Gość: kierowca_astry
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
04.04.05, 20:06
Wiem, że to co za chwilę napiszę spowoduje grad wyzwisk skierowanych pod moim
adresem. Ale mam to gdzieś, natomiast mam dość ciagłego słuchania o papieżu
na wszystkie strony, od piatku w telewizji, w radio, w internecie, wszedzie.
Powiecie pewnie, że wcale nie musiałem ogladać ani słuchać tylko iść na
spacer. Owszem i tak robiłem. Ale jak całe wiadomości poświecili jednemu
tematowi to szlag mnie trafił. Czyżby nagle nic się nie wydarzyło na świecie
i w polsce? A dzisiaj to juz mnie dobili. Cały dzień jechałem samochodem.
Oczywisćie z włączonym radiem bo mi to pomaga w jeździe. Ale dzisiaj akurat
to mnie wkurzało, bo ile można słuchać muzyki poważnej i ciagle tych samych
wiadomości na wszystkich kanałach. Z tego wszystkiego zacząłem się modlić o
jak najszybszy pogrzeb papieza. No i co? I znow porażka - dopiero w piatek.
To ci sie dzieje to nie żałoba - to paranoja. A teraz czekam na wasze
wyzwiska :).