Gość: szpieg
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
24.04.05, 16:58
kinga.urban napisała:
> Troche sie spoznilam z udzialem w tym wątku, ale nie moge nic nie
napisac,znam
> świetnie J. D. chodziłam z nią do LO, do równoległej klasy, uczestniczylam
w
> roznych warsztatach, zajeciach itp.-J. ma problem ambicji, jest cholernie
> ambitna ale przegina.
> Zawsze musiała byc najlepsza, dostac nalepszą ocenę, zrobić najlepszą
> prezentacje, na zajeciach nie dopuszczała innych do glosu, lekecje to byla
> glownie jej z nauczycielem dyskusja.
> Egoistka, kujon i karierowiczka-nie ma co omijac prawdy-wykorzystała swoje
> nazwisko i koneksje ojca zeby dostac sie na studia w W-wie,a dla
zabezpieczenia
>
> zdawała także na dziennikarstwo do Wrocławia gdzie takze po 20 min. rozmowy
z
> komisją - dostała się...Byłam pod salą wówczas...Kazdy z nas tam, wtedy
czul ze
>
> jest cos nie tak, w W-wie na 1 miejsce na dziennikarstwo bylo z tego co
> pamietam chyba 11- czy 15 osob, a tu J. sobie pojechala i sie dostala...
> Tak, nie bylo by tego tematu gdyby ludzie nie widzieli, ze od wczesnych lat
ci
> z nazwiskiem wykorzystują to...