Dodaj do ulubionych

kolejna inwestycja biurowa/handlowa na Świdnickiej

IP: *.wro.vectranet.pl / 213.199.196.* 06.06.05, 22:43
Ma być jak nowy
Data: 2005-06-06
Autor: Sylwia Chmielarz
22 miliony złotych zamierzają wydać Hiszpanie na remont i rozbudowę
zabytkowej kamienicy przy ulicy Świdnickiej 19. Dzięki temu powstanie
biurowiec o powierzchni prawie 7 tysięcy metrów kwadratowych


Ureta y Asociados jest właścicielem kamienicy od września ubiegłego roku.
Wcześniej obiekt kojarzony z nieistniejącym już sklepem odzieżowym Raport
należał do Wrocławskiego Biura Projektowo-Badawczego Budownictwa
Przemysłowego Ideco. - W najlepszych czasach pracowało tu nawet 300 osób -
mówi jeden z pracowników firmy, która od marca znajduje się w stanie
likwidacji. Udziałowcy spółki sprzedali kamienicę Hiszpanom za 16 milionów
złotych, dzięki czemu Ideco spłaciło zobowiązania. Teraz firma wynajmuje od
Hiszpanów powierzchnie za czynsz.

W planach modernizacji kamienicy nowy właściciel bierze pod uwagę dwa
rozwiązania opracowane przez wrocławski Archicom. - W obu fasada wyglądać
będzie tak samo. W kamienicę, która swym kształtem przypomina literę L,
wpasowany zostanie nowoczesny pion ze szklaną taflą, odbijającą przestrzeń.
Nie będzie to jednak nic tak futurystycznego, jak np. Solpol. Szkło o
niebieskawym odcieniu ma jedynie podkreślić urok starej zabudowy - wyjaśnia
Magdalena Mróz, dyrektor administracyjny Ureta y Asociados.

W czerwcu Hiszpanie mają wybrać jedną z koncepcji. W efekcie rozbudowy
budynek powiększy się o ponad 1,5 tysiąca metrów kwadratowych powierzchni. -
Nie wiemy jeszcze, jakie będzie przeznaczenie obiektu - przyznaje dyrektor
Mróz. - Gotowi jesteśmy np. wynająć całą kamienicę na dom handlowy, tak jak
niedaleki Merkury wynajęto firmie H&M. Możemy także wynajmować powierzchnię
piętrami. Już rozmawiamy z kilkoma potencjalnymi klientami - dodaje.

Pozostaje jednak kwestia dotychczasowych najemców. W kamienicy funkcjonuje
kilkadziesiąt firm. Wśród nich krąży plotka, że podtopiona w czasie powodzi
kamienica zostanie wyburzona. Dyrektor administracyjna Ureta y Asociados
zapewnia jednak, że fasada kamienicy na pewno nie zostanie rozebrana. - Nie
dostaniemy na to zgody, bo kamienica jest zabytkowa, ale rozbiórka reszty
jest brana pod uwagę ze względu na zły stan techniczny - dodaje Magdalena
Mróz.

Odnowienie i rozbudowa budynku potrwają 3 lata. Prace nad projektem powinny
się rozpocząć w czerwcu. - Liczymy na sukces tej inwestycji, bo wiemy, że we
Wrocławiu brakuje dużych powierzchni - mówi Magdalena Mróz. - Wpisze się ona
także w plany przedłużenia traktu spacerowego przy ulicy Świdnickiej - dodaje.

Planowaną przebudowę potwierdza Tomasz Ossowicz, dyrektor Biura Rozwoju
Wrocławia. - Chcemy, by można było przechodzić w tym miejscu przez trasę WZ
na poziomie terenu, a nie, tak jak teraz, przejściem podziemnym - zapowiada.
Jego zdaniem, im szybciej miasto odciąży obwodnica, tym więcej będzie
argumentów za wyłączaniem z intensywnego ruchu ulicy Kazimierza Wielkiego. -
Przejście naziemne powinno być zrobione w ciągu roku. Nie oznacza to jednak,
że zakopiemy przejście podziemne. Może tam powstać np. restauracja -
proponuje dyrektor Ossowicz.
Biuro Rozwoju Wrocławia zastanawia się jeszcze nad budową podziemnego
przejazdu dla aut. To wydatek rzędu 700 milionów złotych. - Mamy też
koncepcję budowy tunelu, który prowadziłby do podziemnych parkingów na
Starówce - dodaje dyrektor.

Po schowaniu jezdni pod ziemię powstałyby nowe atrakcyjne tereny wzdłuż trasy
WZ. - Mogłyby tam stanąć nowe reprezentacyjne budynki, a wrocławska Starówka
zaczęłaby się rozrastać w kierunkach Dzielnicy Czterech Świątyń, ulicy
Świdnickiej czy placu Dominikańskiego - planuje dyrektor.

Jego zdaniem, zmniejszenie znaczenia trasy WZ będzie miało także charakter
symboliczny: - To koniec z socjalistycznym myśleniem o planowaniu miasta. W
minionej epoce przedzielono Starówkę trasą WZ oraz osią ulic Kołłątaja,
Skargi, Poniatowskiego i Jedności Narodowej. Doszło do wyburzeń niezgodnych
ze sztuką urbanistyczną. Teraz jest szansa na zaleczenie tej rany, która
została w centrum po czasach PRL-u.




Hiszpanie z grupy Ureta są obecni w okolicach Wrocławia od 5 lat. Inwestor z
regionu Castilla y Leon ma w Sławoszowicach koło Milicza fabrykę półproduktów
dębowych. W branży drzewnej, która jest podstawową działalnością grupy w
Hiszpanii, zatrudnia w Polsce 130 osób. Kolejna spółka Grupo Ureta
Inversiones z siedzibą we Wrocławiu zajmuje się wprowadzaniem hiszpańskich
inwestorów na tutejszy rynek. Poza doradztwem jej domeną jest
zagospodarowanie i wynajem nieruchomości.

Biznes Wrocławski


Obserwuj wątek
    • Gość: dxf Re: kolejna inwestycja biurowa/handlowa na Świdni IP: *.core.lanet.net.pl 06.06.05, 22:54
      tak prawdę powiedziawszy, jeśliby Hiszpanie rzeczywiście chcieli zrobić coś
      sensownego z tym straszącym narożnikiem, to w zasadzie tylko jest to możliwe
      przy likwidacji przejścia podziemnego
      • Gość: ! Re: kolejna inwestycja biurowa/handlowa na Świdni IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.06.05, 23:04
        Świdnicka 19 to ta wielka, kamienica przy przejściu podziemnym łącznie z tą
        pustą, narożną działką?
        • Gość: Rafis Re: kolejna inwestycja biurowa/handlowa na Świdni IP: *.wro.vectranet.pl / 213.199.196.* 06.06.05, 23:09
          chyba tak :)
          Fajnie z ejuz zapowiedzieli z ebedzie niebieskie szkło, mówiłem wam ze archicom
          ma swój styl po którym kazdy go rozpozna :)
          • Gość: dxf Re: kolejna inwestycja biurowa/handlowa na Świdni IP: *.core.lanet.net.pl 06.06.05, 23:17
            czy ja wiem, czy fajnie. Jakoś nie przypadł mi do gustu styl Archicomu. i nie
            chodzi tu o niebieskie szkło, bo nie tylko Archicom je lubi. Choć trzeba
            powiedzieć, że niebieskie jest najdroższe. i trochę śmieszą mnie zapowiedzi
            architekta wobec inwestora - nie wiem jeszcze jak będzie wyglądał budynek, ale
            na pewno wydasz 30% więcej na szkło :-)
          • Gość: wro2015 Re: kolejna inwestycja biurowa/handlowa na Świdni IP: *.dip0.t-ipconnect.de 06.06.05, 23:19
            wlasnie sie nad tym zastanawiam czy ta dzialka narozna tez nalezy do kamienicy.
            Z jednej storny w artykole nie ma mowy o nowym budynku (a bylby to nowy budynek,
            przecierz).
            Z drugiej sotrny jest mowa o przebudowaniu skrzyzowania - co raczej przecierz
            dotyczy w szczegolnosci geometrie wlasnie dzialki... wiec nie wiadomo.

            Interesujace co jest ogolnie mowione o trasie WZ. Smutne ze absurdalana idea
            Tunelu jest jeszcze ciagle sztucznie utrzymywana przy zyciu :(


            A najsmutniejsze jest jak zwykle: '(...) ze szklaną taflą, odbijającą przestrzeń
            (...) Szkło o niebieskawym odcieniu (...)'... Po prostu wystarczy ogladnac
            zdjecia RondaI , albo budynkow fostera aby zobaczyc jakie piekne jest sklo
            przezroczyste.
            Przyjmujac fakt, ze Archicom bedzie projektowal mam ogormna nadzieje ze dzialka
            narozna nie jest sprzedana - bo wtedy na tej Swidnickiej juz po prostu bedzie
            absolutny chaos:
            + Blok PRL, modernizm, prowincjonalizm(plac mlodych), Solpol i reflektujace
            szklo Archicomu ... to juz by bylo za duzo... Wolalbym aby zaprojektowali na ten
            naroznik cos spokojnego a la ten nowy projekt Hubki na NCC - cos normalnego bez
            taniego effekciarstwa, co by jakos nawiazalo do modernizmu i bylo takim
            najlepszym polaczeniem kamienic z modernizmem przedowjennym, ktory tez stoi przy
            ulicy.
            • Gość: dxf Re: kolejna inwestycja biurowa/handlowa na Świdni IP: *.core.lanet.net.pl 06.06.05, 23:27
              zgadzam się co do szkła. niebieskie kojarzy mi się nieodparcie z warszawskim
              stylem "bella pupa" i doprawdy nie wiem, czemu Archicom chce go koniecznie
              zaszczepić na wrocławski grunt :-)
    • Gość: kotbehemot Re: kolejna inwestycja biurowa/handlowa na Świdni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.05, 23:15
      bardzo sie ciesze, ze zostanie zabudowany ten ohydny, straszacy naroznik.
      A co mysle o archicomie, futurystycznym solpolu (?!) i kiczowatym szkle to juz i tak wszyscy wiecie,wiec nie bede nic pisal
      • Gość: wro2015 Re: kolejna inwestycja biurowa/handlowa na Świdni IP: *.dip0.t-ipconnect.de 06.06.05, 23:20
        ale nigdzie przecierz jeszcze nie ma mowy o naroznej dzialce!
        • Gość: dxf Re: kolejna inwestycja biurowa/handlowa na Świdni IP: *.core.lanet.net.pl 06.06.05, 23:24
          ale jest mowa o rozbudowie budynku o 1,5 tys m2
          • Gość: wro2015 Re: kolejna inwestycja biurowa/handlowa na Świdni IP: *.dip0.t-ipconnect.de 06.06.05, 23:32
            > ale jest mowa o rozbudowie budynku o 1,5 tys m2

            Mam dalej nadzieje ze Archicom nam nie zafunduje nastepnej plomby ze lustrem w
            tak waznym punkcie miasta...

            Moze zrobia ten sam 'orgyninalny effekt' co zrobili w Renaissance Center...
            Czyli Beda gdzies przyczepione niby okna (lub bedzie stala stara fasada) a za
            Fasada z pietrami wysokosci 3,5m beda pietra 2metrowe, ktroe beda przechodzili
            przez srodek okna ukryte za szklem z odblaskiem 'nioebieskim' ... i tak sie
            nagle jak w teatrze za fasada pojawi pelno nowej powieszchni...
            • Gość: dxf Re: kolejna inwestycja biurowa/handlowa na Świdni IP: *.core.lanet.net.pl 06.06.05, 23:42
              no coż,
              projekt znowu "robi" konserwator zabytków, a Archikom niebieskim szkłem próbuje
              mu nadać pozory nowoczesności
              • Gość: ! Re: kolejna inwestycja biurowa/handlowa na Świdni IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.06.05, 23:49
                dxf Tobie czy mnie coś może się podobać lub nie, to mało istotne. Nie my
                inwestujemy, nie nasze to pieniążki :) Gdybyśmy to my inwestowali, to my byśmy
                sobie dobierali szkło, kolor itd, itp :) Generalnie dobieralibyśmy sobie
                projekt i architektów :)

                ps: Kocie co z tym Ghelmaco?
                • Gość: dxf Re: kolejna inwestycja biurowa/handlowa na Świdni IP: *.core.lanet.net.pl 06.06.05, 23:56
                  ale istotne jest co powie konserwator i co wymyślą w UM z przejściem.
      • Gość: dxf Re: kolejna inwestycja biurowa/handlowa na Świdni IP: *.core.lanet.net.pl 06.06.05, 23:22
        hehe
        solpol mi się kompletnie nie podoba,
        ale
        cieszę się, że powstał
        choć tego twierdzenia nie potrafię teraz obronić pisemnie.
        jeszcze ze trzy piwa i mi się uda
        :-)
        a niebieskie szkło jest bleeee
        • Gość: ! --------> IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.06.05, 23:46
          22 miliony złotych zamierzają wydać Hiszpanie na remont i rozbudowę
          zabytkowej kamienicy przy ulicy Świdnickiej 19. Dzięki temu powstanie
          biurowiec o powierzchni prawie 7 tysięcy metrów kwadratowych


          W planach modernizacji kamienicy nowy właściciel bierze pod uwagę dwa
          rozwiązania opracowane przez wrocławski Archicom. - W obu fasada wyglądać
          będzie tak samo. W kamienicę, która swym kształtem przypomina literę L,
          wpasowany zostanie nowoczesny pion ze szklaną taflą, odbijającą przestrzeń.


          ----------hmmmm
          • Gość: wro2015 Re: --------> IP: *.dip0.t-ipconnect.de 06.06.05, 23:55
            wiec jakby co?

            Nowy budynek na dzialce naorznej? Trzeba zrobic research!



            Aaaa tak z innej beczki - nie chce o tym teraz wielce dyskutowac - ale chce
            przeciwstawic alternatywne spogladanie: Ty (Darku) piszesz ze inwesotr wydaje
            pieniadze wiec moze zbudowac co chce (architekt itd.). Ja sie z tym nie moge
            zgodzic. Dzialka jest wyeksponowana i przez to dominuje i tworzy przestrzen
            PUBLICZNA. Powinnien byc lad, tak aby mieszkancy, ktorzy sila rzeczy ten budynek
            beda mogli/musieli powdziwiac nie czuli chaosu (jaki n.p. ja -i nie tylko ja-
            teraz odczuwam chodzac swidnicka). Z tego powodu n.p. w Berlinie dla waznych
            punktow jest podana podstawa forma fasady (materialy/proporcje) tak aby n.p.
            PariserPlatz jako calosc tworzyl niepowtarzalny klimat a nie przypadek...

            Okey - to by bylo tylo... Nie chce dyskutowac wielce, bo wiem ze Darek ma inne
            zdanie - chcialem tylko to zucic, aby bylo widoczne ze sa rozne podejscia do
            tworzenia miasta.
            • Gość: ! Re: --------> IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.06.05, 23:58
              jednemu takie szkło się podoba, innemu nie. Jeżeli będzie to zgodne z
              zaleceniami konserwatora, to kwestia koloru i jakości szkła nalezy już do
              inwestora. trudno żeby ktoś robił tak czy inaczej, tylko na specjalne życzenie
              Twoje czy kilkunastu innych osób...

              Koniec tematu i dyskusji na ten temat z mojej strony wro2015.
          • Gość: dxf Re: --------> IP: *.core.lanet.net.pl 06.06.05, 23:57
            z tym niebieskim szkłem to do Rafisa
            :-)
            • Gość: ! Re: --------> IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.06.05, 00:01
              aaaa i jeszcze jeedno. Nikt z nas nie widział nawet najmniejszej wizualki
              jednej i drugiej wersji tego projektu (nawet tej pierwotnej), więc trudno mówić
              o dyskusji na ten temat. Przecież my na dobrą sprawę na razie nawet nie wiemy
              an 100% czy w ramach tej inwestycji zostanie zabudowany ten narożnik :) Panowie
              żarty żartami, ale bez przesady :)
              • Gość: wro2015 Re: --------> IP: *.dip0.t-ipconnect.de 07.06.05, 00:06
                no wlasnie z tego powodu najbardziej interesujace jest pytanie (teraz) co jest z
                naroznikiem...

                Ogolnie tez sie boje o ten naroznik, i oprocz archikomu z tego powodu mam
                nadzieje ze nie zostanie zabudowany teraz, bo przez geometrie trasy WZ ta
                dzialka jest absolutnei zdeformowana i uniemozliwia normalne geometryczna
                zabudwe. Znowu beda potrzebne dziwne uskoki, wygiecia, podcienie. Problemy widac
                dobrze tu:
                wroclaw.hydral.com.pl/29570,foto.html
                Wolalbym aby dzialka - wtedy juz o normalnej formie - zostala zabudowana
                najwczesniej po zwezeniu trasy WZ do dwoch pasow w kazda strone (pozniej i tak
                ja wywala, hehe)
                • Gość: ! Re: --------> IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.06.05, 00:12
                  Nie jest wieklkim problemem i nie kosztuje wiele wybudowanie obiektu narożnego,
                  z podcieniem na samym rogu. Po zamknięiu trasy W-Z i rozpoczęciu zabudowy
                  działek wewnątrz trasy, zwężeniu jezdni, tanim kosztem można narożny podcień w
                  takim budynku zabudować (inwestor zyska wtedy kilkadziesiąt dodatkowych m2 pow
                  powiedzmy handlowej na dole).
                  • Gość: wro2015 Re: --------> IP: *.dip0.t-ipconnect.de 07.06.05, 00:21
                    > z podcieniem na samym rogu. Po zamknięiu trasy W-Z i rozpoczęciu zabudowy
                    > działek wewnątrz trasy, zwężeniu jezdni, tanim kosztem można narożny podcień w
                    > takim budynku zabudować (inwestor zyska wtedy kilkadziesiąt dodatkowych m2 pow
                    > powiedzmy handlowej na dole).

                    Uwazam to za duzy problem: Jak to ma wygladac? Ma ten budynek wygladac dobrze z
                    podcieniem? Ma wygladac dobrze ze zaszklonym podcieniem? Jaki jest proejkt
                    koncowy? Uwzam co prawda ze wyjatkowe biura (n.p. OMA z Rotterdamu) sa w stanie
                    proejektowac architekture 'w zmianie' bo to nalezy do ich filozofii - ale to sa
                    rzeczywiscie biura na poziomie zaha Hadid itp.
                    Archicom - bez obrazy - jest typowym biurem pod inwestora. Nawet gdybym cenil
                    ich proejkty - to watpie aby archicom sprostal temu wyzwaniu - najtrudniejszemu
                    dla architektury, czyli architektura 'in motion'


                    Ale przestanmy z teoriami.

                    Problem jest natury zupelnie pragmatycznej. Gdzies musi przebiegac linia
                    rozgraniczajaca (ktorej nie mozna zmienic!!!). Od ulicy musi byc wystarczajaco
                    miejsca zanim mozna zbudowac budynek (obojetnie czy z podcieniem czy nie). Nawet
                    gdyby budynek byl maksymalnie blisko ulicy, to i tak nie trafi budynek (z
                    prostopadlym naroznikiem) w pierzeje od KW i bedzie dalej uskok... Oboejtnie co
                    wymyslisz (nawet podcienie, kotre w przyszlosci beda fasada) - nie zbudujesz na
                    tej dzialce o tej geometrii budynku z katem prostym, ktory trafi prosto w
                    pierzeje... Pomijam teraz sprawe geometrii dzialki, a jestem wrecz pewien, ze ta
                    dzialak wlasnie jest odsunieta od ulicy...

                    To co powyzej opisalem jest dokladnie to o czym czesto pisze: Trasy jak KW
                    rozcinaja miasto - nawet jak czasem wyglada na to ze mozna zbduwac budynek, przy
                    ulciy, po dokladniejszej analizeie sie okazuje, ze sie nie da, bo trasa ma za
                    duze parametry (n.p. przyspieszona) co wymusza odsuniete linie rozgraniczajace.
                    Przez to dzialki sa 'poobcinane' i zamiast jasnych pierzeji i linii nagle miasto
                    zaczyna sie budwac powciskane, nieczytelne i przybadkowe.
                    • Gość: ! Re: --------> IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.06.05, 00:33
                      1. Dziwne, że osoba o takiej wyobrażni i tak teoryzująca nie może sobie
                      takiego obiktu wyobrazić. Wyobraż sobie zabudowane "podcienie - arkady" na
                      Ruskiej - tak samo można zabudowac je (jak było przed wojną, kiedy nie było tam
                      podcieni, tylko sklepy). To nawet dla inwestora póżniej zysk, że jak pisałem
                      dostanie dodatkowe pow pod np handel.

                      Dawne uliczki biegnące śladem obecnej trasy W-Z nie były idealnie proste (ani
                      pierzeje nie było idealnie proste :).

                      Proponuję skorzystanie z np świetnego planu centrum Wrocławia z zaznaczonymi
                      dokłądnie wszystkimi działkami budowlanymi i ich kształtami oraz kształtem
                      pierzeji, budynków: Plan Centrum - Innenstadt Breslau - wydanego przez
                      Stadtiches Vernessungsamt z lat 1939-40. Wszystko jest tam widoczne jak na
                      dłoni.
                      • Gość: ! Re: --------> IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.06.05, 00:43
                        To jeszcze ejdno odkrycie przed snem. Wro2015 specjalnie przyjrzałem się tej
                        działce narożnej na tym w/w planie i wiesz co Ci powiem (skala 1:2500 mapy). Ta
                        kamienica, która stała przed wojną na tej narożnej działce była - jej fasada od
                        obecnej KWlk była lekko po ukosie w głąb Świdnickiej. Czyli gdyby postawić
                        kamienicę w miejscu obecnej ul Świdnickiej (gdzie oczywiście zawsze była ulica
                        i nie było żadnego domu), to taka kamienica musiałaby odbijać znów lekkim
                        ukosem w głąb KWlk, żeby idelanie dopasowała się do budynku, który stał przed
                        wojną w drugim narożniku - tam gdzie teraz stoi ten powojenny budynek
                        Stomadentu (czy jak mu tam), w którym na dole jest chyba jakaś zagraniczna
                        ksiegarnia.

                        Tak wiec wyrażnie widać na w/w planie, z idelanym układem budynków, że akurat w
                        tym omawianym przez nas miejscu, ten narożny, nieistniejacy już budynek był
                        lekko skieroany ukosem w Świdnicką.

                        Zresztą teraz sobie przypominam, że podczas budowy trasy W-Z zbyt pochopnie go
                        wyburzono (bardziej z uwagi an budowę przejscia podziemnego, niż faktu, ze
                        mógłby zachaczać o planowaną jezdnię).

                        I tak widzisz wro2015, że nikt z nas nie ma monopolu na wiedzę :) Że cały czas
                        człowiek się uczy i coś nowego poznaje. Ja, dopóki nie przyjrzałem się tej
                        świetnej i wystarczajaco szczeg mapie, też nie byłem do końca przekonany, jak
                        wyglądało tamto miejsce przed wojną.

                        DOBRANOC.
                      • Gość: wro2015 Re: --------> IP: *.dip0.t-ipconnect.de 07.06.05, 00:51
                        ja jestem sobie w stanie to wyobrzic - ale nie w wydaniu Archicomu. Przecierz to
                        dokladnie napisalem...

                        Wiem zarowno, ze te uliczki nie byly idealnie proste - ale jak juz mowimy akurat
                        o tej, to akurat tak sie sklada ze ta dzialka byla prawie ze z naroznikiem
                        prostopadlym (co prawda rzeczywiscie lekko zgietym, ale prawie idealnie prosta)
                        Wlasnie sprawdzilem na wszelki wypadek w ksiazce Malachowicza.

                        Tutaj walnalem mala perspektywe.
                        Niestyt nie mialem czasu na skan z ksiazk malachowicza - ale takze na tym starym
                        planie o malej rozdzielczosci widac, ze forma budynku byla w miare prosta.

                        photobucket.com/albums/a122/wro2015/?action=view¤t=plomba.jpg
                        + Na czerowno narywoalem optymalna forme budynku z katem prostym - naroznik by
                        stal po srodku ulicy

                        + Na pomarenczowo narysowlaem wariant 'maksimum-darek' czyli budynek stoi tuz
                        przy ulicy - z tym ze wedlug prawa nusi byc odstep miedzy ulcia takiej rangi a
                        budynkiem - wiec takze tutaj by byly problemy. A nawet juz przy wariancie
                        pomarenczowym by budynek mijal sie o jakies 4m z pierzeja

                        + zolty wariant to wariant relaistyczny. Naroznik jest odsuniety od ulicy -
                        gdyby budynek mial rog prosty, to by fasady sie mijaly o jakies 6m!!!!
                        oboejtnei co zrobic - budynek bedzie krzywy, pierzeja nieczytelna, chaos w tej
                        czesci miasta przez ta plombe nie zostanie uporzadkowany!
                        • Gość: wro2015 Re: --------> IP: *.dip0.t-ipconnect.de 07.06.05, 00:57
                          maly dodatek - zgadza sie Darku, ze budynek nie byl idealnie prosty, tak patrzac
                          na plan, widze ze naroznik byl gdzies miedzy pomarenczowa a czerwona linia.

                          Ale jak juz pisalem - najbardziej realistyczna wariant jest tylko wariant zolty
                          (dopoki nie zostanie przebudowane skrzyzowanie / zmniejszona ranga ulicy). A
                          zatem jak prezd wojna naroznik byl odsuniety od Osi pierzeji o jakies 2-3m to
                          dzisiaj by byl odsuniety o jakies 6m ... I Z tego powodu jestem wrecz pewny ze
                          bryla bduyku bedzie odbierana - w odroznosci do sytuacji przedwojennej -
                          neirwono odgieto i przypadkowo...

                          Tez sie duzo ucze kazdym razem - po to przecierz tez tak duzo rysuje i
                          przedstawiam na tym forum, aby sie takimi eksperymentami dzielic.
                        • Gość: ! Re: --------> IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.06.05, 01:01
                          Popatrzyłem na starszy plan...i tam to już w wielu miejscach obecna KWlk nie
                          trzymała prostej lini zabudowy.

                          Ale zostawmy już to, co było. Na wszystko jest rozwiązanie. Jeżeli założymy, że
                          nie trzeba idealnie naśladować, tego co było kiedyś, to dobrym rozwiązaniem
                          byłaby budowa na tej narożnej działce obiektu o zaokraglonym narożniku
                          (półokrąg).
                          Wtedy oczywiście trzeba zapisać w MPZP, że w przyszłosci, po wyburzeniu tego
                          powojennego budynku po drugiej stronie Świdnickiej (tego z ksiegarnią),
                          musiałby tam także powstać obiekt o zaokrąglonym narożniku. Na mój gustoba
                          obiektypowinny być mocno przeszklone.
                          Taka jest moja propozycja.
                          • Gość: wro2015 Re: --------> IP: *.dip0.t-ipconnect.de 07.06.05, 01:24
                            no wlasnie ... takie polzaokraglenie to wlasnie niby dlaczego - to jest to. To
                            zaczyna byc takie wszystko przypadkowe. Tutaj szpiczasty solpol z kafelkow, tam
                            prosty modernizm, tu zaokraglony z lustrzanym szklem. To wszystko doprwadzi
                            tutaj (konkretnie o swidnickiej - oglnie nie mam nic przeciwko zaokragleniom) do
                            absolutnego chaosu! Nie tylko ze architektura (archicomu) najprawdopodbniej
                            wprowadzi nowy element do i tak juz calkowicie 'nawalonej' swidnickiej, to
                            jeszcze proponujesz zaokraglenie - nastepny, tym razem urbansityczny, calkowicie
                            nowy element. Czyli znowu tkanka miejsak jest rozkladan, wyginana, robiona
                            nieczytelna przez bledny uklad kommunikacyjny, ktory by byl tak samo wydajny,
                            gdyby pasy mial 'tylko' po 3m...

                            Ja jestem na 99% pewien ze najlepszym rozwiazaniem jest nawiazanie do
                            modernizmu, bo ten najlepiej jakos tam wprowadzi pozadek (bo po prostu nie jest
                            nachalny ani detalem, ani forma - raczej jest spokojny, i w miare moze stowryzc
                            'lacznik' meidzy zabudwoa PRLu a kamienicami). I z tego powodu jestem raczej za
                            nawiazaniem do tego co stoi na pozostalych dwoch naroznikach lub na dzialkch
                            przyleglych do tych naroznikow (pomijam plac mlodych, ktory pod wszystkimi
                            wzgledami jest beldny).
                            Uwazam ze cos takiego (urbanistycznie!!! nie architektonicznie!!! - dyskutujemy
                            o geometri dzialek! )by bylo najlepsze...

                            wroclaw.hydral.com.pl/29471,foto.html
                            wroclaw.hydral.com.pl/7369,foto.html
                            (wiem wiem ten budynek stal by dzisiaj po srodku WZ - ale chodzi mi o to jak
                            bardzo taki prosty naroznik porzadkuje przestrzen - a taki prosty naroznik
                            mozliwy dzisiaj nie jest!
                            • Gość: ! Re: --------> IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.06.05, 01:37
                              Mniemam Wro2015, że interesujesz się starym Wrocławiem, wiec wiesz doskonale,
                              że od dawna Świdnicka nie była jednorodną arch ulicą. I w tym cała jej magia!

                              I nie powtarzaj w kołko, jak bardzo nie pasuje ci Archicom. To już chyba
                              wszyscy wiemy. Twoja prywatna sprawa.



                              wro2015 napisał:
                              > Ja jestem na 99% pewien ze najlepszym rozwiazaniem jest nawiazanie do
                              > modernizmu, bo ten najlepiej jakos tam wprowadzi pozadek (bo po prostu nie
                              jest
                              > nachalny ani detalem, ani forma - raczej jest spokojny, i w miare moze
                              stowryzc


                              ---A wyobraż sobie, że nie wszyscy muszą lubieć i kochać ten "Twój" modernizm.
                              Niektórzy być moze mają go serdecznie dość i nie chcą, zeby wszystko było takie
                              wymuskane i och, ach. Od takiej monotopnności i "niby porządku arch" można
                              dostać np wymiotów...
                              To nie Białoruś, że jest jedyna słuszna linia i koniec kropka.
                              Gdyby czepić się jednego stylu w arch i ograniczyć swobodę działania, to do tej
                              pory cała arch to byłby np jeden styl - np gotyk.
                              Niby chcesz być artystą, a ograniczaszz innych w ich twórczości i najchetniej
                              nakazałbyś wszystkim jeden styl arch - modernizm...


                              Teraz już naprawdę DOBRANOC - 1:37 w nocy.
                    • Gość: dxf Re: --------> IP: *.core.lanet.net.pl 07.06.05, 00:35
                      no
                      akurat Zaha Hadid to by się cieszyła, że nie musiałaby projektować budynku z
                      kątem prostym
                      :-)
                      Ale przestanmy z teoriami
                      :-)))
            • Gość: Rafis Re: --------> IP: *.wro.vectranet.pl / 213.199.196.* 07.06.05, 00:02
              ja lubie niebieski :)
              ale sam przyznam z eniebieskie szkło juz mnie znudziło, nie dlatego z ejest
              gorsze od innych tylko dlatego ze cały czas jest stosowane. Brakuje mi czegos
              przezroczystego od a do z. Znudził mnie tez klinkier(przynajmniej czerwony) i
              jasny kamien.
              Chciałbym zeby teraz we Wro powstało kilka budynków całych ze szkła białego:)
              • Gość: ! Re: --------> IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.06.05, 00:04
                Lubisz podglądać jak Kot? :)
                • Gość: Rafis Re: --------> IP: *.wro.vectranet.pl / 213.199.196.* 07.06.05, 00:10
                  tu chodzi raczej o zmiane, nie lubie stagnacji :)
                  • Gość: ! Re: --------> IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.06.05, 00:12
                    To tak jak ja. Zarówno w zyciu, jak i arch :)
                    • Gość: ! Trochę historii >>> IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.06.05, 01:22
                      Na dobranoc krótka historia obiektu przy Świdnickiej 19.


                      W 1904 r działkę nabył Siegfred Gerstel. Obiekt wzniesiono w 1905 r, jako
                      Modehaus "M Gerstel". Został zaprojektowany przez Alwina Wedemanna w duchu
                      empire'u połączonego z wiedeńską secesją.
                      Specjalizował się w konfekcji damskiej i męskiej i posiadał fillie w Berlinie,
                      Hamburgu, Frankfurcie n/Menem i Paryżu. 7 lat póżniej pan Gerstel kupił posesję
                      nr 17 ze stojąca na niej bardzo wąską, dwuosiową kamienica a także dom przy
                      obecnej Kazimierza Wlk 53 (czyli ta narożna działka).
                      Wszystkie te budynki przebudował i połączył z dotychczas posiadanym obiektem
                      pod nr 19, tworząc dom handlowy w jego obecnym kształcie.
                      Po 1945 r funkcje handlowe ograniczono w nim do parteru, a na wyższych piętrach
                      ulokowano biura.
                      Obecnie jest to czterokondygnacyjny obiekt z wewnętrznym dziedzińcem wzniesiony
                      na planie litery "L", w konstrukcji szkieletowej z nośnymi scianami
                      szczytowymi. Jego czteroosiową fasadę licuje okładzina z żółtego piaskowca
                      (dziś słabo już widoczna).
                      Elewacja północna, zwrócona przed 1945 r w stronę wąskiej ul Karola (obecnie
                      jest to jedna z jezdni KWlk) nie została opracowana pod względem
                      architektonicznym.

                      Repertuar form dekoracyjnych, pokrywających elewacje domu mody Gerstela,
                      decyduje w dużej mierze o oryginalności i znaczeniu jego architektury,
                      przykłady dojrzałej ornamentyki wiedeńsko-secesyjnej są bowiem na terenie
                      Wrocławia bardzo rzadkie

                      Opracowałem tekst na podstawie Atlasu Architektury Wrocławia - Tom I.

                      DOBRANOC :)
                      • Gość: wro2015 Re: Trochę historii >>> IP: *.dip0.t-ipconnect.de 07.06.05, 01:44
                        moze podam kilka interesujacych perspektyw:

                        wroclaw.hydral.com.pl/12423,foto.html
                        Miejsce w ktorym dzisiaj stoi Solpol1. Interesujacy jest jak zwykle 'kat
                        srodkowy' zwroccie uwage na to ze ta ulcia wydaje sie byc duzo bardziej
                        wielkomiejska! Bierze sie to z tego ze budynki sa wyzsze niz dzisiaj (czesciowo)
                        a ulcia jest wezsza (oczywiscie przy bylym pl.mlodziezowym)

                        wroclaw.hydral.com.pl/teeold1.php?ref=002409&type=z&thread=0&f=1
                        Ta sama sytuacja ~50lat wczesniej - czyli 1900. Interesujace ze dzisiaj, przez
                        niska bryle Solpolu, miasto wydaje sie rozwijac w stecz. Ewidentnie to zdjecie -
                        jezeli mowimy o wielkosci miasta - bardziej oddaje charackter ulicy niz zdjecie
                        pierwsze. Czyli mozna przesledzic interesujacy efekt:
                        1900 - miasto wielkomiejskie jak na poczatek wieku
                        1945 - miasto wielkomiejskie jak na srodek wieku
                        2005 - miasto o charackterze wielkomiejkim z sprzed 100lat
                        To wszystko jest spowodowane tylko przez proporcje wysokosci budynku do
                        szerokosci ulicy.

                        wroclaw.hydral.com.pl/8311,foto.html
                        Tym razem widok z rynku na poludnie
                        Znowu ten sam powyzej opsiany efekt: Ta ulcia wyglada na potezny wielkomiejski
                        wjazd do Rynku (pomijmy teraz obrzydliwa nazistowska parade). Dzisiaj: Nie tylko
                        ze ulica zostala poszerzona prawie dwukrotnie, to na dodatek budynki sa o wiele
                        nizsze!

                        wroclaw.hydral.com.pl/001543,foto.html
                        Tutaj widac budynek ktory stal na dzialce, ktora omawiamy. Takze i tu widac
                        dobrze, ze w miejscu dzisiejszego odsunietego nudnego bloku po stronie
                        wschodniej stala przed wojna podobnie wysoka (moze nawet wyzsza) okazala
                        kamienica - ale duzo blizej osi ulicy. Znowu sprawa tego cholernego 'katu
                        srodkowego' ktory jednak zmienia charackter ulicy.

                        wroclaw.hydral.com.pl/000692,foto.html
                        Wkocnu dochodzimy do swidnickiej 19 ... czyli kamienica o ktorej rozmawiamy -
                        przed wojna.

                        Dobranoc z mojej strony :)
                        • preslaw Re: Trochę historii >>> 07.06.05, 15:55
                          < W planach modernizacji kamienicy nowy właściciel bierze pod uwagę dwa
                          rozwiązania opracowane przez wrocławski Archicom. - W obu fasada wyglądać
                          będzie tak samo. W kamienicę, która swym kształtem przypomina literę L,
                          wpasowany zostanie nowoczesny pion ze szklaną taflą, odbijającą przestrzeń.
                          Nie będzie to jednak nic tak futurystycznego, jak np. Solpol. Szkło o
                          niebieskawym odcieniu ma jedynie podkreślić urok starej zabudowy - wyjaśnia
                          Magdalena Mróz, dyrektor administracyjny Ureta y Asociados.>

                          Może nie będzie najgorzej, ale ja też uważam, że szkło przezroczyste jest o
                          wiele ładniejsze i nowocześniejsze. I bardziej uniwersalne.
                          • squat_kromera Wreszcie 07.06.05, 17:51
                            Wreszcie elegancki kawałek porządnej lustrzanej powierzchni. Brak tego w naszym
                            mieście zaczyna już być dotkliwy, a szczególnie w tym miejscu powiew luksusu
                            jest całkowicie wskazany.
                            • Gość: marc Re: Wreszcie IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 07.06.05, 18:28
                              jeżeli lustro traktujesz jak luksus , to może lepiej kupić albo wygrzebać
                              gdzieś kawałek do tego waszego squatu?

                              bo za powiew luksusu od budynków archicomu dziękuję - to raczej powiew
                              tandety. ale rozumiem, że na squacie każda błyskotka nabiera innego znaczenia.
    • Gość: marc Re: kolejna inwestycja biurowa/handlowa na Świdni IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 07.06.05, 19:31
      przy okazji tej inwestycji, a także przetargu na Rzeźniczą/Łazienną
      przegladałem sobie plany miejscowe tej okolicy i znalazłem coś co napewno wielu
      ucieszy :-) , tj nową funkcję jaką w planie zapisano dla przejścia podziemnego :
      " 3) wskazane przywrócenie w poziomie terenu przejścia pieszego w ul.
      Świdnickiej KP3; zaleca się wykorzystanie podziemnego przejścia na
      usługi lub SZALET PUBLICZNY "

      :-)))
      • Gość: Breslauer10 Re: kolejna inwestycja biurowa/handlowa na Świdni IP: *.SKARB.verizone.com.pl / *.verizone.com.pl 07.06.05, 19:34
        Za "szalet publiczny" to ono niestety czasami już służy.
        • Gość: wro2015 Re: kolejna inwestycja biurowa/handlowa na Świdni IP: *.dip0.t-ipconnect.de 07.06.05, 19:51
          > Za "szalet publiczny" to ono niestety czasami już służy.

          hehe - tez o tym mylsalem :)
      • Gość: wro2015 Re: kolejna inwestycja biurowa/handlowa na Świdni IP: *.dip0.t-ipconnect.de 07.06.05, 19:53
        Interesujace co piszesz, marcu, lecz te deklaracje sa juz znane.

        Znowu interesujaca sa dobre i sensowne plany aby zweikszyc ilosc przejsc przez
        WZ, (a zatem spowolnic ruch i unieatrakcyjnic dla tranzytu) i fakt ze plan ten
        nie jest realizowany - przed okolo rokiem zostalo ZLIKWIDOWANE przejscie przy
        ulicy widok, o ile sie nie myle.
    • Gość: ABRATRONIK.pl W I Z U A L K A IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.05, 15:12
      sorka... dopiero teraz zauwazylem ten watek i zalozylem nowy z wizualka:

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=550&w=25147026
      • Gość: Jazzek Re: W I Z U A L K A IP: *.wro.volvo.net / 62.29.248.* 13.06.05, 15:44
        Czyli podobnie jak proponował Darek! - na okrągło, tyle że wklęśle... Znaczy
        powstaje placyk.
        • Gość: marc Re: W I Z U A L K A IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 13.06.05, 17:07
          rzeczywiście podobnie. nie rozdają tylko kradną...itd

          powiem szczerze - niczego lepszego sie nie spodziewałem.
          a czy można było gorzej ?
          urbanistycznie chyba nie, architektonicznie pewnie tak. ale niewiele gorzej.
          chociaż - jakby sie w Archicomie spięli:-)
          • Gość: kotbehemot Re: W I Z U A L K A IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.05, 17:23
            > a czy można było gorzej ?
            > urbanistycznie chyba nie,

            mozna tam zawsze postawic fontanne z zabą z GD, wtedy bedzie gorzej.

            Archicom w odróżnieniu od np Jarząbka ma jedną kolosalną wadę- podoba sie tłumom. O ile Jan K. patrząc na Solpol widzi ze to jest disco-polo,o tyle patrząc na cudo koło Elzbiety, z niewiadomych mi zupełnie względów, uwaza, ze to architektura jak muzyka Rachmaninowa- piękna, skomplikowana i pełna ukrytych niuansów:/
            To jest wlasnie moim zdaniem niebezpieczne u archicomu- kicz na poważnie
            • Gość: ! Re: W I Z U A L K A IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 13.06.05, 17:29
              Tobie nie musi się podobać fontanna z GD. Ważne, że podoba się tysiącom
              klientów i "zwiedzajacym" GD :)

              Tradycyjnie już Archicom be :) Gdyby tam pracował jeden z Twoich "faworytów",
              to każdy projekt byłby ok :)

              • Gość: kotbehemot Re: W I Z U A L K A IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.05, 17:42
                gdyby tam pracowal jeden z moich faworytow, niebylby juz moim faworytem. Zreszta, ktos bardziej kompetentny niz ja, czyli marc tez sie przejechal po tym projekcie
                • Gość: ! Re: W I Z U A L K A IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 13.06.05, 17:49
                  Dziękuję za szczerą odpowiedż Jakubie.

                  ps: Bo Archicom nie należy do "ulubieńców" Marca (przynajmniej odnoszę takie
                  wrażenie po tym roku jego obecnosci na anszym forum). Prawda Marc? :)
                  • squat_kromera Re: W I Z U A L K A 13.06.05, 18:52
                    A czy kto lubi lepszych od siebie konkurentów?
                    • Gość: marc Re: W I Z U A L K A IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 13.06.05, 19:04
                      no ja akurat lubię, ale nie wiem czy to do mnie ?
                      • squat_kromera Re: W I Z U A L K A 13.06.05, 19:14
                        Gość portalu: marc napisał(a):

                        > no ja akurat lubię, ale nie wiem czy to do mnie ?

                        No to Jarząbek się ucieszy.
                        • Gość: marc Re: W I Z U A L K A IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 13.06.05, 21:53
                          więc jednak do mnie...
                          ale czy ja coś pisałem tutaj o Jarząbku ?
                          ostatnio pisałem o Jarząbku w sąsiednim wątku (rzeszowskim), ale to chodziło o
                          innnego Jarząbka - Wacława, trenera drugiej klasy.

              • Gość: marc Re: W I Z U A L K A IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 13.06.05, 17:50
                "Tradycyjnie już Archicom be :) "

                no niestety. co prawda podziwiam konsekwencję myśli twórczej projektantów z
                firmy archicom, to jednak sama konsekwencja to trochę mało.

                zapewne na zatrudnienie ulubieńców kb państwa Śródków nie byłoby stać ( nie
                mówiąc o tym,że jak mniemam nie byliby taką ofertą zainteresowani) to jednak
                nie miałbym nic przeciwko temu, żeby kogoś choć umiarkowanie zdolnego ( w
                kierunku projektowym, a nie tylko marketingowo-biznesowym), zatrudnili.
                • Gość: ! Re: W I Z U A L K A IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 13.06.05, 18:59
                  Marc, co jest większą satysfakcją dla architekta? Zrealizowany projekt, obiekt
                  który powstał i postoi sobie dla potomnych, czy niezrealizowany w
                  rzeczywistości projekt, który zobacża tylko nieliczni i to tylko i wyłącznie na
                  papierze lub na płytce cd z wizualizacjami lub w lepszej wersji - prezentacją
                  multimedialną?
                  • Gość: marc Re: W I Z U A L K A IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 13.06.05, 19:10
                    nie wiem, to pewnie zależy od człowieka.i od projektu.
                    podejrzewam,że sa tacy, którzy są zadowoleni z pewnych swoich projektów, mimo
                    że nie zostały zrealizowane, i tacy, którzy własnych, zrealizowanych projektów
                    sie wstydzą...

                    a co to ma do rzeczy ?
                    • Gość: ! Re: W I Z U A L K A IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 13.06.05, 19:16
                      Po prostu zapytałem... Można mieć wiele pomysłów, zrobic wiele projektów, które
                      zostaną jedynie na papierze albo dysku. Oprócz własnej satysfakcji niewiele się
                      z tego ma (nie chodzi bynajmniej o pieniądze). można powiedzieć, że wtedy
                      projektuje się tylko dla siebie i ew dla najbliższych znajomych, którzy będa
                      mieli okazję zapoznać sie z projektami.
                      • Gość: marc Re: W I Z U A L K A IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 13.06.05, 19:39
                        pytanie rozumiem - i starałem sie na nie odpowiedzieć. pytam tylko jaki (i czy
                        wogóle) ma to zwiazek z budynkiem archicomu , bo troche mnie to zaskoczyło?

                        czy sugerujesz, że dla osobistej satysfakcji architekta należy poświęcać
                        przestrzeń publiczną ?
                        ty, wykrzykniku ? :-)
                        pzdr
                        • Gość: ! Re: W I Z U A L K A IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 13.06.05, 19:50
                          Marc ma to jak najbardziej związek z Archicomem. Dużo ich projektów jest
                          realizowanych, mają satysfakcję, że ich praca na marne. Zostawią coś po sobie
                          dla...np wnuków. Pomijam już fakt, że ich klienci są w przeważającej mierze
                          bardzo zadowoleni z ich projektów, obiektów. Są popularni, a firma się rozwija.
                          realizują się zawodoowo, bo przecież też projektują także dla siebie - dla
                          własnej firmy - córki, która zajmuje się inwestycjami w np biura, mieszkania
                          itd...

                          To tak jak Ty Marc mógłbyś realizować swoje pomysły arch, jednocześnie je
                          realizując, realizując wg własnego projektui bez nacisków inwestorów...

                          Dobra, kończmy te przemyślenia, bo odeszliśmy od tematu wątku :)
                          • Gość: ! Re: W I Z U A L K A IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 13.06.05, 19:51
                            Dużo ich projektów jest
                            > realizowanych, mają satysfakcję, że ich praca na marne.


                            Miało być: "że ich praca nie idzie na marne"
                          • squat_kromera Re: W I Z U A L K A 13.06.05, 20:10
                            Gość portalu: ! napisał(a):

                            > Marc ma to jak najbardziej związek z Archicomem. Dużo ich projektów jest
                            > realizowanych, mają satysfakcję, że ich praca na marne. Zostawią coś po sobie
                            > dla...np wnuków. Pomijam już fakt, że ich klienci są w przeważającej mierze
                            > bardzo zadowoleni z ich projektów, obiektów. Są popularni, a firma się
                            rozwija.
                            > realizują się zawodoowo, bo przecież też projektują także dla siebie - dla
                            > własnej firmy - córki, która zajmuje się inwestycjami w np biura, mieszkania
                            > itd...

                            Znajdują satysfakcję w dobrej, potrzebnej robocie, a nie w melanholijnym
                            hołdowaniu utopijnym ideom. Wielu ich kolegów niestety nie zrozumiało że
                            rozwinąć talent to nie wszystko, że trzeba jeszcze później dojrzeć, rozwinąć
                            się ponad akademicki dyskurs.

                            >
                            > To tak jak Ty Marc mógłbyś realizować swoje pomysły arch, jednocześnie je
                            > realizując, realizując wg własnego projektui bez nacisków inwestorów...
                            >
                            > Dobra, kończmy te przemyślenia, bo odeszliśmy od tematu wątku :)

                            Alle!
                          • Gość: kotbehemot Re: W I Z U A L K A IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.05, 20:29
                            Marc ma to jak najbardziej związek z Archicomem. Dużo ich projektów jest
                            > realizowanych, mają satysfakcję, że ich praca na marne.

                            a wroclawianie musza sie za ich prace wstydzic np na forum sky;)
                            • Gość: ! Re: W I Z U A L K A IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 13.06.05, 20:54
                              Wrocławianie? Piszesz w imieniu wszystkich? Ooooooo! Ja się nie wstydzę, wiele
                              innych osób takze. Za to np wstydzę się za to paskudztwo - Europeum :(
                          • Gość: marc Re: W I Z U A L K A IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 13.06.05, 22:27
                            wybacz, ! , ale takiego związku to sie można doszukać pomiedzy dowolnymi
                            zdarzeniami czy opiniami.
                            topic , o ile dobrze pamietam, jest o biurowcu na Świdnickiej.
                            to czy archicom ma satysfakcję z tego czy nie - to naprawdę dla nikogo oprócz
                            samego archicomu nie jest wazne
                            ludzie osiągają satysfakcję naprawdę na wielę różnych sposobów :-) i to wcale
                            nie jest równoznaczne z tym ,żeby je wszystkie bezkrytycznie popierac.


                    • squat_kromera Re: W I Z U A L K A 13.06.05, 19:17
                      Gość portalu: marc napisał(a):

                      > nie wiem, to pewnie zależy od człowieka.i od projektu.
                      > podejrzewam,że sa tacy, którzy są zadowoleni z pewnych swoich projektów, mimo
                      > że nie zostały zrealizowane, i tacy, którzy własnych, zrealizowanych
                      projektów
                      > sie wstydzą...
                      >

                      vide Galeria na Czystej. Życie zweryfikowało ten projekt bezlitośnie.


                      > a co to ma do rzeczy ?
                      • Gość: marc Re: W I Z U A L K A IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 13.06.05, 19:35
                        nic mi nie wiadowmo na temat tego, żeby autorzy tego budynku sie go wstydzili,
                        bo rozumiem, że do tego pijesz?
                        mógłbyś podać źródło tej informacji ?

                        masz najwyraźniej jakąś obsesje zwiazana z tym obiektem.
                        ta pomazana graffiti rudera przedszkola która tam stała zapewne wpadła wam w
                        oko?
                        • squat_kromera Re: W I Z U A L K A 13.06.05, 19:53
                          Gość portalu: marc napisał(a):

                          > nic mi nie wiadowmo na temat tego, żeby autorzy tego budynku sie go
                          wstydzili, bo rozumiem, że do tego pijesz?
                          > mógłbyś podać źródło tej informacji ?

                          O niejednym mordercy na ławie oskarżonych można powiedzieć to samo. Świadczy to
                          o nim, ale czy zmienia ocenę jego czynu?

                          >
                          > masz najwyraźniej jakąś obsesje zwiazana z tym obiektem.
                          > ta pomazana graffiti rudera przedszkola która tam stała zapewne wpadła wam w
                          > oko?

                          Nasz squat zawsze stara się promować zdrowy rozsądek. Prócz pomocy biednym mamy
                          takiego właśnie "konika".
                          • Gość: marc Re: W I Z U A L K A IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 13.06.05, 22:14
                            prócz pomocy biednym i propagowania zdrowego rozsądku proponuję także
                            poćwiczyć, w ramach czasu wolnego, ciężką umiejetność wypowiadania sie na temat
                            i udzielania precyzyjnych odpowiedzi na zadane pytania.

                            do mojej, być może trochę off topicowej dyskusji z !, po kwestii :
                            "nie wiem, to pewnie zależy od człowieka.i od projektu.
                            podejrzewam,że sa tacy, którzy są zadowoleni z pewnych swoich projektów, mimo
                            że nie zostały zrealizowane, i tacy, którzy własnych, zrealizowanych
                            projektów sie wstydzą..."

                            wtrącasz swoje :
                            "vide Galeria na Czystej. Życie zweryfikowało ten projekt bezlitośnie."

                            czyli ( jeżeli rozumiesz znaczenie trudnego słowa vide) uwazasz że :
                            a)projekt galerii na Czystej nie został zrealizowany, ale architekci sa z niego
                            zadowoleni
                            b)projekt galerii na czystej zrealizowany został, ale architekci sie go wstydzą

                            punkt a odrzucam, bo swiadczyłby o jeszcze wiekszym oderwaniu od rzeczywistości
                            niż to które może być standardem nawet na squacie, więc pozostaje pkt b.

                            tylko że on nie jest prawdziwy, o czym cie poinformowałem.

                            w odpowiedzi wyjeżdzasz z (jeszcze trudniejsze słowo)paralelą do sytuacji
                            bezwstydnych morderców na ławie oskarżonych .

                            budynek może ci się nie podobać. ale nie wciskaj tego do każdego topicu, bo to
                            naprawdę pachnie jakąś obsesją.

                            k o p y t k o

            • Gość: marc Re: W I Z U A L K A IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 13.06.05, 17:54
              "Archicom w odróżnieniu od np Jarząbka ma jedną kolosalną wadę- podoba sie
              tłumom. O ile Jan K. patrząc na Solpol widzi ze to jest
              disco-polo,o tyle patrząc na cudo koło Elzbiety, z niewiadomych mi zupełnie
              względów, uwaza, ze to architektura jak muzyka
              Rachmaninowa- piękna, skomplikowana i pełna ukrytych niuansów:/"

              dobre, naprawdę dobre
              • squat_kromera Re: W I Z U A L K A 13.06.05, 18:54
                O rety, a niby komuż to nie podoba się Solpol????
              • Gość: Dorsz Bałtycki Re: W I Z U A L K A (ta?) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.05, 22:21
                > "Archicom w odróżnieniu od np Jarząbka ma jedną kolosalną wadę- podoba sie
                > tłumom. O ile Jan K. patrząc na Solpol widzi ze to jest
                > disco-polo,o tyle patrząc na cudo koło Elzbiety, z niewiadomych mi zupełnie
                > względów, uwaza, ze to architektura jak muzyka
                > Rachmaninowa- piękna, skomplikowana i pełna ukrytych niuansów:/"
                >
                > dobre, naprawdę dobre
                A może to Jan Kulczyyk tak się przyglądał?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka