Gość: Lubo
IP: *.magma-net.pl
07.04.05, 23:49
hmmmm mieszkam na szczytnickiej i robiłem obliczenia ilości przechodzacych
ludzi ppod moim balkonem. razem z mym wspólokatorem jackiem (wszystekiego
najlepsego macku)naliczyliśmy serdnio 20 osób na 2 sekundy idacych w
marszu .według moich obliczeń pochód pod moim balkonem szedl mniej wiecej 30
minut+-2 minuty czyli wyszlo nam matematycznie ze osób bioracych udzial bylo
delikatnie mowiac statystycznie 54 tysiące!!!!!!! maxymalne szaleństwo juz
moge powiedzieć ze to była chwila która bede pamietał pewnie do końca życia.
naprawde szaleństwo i coraz jestem pozytywnie zszokowany zważywszy ze sam
dowiedzialem sie o marszu ok 3h przed nim. pozdrowenia wrocławianie i
wrocławianki