza było słuchać ukradkiem, po kryjomu,
      domorosłymi sposobami radia wolna europa, bo w naszym leciała czewona
      propaganda.
      A teraz to samo tylko kolor na czarny sie zmienił....o ZGROZO!!!!


      • tram_ktos Re: Mam tego dość 08.04.05, 18:23
        ja też mam dość
    • Gość: Bożena Re: Mam tego dość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.04.05, 19:53
      jesteś!!!!!!!!! nie umiesz zachować się w takiej sytuacji
    • falastiny Re: Mam tego dość 08.04.05, 21:09
      Hej, ja też uważam, że to, co dzieje sie w naszym kraju to zbiorowa histeria. W
      pracy wszyscy poważni, dyskutują o śmierci papieża, noszą żałobne wstążeczki, w
      czwartek nawet zorganizowano mszę. Nie byłam, bo nie chodzę do kościoła,
      dopiero sie w poniedziałek nasłucham, a przynajmniej bedę musiała znieść kilka
      karcacych spojrzeń. Ale to jeszcze nic. Gdyby to, co dzieje się w mediach miało
      rzeczywiste przełożenie na to, co dzieje się w umysłach i sercach ludzi, jakos
      bym zniosła ten dłuuuugi tydzień, w którym jedyne, co można było usłyszec w
      telewizji i radiu, to jak wielkim człowiekiem był papież.Ale cytuję słowa
      wypowiedziane przez jedna z osób, które w swoisty sposób pojęły słowa papieża i
      miłości, wierze i rozumie. Temat dotyczył następcy papieza oraz prawdopodobnej
      kandydatury czarnego duchownego. Na te słowa moja rozmówczyni-praktykująca
      katoliczka- się oburzyła "nie, no bez przesady, czarnego na pewno nie
      wybiorą!", inne cytaty "jak tylko zobaczę czarnucha w watykanie, to osobiście
      go zastrzelę" (słowa jednego z uczniów), "no jeszcze by tylko czarnego w
      Watykanie brakowało!" itp. Bez komentarza
    • Gość: AlosZ Re: Mam tego dość IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 08.04.05, 22:02
      Smutno mi sie robi jak tego czytam ..na prawde .....
      Mimo wszytsko prosze Cie zebys poogladal tv i zobaczyl i poczul jakiego
      czlowieka Polska stracila , jakiego wielkiego obywatela swiata ! Prawdziwego
      obywatela tego nienormlalnego swiata !
      Nienormalnego dlaczego ? Bo swiat sie zatrzymal i zaczol myslec i zastanawiac
      sie nad soba ? nad swoim postepowaniem nad tym do czego dazy cywilizacja ludza ?
      dlatego mamy nienormlany swiat ?! ;( Prosze was ...
      "Ja chce normalnie w tym nienormalnym kraju żyć."- pomysl czy bys mial tak
      bardzi nienormalny kraj gdyby papieza-Polaka ni ebylo ?
      Pomyslce dlaczego papiez byl postrzelony ? czy uwazacie ze jakis maly ludek
      zapragna sobie postarzelic i zabic od tak jakiegos papieza z dalekiego kraju ?
      Czy moze papiez byl tak dobry tak duzo chcila zrobic i tak duzo robil? Czy moze
      dlatego ze zmienil ludzi i ich poglady ich zycie tylko dlatego ze pryjezdzal
      do zacofanych krajow ?! Do ich kajow o ktorych kazdy z nas z tak nienormalnego
      kraju o nich zapomnial ?!
      Ludzie opamietajcie sie !
      Czy uwazasz ze gdy papiez przyjazdzal na pielgrzmymki do Polski to kazdy tam
      pojachal dla sasiada !!??! Dla zaszytu i chwaly sasiadow ?!
      Czy pojechales kiedys na Jasna Gore ? Do Czestochowy ? ja pojechalm i to nie
      raz paiez tez tam jezdzil tam jest taki obraz wiesz ? Historia Poslki jest z
      nim zwiazana wiesz ? i to miejsce kojazry mi sie z papiezem chyba najbarzdiej
      i uwazasz ze ludzie przychodza tak plakac i uslyszec trob dla pokazu dla cyny ?
      Czy dla siebie ?
      Pomysl o tym :
      nie mozesz kupic sobie juz tych plyt ? wypoorzyczalnie filmow sa otwarte
      zapraszaja pewnie ..zreszta jak zawsze ...
      I jeszcze jedno
      Prosze was ludzie ... "Miejcie odwage milowac " nawet te kremowki :(
      Wlasnie minol piatek dzien pogrzebu paieza 21:37 tez minela - Cala Polska
      zgasla ...na cale dlugie 5 min ...
      • Gość: kierowca_astry Re: Mam tego dość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.04.05, 00:18
        Naiwni są Ci którym się wydaje, że świat się zatrzymał. Nic takiego sie nie
        stało. Była tylko blokada informacji. W przyszłym tygodniu mam nadzieje,
        wszystko wróci do normy i wtedy się dowiemy co nas ominęło.

        A co do kupowania płyt: Otóż po to płacę abonament żeby nie kupować płyt tylko
        słuchać radia i dopóki było normalnie to mi wystarczało, jest tyle stacji, że
        zawsze trafiłem na coś co mi się podoba.
      • Gość: mini Re: Mam tego dość IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.04.05, 09:48
        Świat się nie zatrzymał, życie toczy się dalej. To tylko u nas tak wygląda.
        Zresztą chrześcijanie to ok. 2 mld ludzkośći, reszty to specjalnie nie
        interesuje, bo ich nie dotyczy. Czy przez ostatnie 26 lat świat , choćby ten
        katolicki, stał się choć trochę lepszy? Mniej było zbrodni, gwałtów,
        złodziejstwa? Czy ludzie stali się lepsi? NIE.
    • Gość: Agnieszka to minie IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 09.04.05, 07:49
      Ja uważam,że kilka dni bez ostrej muzyki w radiu i mordersw w telewizji nikomu
      nie zaszkodzi a miły spacer po parku dobrze robi na cerę. A w samochodzie radio
      też można wyłączyć. Co to jest tych kilka dni w porównaniu do miłości i
      jedności ludzi....
      • Gość: mini Re: to minie IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.04.05, 09:56
        Nie chodzi o brak ostrej muzyki i durnych filmów. Nawet czasem lepiej, bo
        okazało się, że można w radiu puszczać wreszcie dobrą muzykę, a nie tę sieczkę.
        Chodzi o tę hipokryzję, że ludzie stali się lepsi. Nie stali się, to widać też
        na tym forum. Gdzie tolerancja dla myślących inaczej? Jedność....w czym? W
        powierzchownych, ostentacyjnych gestach. Prawdziwą żałobę przeżywa się w sercu,
        nie publicznie, hałaśliwie.
        • Gość: kierowca_astry Re: to minie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.04.05, 10:09
          Podpisuję się pod postem mini obiema rękami.
    • Gość: RadekWro Re: Mam tego dość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.04.05, 11:41
      Problem polega na tym, że żałoba została odgórnie narzucona. Takie jaja w
      mediach były ostatnio podczas stanu wojennego. Wtedy był wprawdzie tylko jeden
      program telewizyjny (dwójkę skasowano) i - o ile pamiętam - dwa radiowe (też
      jakies pokasowano), ale co za różnica? Ja mam na wszystkich kanałach to samo -
      jakiś koszmar. Podobno uczymy się tolerancji, tymczasem ja - jako ateista -
      czuję się jak chrześjanin w Iranie. Dla mnie papież nie był nikim ważnym i nie
      mam zamiaru żałować kogoś, kto zmarł w wieku, którego statystyczny polak nie
      dożyje. Tymczasem telewizja próbuje nam wmówić koniec świata - zaćmienia,
      uzdrowienia, 2 mln polaków w Rzymie (ja się doliczyłem 500 tys.). Zresztą i GW
      nie lepsza (czy ktoś kupił poniedziałkowy numer? oprócz drobnych ogłoszeń nie
      było żadnego tekstu nie związanego z papieżem - i tak przez 60 stron - załamka.
      zostałem bezczelnie naciągnięty - mogłem sobie poczytać ogłoszenia drobne.) Ja
      mam dość od początku i mam nadzieję, że telewizja zacznie w końcu nadawać
      filmy, których bohaterowie nie są zaczerpnięci z biblii, ewentualnie z historii
      kościoła, a w radiu pojawi się skoczna muzyka (czasem udaje mi się złapać
      czeskie rozgłośnie - polecam wszystkim nie-współ-żałobnikom).
      • Gość: Jaro Re: Mam tego dość IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.04.05, 12:14
        W pełni się podpisuję. Nie rozumiem, dlaczego wszystkim odgórnie narzuca się sposób postępowania. Podobną, no może nie tak wielką histerię pamiętam po śmierci Breżniewa. Żyjemy w teretycznie wolnym kraju, więc każdy ma prawo wyboru tego co robi. Jeżeli 95% ludności to katolicy po co stosować "odgórne" regulacje typu zamykanie programów telewizyjnych (inaczej nie można nazwać, gdy na wszystkich leci to samo), "życzliwe" zalecenie zamknięcia sklepów, knajp, itp. ? Czyż nie należy zawierzyć gorliwości polskiego katolika i ufać, że w tych dniach nie skorzysta z żadnego z wymienionych przybytków rozpusty ?

        Wszak gorliwi katolicy sami z siebie powinni zrozumieć powagę sytuacji i zachować się zgodnie z wytycznymi kościoła.

        Ja jako ateita rozumiem, że śmierć Papieża jest ważnym wydarzeniem dla innych i np. mogę zachowywać się w sposób stonowany, czy w jakiś sposób respektować powagę wydarzęń, ale proszę do diabła nie narzucać mi z góry sposobu zachowania, a w szczególności ZMUSZAĆ mnie do bycia przez tydzień czasu NIEWIERZĄCYM, ALE ZA TO PRAKTYKUJĄCYM ! Taka praktyka rodzi tylko sprzeciw.
      • Gość: AlosZ Re: Mam tego dość IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.04.05, 14:18
        To nie umarl papiez to umarl Polak taki nasz Pilsucki w dzisiejszej
        terazniejszsci ...Ja tez nie wierze w Boga a tym bardziej w takie bagno jakim
        jest kosciol i co to znaczy ze nie moge sobie poplakac nad losem Karola
        Wojtyly ?
        On zjadnaoczyl wszystkie religie . Dla niego byles rownie wartosciowym
        czlowiekiem jak parktykujacy katolik muzumanin buudysta itd a nie tak jak
        przecietny ksiedz ktory uwaza ze jestes zly ( ogolnie to mlodziesz jest zla bo
        nie chodzi do kosciola ) i pojdziesz do piekla bo nie przyjmujesz ciala
        Chrystusa przynjamniej raz w roku w wielkanoc i nie spowadasz sie przed bozym
        narodzeniem ( przykazania koscielna )
        Pozdrawiam :*
      • Gość: kolejny Re: Mam tego dość IP: *.pl.abb.com / *.abb.pl 12.04.05, 17:31
        Jak sam zauważyłeś ogłoszono żałobę narodową. Jeśli nie czujesz się członkiem
        tego narodu to wyjedź np. do czech.
    • Gość: Maciek Pytanie i nie tylko IP: *.magma-net.pl 09.04.05, 14:38
      Dlaczego Ci którzy pogrążyli się w żałobie uważają się za lepszych?
      (Tak wynika z Ich wypowiedzi)
      I jeszcze kilka spostrzeżeń:
      to nie nasz kraj jest nienormalny, to niektórzy zidiocieli...
      i nie "cały świat", ani nawet "cała Polska" - u mnie wczoraj nie zgasło światło
      (z zasady nie robię tak jak większość by chciała), czy tylko u mnie?
      ale niektórzy wypisują dogmaty w stylu: zjednoczył wszystkie religie
      pzdr
      • tomek854 Re: Pytanie i nie tylko 09.04.05, 15:41
        ja z okna widzialem tylko jedno swiatlo ktore zgaslo, ale mogl to byc przypadek...

        u mnie oczywiscie nie zgaslo, ale nie dlatego, ze robie na zlosc wiekszosci tylko dlatego ze uwazam ze to glupie...
      • Gość: Do was wielu Re: Pytanie i nie tylko IP: 82.160.53.* 09.04.05, 15:42
        Wrocław to miasto z tradcjami podobno??.niektórzy bardzo się nudzili podczas
        żałoby narodowej-i dla tych "niektórych"mam propozycję gdy nie będą wiedzieli
        co zrobić z wolnym czasem w przyszłości.a więc wezcie wtedy wykałaczki lub
        zapałki i zacznijcie sobie liczyć zmarszczki na jajach, torbach i innych
        częściach ciała.powstanie być może nowa tradycja-a i czas wam przyjemniej zleci-
        no bo przecież będziecie wtedy zajęci tylko sobą- bo widzę że tylko sobą
        jesteście zainteresowani.nie oczekuję podziękowań za moją dobrą radę,robię to
        po sąsiedzku-tak po prostu za friko-pozdrowienia od lubuszanina.
        • Gość: Zyczliwy Re: Pytanie i nie tylko IP: *.ip.nd.e-wro.net.pl 09.04.05, 22:46
          Do wszystkich, którym przeszkadzała żałoba narodowa.
          Może zrozumiecie, gdy umrze Wam ktoś bliski, co czują inni.
          I jak bardzo boli, gdy inni nie potrafią tego bólu uszanować.
          Kierowco_astry czy gdy umrze Ci matka lub ojciec (czego Tobie nie życzę)
          bedziesz chciał słuchać "skocznej muzyki"?
          • Gość: kierowca_astry Re: Pytanie i nie tylko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.04.05, 23:02
            Otóż wszystko zależy od podejścia do tematu śmierci. Uważam, że dla katolika,
            oczywiśćie takiego który słucha nauk Kościoła, śmierć jest wydarzeniem
            radosnym. Przecież to nie koniec tylko początek. Albo inaczej mówiąc przejście
            z jednego życia do drugiego. I podobnie jak przy narodzinach dziecka się
            radujemy tak i przy śmierci, choć jest to ciężkie do zrozumienia dla kogoś kto
            nie zna pisma św. Piszę to w kilka tygodni po śmierci bliskiej osoby
            • Gość: Zyczliwy Re: Pytanie i nie tylko IP: *.ip.nd.e-wro.net.pl 10.04.05, 01:27
              Zgoda. Śmierć to wydarzenie radosne (dla wierzącego w życie pozagrobowe).
              Ojciec Antoni - mój były proboszcz nigdy nie mówił, że ktoś umarł tylko,
              że "narodził się dla nieba".
              Ale radość to nie wesołkowatość i wcale nie wyklucza poczucia żalu za zmarłym.
              Zmarłemu należy się modlitwa, wspomnienie i chwila zadumy.
              W tym konkretnym przypadku ta chwila trwała tydzień (od chwili śmierci do dnia
              pogrzebu).
              Nie dziw się, że WSZYTKIE media zawiesiły nadawanie swojego "popkornu". Bo
              KAŻDA redakcja chciała w ten sposób wyrazić swój żal i solidaryzowac się ze
              swymi odbiorcami (widzami, słuchaczami i czytelnikami), którzy w większości
              byli pogrążeni w żałobie.
              Problem tym bardziej złożony, że i redaktorzy i odbiorcy zostali osieroceni.
              Co byś sobie pomyślał o osobie, która wiedząc, że straciłeś kogoś bliskiego
              udaje, że się nic nie stało? A co o osobie, która jeszcze nie zdążyła pochować
              bliskiego a już chce "skocznej muzyki"?

              Już dzisiaj w TV zaczęły pojawiać się reklamy, informacje sportowe, pewnie nie
              długo pojawią się politycy.
              Czy na prawdę brakowało Ci tego przez ten tydzień?
            • Gość: Alosz Re: Pytanie i nie tylko IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.04.05, 20:34
              Dla katolika smierc jest rzecza radosna ale czy moze znasz taka akcje Jezusa
              iz on wskrtzesil Łazaza ( nie wiem czy dobrze napislam) ale zanim to uczynil
              zaplakal nad jego losem .. On Jzezus zaplalak nad osoba ktora umarla ale ktora
              zaraz zostala ozywona przez niego .. wiec czyy nie jest rzecza ludzka zaplakac
              nad umarlym ?
              zdecydowanie tak ..
              cieszyc sie mozna dopiero kiedy smutek zniknie ...
              pozdro :*
              • Gość: kierowca_astry Re: Pytanie i nie tylko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.05, 22:57
                A czy możesz to dokładnie zacytować? Przypowieść o Łazarzu. Bo jakoś nie
                pamiętam tego fragmentu o tym że Jezus zapłakał.
                • Gość: AlosZ Re: Pytanie i nie tylko IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.04.05, 20:17
                  .. no coz dokladnie to nie pamietam ... bralam to kiedys na religi jakis czas
                  temu tak wiec przykro mi ale nie wiem gdzie to dokladnie jest ale jutro mam
                  religie to sie spytam Ci odp Ci ;]
                  Pozdro :*
          • robak_wroc Re: Pytanie i nie tylko 10.04.05, 01:03
            Gość portalu: Zyczliwy napisał(a):

            > Do wszystkich, którym przeszkadzała żałoba narodowa.
            > Może zrozumiecie, gdy umrze Wam ktoś bliski, co czują inni.
            > I jak bardzo boli, gdy inni nie potrafią tego bólu uszanować.
            > Kierowco_astry czy gdy umrze Ci matka lub ojciec (czego Tobie nie życzę)
            > bedziesz chciał słuchać "skocznej muzyki"?

            co ty gosciu piep...? zaistnieje taka sytuacja to radia nie wlaczy i tyle.
            i jakie tu uszanowanie bolu? jedzie ziomek autem, to wlacza sobie radyjko zeby
            nie zasnac, lub tez zeby sie przyjemniej jechalo, a tu smuty caly czas. nic
            tylko najchetniej w takiej atmosferze przywalic w drzewo z okazji debilizmu na
            tym swiecie. to jest MEDIALNA SMIERC!! mow co chcesz... nie przekonasz mnie
            takimi slowami. wez pod uwage sytuacje inna. jest sobie blok w miescie. w tym
            bloku jest 30 mieszkan. w jednym z mieszkan umiera komus ojciec/dziadek, bo
            starosc nie radosc i bozia wzywa go do siebie. rodzinka w zalobie, etc. czy w
            tym momencie caly blok przestaje sluchac muzki, lub slucha tylko smuty same? czy
            ktos zamyka knajpe ktora jest na dole w bloku? czy ktos inny nie zrobi z tego
            bloku sobie imprezy bo ma wlasnie urodziny? nie mozna nikomu narzucac sposobu
            zaloby, ani tego czy w tej zalobie chce byc czy nie. to indywidualny wybor
            kazdego z nas. masz problem z muzyka? wylacz radio - wlacz o pelnej godzinie na
            wiadomosci jak juz. masz problem ze w tv leci kolejny film gdzie leja sie po
            mordach na wesolo? wylacz tv, a ty co robisz? zmuszasz innych do tego ze skoro
            ty zalujesz to kazdy ma zalowac.
            • tomek854 Re: Pytanie i nie tylko 10.04.05, 01:50
              NIby przyklad jest nieco nieasdekwatny, ale gdyby powiedziec, ze w tym bloku 27 mieszkaniom na raz ktos umarl, a 3 nie, to by bylo mniej wiecej OK
              • Gość: kolejny Re: Pytanie i nie tylko IP: *.pl.abb.com / *.abb.pl 12.04.05, 18:21
                Nie zastanawiają Was te proporcje? (27 za i 3 przeciw)
                Co dla Was one znaczą i jaki mają one na Was wpływ?
            • Gość: Zyczliwy do Robaka IP: *.ip.nd.e-wro.net.pl 10.04.05, 01:52
              OK. Załóżmy, że "jest sobie blok w mieście".
              A jeśli to właścicielowi tej knajpy na dole, umarł dziadek to chyba ma prawo
              zamknąć knajpę?
              I okazuje się, że w tych 29 pozostałych mieszkaniach żyją jego dzieci i
              wnukowie? Zrobią se impreske?
              Zgadzam się z Tobą "żałoba to indywidualny wybór każdego z nas", więc o co
              chodzi?
              Załóż sobie stacje radiową i puszczaj co chcesz ... jesteś wolnym człowiekiem.

              Jeśli nie czujesz, że JP2 Ciebie osierocił - Twoja sprawa, ale nie zabraniaj
              innym wyrazić swojego żalu i żałoby.
              • tomek854 Re: do Robaka 10.04.05, 02:56
                A jeżeli Robak ma już radio, w któryum puszcza skoczną i wesołą muzykę i ludzie do niego dzwonią i go opierdzielają ,ze jak tak moze, ze czci nie ma, ze co to jest, ze skandal i tak dalej, to co?
                • Gość: kierowca_astry Re: do Robaka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.05, 13:08
                  Jak to co? To znaczy Robak mieszka wśród nietolerancyjnych ludzi.
                  • tomek854 Re: do Robaka 10.04.05, 14:16
                    No i o tym z robakiem piszemy :-)
              • Gość: kierowca_astry Re: do Robaka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.05, 13:07
                Do Zyczliwego:
                Jeśli mówisz nam żebyśmy nie zabraniali innym wyrażać swojego żalu i żałoby to
                dlaczego dopuszczasz zabranianie nam czegokolwiek, przeciez dopoki moj sposob
                przezywania smierci papieza nie ma wplywu na Ciebie to nie masz prawa mi tego
                zabraniac.
                Pewnie zaraz powiesz, że chcialbym innego programu w TV i to wplywaloby na
                Ciebie. Nie, w Polsce jest wiecej niz jeden program i Ty moglbys sobie ogladac
                ten kanal na ktorym pokazywali papieza a ja kanal na przyklad z filmem
                sensacyjnym.
                • Gość: Zyczliwy Re: do Robaka IP: *.ip.nd.e-wro.net.pl 10.04.05, 22:09
                  Zaraz, zaraz.
                  Czy ktoś Cię zmuszał do żałoby?
                  To kierowca_astry chciał by radio przerwało żałobę.
                  A mógł tylko włacyć sobie MC lub CD.
                  Nie znalazłem na forum postu żądającego by Hallmark przerwał nadawanie i
                  zmienił logo na czarnobiałe.
                  Mnie przynajmniej nie przyszło by to do głowy.
                  Więc kto tu komu chce coś narzucać?
                  • Gość: kierowca_astry Re: do Robaka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.05, 23:05
                    Zaraz, zaraz.
                    W ktorym miejscu chcialem zeby radio przerwalo żałobe?
                    Wyrazałem niezadowolenie ze wszedzie nadawali to samo.
                    Nie mam zamiaru nikomu nic narzucac. Ale tez nie chce zeby mi cos narzucano.
                    • Gość: kolejny Re: IP: *.pl.abb.com / *.abb.pl 12.04.05, 18:13
                      Brak u Ciebie konsekwencji.
                      Zresztą, skoro uważasz, że nawet radio Ci coś narzuca to jesteś bardzo
                      zniewolonym i nieporadnym człowiekiem. Trudno spodziewać się po stacjach
                      radiowych i TV interaktywności. Ty możesz ich tylko słuchać lub nie i to bez
                      względu na czas żałoby czy poza nim. Media nadają co uważają same za stosowne a
                      wprowadzenie żałoby narodowej (również i w Twoim imieniu - chyba że nie
                      utożsamiasz się z Polską) tylko zdeterminowało temat ich audycji.
                      Może z tą własną stacją to nie jest zły pomysł dla Ciebie. Sam wreszcie
                      będziesz dzierżył władzę i już nikt nie puści Ci nic czego nie chcesz.
                      Pomyśl, odzyskasz wolność !!!
            • Gość: kierowca_astry Re: Pytanie i nie tylko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.05, 13:02
              Robaku, dzieki za poparcie, z tą jazdą samochodem było dokladnie tak jak
              napisales.
      • Gość: Maciek Pytanie i nie tylko - cd IP: *.magma-net.pl 10.04.05, 13:42
        Ale dlaczego "Ci Co Pogasili Światła" uważają się za lepszych ???
        • robak_wroc Re: Pytanie i nie tylko - cd 10.04.05, 16:29
          1. radio mam internetowe i przez caly tydzien lecialo wszystko poza muzyka
          klubowa. byl pop, hh, punk, rock, gotyk, etc. wylaczone z ramowki zostaly
          audycje z muza ktora jest puszczana w dyskotekach i klubach. byl to swego
          rodzaju maly kompromis. kto chcial, ten sobie wlaczyl, kto nie chcial, to nie
          wlaczyl ot tyle i kropka. jednak patrzac na ilosc sluchaczy podczas "tych dni",
          to nie za bardzo sie zmienila w porownaniu z innymi dniami, co znaczy ze byli
          tacy ktorzy czuli potrzebe normalnie zyc. o dziwo ci co byli najbardziej w
          zalobie, to najbardziej bluzgali zeby wylaczyc muzyke - tacy super katolicy.
          nawet nie podawali argumentow, tylko BO TAK ROBIA INNE RADIA. nie popadlem w
          bezmyslna mase tlumu, czy mediow. nie uwazam za lepszych czy bardziej zalujacych
          tych, ktorzy podczas tygodnia zaloby gasili swiatlo o konkretnej godzinie,
          zmieniali stausy na gg i wysylali pogrzebowy spam.

          2. zyczliwy napisal cos takiego: "Jeśli nie czujesz, że JP2 Ciebie osierocił -
          Twoja sprawa, ale nie zabraniaj innym wyrazić swojego żalu i żałoby."

          to ja to zripostuje tak: "jesli czujesz ze JP2 Cie osierocil - Twoja sprawa, ale
          nie narzucaj swojego sposobu zaloby innym"

          3. kierowco_astry: sprawa jest sluszna by Cie poprzec. jak widac jest 2
          kierowcow astry o tych samych pogladach.

          ps. moja astra ktorej uzywam w pacy to jedynka, 1.4i dynamic, a Twoja?
          szukam dobrego serwisu.
          • Gość: Martix Re: Pytanie i nie tylko - cd IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.04.05, 19:22
            Do Robaka!-niezły robak.Czy ty byś chcial,żeby rodzina po twojej śmierci
            zamiast cię opłakiwac i się za toba modlić słuchała radio ze skoczna muzyka i
            oglądała filmy i teleturnieje czy jakieś reality-show?Uświadom sobie,że żle by
            wypadła dana stacja,ktora by nadawala w tym smutnym czasie coś
            innego,świadczyło by to o braku szacunku dla wielkiego Polaka-Papieża.To nie
            jest jakaś laicka Francja czy Szwecja,gdzie mało sie troszczy o sprawy
            pośmiertne-wieczność a kroluje doczesność i przede wszystkim pieniądz.Dziwię
            się tobie,że ty możesz sobie ot tak spokojnie skupiac sie tylko na innych
            programach,widocznie brakuje u ciebie poszanowania,wrażliwości i delikatności a
            to droga do zupelnej obojetności na drugiego człowieka i egoizmu.Dzisiaj juz
            leci normalna ramówka,mozesz juz sobie posluchać muzyki,która nie zawsze
            łagodzi obyczaje,naogladać sie głupich reklam,nudnych filmów czy programów.Tak
            za nimi tęsknileś.
            • tomek854 Re: Pytanie i nie tylko - cd 10.04.05, 20:44
              Ja akurat żałuję, że tu nie jest laicka Szwecja.

              A na szczęście są jeszcze tacy jak robak. Mi na przykład bardzo odpowiadał żałobny repertuar w radio - uwielbiam Vangelisa, a było go pełno wszędzie.

              Ale jak bym miał ochotę posłuchać sobie czegoś skocznego to mógłbym zapuścić sobie stację robaka. I o to chodzi - żeby mieć wybór. Ty i tak nie wiesz, czego ja słucham w domu, więc Tobie by to nie mogło przeszkadzac. A jeżeli nie odpowiada Ci stacja robaka, to jej po prostu nie słuchaj.

              Mozliwe, ze gdyby 100% słuchaczy myślałoby jak Ty, to wszyscy by strzelili focha na stację robaka, za to, że puszcza taką muzykę... Ale obawiam się, ze to jest liczba daleka nawet od tego 95% o ktorym tak sie mowi. A zatem robak bez obaw moze puszczac skoczna muzyke - zawsze bedzie mial jakichs sluchaczy...

              Ja akurat ochoty na skoczna muzyke nie mialem w te dni - nawet wygrzebalem mojego winyla z choralami gregoriańskimi. Ale gdybym miał taką ochotę, to dlaczego nie?
            • Gość: kierowca_astry Re: Pytanie i nie tylko - cd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.05, 22:55
              > Do Robaka!-niezły robak.Czy ty byś chcial,żeby rodzina po twojej śmierci
              > zamiast cię opłakiwac i się za toba modlić słuchała radio ze skoczna muzyka i
              > oglądała filmy i teleturnieje czy jakieś reality-show?

              Nie miałym nic przeciwko, przecież jeśli umrę to nic już dla mnie nie zmieni
              czy rodzina bedzię rozpaczać czy sie cieszyć

              >Uświadom sobie,że żle by
              > wypadła dana stacja,ktora by nadawala w tym smutnym czasie coś
              > innego,świadczyło by to o braku szacunku dla wielkiego Polaka-Papieża.

              AAAA. Wiec o to chodzi. Żle by to wygladalo. To znaczy ze nie chodzi o
              prawdziwy smutek tylko o to co inni powiedza.

              • robak_wroc Re: Pytanie i nie tylko - cd 10.04.05, 23:09
                1. jak umre, to wcale nie wymagam od nikogo zeby smucil sie dniami i nocami czy
                tam tygodniami. na moja czesc niech wypija bronislawa jak za starych dobrych
                czasow, niech zabawa trwa, a zamiast mnie cialem, to niech rzuca kilka textow
                ktorymi ich bawilem. ta wersja bardziej mi pasuje. najbardziej irytujaca sprawa
                sa ciotki itp ktore za plecami objada w kazda strone, a potem na pogrzebie
                placza najglosniej. skoro za zycia mnie to irytuje, to dlaczego niby po smierci
                mojej zmienic by to sie mialo?


                wyszlo tutaj szydlo z worka, co kierowca_astry pieknie skwitowal: "bo co inni
                powiedza". mnie to nie martwi. nie jestem czlowiekiem ktory sie tym przejmuje za
                bardzo. na wsi jeszcze sie przejmuja ludzie co dewocja powie, ja zyje w miescie
                w ktorym sasiad nie zna sasiada, a jak zna to chetnie by go wyeliminowal.


                ps. orys - i grac bede ;)
          • Gość: kierowca_astry Re: Pytanie i nie tylko - cd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.05, 22:45
            Zajechalem ostatnio do serwisu w bystrzycy oławskiej, tanio i fachowo. Polecam.
    • Gość: kinga Re: Mam tego dość IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.04.05, 21:52
    • Gość: kinga Re: Mam tego dość IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.04.05, 21:55
      No ciekawe, że administrator sieci pracujący w GW akurat ten wątek wywalił na
      wierzch, ciekawe, ze akurat gazeta Michnika, który bardzo ciężko chory zniknął
      zupełnie, a po powrocie do kraju spotyka się z kim? z Urbanem. Ciekawe,
      dlaczego akurat ten wątek. Jakie to znamienne dla GW... Bo chodzi oczywiście o
      to, żeby "zaprezentować różne opinie". Oj Michnik i wy z wyborczej idźcie już
      gdzieś sobie...
    • Gość: Dżungla Re: Mam tego dość IP: 80.55.171.* 11.04.05, 11:09
      No wiesz...nie codziennie umiera papież Polak :(
    • Gość: OSA Re: Kończyć to pranie mózgu w TV, radio i prasie!! IP: *.wroclaw.mm.pl 11.04.05, 14:37
      Już od ponad tygodnia trwa pranie mózgu. Po żałobie narodowej KK ogłosił swoją
      prywatną żałobę żeby ludziom jeszcze dowalić i zindoktrynować ich bardziej.
      Nigdzie indziej na świecie media nie poświęciły tyle czasu jednemu człowiekowi.
      Trąbią tylko jaki to on był dobry i święty, a może boski!!??Teraz zaczęło się
      już szykanie cudów jakich Wojtyła dokonał. Pranie mózgu trwa i trwać będzie.
      Nie puścili nawet meczów LM. Widzowie zapłacili za możliwość obejrzenia na żywo
      meczów LM w TVP.Niestety zostali okradzeni przez wyznawców papy.Nie dali
      żadnego wyboru. Wszyscy musieli oglądać papieża, a kto sie sprzeciwia tego
      wyzwać i najlepiej spalić na stosie. A kobice? Bogobojni jak nigdy. W dzień po
      pogrzebie zaczęli się bić i demolować stadiony. Taką naukę wynieśli.I tak
      bedzie z wszystkimi tymi obłódnymi i zakłamanymi katolikami. Traktowali pape
      jako swojego idola do oglądania w okienku. Nic do siebie nie wezmą jego nauki.
      To wszystko tylko na pokaz!!!!!!!!!!!!!
      • platformers Re: Kończyć to pranie mózgu w TV, radio i prasie! 11.04.05, 15:45
        Papa był naszym najlepszym czlonkiem. Zapalmy świeczki.
        • Gość: Timino Re: Kończyć to pranie mózgu w TV, radio i prasie! IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 11.04.05, 15:53
          Platformers, ceniłem twoje ironiczne komentarze, ale teraz przesadzasz.
      • Gość: Martix Re:Do OSY i tych co przeszkadza im Papież!!! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.04.05, 16:00
        Nie porownuj szalikowców do katolików.Oni szli z owczym pedem a nie z jakimiś
        odczuciami.Widzę Osa,że drażni ciebie wyrażnie wszystko,co jest związane z
        Papieżem,kościołem i katolikami.Ale ty tu przegrywasz,zobacz ilu ludzi
        począwszy od najwyższego szczebla inteligencji a na prostaczkach skonczywszy
        uszanowało Papieża,ilu ludzi nawet niewierzacych-wspolczesnych pogan zmiękło i
        cicho siedzą.Nikt cię na silę nie ciagnie,nikt nie będzie za ateizm bił,Ta
        wiara jest na tyle piękna,że szanuje nawet takich jak ty i gorszych..Prawdziwy
        katolik tak postepuje.Wszystko zależy od przestrzegania przykazań Bożych i
        wielu zasad wiary.Zobacz jak Papież przebaczyl swemu oprawcy,a to jest tylko
        jeden przykład jego dobroci,On naprawde zrobił wiecej dobra.Czy nie ma w tobie
        żadnych uczuć i wrażliwości,żeby jakoś go za te dobra dla ludzkości uszanowac?
        Wskazujesz na pseudokatolików i pseudokibicow,pomyśl czy twoje postępowanie
        jest wporzadku i nikogo nie ranisz.Wymagać od innych mozna,ale trzeba zacząć
        najpierw od siebie.Nikt cię na siłę nie bedzie nawracał.Bog daje człowiekowi
        wolną wolę,jeśli go odrzucisz nie mozesz liczyć na szczęście po śmierci.Papież
        jest pośrednikiem,który nas do niego prowadzi.Zrozum!Nie wypisuj głupstw,bo
        kompletnie nie masz racji i to świadczy żle o tobie!Wiecej pokory!!!
        • Gość: kierowca_astry Re:Do OSY i tych co przeszkadza im Papież!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.05, 19:29
          OSA porownuje szalikowcow do katolikow slusznie, bo skoro 95% ludzi w Polsce to
          katolicy wiec i szalikowcy to w 95% katolicy, bo wykluczam mozliwosc ze wsrod
          5% niekatolikow sa wszyscy szalikowcy. A to przeciez szalikowcy kilka dni
          wczesniej sie bratali i wspolnie modlli.

          >Ale ty tu przegrywasz,zobacz ilu ludzi
          > począwszy od najwyższego szczebla inteligencji a na prostaczkach skonczywszy
          > uszanowało Papieża

          A ciekawe jaka bylaby ogladalnosć programow o papiezu, w tym rowniez i
          pogrzeby, gdyby rownolegle lecialo w TV cos innego? Myślisz, że byloby to 100%??
          • Gość: AlosZ Re:Do OSY i tych co przeszkadza im Papież!!! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.04.05, 20:30
            nie zaliczajcie do katolikow ludzi ktory maja chrzest komunie i tylko tyle
            maja wspolnego z kosciolem
            watpie zeby szalikowcy chodzili co niedzielka do kosciolka
            ludzie z chrzstem a katolicy to dwie rozne sprawy
            a statystyki dzialaja szablonowo bo dla nich kazdy kto ma ten sakarament
            jakim jest chrzest jest katolikiem a to jest blad systemowy ;]
            pozdro
            • Gość: kierowca_astry Re:Do OSY i tych co przeszkadza im Papież!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.05, 22:06
              Ale przecież dane o 95% katolików w Polsce pochodzą od kościoła. Wydaje mi się
              że Kościół jest bardzo wiarygodną instytucją i skrupulatnie policzył ile osób
              ma w swoich szeregach.
              • robak_wroc Re:Do OSY i tych co przeszkadza im Papież!!! 11.04.05, 23:39
                ciekawe kiedy sie ten medialny cyrk skonczy. a tak btw, to moze teraz kogos
                waznego zabijmy, zeby tv miala co pokazywac?
              • Gość: AlosZ Re:Do OSY i tych co przeszkadza im Papież!!! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.04.05, 15:47
                Kosciool loiczy swoje owieczki wlasnie pod tym wzgeldem kto ma chrzest dla
                nich osoba ktora ma chrzest jest katolikiem .. ale czy 95% Polakow chodzi do
                kosciola co nidziele ?
                chyba nie ...
          • Gość: Martix Re:Do OSY i tych co przeszkadza im Papież!!!-CD IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.04.05, 10:56
            To jakim kto jest katolikem zalezy od jego podejścia.Są tacy,co uważają się za
            wierzących ale nie praktykujących.Z taką wiarą daleko nie zajdą.Niektorzy z
            nich sa jeszcze gorsi niz niektórzy niewierzacy,bowiem bluzgaja na Kościół i
            ksieży popełniając grzech.Nie uczestniczą we mszach,rożnych obrzędach,nie
            wspieraja finansowo Kościoła,ale gdy trzeba udzielić pogrzebu,chrzcin czy ślubu
            to nagle się odradzają.Pan Bóg nie potrzebuje takiej wiary bowiem jest ona
            fałszywa.I to ci ludzie kierowco Astry chętnie woleli oglądać w telewizji coś
            innego niż Papieża.Ale na szczęście jest większość tych prawdziwych
            katolików,którzy nie wstydza się Chrystusa i staraja się postepować zgodnie z
            jego nauką,to ci naprawdę kochaja Papieża.
            • tomek854 Re:Do OSY i tych co przeszkadza im Papież!!!-CD 12.04.05, 14:57
              Skoro katolików, jak ostatnio się można dowiedzieć z forum, jest 95% a z tego
              większość stara się żyć w zgodzie z naukami Kościoła, to w takim razie w
              niedziele powinno być o połowę klientów mniej w supermarkecie - skoro 50%
              polaków to porządni katolicy...
              • robak_wroc Re:Do OSY i tych co przeszkadza im Papież!!!-CD 12.04.05, 16:42
                polska, taki maly zaklamany kraj...
    • Gość: Teżgosć Re: Mam tego dość IP: *.VERIZONE.COM.PL / *.verizone.com.pl 12.04.05, 17:15
      Masz moje poparcie.
      Ja Ciebie nie obrzucam wyzwiskami.
      Mamy prawo myslec i czuc inaczej
      niz wiekszosc!
      • Gość: mis Zycie jest za krotkie, by czekac na znormalnienie IP: 5.5.* / 80.58.41.* 12.04.05, 18:42
        Polski. Tylko zagranica da sie normalnie zyc. I to obojetnie gdzie - nawet w
        najbardziej katolickich krajach ludzi, mediow, wladz itd. tak nie pop.........
        jak w naszej zajefajnej Polsce.
        • Gość: AlosZ Re: Zycie jest za krotkie, by czekac na znormalni IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.04.05, 18:51
          Jestescie strasznie ograniczeni
          wezcie sobie to do serca ze to byk Polaka nie Ukrainiec czy Francuz ?!
          Dlatego my tak ciepimy bo byl jednym z nas !!
          Poczutaj o nim i o tym co zrobil dobrego dla Europy srodkowej ok ?
          • robak_wroc Re: Zycie jest za krotkie, by czekac na znormalni 12.04.05, 19:54
            Gość portalu: AlosZ napisał(a):

            > Jestescie strasznie ograniczeni
            > wezcie sobie to do serca ze to byk Polaka nie Ukrainiec czy Francuz ?!
            > Dlatego my tak ciepimy bo byl jednym z nas !!
            > Poczutaj o nim i o tym co zrobil dobrego dla Europy srodkowej ok ?

            kolejny swietlojebliwy ktory narzuca swoj sposob zaloby innym.
            • Gość: Martix Re: Zycie jest za krotkie, by czekac na znormalni IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 13.04.05, 12:34
              Robak!Odwal się wkońcu,kończ waszmość,wstydu oszczędż.Jak ci się nie podoba
              ojczyzna to się wyprowadż z niej,widzę jaki z ciebie patriota..Zgnilizna
              zachodu czeka na takich jak ty.Tam manna z nieba nie spada,trzeba harować a
              postępowanie ludzi zmierza ku zagładzie.Powiem ci jedno,gdyby ludzie w Polsce
              byli żarliwymi katolikami,sluchali głosu Ojca Św.ktory dobrze poucza i modlili
              się nie było by afer,korupcji,łapówkarstwa,zaczęło by sie poprawiać ponieważ
              politycy zaczęli myśleć by o ludziach a nie o sobie.I o sobie to ty wyrażnie
              myślisz bowiem atakujesz wartości,które są przekazywane z wiarą.Już poprzednio
              wspomniałem:nie oglą daj sie na innych,zacznij zmianę od siebie,bo kieruje toba
              jakaś pycha,myślac że jesteś wporządku,a tak nie jest.Te ataki n a katolików i
              Papieża to jakaś mania prześladowcza,ktora wymaga leczenia.
              • robak_wroc Re: Zycie jest za krotkie, by czekac na znormalni 13.04.05, 19:03
                Gość portalu: Martix napisał(a):

                > Robak!Odwal się wkońcu,kończ waszmość,wstydu oszczędż.Jak ci się nie podoba
                > ojczyzna to się wyprowadż z niej,widzę jaki z ciebie patriota..Zgnilizna
                > zachodu czeka na takich jak ty.Tam manna z nieba nie spada,trzeba harować a
                > postępowanie ludzi zmierza ku zagładzie.

                chyba mnie z kims pomyliles. kto powiedzial ze pragne na zachod? jesli juz to
                szkocja. ubiore sie w spodniczke, wezme sobie kobze i pojde owieczki pasc z dala
                od takich jak ty z klapkami na oczach. ale to tylko wizja na przyszlosc. na
                razie mi dobrze tu gdzie jestem. jak powiem ze do usa nigdy, do niemiec nigdy to
                bedziesz zdziwiony? zle trafiles z tym zachodem.


                > Powiem ci jedno,gdyby ludzie w Polsce
                > byli żarliwymi katolikami,sluchali głosu Ojca Św.ktory dobrze poucza i modlili
                > się nie było by afer,korupcji,łapówkarstwa,zaczęło by sie poprawiać ponieważ
                > politycy zaczęli myśleć by o ludziach a nie o sobie.

                a co to ma do MOJEGO sposobu wyrazania zaloby?


                > I o sobie to ty wyrażnie
                > myślisz bowiem atakujesz wartości,które są przekazywane z wiarą.

                jakie wartosci? pomysl! czy to ze obejrze w tv kolejna relacje z tego ze papiez
                umarl, ze poslucham muzyki powaznej, ze sobie status na gg zmienie, czy zgasze
                swiatlo o ktorejs tam godzinie sprawi ze bede lepszy i bedzie odebrane jako
                zachowanie sluszne? jaka wartoscia jest to ze poslucham kolejnego dziennika w
                ktorym mi powiedza ze papiez nie zyje. tez mi nowosc. skoro wartoscia jest dla
                ciebie ogladanie programow z papiezem w roli glownej to wspolczuje.


                > Już poprzednio
                > wspomniałem:nie oglą daj sie na innych,zacznij zmianę od siebie,
                > bo kieruje toba

                zmiane? ja nie chce nikogo zmieniac. ja chce normalnie zyc, to ci ktorzy uwazaja
                za zalobe ogladanie programow z papiezem i sluchanie smutow w radiu chca
                narzucic mi sposob wyrazania zaloby.


                > jakaś pycha,myślac że jesteś wporządku,a tak nie jest.Te ataki n a katolików i
                > Papieża to jakaś mania prześladowcza,ktora wymaga leczenia.

                przekrecasz! po pierwsze to nie atakuje katolikow ktorzy napawde zaluja, etc.
                nic do nich nie mam. maja swoja wizje wyrazania zaloby i tyle. ja atakuje MEDIA
                ktore zrobily ze smierci papieza medialny cyrk! nie zauwazyles tego? a ten kto
                popiera ten cyrk jest w tym momencie dla mnie pseudokatolikiem ktory walczy o to
                co podaje w papce telewizja/radio. w ciagu sporawego czasu tv przyciagnela
                takich superwierzacych przed telewizory/glosniki. zjednoczyla w "bolu i
                cierpieniu", a co wyszlo potem? kibole jak sie tlukly tak sie tluka, politycy
                nadal sa gnojami chacymi jak najwiecej siana do swojej kieszeni, na swiecie
                dalej sa wojny, przemoc, itp. telewizja scigala sie kto poda najwiecej newsow,
                kto pusci najwiecej programow z papiezem w roli glownej, ale tego juz nikt nie
                zauwazyl, tylko z oczkami wlepionymi w szklane kule siedzieli i gapili sie na to
                co im podadza gotowe. dalej cyrku medialnego w tym nie widzisz? a powiedz mi
                jakes taki broniacy tv, czy nie bylo totalnym chamstwem zapodanie na antenie
                PRZED smiercia papieza tematu kto bedzie nastepnym papiezem? ten jeszcze nie
                odszedl, a ci juz krzyzyk na nim postawili. to sie nazywa czczenie papieza?
                dalej jestes za tym co zrobila tv i radio?
                • Gość: Martix Re: Zycie jest za krotkie, by czekac na znormalni IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.04.05, 12:09
                  Muszę Robak ci jednak przyznać trochę racji,ale tylko co do niektórych
                  mediow,ale i niektórych! katolików też.Wyjaśniam:Rzeczywiście niektóre stacje
                  zachowały sie jak medialne hieny wcześnie uśmiercając OJCA ŚW.i już wskazujac
                  na następców liczac na sensację.Ale można było słuchać i ogladać inne
                  media,które nie były w tej kwestji takie brutalne np.RADIO RODZINA,które
                  liczyło na to,że stanie sie cud i Papież jednak poczuje się lepiej.O ile chodzi
                  o katolików,to nie można wszystkich wrzucać do jednego worka,trzeba wykazac się
                  wyrozumiałoscią.Byli tacy,którzy faktycznie ograniczyli się tylko do pewnego
                  rytuału zapalajac świeczkę i gasząc światło,a w sercu nic nie zostało,było to
                  prześciowe i na drugi dzień powracali"do starego bagna" nie zostawiajac żadnych
                  moralnych postanowień.Cytat z Ewangelii Chrystusa:"Nie każdy kto się bije w
                  piers i woła:Panie!wejdzie do Królestwa Niebieskiego..."-to skłania do
                  refleksji.Ale są też ci katolicy na których ta śmierć pozostawiła trwały
                  slad,którego wykorzenić sie nie da,dotyczy to wielu tych zarowno co byli silni
                  wiarą jak i słabych.Widzialem duze kolejki przed konfesjonałami i gorliwie
                  modlacych się,nie sadze,że to chwilowe i na pewno na większości ta śmierć
                  odcisnęla trwaly ślad.Dla mnie wartością nie jest same oglądanie Papieza,lecz
                  wsłuchiwanie się w jego nauczanie i analizowanie tych przesłań,które z nich
                  plyną i wdrazanie ich w codzienność co umacnia moja wiarę.Jego nauki są tak
                  piękne,ciekawe i madre że podobaja sie nawet niewierzącym,zauwaz że Papież
                  nikogo nie potępia,nie poniża.Trzeba tylko chcieć je czytać i słuchać.Nie patrz
                  na pseudokatolików(w tych 95%sa różnice w wierze)i pseudokibiców lecz na świat
                  nauki,Żydów,Muzułmanów,Prawosławnych,Protestantów,sportowców,muzyków,zarówno
                  dobrych katolikow jak i niewierzących którzy wsłuchiwali się w glos i teksty
                  Papieża,śledzili Jego życiorys i pontyfikat i na tej podstawie darzą go
                  szacunkiem,gdyż dużo dobra zrobił dla ludzkości.Czy słyszałeś jakaś
                  krytykę,jakieś pretensje,jakieś złorzeczenia w strone Papieża,bo ja nigdy?
                  Gdziekolwiek się pojawiał,tam się czuło jego niezwykłość,to w końcu następca
                  Św.Piotra,namiestnik Chrystusa,naprawdę wyrożniajacy się Papież na tle
                  poprzedników.I nie możemy tylko narzekać,że sie nic nie zmieni na lepsze,nie
                  można tego przekreślać,tylko dążyć by stać się lepszym,a w każdym jest jakieś
                  dobro,również w tobie Robak,trzeba tylko chcieć by bylo w tobie widoczne,z tym
                  na pewno zyje sie lepiej.
                  • tomek854 Re: Zycie jest za krotkie, by czekac na znormalni 14.04.05, 21:32
                    Wcześniej napisałeś:
                    > Robak!Odwal się wkońcu,kończ waszmość,wstydu oszczędż.Jak ci się nie podoba
                    > ojczyzna to się wyprowadż z niej,widzę jaki z ciebie patriota..Zgnilizna
                    > zachodu czeka na takich jak ty

                    teraz piszesz:
                    > Dla mnie wartością nie jest same oglądanie Papieza,lecz
                    > wsłuchiwanie się w jego nauczanie i analizowanie tych przesłań,które z nich
                    > plyną i wdrazanie ich w codzienność co umacnia moja wiarę.Jego nauki są tak
                    > piękne,ciekawe i madre że podobaja sie nawet niewierzącym,zauwaz że Papież
                    > nikogo nie potępia,nie poniża.Trzeba tylko chcieć je czytać i słuchać

                    Może masz jakieś nagrania archiwalne? Bo przydałoby Ci się jeszcze poczytać i posłuchac nauk papieża :)
                    • Gość: Martix Re: Zycie jest za krotkie, by czekac na znormalni IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.04.05, 17:26
                      Tu chodzi o odpowiednia odpowiedż na arogancję ze strony Robaka,czytaj moje
                      wcześniejsze posty i jego odpowiedzi,tu szału można dostać.Moja odpowiedz jest
                      może zbyt surowa,ale wcale nie agresywna,tylko odpowiednia do jego
                      wywodów.Dalsze wypowiedzi niżej.CDN
                      • tomek854 Re: Zycie jest za krotkie, by czekac na znormalni 16.04.05, 13:27
                        Pewnie, ze można szłu dostać·

                        Bierzesz wypowiedzi robaka, przekręcasz, imputujesz mu jakieś bzdury a przy okazji sam sobie przeczysz ;-)

                        Dalsza odpowiedź robak już dal, więc mi szkoda klawiszy na stukanie drugi raz tego samego.

                        Pozdrowionka
            • Gość: Alosz Re: Zycie jest za krotkie, by czekac na znormalni IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.04.05, 16:27
              nie jestem zadbnym siwietoszkiem .. nie chodze do kosciola na pewnoe nie zyje
              zgodnie z przykazaniami koscialnymi ani dekalogiem ...
              moi rodzicie nie powiedza ze jestem siweta bo maja ze mna bardzo zabwanie ...
              nie przejmuje sie religia ani tym co naucza kosciol bo mam to po prostu w w
              dupe koscol to dla mnie jest jedna wielka sekta jedna wielka instytucja ktora
              myskli ze skoro jest ich tak duzo to w oelki pietek moga wyjjsc na ulice i
              kleklac a ludzie w teranwajach maja czekac az te stare babcie uklakna i powyja
              troche ;/
              ja po prostu ucze sie czasami na histori czasami ogladam telewize i wyciagam
              wnoski
              sporownaniu z niektorymi tutaj .. do ktorych nic nie przemiawa oprocz swoejego
              dobra tylko niech pomysla czy mieli by te dobra bez paapieza ...
              pozdarwiam ;/
        • Gość: Łoś_bimbacz Re: Zycie jest za krotkie, by czekac na znormalni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.05, 14:31
          Spróbuj w Iranie, tam były tylko krótkie wzmianki i nie zmienili programu tv.
          Przed emigracją z tego pop... kraju zapamietaj dobrze swoją kobietę, bo tam
          bedziesz widywał ją tylko w kominiarce:))))
    • Gość: aboa Re: Mam tego dość IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 13.04.05, 14:24
      widzisz sam czujesz że wypisujesz gupoty bo inaczej po co bys czekal na
      wyzwiska uderz sie czlowieku w pierś i oddaj CZEŚĆ NAJWIĘKSZEMU POLAKOWI
      WSZECHCZASÓW a jak cię denerwuje muzyka powazna to włącz sobie kasetę z swoją
      ulubioną muzyką i po problemie
      • Gość: słowacki słowacki wielkim poetą był IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.05, 15:02
        słowacki wielkim poetą był
        słowacki wielkim poetą był
        słowacki wielkim poetą był
        słowacki wielkim poetą był
        słowacki wielkim poetą był
        słowacki wielkim poetą był
        słowacki wielkim poetą był
        słowacki wielkim poetą był
        słowacki wielkim poetą był
        słowacki wielkim poetą był
        słowacki wielkim poetą był
        słowacki wielkim poetą był
        słowacki wielkim poetą był
        słowacki wielkim poetą był
        słowacki wielkim poetą był
        słowacki wielkim poetą był
        słowacki wielkim poetą był
        słowacki wielkim poetą był
        słowacki wielkim poetą był
        słowacki wielkim poetą był
        słowacki wielkim poetą był
        słowacki wielkim poetą był
        słowacki wielkim poetą był
        słowacki wielkim poetą był
        słowacki wielkim poetą był
        • Gość: Martix Re: I PAPIEŻ TEZ... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.04.05, 12:15
          I NIE TYLKO!
      • Gość: bleble Re: Mam tego dość IP: *.wro.tvp.com.pl / *.tvp.pl 15.04.05, 17:32
        Do aboa: Czy nie zauważyłeś ze kierowca astry nie czeka na wyzwiska dlatego ze
        gada glupoty, bo mowi akurat mądrze, on czeka na wyzwiska bo ośmielił się być
        niepoprawnym politycznie i nie robić tego co w owczym pedzie robi wiekszosc
        spoleczenstwa
    • Gość: Martix Re: Mam tego dość-a ja nie! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.04.05, 12:25
      Nie marudż!!!Daj spokój Papieżowi,co On ci złego uczynił?Ża łoba tak naprawde
      trwa do konklawe i musisz wytrzymać.Zresztą przeciez już ramowka w mediach jest
      zwykła,a zasłużył sobie ten człowiek na tyle,żeby o nim jednak coś mówiono.Jak
      ci się nie podoba to włącz se kasetę i pomyśl,że nie wszyscy myśla tak jak ty.
      • robak_wroc Re: Mam tego dość-a ja nie! 15.04.05, 01:35
        Gość portalu: Martix napisał(a):

        > Nie marudż!!!Daj spokój Papieżowi,co On ci złego uczynił?

        przekrecasz! tutaj nikt, a napewno nie ja, nie ma nic do papieza!! tutaj caly
        czas mowa o szalejacych mediach i ludziach ktorzy popadli w tlum i zachowuja sie
        jak ciemna masa. chodzi caly czas o tych co lepiej wiedza jak nalezy okazywac
        zalobe. piszesz do tego ze i we mnie jest dobro, ale nie widze zwiazku. to ze
        mam inny sposob wyrazania zaloby to znaczy ze jestem zly?
        • Gość: paweł Mam dość KOMUCHÓW bez czci i wiary. IP: *.dint.wroc.pl 15.04.05, 08:51
          Jest taki prawy i dobry człowiek wybrany przez nasz naród na stanowisko najwyższe.
          Ten człowiek miał czelność patrzeć Papieżowi prosto w oczy. W imieniu Polaków.
          Echo słynnych słów - czy minister Siwiec ucałował już ziemię...odbija się od 50%
          naszego społeczeństwa wzbudzając śmiach z Papieża i powodując wygłaszanie bzdur na
          forum. A ten wielki człowiek tak nas umiłował, bez patrzenia w nasze życiorysy,
          czerwone i zakłamane.
        • Gość: AlosZ Re: Mam tego dość-a ja nie! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.04.05, 16:36
          a to ze ktos przezywa zalobe tak jak kazdy to jest szara masa ?
          • Gość: Martix Re: Mam tego dość-a ja nie! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.04.05, 17:56
            CDN z góry.\No właśnie,Robak wypisuje,że przeżywanie żałoby inaczej niż wszyscy
            jest normalne,a tu jeszcze dolączyl się ktoś nowy,który rzuca oszczerstwa na
            tych,co zajeli właściwą postawe po śmierci Ojca Św. nazywajac ich
            obrazliwie "szara masa".Wyjaśniam:ta szara masa tak naprawde to ci,na ktorych
            śmierć Papieża nie zrobiła żadnego wrażenia,brakuje im odczuć i jeszcze ich
            drażnią ci co uszanowali Papieża.A Robakowi wyjaśniam że dobro jest w każdym
            człowieku,tylko nie każdy potrafi je zawsze okazywać i często okazuję przekore
            zamiast pokory.I wstydzac sie Papieża,unikajac jego wizerunku,nauk,przełączajac
            kanał na inny,wypisując rożne marudztwa nie moge wnioskować,że pokora w tobie
            jest.Gdybyśmial jej wiecej to dałbyś sobie spokój z tą nadmierna krytyką.Ja już
            duzo w postach napisałem i pora już skonczyć ten temat,programy sa już po
            staremu,ale pragnalbym,żeby bylo jakieś zmiany w ludzkich sercach na lepsze,ale
            to już zależy od nas samych.Musimy zadac sobie pytanie-czy wszystko robimy
            dobrze a ograniczyć krytyke innych.Musimy chcieć tych zmian!
            • robak_wroc Re: Mam tego dość-a ja nie! 16.04.05, 01:53
              Gość portalu: Martix napisał(a):

              > CDN z góry.\No właśnie,Robak wypisuje,że przeżywanie żałoby inaczej niż wszyscy
              > jest normalne,a tu jeszcze dolączyl się ktoś nowy,który rzuca oszczerstwa na
              > tych,co zajeli właściwą postawe po śmierci Ojca Św. nazywajac ich
              > obrazliwie "szara masa".

              "wlasciwa postawe"?? podaj definicje wlasciwej postawy. a szara masa to ci co
              podpozadkowali sie "bo tak nalezy" i "co inni powiedza".


              > Wyjaśniam:ta szara masa tak naprawde to ci,na ktorych
              > śmierć Papieża nie zrobiła żadnego wrażenia,brakuje im odczuć i jeszcze ich
              > drażnią ci co uszanowali Papieża.

              przepraszam cie bardzo, ale znow narzucasz sposob wyrazania zaloby. to ze nie
              mialem ochoty ogladac tylko programow o papiezu, jak i to ze nie mialem ochoty
              sluchac tylko smutow z radia, jak i to ze nie mialem ochoty sluchac debat kto
              zostanie nowym papiezem, jak i to ze nie mialem ochoty sluchac tego ile ludzi
              odwiedzilo rzym, nie znaczy ze smierc papieza nie zrobila na mnie wrazenia i ze
              brakuje mi odczuc. a draznia mnie ci co uwazaja jak ty, ze powinienem inaczej.
              NIE! jak czesc innych ludzi mam inny posob wyrazania zaloby co nie koliduje mi z
              innymi sprawami typu ogladniecie filmu w chwili kiedy jestem zmeczony po pracy i
              chcialbym sie zrelaksowac, lub posluchac w czasie jazdy zwyklej muzyki, a nie
              tylko smutow i infokow z rzymu. to media ciebie opanowaly a nie mnie. bronisz
              ich zaciecie.


              > A Robakowi wyjaśniam że dobro jest w każdym
              > człowieku,tylko nie każdy potrafi je zawsze okazywać i często okazuję przekore
              > zamiast pokory.I wstydzac sie Papieża,unikajac jego
              > wizerunku,nauk,przełączajac

              masz problemy z czytaniem ze zrozumieniem? skad wyczytales ze wstydze sie
              papieza? czy dobro = ogladanie programow z papiezem w roli glownej? przekore?
              jak widzisz nie tylko ja nie mialem ochoty ogladac jednego i tego samego w
              kolko. gdzie tu przekora? masz zalobe przed TV & radio? wspolczuje. poszedlbys
              do kosciola lepiej, albo przynajmniej stanal na lace, popatrzyl w niebo i
              zapytal patrzac w gore jak papiezowi jest w niebie, a nie zalegal przed tv i
              bronil tego cyrku ktory zrobili.


              > Gdybyśmial jej wiecej to dałbyś sobie spokój z tą nadmierna krytyką.

              no tak.. odezwal sie ten pokorny.


              ps. i masz racje. EOT bo przekrecasz moje slowa probujac wcisnac mi swoja racje.
              • Gość: Martix Re: Mam tego dość-a ja nie! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.04.05, 19:19
                CDN.Ja nie wyrażam zdania,że właściwa postawa polega tylko na gapieniu się
                godzinami w telewizor z tematem Ojca Św.i opłakiwaniu ciągle jego śmierci przy
                telewizorze czy radiu.Z tym się grubo pomyliłeś.Nic nie zastąpi modlitwy w
                Kościele,a w tych dniach to była podstawowa postawa każdego katolika,również te
                modlitewne spotkania ze świecami na ulicach majace charakter ekumeniczny co
                niektorzy nazywajacy obrażliwie cyrkiem.Ja byłem na takim spotkaniu i prawie
                codziennie uczestniczyłem we Mszy Św. biorąc komunie za Papieża.Widziałem
                twarze tych ludzi i za Chiny nie mogę powiedzieć,że nie mieli zadnych odczuć i
                nie bedzie u nich żadnych przemian.Te łzy,smutek i gorycz wiele mowiły,nigdy
                tego nie widziałem.Ktoś kto nie byl,to nie wie.Nie wiem czy ty tez,ale ja
                widze,że jednak ludzie sa milsi,jakby lepsi i pozostaje mieć nadzieję,że tak
                pozostanie.Teraz dopiero nadchodzi czas prawdziwej proby wiary.Ja ci wcale nie
                narzucam sposobu wyrażania żaloby,że masz ciagle ogladać Papieża.Ale z twojego
                tonu moge wnioskować,że wogle Papieża bys niechcial w telewizji widzieć nawet
                chwilę,sądzę to po ostatnim twoim opisie.A s drugiej strony upierasz się,że
                odczucia masz,a tu jedno do drugiego nie pasuje,gdzie tu logika?To podobnie jak
                na przyklad z dziewczyna,mowie że ja kocham,ale nie chce sie z nia spotykać.To
                oczywiście przyklad,ale świetnie tu pasóje.Także nie ma o czym
                dyskutowac,jakbys naprawdę kochal Papieża i wyrażal po nim żalobę,tobyś tak nie
                pisał,nawet jakbyś mial już dość ciaglych programow o nim.Zrozumiałbys,że to
                nie trwa wieki i tak być widocznie musi,bo więcej jest takich,którzy chcieli,by
                Papież byl ciagle z nimi nawet w telewizji,bo tak przeżywali żałobę.I
                wyłączylbyś pokornie telewizor,a włączylbyś se kasete czy kompakt albo coś
                poczytał.Widzisz,dzieki mojej wierze ja jakoś to zniosłem,dla mnie to bylo
                przeżywanie,ktore cos we mnie zostawiło.Ale se teraz myślę,że ten smutek mial
                jakiś sens,ale mowie ci ty moze tego nie czujesz,teraz czuję jakby Papież byl
                blisko mnie i mowil:nie smuć się,nie po to umarłem by zapanował ten smutek na
                stałe,ale by ci bylo dobrze i bedę za toba sie stawial u Boga.I faktycznie
                czuję w sobie jakiś promyk szcześcia.To naprawdę nie był zwykły człowiek,coś
                bylo specjalnie dla nas dane.Teraz już mogę nornmalnie ogladać
                telewizje,również inne programy,sluchać muzyki,czytać,uprawiać sport,cieszyć
                sie życiem i pragne zmierzać ku lepszemu,co tu na ziemi jest dla nas
                zakryte.Goraco pozdrawiam Robaka i innych.KONIEC TEMATU!
    • Gość: kierowca_astry Re: Mam tego dość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.05, 01:02
      Nawet nie myślałem, że aż tak duże będzie zainteresowanie wątkiem, ale przecież
      nie dla ilości to napisałem tylko dlatego, że potrzebowałem sie wygadać. Ale
      dziękuję, wszystkim tym którzy myślą podobnie jak ja, za wyrazy poparcia a
      przeciwnikom życzę umiejętności wysuwania rzeczowych argumentów zamiast
      zasypywania ludzi o innych poglądach epitetami.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka