Wyspa Opatowicka - ruiny

IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 30.04.05, 22:32
Niedawno przemierzając dzikie tereny wyspy Opatowickiej natknąłem się na
jakieś ruiny w lesie:
1) Coś w rodzaju dużego betonowego dachu wygiętego w łuk i podpartego na
metalowych słupach,
2) jakieś zabudowania w kształcie gwiazdy (niedaleko 1),
3) jakiś bunkier (z drugiej strony wyspy).

Czy ktoś obeznany w temacie może mi powiedzieć, co to jest? Poza tym, dlaczego
wyspa Opatowicka nie jest w całości porośnięta lasem, kto wyciął tą wielką polanę?

Pozdrawiam.
    • Gość: asgaard Re: Wyspa Opatowicka - ruiny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.04.05, 22:36
      te tereny nie są dzikie, ogólnie rejony Opatowic i Rakowca były niegdyś bardziej zagospodarowane. To co jest na wyspie to pewnie pozostałość jakiejś przystani albo czegoś takiego, ze sceną widowiskową. Jak się przejedziesz lasem rakowieckim to zobaczysz ile tam musiało kiedyś być zabudowań - zostały tylko zapadnięte piwnice i kupa gruzu przeszukiwanego przez poszukiwaczy skarbów.
    • Gość: yan Re: Wyspa Opatowicka - ruiny IP: *.magma / *.magma-net.pl 30.04.05, 23:04
      1. Amfiteatr
      2. kible
      3 jezeli to co mysle, to podbudowa slupa energetycznego

      od strony amfiteatru byl plac zabaw, hustawki, w afiteatrze kiosk, obok
      przystan dla statkow, wszystko ostalo zaniedbane i zdewastowane.

      Polana jest tam odkad pamietam, czyli jakies 20 lat.
      • Gość: Explorer Re: Wyspa Opatowicka - ruiny IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 30.04.05, 23:36
        Dzięki za odpowiedzi. Udało mi się tam jeszcze znaleźć coś w stylu szałasu z
        folii rozpiętej na drzewach - jakaś melinka ;) Dobrze, że gospodarza nie było :P

        Widziałem poza tym w lesie dość spore zwierze - chyba lisa. Zachodzę w domysły,
        jak on może na tej wyspie przetrwać - przecież nie jest ona zbyt wielka, trudno
        tam znaleźć jakieś pożywienie. No chyba, że nocą przełazi na ląd (Biskupin
        raczej odpada, musi przechodzić śluzą).
        • Gość: mat Re: Wyspa Opatowicka - ruiny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.05, 00:10
          przed wojną na drugim brzegu był port wilhelma- po wojnie kursowały statki na
          wyspę-odbywały się dancingi.nic ciekawego! polana była tam od zawsze-mam mapy
          tego terenu z XVIII wiku(kiedy to jeszcze nie była wyspa:) przez jej środek
          płynęła odra.
          • Gość: Martix Re: Wyspa Opatowicka - ruiny IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 01.05.05, 20:29
            Są plany wybudowania kładki na Opatowice,co pozwoli ominąć śluzę czesto latem
            otwieraną,z tego mostku od Biskupina powinien być wybudowany zjazd prosto.Te
            ruiny to dawna muszla koncertowa,ma być odnowiona.Dutkiewicz mówił,że na wyspie
            ma powstać cos w rodzaju małpiego gaju,czyli teren z różnymi miejscami
            dostarczajacych niezłych wrażeń,teraz lepiej pożno sie tam nie zapuszczać.
            • matmichal Re: Wyspa Opatowicka - ruiny 01.05.05, 21:28
              to nie jest muszla koncertowa-ani nie była-co to za pomysł!?!?!-koncerty jakie
              się tam odbywały były raczej nielegalne:) a dla mnie lepiej aby tam nic nie
              robili tak jak jest mi się podoba! a często spędzam tam noce i jakoś nic złego
              mnie nie spotkało!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja