Dodaj do ulubionych

Poczta Polska - Bareja byłby zachwycony :-)

IP: 213.199.196.* 21.04.05, 18:42
Udałem się dzisiaj na pocztę (oddział w łososiowym wieżowcu przy "krzyżówce",
Nowy Dwór) z zamiarem nadania trzech paczek.

I tak:
najpierw nie było tych żółtych papierków do naklejenia na paczkę - tzw.
adresów pomocniczych. Podszedłem do okienka, poprosiłem o nie, zostałem
zignorowany, więc wystałem swoje w kolejce i poprosiłem ponownie. Okazało się,
że nie mają tych druków. Babka wstała i gdzieś poszła... wróciła po dłuższej
chwili przynosząc... dokładnie trzy druki! Czyli jakby ktoś za mną też
poprosił o druki na paczki (co zresztą sie stało), to babka całą czynność
powtarza...
No ale jedziemy dalej: oryginalnych druków samokopiująch nie było, więc
musiałem wypełniać te nieszczęsne adresy dziewięciokrotnie (na każdą paczkę są
trzy). Na szczęście udało mi się wyprosić kawałek kalki.
Po wypełnieniu druczków, staję znowu w kolejce i gdy już się dostałem do
okienka, to okazało się... że jedna z paczek jest za mała! Wtedy to już
zacząłem się śmiać...

W okienku obok sytuacja z tego samego garnka: facet przyszedł z awizem po
odbiór paczki, napisane miał od 9 do 18, a babka mu mówi, że paczka będzie o 20...

Procedura wysłania tych trzech paczek zajęła grubo ponad 40 minut. Polska z
bliska...
Obserwuj wątek
    • robak_wroc Re: Poczta Polska - Bareja byłby zachwycony :-) 21.04.05, 19:02
      nie no... to szybko zalatwiles :) zalatw cos na poczcie w rynku w tym czasie,
      albo na nowowiejskiej :D
    • ruda_szczurka Re: Poczta Polska - Bareja byłby zachwycony :-) 21.04.05, 20:47
      zapomniales napisac, ze na 6 okienek byly otwarte cale dwa z czego w jednym
      siedziala nabzdyczona, gruba krowa, ktora nie obslugiwała klientów tylko
      bazgrała po ichnich papierach ;)
    • Gość: +++ Re: Poczta Polska - Bareja byłby zachwycony :-) IP: *.kom / *.kom-net.pl 21.04.05, 22:33
      Najciekawsze są godziny urzędowania...od 10.oo...Pocztowcy lubią pospać...
      • zembig Bareja byłby zachwycony? Nie, ale zrobiłby film.. 21.04.05, 22:40
        Ciekawe, że sam nie wpadłem na to, żeby zacząc taki wątek. Mnie bardzo śmieszy
        napis: "okienko uniwersalne". Pare razy stałem w 40-minutowej kolejce po
        przekaz np. a potem okazało się, że to w innym okienku :-( Więc teraz to już
        mnie śmieszy, jak ktoś inny da sie na to nabrać. Ciekawe, czy Poczta Polska
        utrzymała by się prze życiu, gdyby inna firma przejeła doręczania rent i
        emerytur?
      • Gość: Rix Re: Poczta Polska - Bareja byłby zachwycony :-) IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 21.04.05, 22:41
        Nie mowcie mi nic o poczcie. Jak mam pójść coś tam załatwić, to od rana chodzę
        wściekły, a po wyjściu krew mnie zalewa. Poczta na moim osiedlu - zawsze
        kolejki, na trzy okienka jak dwa są czynne to sukces. Panie powolne, komputer
        obsługują z pietyzmem i celebracją, aż z wyraźnym lękiem. Gdy te bidule się
        męczą, z tyłu za nimi zawsze przechadzają się jakieś inne panie, wyraźnie
        majace dużą wolnego czasu, ale żadna nie wpadnie na pomysł, by usiaść w wolnym
        okienku. Gdy dodam do tego, że nie otwiera się tam żadne okno, poczta jest
        mała, a luda zawsze dużo, co np. w lecie daje ciekawy efekt to nie dziwcie się,
        że nabawiłem się fobii pocztowej.
        • Gość: placek Re: Poczta Polska - Bareja byłby zachwycony :-) IP: *.dialog.net.pl / *.dialog.net.pl 23.04.05, 18:46
          czy chodzi o pocztę na pl. Hirszfelda? ;) odbiór paczki = min 30minut, bez
          względu na porę dnia, dobrze podać pani wygląd paczki, skraca to czas jej
          szukania; bez awiza nie podchodzić, bo plują; kolejka niby jedna ale paczki do
          odbioru tylko w jednym okienku, więc zawsze awanturowanie się petentów; do tego
          oczywiście w porze największego ruchu przychodzą panie z firm, nadają tak z
          30-50 poleconych...w soboty nieczynne...
          • Gość: Obsi:) Re: Poczta Polska - Bareja byłby zachwycony :-) IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 28.04.05, 20:16
            OO na Hirszfelda jest bosko;) Zawsze, kiedy muszę tam iść biorę mateksa, który
            swoim wrogim wyrazem twarzy i przyjaznymi komentarzami wybitnie przyspiesza
            pracę pań;]Paczek od dawna się wystrzegam heh
    • Gość: Anu Re: Poczta Polska - Bareja byłby zachwycony :-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.05, 22:38
      Czytałam ostatnio, że będą się restrukturyzować. Ciekawe jak to wpłynie na te
      Panie.
      • tomek854 Znaczek 21.04.05, 22:42
        Mnie fascynuje to, ze nie mozna wyznaczyc jesdnego okienmka tylko do tego, zeby tam kupiowac znaczki i inne bzdury, tylko po glupi znaczek trzeba stac zawze i czekac jak banda emerytek poplaci wszystkie swoje rachunki z ostatniego cwiercwiecza...

        A znowu jak kupie znaczkow na zapas, to zawsze podrozeja,i potem trzeba stac po takie po 5 groszy...
        • ed_norton Re: Znaczek 22.04.05, 05:41
          znaczki to po prostu obled. zeby je kupic cza odstac, a kiedys w kazdym kiosku
          byly...dziwne, bo wszyscy by zarabiali, gdyby znaczki wprowadzic do obiegu poza
          poczta i filatelistami...ale to chybaq wymaga myslenia, a myslenie boli w kraju
          nad wislom, wiec nie oczekujcie zbyt wiele :(
          • ed_norton Re: Znaczek 22.04.05, 05:50
            a tak swoja droga wlasnie przypomniala mi sie historyjka ze zaznaczkowanymi
            listami jakie dostaje.
            Otoz szanowni moi przyszli kiedys moze tesciowie w trosce o nasze by7cie
            nabiezaco z pomroczna, raz na jakis czas wysylaja nam list z gazetami.
            srednia waga takiegoz ma sie w granicach 1500 gram.
            pomijam fakt, ze wyslanie takowego do Australii kosztuje okolo 150 zlotych, bo
            to zakrawa na zbrodnie, ale PP dysponuje znaczkami o najwiekszym nominale 5
            PLNow.
            I tak trzeba na te koperte a4 z babelkami nakleic jakies 35-40 znaczkow (cena
            sie waha, wiec ilosc znaczkow tez)
            naklej teraz wasci 144zlote i 70 groszy na koperte i wyglada ona jak
            znaczkoperta. No jakis absurd, ile cza drzewa zmarnowac, kleju i farby tylko po
            to, zeby oznaczyc koperte oplata, ze nie spwomne o porzyganiu sie od kleju
            znaczkowego, bo na poczcie nie ma gabeczki, albo jest takowoz orzygana przez
            miliardy paluchow. (nie da sie takiego maczalnika do paluchow zmieniac raz na
            powiedzmy miesiac? kupuje sie jedna gabke do naczyn za 30 gorszy, rznie w
            przerwie na pie..nie glupot na pinc kawalkow i gotowe...)

            Pomijam juz ze pinda z poczty musi nabic
            milionku..tysiacosiemstesiedemdziesiatpinc stemplelkow.

            A w Australii? no coz, pinda z poczty, tylko ze bardziej ruchliwa i
            zorientowana ma komputer(sic!) i ma drukarke do barkodow. na tejze drukarce
            zaraz predko drukuje te 28 dolarow i 175 centow i nakleja jeden (uwaga, tak,
            nie sciemniam) jeden znaczek!!!
            operacja wyslania 750 gram paczki z pakowaniem w kupione na poczcie pudelko w
            jednym z miliona rozmiarow, adresowanie, wypelnianie deklaracji celnej etc trwa
            z 3 minuty...mozna??
            • ruda_szczurka Re: Znaczek 24.04.05, 11:52
              po cholere wogole te znaczki na listy..?
              przychodzisz do okienka, dajesz list do wazenia, pani z okienka mowi 4,5 lub
              150 zł sie nalezy, dajesz kase, ona stepluje piczontkom ze oplacone i sruuuu...
              niech sobie zostawia wycinanie lasu dla wielbicieli gromadzenia makulatury w
              klaserach i wysylacy katek swiatecznych.
              • Gość: do rudej Re: Znaczek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.05, 12:34
                już wyjaśniam - gdyby znaczki nie były ewidencjonowane, panienka z okienka by
                kradła na potęgę
                • ruda_szczurka Re: Znaczek 24.04.05, 16:07
                  Gość portalu: do rudej napisał(a):

                  > już wyjaśniam - gdyby znaczki nie były ewidencjonowane, panienka z okienka by
                  > kradła na potęgę

                  nie widze problemu w wyposazenie okienek w kasy fiskalne.
                  koperta, wazenie, wycena, kwota nabita na kase, paragon dla klienta....
                  taka prezna fime jak PocztaPL chyba stac na kasy...
                • ed_norton Re: Znaczek 26.04.05, 06:59
                  a od czego sa do nendznejku.. kasy fiskalne i paragony i drukarki do
                  etykietek, BAR5 kodow i innych oznaczen cen i wartosci? a poza tym jak by
                  kradla to jej kamere nad lbem zawiesic. ehhh, smutek w tym kraju nad wislom,
                  smutek
            • jb.wroc Re: Znaczek 24.04.05, 15:30
              ed_norton napisał:
              > I tak trzeba na te koperte a4 z babelkami nakleic jakies 35-40 znaczkow (cena
              > sie waha, wiec ilosc znaczkow tez)
              > naklej teraz wasci 144zlote i 70 groszy na koperte i wyglada ona jak
              > znaczkoperta

              Miałem podobny przypadek. Ale gdy nakleiłem 43 znaczki, panienka w okienku
              zważyła list ponownie i stwierdziła, że jest za ciężki i muszę dopłacić:)))
              Dopiero interwencja u kierowniczki przekonała tą megainteligentną panienkę, że
              list się waży przed naklejeniem znaczków i za taką wagę należy zapłacić.
          • truten.zenobi Re: Znaczek 22.04.05, 07:40
            > a kiedys w kazdym kiosku
            > byly...dziwne, bo wszyscy by zarabiali, gdyby znaczki wprowadzic do obiegu
            poza
            >
            > poczta i filatelistami...ale to chybaq wymaga myslenia, a myslenie boli w
            kraju

            niska marża, zamrożona duża gotówka, duża biurokracja (masę formalności przy
            zakupie – problemy z fakturą), a najbardziej było wqrwiające że pakowali się na
            zaplecze jak do swego – bo znaczki sprzedajesz to mają cię prawo skontrolować
        • Gość: +++ Re: Znaczek IP: *.kom / *.kom-net.pl 22.04.05, 22:45
          Rozumiem, że masz uwagi do funkcjonowania poczty ale dlaczego jednocześnie
          atakujesz klientów w wieku emerytalnym?...To co napisałeś jest chore...
          • ruda_szczurka Re: Znaczek 24.04.05, 11:53
            chore to sa kolejki na poczcie...
    • doomsday Re: Poczta Polska - Bareja byłby zachwycony :-) 22.04.05, 01:43
      Po wypełnieniu druczków, staję znowu w kolejce i gdy już się dostałem do
      okienka, to okazało się... że jedna z paczek jest za mała! Wtedy to już
      zacząłem się śmiać...

      Nie ma sie co smiac z wlasnej glupoty .Zeby nadac przesylke jako paczke ,musi
      ona miec okreslone wymiary , szczegolowo opisane w broszurkach dostepnych na
      kazdej poczcie .Nawet list nie moze byc za maly , na przyklad wielkosci
      znaczka , bo poczta go nie przyjmie , w najlepszym razie zwroci nadawcy .
      Z drukami sa wszedzie w kapitalizmie klopoty ,bo one poprostu kosztuja i
      poczty na calym swiecie , nawet w Ameryce (pracuje tutaj wlasnie na poczcie od
      kilkunastu lat ) na tym oszczedzaja .Nie narzekajcie na Polska Poczte , wcale
      nie jest taka zla .Wiem ,co mowie , zjadlem zeby w tym biznesie .
      • Gość: arricia Re: Poczta Polska - Bareja byłby zachwycony :-) IP: *.lnk.telstra.net 22.04.05, 06:43
        zapewne te zeby zjadles bo pracowales z drugiej strony okienka... tam wszyscy
        albo siorbia kawe z mulem albo expressowa z woreczkiem w szklance (o lyzeczce
        nie wspomne). Moj Drogi, jestem nadwyraz spokojna, opanowana i mila dla
        otoczenia osoba, rzadko sie denerwuje i ciezko mnie wyprowadzic z rownowagi.
        Ale BIALEJ KU..CY dostaje na mysl o PP.
        Nawet taka sobie teorie uknulam, ze przeprowadza sie specjalna selekcje podczas
        przyjmowania do pracy na poczcie. Zeby pani przypadkiem za mila nie byla.
        Znam tylko jeden wyjatek ktory niestety potwierdza regule i serdecznie
        pozdrawiam panie z malutkiej poczty na Bielanach Wroclawskich - zawsze mile
        wspominam!
        • ed_norton Re: Poczta Polska - Bareja byłby zachwycony :-) 22.04.05, 07:14
          Gość portalu: arricia napisał(a):

          > Znam tylko jeden wyjatek ktory niestety potwierdza regule i serdecznie
          > pozdrawiam panie z malutkiej poczty na Bielanach Wroclawskich - zawsze mile
          > wspominam!

          taaa, ze szczegolnym rozrzewnieniem wspominam owe panie gdym z kolega paczki
          przynosil, a one z usmiechem na twarzy wyjekiwaly: boszzz, chlopaki, znowu wy?
          juz za 10 druga, o drugiej zamykamy w wy mnie tu 4 paczki porzyniesliscie? a
          zeby was licho" ale oczywisice wszystko w ramach dowcipu i to z daleka
          wyczuwalnego, wiec bez nerw...ale taka poczta w baraku to wyjatek na skale
          krajowa chyba, bo reszta to frustracja, syndrom okienkowy etc
        • piast9 Re: Poczta Polska - Bareja byłby zachwycony :-) 22.04.05, 19:01
          Gość portalu: arricia napisał(a):

          > Nawet taka sobie teorie uknulam, ze przeprowadza sie specjalna selekcje
          > podczas przyjmowania do pracy na poczcie. Zeby pani przypadkiem za mila nie
          > byla.
          Nieprawda, te najgorsze zatrudnienie znajdują w dziekanatach uczelni wyższych. :)

          A serio - korzystałem z różnych poczt. Ostatnio np. wysłanie dokumentu (w
          poczcie przy Astrze) Pocztexem trwało 30min bo najpierw nie było wiadomo gdzie
          kliknąć, a potem przez kwadrans trwała dyskusja bo komputer powiedział 30PLN a
          to przecież za mało za taką dużą przesyłkę.

          Natomiast nigdy nie miałem powodu do narzekań na pocztę na Popowicach na Bobrzej
          i na Sczczepinie przy Czarneckiego. W tej pierwszej kiedyś mało nie omdlałem jak
          zobaczyłem że pani przede mną ma do wysłania 200 listów poleconych z
          potwierdzeniem odbioru, ale pani z okienka zawołała koleżankę na pomoc i poszło
          to nadzwyczaj sprawnie, pani młóciła stemplem jak sieczkarnia. Najwyraźniej
          nawet na tej PP na którą wszyscy narzekają są oddziały pracujące dobrze.
      • Gość: Żabka Re: Poczta Polska - Bareja byłby zachwycony :-) IP: *.wroclaw.mm.pl 22.04.05, 11:08
        >Zeby nadac przesylke jako paczke ,musi
        > ona miec okreslone wymiary , szczegolowo opisane w broszurkach dostepnych na
        > kazdej poczcie

        eeee. W bajki wierzysz na poczcie nie ma broszurek bo właśnie się skończyły.
        Prawdę mówiąc nigdy ich tam nie było, bo często jak jestem na poczcie to jest
        podobny problem. A jeszcze pani z okienka śmie krzyczeć, że się nie było
        zoreintowanym w owej sprawie. Nadęte pracownice powinny zadbać żeby wisiała
        chociaż w jednym miejscu kartka z regulaminem dotyczącym wysyłania paczek i nie
        tylko. A jak poczta nie ma pieniędzy na druki i kompetentną uprzejma obsługę
        klienta to może niech pojawi się konkurencja, to poczuje że staciła klienta i to
        nie jednego.
    • marcinek101 Poczta to coś niebywałego 22.04.05, 01:59
      na przykład taka sobie poczta w budynku "Astry" fenomenem jest to, że jeżeli w
      kolejce stoi np 15 osób i czynne są w porywach trzy okienka - czeka się z pół
      godziny ale już gdy jest tylko tylko 5-6 to czeka się tylko 25 minut do czynne
      są na przemian dwa okienka w innych panie o zbolałych twarzach stawiają
      stempelki lub wypełniają jakieś tabelki i trzeba zrobić piekło by otwarto z
      łaski kolejne. Obłęd!!!!
      pozdrM.
    • Gość: bronek Re: Poczta Polska - Bareja byłby zachwycony :-) IP: *.ip.pop.e-wro.net.pl 22.04.05, 07:31
      poczta na Białowieskiej (Popowice) pare lat temu.
      podchodzę do okienka i pytam się
      -ile moge podjąć czekiem banku xxxx pani mi odpowiada 300.
      Wypełniłem, odstałem w kolejce pani (ta sama!) bierze czek do ręki
      - och bardzo pana przepraszam ale na czeki banku xxxx moge wypłacić tylko 250
      - ale przecież przed chwilą się pytałem
      - tak ale mi sie pomyliło z bankiem yyyy (+usmiech idiotki)
      dodajmy w tym momencie że był to ostatni czek w bloczku, godzina 18, a musiałem
      mieć gotówkę. :\

      inna rewelacja
      poczta przyjęła do realizacji czek wypełniony ołówkiem (miałem go w ręce!)
    • no.logo Próby odebrania awizo... 22.04.05, 11:15
      Ponieważ - jak wielokrotnie już podkreślałem - jestem człowiekiem prostym, to nie mogę zrozumieć funkcjonowania instytucji "odbierz przesyłkę awizowaną". Jak to się dzieje, że list, który chcę odebrać NIGDY nie znajduje się w odpowiedniej przegródce/szufladzie? Zawsze wydawało mi się, że robi się segregator i dzieli adresatów "po nazwisku". Przychodzi Iksiński, pani zagląda pod literkę "i", wyciąga list i wszystko jest ok. A u nich? Masakra - zawsze słyszę "ojejku, nie mogę znaleźć, a może Pan przyjdzie troszkę później?"...
      • Gość: ja Re: Próby odebrania awizo... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.05, 14:13
        a PP chce jeszcze spredawac ubezpieczenia , polisy , jakies sprawy emerytalne
        itp . Jak na razie nie umieją sprzedać znaczka ( pamiętacie znaczki A i B
        których nie można było naklejac za granicę ) .
        z POCZTA na Rzexniczej ? i Pani z wąsem ?
      • Gość: sas AWIZO IP: 195.205.44.* 27.04.05, 15:08
        kiedys odbierałam list polecony awizowany i o mało nie pękłam ze śmiechu, kiedy
        na drugiej stronie zobaczyłam pieczątkę:

        "Awizowano.Odbiorca nieobecny, mieszkanie zamknięte."

        Było to awizo z PP na Kuźnikach - więc moze ktoś tu z czytających mieszka w
        pobliżu i dostał tak samo ostemplowaną.

        Zastanawia mnie co by było, gdyby mieszkanie było otwarte ...
        :\ pozdrawiam
        sas
    • Gość: kolowr List PRIORYTET - wielkie G...., a kasę biorą! IP: *.kom / *.kom-net.pl 22.04.05, 23:09
      W niedzielę nadałem koło południa list priorytetowy z poczty dworcowej, adresat
      - firma na Rynku. Pytałem wpierw w okienku czy dojdzie w poniedziałek - pani
      powiedziała ze bez probemu. list doszedł w środę !!!!!
      PRzegięcie - nie było zadnego świeta, wolnego, masowych wysyłek listów itp.
      Cała ta priorytetowa usługa to kicha - metoda wyciagania kasy, a w d... mają
      klientów :(

      PP = PRL
      • Gość: kaktus Re: List PRIORYTET - wielkie G...., a kasę biorą! IP: *.kom / *.kom-net.pl 23.04.05, 14:25
        Ciekawe jest też ,że listy polecone przynoszone są w godzinach
        przedpołudniowych, kiedy absolutna większość ludzi jest poza domem. Wszyscy ci
        ludzie muszą potem podreptać na pocztę, odstać 30, 40 itp. minut, panienki
        muszą szukać tych zaginionych listów ( jak wspomniano wyżej one prawie zawsze
        giną), tworzy to niepotrzebne korki na poczcie.
        Listonosze mogliby pracować po południu , tak jak ludzie w bardzo wielu
        zawodach.
        Mało tego, częso na avizie mam wpisane, że nie zastano adresata kiedy na pewno
        byłam w domu. Po co ma się listonosz fatygować po schodach, kiedy ja i wiele
        innych osób możemy poświęcić 1-2 godz. na wyprawę pocztową?
        • Gość: kolowr a to fakt, że nie chce im się łazić..... IP: *.kom / *.kom-net.pl 23.04.05, 22:04
          nie raz byłem w domu cały czas, a wychodzac z niego zastałem awizo w skrzynce....
    • vharia Mmmmmm, poczta na "krzyżówce",... 24.04.05, 11:44
      moja ulubiona! Ostatnio 65 minut stracone na odbiór jednej zwykłej paczki, z
      czego 25 przy okienku!!!!!!
    • Gość: polska właśnie same dopłaty do górnictwa i pkp to 40mld rocznie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.05, 12:48
      to wcale nie jest śmieszne, kiedy na przykładzie poczty polskiej zaczniemy
      dochodzić do wniosku, że tak samo pracują WSZYSTKIE przedsiębiorstwa państwowe.

      nie dość zatem, że wyrzucona w błoto jest nasza wspólna kasa, to na dostajemy
      jeszcze raz po dupie za poziom obsługi przymusowych, bo zmonopolizowanych, klientów
      • Gość: doomsday Poczta Polska stanie sie supermarketem Biedronka ? IP: *.sympatico.ca 26.04.05, 22:53
        Za to duzo lepiej sie pracuje w Supermarketach Biedronka , pelna elastycznosc i
        dyspozycyjnosc .Placa za 6 godzin na 3/4 etatu , ale ofiarny pracownik pracuje
        14 albo wiecej godzin i do tego za darmo , chociaz jego male dzieci czekaja w
        domu na matke , zatrudniaja go na stonowisko kasjerki , ale rozladowuje tiry ,
        a w koncu umiera ,bo pekaja zyly w mozgu , a dziecko poltoraroczne trafia do
        Domu Dziecka .
        Zrozumcie ludzie ,ze media w Polsce sa opanowane przez masonerie , ktora rzadzi
        tym swiatem .Chca z Was zrobic niewolnikow takich samych ,jak w tych
        supermarketach .Po to jest ta medialna nagonka na panstwowe przedsiebiorstwa .
        Poczte Polska ,tez chca sprywatyzowac i zrobic z niej Supermarket Biedronka .
        Nie powtarzajcie idiotyzmow przynajmniej na tym Forum , prosze Was .
        • truten.zenobi Re: Poczta Polska stanie sie supermarketem Biedro 27.04.05, 10:38
          Gość portalu: doomsday napisał(a):
          [..]
          > Nie powtarzajcie idiotyzmow przynajmniej na tym Forum , prosze Was .

          A jak okreslisz to co sama napisałaś?

          Nieuczciwi przedsiębiorcy mogą tworzyć "obozy pracy" bo uczciwi albo padają
          albo nie stać ich na rozwój. Pracownica biedronki pracuje tam nie dla tego że
          została zmuszona przez pracodawcę ale dla tego że nie ma alternatywy – może w
          każdej chwili złożyć wymówienie!
          Ale jeśli trzeba kilkadziesiąt miliardów złotych rocznie dopłacać do PKP,
          górnictwa, Poczty i innych firm, które powinny przynosić dodatkowy dochód dla
          państwa to jak może być dobrze. Te pieniądze zabiera się nam szarym obywatelom!
          Skutek jest właśnie taki że nie ma pieniędzy na tworzenie nowych miejsc pracy i
          rozwój istniejących firm, a co za tym idzie duże bezrobocie, niskie pensje, i
          pracę ponad siły.

          Powiedz mi dlaczego masz pretensje do pracodawców a nie do polityków, rządu,
          administracji państwowej, i związków zawodowych?
          Dlaczego tak bezgranicznie ufasz politykom że obawiasz sie prywatyzacji?

          Napisz jak logicznie łączysz fakt niskiej jakości obsługi na pocznie z tym że
          jest to firma państwowa chroniona dodatkowo przez państwo monopolem. Czy może
          to nie ma żadnego związku?

          Napisz kto jest temu winien że jedni pracownicy korzystają z pełni praw KP i
          państwo aby chronić ich etaty dopłaca niemałą kasę a drudzy nie mogą znaleźć
          pracy a jak już znajdą to pracodawca łamie ich podstawowe prawa nie wspominając
          o przywilejach.
          Na pewno zwrócisz uwagę że podział przebiega państwowy prywatny tylko zwróć
          uwagę kto zarabia aby państwo mogło dzielić. I napisz dlaczego jest tak że
          urzędnik państwowy nie ponosi żadnej odpowiedzialności za swoje czyny, choćby
          narobił strat na parę milionów, a przedsiębiorca prywatny ponosi wszelkie
          konsekwencje nawet niekoniecznie swoich błędów.
        • Gość: Agent Bolek Re: Poczta Polska stanie sie supermarketem Biedro IP: *.osiedla.net 27.04.05, 13:50
          Może żydomasonerię od razu ... :P
    • Gość: Obserwator Zgłaszam do rankingu UP W-w 12 (Biskupin) IP: *.akron.wroc.pl / *.18.akron.wroc.pl 27.04.05, 10:02
      ... Urząd Pocztowy Wrocław 12. 51-645 Wrocław, ul. Olszewskiego 69

      Kto musi (niestety) korzystać, to zna sprawę....
      Placówka niereformowalna.
      • ed_norton Re: Zgłaszam do rankingu UP W-w 12 (Biskupin) 29.04.05, 04:13
        Gość portalu: Obserwator napisał(a):

        > ... Urząd Pocztowy Wrocław 12. 51-645 Wrocław, ul. Olszewskiego 69
        >
        > Kto musi (niestety) korzystać, to zna sprawę....
        > Placówka niereformowalna.

        a o ile sie nie myle to Ty juz dawno miales sie wyniesc z Biskupina? no i co?
        Kiedy parapetowa na nowem?
    • Gość: kolowr paczki - problem z nadaniem :( IP: *.kom / *.kom-net.pl 28.04.05, 22:19
      dziś chciałem wysąłć paczkę 2 kg, nie maiłem papieru do opakownaia i taśmy itp,
      wiec chciałem kupic na poczcie "zestaw do pakowania" ( wlegnicy bez problemu
      nabywałem za 2,50 - 2 arkusze, sznurek do wiązania). we wrocłąwskich nie ma -
      oferowano mi za to karton za prawie 6 pln, ale i tak musiąłby do niego coś
      napchać, by paczka nie latała. w trzebnicy też nie mieli, i w miliczu, porażka.
      w końcu kupiłem w papierniczym, dostałęm gratis taśme klejącą, nożyczki i sobei
      zapakowałem. poszedłem do UP 48 na nowowiejskiej, w jednym okienku przyjmują
      paczki., niestety trafiłęm na przerwę 16.30-16.45, akurat początek. pisze kartka
      ze priorytet musi być nadany do 17.00. i tam właśńie baba jakaś zapragnęła nadać
      40 poleconych (milion papierów do wypełnienia, tysiące znaczków do naklejenia,
      setki stempli to cykniecia. pani w okienku ani na chwilę nie chciał przerwac, by
      zważyć moja paczkę i coś wpisać i załatwione (max 2,5 minuty czasu). pani
      przysżła zresztą do okienka dopiero 16.50. po 10 minutach stania i oglądania
      walki z poleconymi, olałem sprawę i mó priorytet i sobie poszedłem. trafiłem do
      agencji na jaracza, gdzie pan wziął kaskę, druk paczki i powiedział bym nie
      czekał, on nada, a przy okazji odbiorę potweirdzenie.

      generalnie syf na pocztach, kolejki, milion papierów, guzdrały a nie pracownice
      - porażka jakich mało. a już brak elementarnego wyposażenia towarowego poczty
      jakim jest mozliwość zakupu tanich opakowań - wstyd :(

      PP powinna mieć inicjał ŚP !!!!!!!!!1
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka