Gość: rowerówa ;)
IP: 217.97.139.*
04.06.05, 08:11
Zawiozłam swój bike na przegląd gwarancyjny i jakoś tak zostałam żeby
popatrzyć na działania mechanika.
I było to niesamowite przeżycie :D
Widać było że facet robi to z pasji, po prostu tańczył wokół roweru.
Panowie - naprawianie rowerów może być bardzo seksowne ;)
Dominik - to było mistrzostwo!!!
A rowerk jest teraz "nówka nieśmigany" :)
pozdrawiam mechaników pasjonatów.