Gość: Rafis
IP: *.wro.vectranet.pl / 213.199.196.*
06.06.05, 22:43
Ma być jak nowy
Data: 2005-06-06
Autor: Sylwia Chmielarz
22 miliony złotych zamierzają wydać Hiszpanie na remont i rozbudowę
zabytkowej kamienicy przy ulicy Świdnickiej 19. Dzięki temu powstanie
biurowiec o powierzchni prawie 7 tysięcy metrów kwadratowych
Ureta y Asociados jest właścicielem kamienicy od września ubiegłego roku.
Wcześniej obiekt kojarzony z nieistniejącym już sklepem odzieżowym Raport
należał do Wrocławskiego Biura Projektowo-Badawczego Budownictwa
Przemysłowego Ideco. - W najlepszych czasach pracowało tu nawet 300 osób -
mówi jeden z pracowników firmy, która od marca znajduje się w stanie
likwidacji. Udziałowcy spółki sprzedali kamienicę Hiszpanom za 16 milionów
złotych, dzięki czemu Ideco spłaciło zobowiązania. Teraz firma wynajmuje od
Hiszpanów powierzchnie za czynsz.
W planach modernizacji kamienicy nowy właściciel bierze pod uwagę dwa
rozwiązania opracowane przez wrocławski Archicom. - W obu fasada wyglądać
będzie tak samo. W kamienicę, która swym kształtem przypomina literę L,
wpasowany zostanie nowoczesny pion ze szklaną taflą, odbijającą przestrzeń.
Nie będzie to jednak nic tak futurystycznego, jak np. Solpol. Szkło o
niebieskawym odcieniu ma jedynie podkreślić urok starej zabudowy - wyjaśnia
Magdalena Mróz, dyrektor administracyjny Ureta y Asociados.
W czerwcu Hiszpanie mają wybrać jedną z koncepcji. W efekcie rozbudowy
budynek powiększy się o ponad 1,5 tysiąca metrów kwadratowych powierzchni. -
Nie wiemy jeszcze, jakie będzie przeznaczenie obiektu - przyznaje dyrektor
Mróz. - Gotowi jesteśmy np. wynająć całą kamienicę na dom handlowy, tak jak
niedaleki Merkury wynajęto firmie H&M. Możemy także wynajmować powierzchnię
piętrami. Już rozmawiamy z kilkoma potencjalnymi klientami - dodaje.
Pozostaje jednak kwestia dotychczasowych najemców. W kamienicy funkcjonuje
kilkadziesiąt firm. Wśród nich krąży plotka, że podtopiona w czasie powodzi
kamienica zostanie wyburzona. Dyrektor administracyjna Ureta y Asociados
zapewnia jednak, że fasada kamienicy na pewno nie zostanie rozebrana. - Nie
dostaniemy na to zgody, bo kamienica jest zabytkowa, ale rozbiórka reszty
jest brana pod uwagę ze względu na zły stan techniczny - dodaje Magdalena
Mróz.
Odnowienie i rozbudowa budynku potrwają 3 lata. Prace nad projektem powinny
się rozpocząć w czerwcu. - Liczymy na sukces tej inwestycji, bo wiemy, że we
Wrocławiu brakuje dużych powierzchni - mówi Magdalena Mróz. - Wpisze się ona
także w plany przedłużenia traktu spacerowego przy ulicy Świdnickiej - dodaje.
Planowaną przebudowę potwierdza Tomasz Ossowicz, dyrektor Biura Rozwoju
Wrocławia. - Chcemy, by można było przechodzić w tym miejscu przez trasę WZ
na poziomie terenu, a nie, tak jak teraz, przejściem podziemnym - zapowiada.
Jego zdaniem, im szybciej miasto odciąży obwodnica, tym więcej będzie
argumentów za wyłączaniem z intensywnego ruchu ulicy Kazimierza Wielkiego. -
Przejście naziemne powinno być zrobione w ciągu roku. Nie oznacza to jednak,
że zakopiemy przejście podziemne. Może tam powstać np. restauracja -
proponuje dyrektor Ossowicz.
Biuro Rozwoju Wrocławia zastanawia się jeszcze nad budową podziemnego
przejazdu dla aut. To wydatek rzędu 700 milionów złotych. - Mamy też
koncepcję budowy tunelu, który prowadziłby do podziemnych parkingów na
Starówce - dodaje dyrektor.
Po schowaniu jezdni pod ziemię powstałyby nowe atrakcyjne tereny wzdłuż trasy
WZ. - Mogłyby tam stanąć nowe reprezentacyjne budynki, a wrocławska Starówka
zaczęłaby się rozrastać w kierunkach Dzielnicy Czterech Świątyń, ulicy
Świdnickiej czy placu Dominikańskiego - planuje dyrektor.
Jego zdaniem, zmniejszenie znaczenia trasy WZ będzie miało także charakter
symboliczny: - To koniec z socjalistycznym myśleniem o planowaniu miasta. W
minionej epoce przedzielono Starówkę trasą WZ oraz osią ulic Kołłątaja,
Skargi, Poniatowskiego i Jedności Narodowej. Doszło do wyburzeń niezgodnych
ze sztuką urbanistyczną. Teraz jest szansa na zaleczenie tej rany, która
została w centrum po czasach PRL-u.
Hiszpanie z grupy Ureta są obecni w okolicach Wrocławia od 5 lat. Inwestor z
regionu Castilla y Leon ma w Sławoszowicach koło Milicza fabrykę półproduktów
dębowych. W branży drzewnej, która jest podstawową działalnością grupy w
Hiszpanii, zatrudnia w Polsce 130 osób. Kolejna spółka Grupo Ureta
Inversiones z siedzibą we Wrocławiu zajmuje się wprowadzaniem hiszpańskich
inwestorów na tutejszy rynek. Poza doradztwem jej domeną jest
zagospodarowanie i wynajem nieruchomości.
Biznes Wrocławski