Gość: erni
IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl
10.05.05, 17:02
Za 9 dni Wrocław będzie gościł Europejski Szczyt Regionów i Miast
Czterystu prezydentów regionów i dużych miast z Unii Europejskiej, znani
politycy oraz przewodniczący lokalnych parlamentów i stowarzyszeń przyjadą 19
maja do Wrocławia. Prawdziwy najazd unijnych samorządowców przyciągnie do
miasta także ponad setkę tłumaczy i 150 zagranicznych dziennikarzy.
Stół, przy którym usiądzie najważniejszych 126 gości, ma wymiary 28 na 16
metrów i stanie na środku Hali Ludowej. Organizatorem Europejskiego Szczytu
Regionów i Miast jest Komitet Regionów – instytucja o charakterze doradczym
istniejąca od 11 lat. Pierwszy szczyt odbył się w 1997 r. w Amsterdamie. W
rok
po przystąpieniu Polski do UE, we Wrocławiu uczestnicy szczytu debatować będą
o
znaczeniu decentralizacji dla polityki regionalnej. Obrady będą tłumaczone na
19 języków.
Władze Wrocławia cieszą się, bo bycie gospodarzem oficjalnego spotkania
instytucji unijnej o tej randze daje duży prestiż i zapewnia miastu promocję.
– Urzędnicy z Brukseli, którzy do tej pory nie słyszeli o Wrocławiu, będą już
nas kojarzyć – uważa Rafał Dutkiewicz, prezydent Wrocławia.
Przy okazji zyska Hala Ludowa, bo magistrat wydaje 5 mln zł na odnowienie
obiektu i jego otoczenia. Natomiast koszt przygotowania szczytu – ok. milion
euro – pokrywa Komitet Regionów. Wrocław dołoży do tego jeszcze 600-700 tys.
zł
na zapewnienie transportu i organizację imprez towarzyszących, m.in.
przyjęcia
w Ratuszu.
Zyskają też wrocławscy hotelarze, którzy gościć będą ponad 800 osób. A przy
obsłudze szczytu zajęcie znajdzie wielu studentów.
– Będziemy pomagali gościom w hotelach, żeby dobrze czuli się we Wrocławiu.
Służyć im będziemy na przykład informacjami, co warto zobaczyć w mieście –
mówi
Anna Wojtyła, studentka polonistyki, która w czasie szczytu pokieruje jedną z
grup wolontariuszy.
(BW) - Słowo Polskie Gazeta Wrocławska