Dodaj do ulubionych

TRAGICZNY BEŁKOT RELIGI

IP: *.crowley.pl 07.06.05, 12:40
Wczoraj TV PULS zaprezentowala niejakiego RELIGE - "sumienie"
narodu, "bohatera" przyszłej prezydentury. Dziadek bełkoczący od rzeczy,
sprzedajacy najprymitywniejsze slogany, bez ładu i składu, spocony tandeciarz
o gestulacji prowincjonalnego aktorzyny.....

Toż to był Lepperoidalny poziom a te peany na cześć Rokity - po prostu
POWALAJĄCA NIEKOMPETENCJA i BRAK JAKIEJKOLWIEK WIZJI....

Tragedia ten facet plecie komunały na poziomie Pana Kazia ze sklepiku "second-
hand".......


Obserwuj wątek
    • bad_news Re: TRAGICZNY BEŁKOT RELIGI 07.06.05, 13:19

      "To co głęboko leży nam na sercu to skuteczne
      leczenie chorób serca" - Zbigniew Religa .

      I niech tak już zostanie.
      Amatorzy jak najdalej od polityki.
      Inna sprawa,że Religa rzeczywiście bełkocze :))
      • Gość: xs Re: TRAGICZNY BEŁKOT RELIGI IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.05, 13:23
        On ma kilkunastoprocentowe poparcie w sondażach. Paranoja. Chory naród, któremu
        się wydaje, że jak ktoś jest dobrym lekarzem to będzie równie dobrym
        prezydentem. Ludzie przejrzyjcie na oczy.
    • Gość: ech Re: TRAGICZNY BEŁKOT RELIGI IP: *.prw.pl 07.06.05, 13:22
      szkoda mi Ciebie... niezaleznie co Religa mówił i jakim jest politykiem, jest
      kims komu nalezy się szacunek. W przeciwieństwie do ciebie on osiągnąl już w
      życiu sporo i nie musi poprawiać sobie nastroju krytykując publicznie ludzi ...
      daj znać jak dorośniesz mroczny baranie
      • Gość: xs Re: TRAGICZNY BEŁKOT RELIGI IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.05, 13:26
        politykiem????????
        • Gość: erni PO CO KOMU PREZYDENT?? IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 07.06.05, 13:29
          Przeciez Prezydent jest funkcja głównie reprezentacyjną. To premier i rząd i
          sejm rządzą.
          • Gość: xs Re: PO CO KOMU PREZYDENT?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.05, 13:35
            poczytaj Konstytucje
      • Gość: Mroczny Łowca KOMUNISTYCZNY IDIOTA IP: *.crowley.pl 08.06.05, 15:32
        Proponujesz kult jednostki ?? Rozumiem że na wzór STALINA . w Twoim ptasim
        móżdżku standard bicie pokłonow mieści się w normioe zachowania homo-sovieticus.
        RELIGA zasłużył na SZACUNEK jako lekarz i naukowiec jako POLITYK JEST ZEREM
        jako PREZYDENT będzie KUKŁĄ MANIPULOWANĄ PRZEZ SPRYCIARZY.
        Wiem że takie KUKŁY to standard twoich zachowań politycznych komunistyczny
        lapserdaku
    • map4 Re: TRAGICZNY BEŁKOT RELIGI 07.06.05, 13:50
      Ktoś już wcześniej z okazji wywiadów tego faceta w telewizji mniemał, że
      Religa wygląda i nawija jak po kilku głębszych. Kto wie ? Może rzeczywiście gość
      przed wejściem na wizję musi się znieczulić ?

      Jeśli tak - to już mi się podoba. Nie wiem, czy na jego miejscu bym w "Pulsie"
      na trzeźwo wytrzymał. Znaczy się: rodak, taki prawdziwy, z krwi i kości !

      Konstytucja RP definiuje prezydenta jako urzędnika od ściskania rąk, przypinania
      orderów, przekazywania i odbierania tek ministrom i profesorom oraz oficjalnego
      wypowiadania wojny. Niestety, większości nadal wydaje się, że prezydent może
      wszystko. Skutkiem tego są przedwyborcze obietnice kandydatów, które można
      spokojnie między bajki włożyć. A może jest tak, że tego porządnego człowieka
      mdli, kiedy musi publicznie kłamać i opowiadać bajki o dobrobycie polaków pod
      jego przyszłymi rządami wiedząc, że z równym skutkiem mógł im poczytać "Koziołka
      Matołka" ?
      A może on w swojej prawości i uczciwości nie może znieść Polski i polaków na
      trzeźwo ? W końcu to lekarz. Całe życie pomagał innym. Na pewno wie, że
      prawidłowa diagnoza jest podstawą każdego leczenia. A ponieważ dobrym lekarzem
      był, śmiem założyć, że diagnozy stawia dobre. Jeśli tak, to nie dziwię się, że
      wygląda jakby regularnie zalewał. W końcu będzie ciąć pacjenta w stanie
      beznadziejnym.
      • Gość: xs Re: TRAGICZNY BEŁKOT RELIGI IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.05, 14:02
        zapomniałeś, że prezydent podpisuje ustawy, więc poniekąd decyduje o być albo
        nie być wielu parlamentarnych bubli. Lepiej żeby miał więc coś pod kopulką,
        przynajmniej jako takie pojęcie o gospodarce.
        • Gość: Maruch Re: TRAGICZNY BEŁKOT RELIGI IP: *.ip.nd.e-wro.net.pl 07.06.05, 14:38
          Przecież nawet gdyby był kompletnie zalany, to i tak reprezentowałby poziom o
          1000 pięter wyższy od Lepera czy Giertycha seniora bądź Tymińskiego.
          • Gość: xs Re: TRAGICZNY BEŁKOT RELIGI IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.05, 14:48
            no ale to chyba nie do mnie?
        • map4 Re: TRAGICZNY BEŁKOT RELIGI 07.06.05, 17:42
          Gość portalu: xs napisał(a):

          > zapomniałeś, że prezydent podpisuje ustawy, więc poniekąd decyduje o być albo
          > nie być wielu parlamentarnych bubli. Lepiej żeby miał więc coś pod kopulką,
          > przynajmniej jako takie pojęcie o gospodarce.

          Nie przypominam sobie, żebym o czymś zapomniał :-)

          Prezydent podpisuje ustawy. Jeśli nie podpisze, to musi (podkreślam wagę jego
          obowiązku, za którego wypełnianie mu płacimy) skierować ją do trybunału
          konstytucyjnego lub zgłosić weto. Jeśli weto zostanie w sejmie przełamane
          odpowiednią większością głosów (2/3 przy frekwencji co najmniej 50 % - tych
          warunków nie jestem już jednak pewien), to prezydent MUSI BEZAPELACYJNIE
          podpisać taką ustawę, naet jeśli jedynym jej artykułem jest podanie do
          publicznej wiadomości, że prezydent zdaniem sejmu idiotą jest.

          Jeśli tego nie zrobi, to czeka na niego trybunał stanu i usunięcie z urzędu.

          Nie przesadzałbym zatem z władzą prezydenta.
          Prezydent musi podpisać wszystko, co nakaże mu parlament albo trybunał
          konstytucyjny. Taka praca.

          Natomiast wracając do głównego tematu: jakoś nie widzę Religi na tym stołku.
          Tak po prostu.
          • Gość: xs Re: TRAGICZNY BEŁKOT RELIGI IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.05, 08:20
            Wszystko się zgadza. ALe czy ty wierzysz, że polski sejm, w którym parti,
            partyjek, frakcji i koalicji bez liku, jest w stanie odrzucić prezydenckie veto
            większością 2/3 głosów? Ja nie.
            • Gość: ceglar Re: TRAGICZNY BEŁKOT RELIGI IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.05, 09:14
              do 1997 bylo 2/3, teraz wymagana wiekszosc to 3/5. Prezydent duza wladze posiada ale jedynie w czasie stanow nadzwyczajnych (rozporzadzenia z moca ustawy - na wniosek Rady Ministrow)...ktore notabene wprowadzic moze jedynie za zgoda Sejmu....
            • map4 Re: TRAGICZNY BEŁKOT RELIGI 08.06.05, 10:04
              Gość portalu: xs napisał(a):

              > Wszystko się zgadza. ALe czy ty wierzysz, że polski sejm, w którym parti,
              > partyjek, frakcji i koalicji bez liku, jest w stanie odrzucić prezydenckie veto
              >
              > większością 2/3 głosów? Ja nie.

              Rozmawiamy tutaj sobie o stosunkach nowego prezydenta z nowym parlamentem. Jaki
              ten parlament będzie - jeden naród wie. Kto zostanie prezydentem - to również na
              razie można wyczytać jedynie w fusach herbaty. Jak będzie im się współpracować
              jest rzeczą dziś absolutnie niemożliwą nawet do oszacowania.

              Jedno jest pewne.
              Połączenie wyborów prezydenckich i parlamentarnych jest katastrofą. Umożliwia
              bowiem jednemu ugrupowaniu zdobycie pełni władzy w państwie. Oznacza to, że rola
              przecieków, prowokacji i służb specjalnych w tej kampanii wyborczej będzie
              rozstrzygająca. Jesienią politycy zagrają o wszystko. Poziom, który do tej pory
              prezentuje nasza klasa polityczna na jesieni będzie już tylko smutnym
              wspomnieniem niewinności. A wszystko przez stawkę, o którą będzie grane. Władza
              bez końca - władza absolutna. Marzenie każdego polityka.

              Jedyną dla mnie kompletną niewiadomą jest liczba ofiar śmiertelnych jesiennej
              kampanii wyborczej. Dostrzegam bowiem bardzo prawdopodobny sojusz starych
              mafiosów siedzących w więzieniach z politykami, którzy za pomoc w oczyszczeniu
              przedpola z konkurentów zaoferują amnestię po swoim zwycięstwie oraz różnego
              rodzaju koncesje. Oczywiście policja nie wykryje sprawców (bo żaden glina nie
              jest na tyle głupi, żeby wszcząć śledztwo przeciwko ludziom prezydenta), a sąd i
              tak przyklepie wyniki wyborów. Już od czasów dzikiego zachodu wiadomo, że "dead
              man don't talk".

              Religa - to człowiek bez żadnych kontaktów. Nie ma swoich tajnych służb, szpicli
              czy też żadnych kontaktów z mafią. Znaczy się - nie ma szans.
              Na marginesie:
              W tym to świetle rezygnacja Cimoszewicza ze startu w wyborach wydaje się być
              najrozsądniejszym wyjściem. Po ustrzeleniu Sobotki, czyli mocnego człowieka SLD
              w służbach partia ta straciła ochronę a jej kandydat mógłby ogłoszenia wyników
              wyborów po prostu nie dożyć. Daje się tu zauważyć ciekawy fenomen: kasowanie SLD
              zaczęło się od Papały, ciągnęło się zneutralizowaniem Oleksego i Kaucza, kopem w
              górę na placówkę dla Rapackiego a skończyło na Sobotce. Czy naprawdę się
              skończyło ? Kampania wyborcza pokaże.

              Kandydat Religa to jak dla mnie dwa możliwe scenariusze:
              1.
              Sojusz Religi z jednym z potężnych kandydatów koalicji mafii i którejś z policji
              politycznych. Religa w zamian za dodatek do emerytury miałby oczyścić mu
              przedpole i po pierwszej rundzie scedować na niego swoje głosy.

              2.
              Religa jako marionetka. Władcy marionetek stawiają na Religę i zapewniają mu
              wsparcie, ochronę i środki na kampanię wyborczą. Poczciwiec wierzy, że rządzi, w
              rzeczywistości jednak rządzą pewni smutni panowie, polecenia wydając przez telefon.

              Reasumując: to nie kandydat Religa wywołuje mi ból głowy. To ta pieprzona
              stawka, dzięki której nasza klasa polityczna jesienią sięgnie (w dosłownym tego
              słowa znaczeniu, obawiam się) po noże.

              Oj, będzie się działo. To tyle w temacie polskiej wersji demokracji.
              • Gość: Mroczny Łowca TRAFNY SĄD !! IP: *.crowley.pl 08.06.05, 15:38
                Scenraiusz nr 2 zapewne będziemy mieli. Jakos nie chce mi sie wierzyć
                w "naiwność" Religi, to raczej koniec w stylu : "KORONA WIEŃCZY DZEŁO ŻYCIA.."
                Ten człowiek po prostu NIE ROZUMIE POLITYKI o standardach pojmowania
                manipulacji gospodarczych nie wspomnę, to taki WAŁĘSA ale w drugą stronę .... A
                otaczaja go goście w stylu STEINHOFFA .......
      • turez Re: TRAGICZNY BEŁKOT RELIGI 07.06.05, 15:07
        > Ktoś już wcześniej z okazji wywiadów tego faceta w telewizji mniemał, że
        > Religa wygląda i nawija jak po kilku głębszych. Kto wie ? Może rzeczywiście goś
        > ć
        > przed wejściem na wizję musi się znieczulić ?

        widziałem tego pana swego czasu w tv kiedy probował rozmawiać o gejach
        zagadniety na korytarzu przez reportera. Wychodziło mu to z wielkim trudem-
        bełkotał, mylił słowa, miał świńskie oczka i sie chwiał...chyba wypił za dużo
        lubczyku;) od tego czasu nie wyobrażam sobie aby ten pan miał pełnić jakieś
        ważne funkcje w państwie
      • Gość: Andrzej Re: TRAGICZNY BEŁKOT RELIGI IP: *.iel.wroc.pl 08.06.05, 08:20
        > A może on w swojej prawości i uczciwości nie może znieść Polski i polaków na
        > trzeźwo ? W końcu to lekarz. Całe życie pomagał innym. Na pewno wie, że
        > prawidłowa diagnoza jest podstawą każdego leczenia. A ponieważ dobrym lekarzem
        > był, śmiem założyć, że diagnozy stawia dobre. Jeśli tak, to nie dziwię się, że
        > wygląda jakby regularnie zalewał. W końcu będzie ciąć pacjenta w stanie
        > beznadziejnym.

        Zakładam, że nie masz nic przeciwko, aby Ciebie lub kogoż z Twojej rodziny ciął
        zalany lekarz? A swoją drogą, jesli człowiek ma pełnić rolę "reprezentacyjną",
        to może właśnie warto zwrócić uwagę na to, czy nie nie ma problemów
        alkoholowych, bo później zrobi się niesmacznie. (nie wspominając, że jeśli
        człowiek na odpowiedzialnym stanowisku ma poważne problemy, to znajdzie się
        wielu, którzy postanowią to w jakiś sposób wykorzystać? Przypomnę tylko o
        mozliwości ułaskawienia przez prezydenta RP- tu chetnych może się znaleźć masa).
    • janek.p niestety to prawda 07.06.05, 16:20
      zadnych konkretow, tylko slogany i ogolniki.

      powinien zostac przy medycynie.
      • Gość: psk Re: niestety to nie prawda IP: *.wiresslan.pl / 62.233.177.* 07.06.05, 19:50
        A ja nalezalem do twrdego elektoratu negatywnego pana Religy. Po wywiadzie w
        TVpuls zaczynam sie zastanawiac nad glosowaniem na niego. Wypadl bardzo dobrze,
        nie rozumiem dlaczeg mowisz ze zle
    • Gość: kajma Re: TRAGICZNY BEŁKOT RELIGI IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 08.06.05, 09:04
      Niestety, Wielki Pan Profesor (znakomity kardiochirurg i ponoć dobry czlowiek)
      ma problem alkoholowy, od wielu lat. Smutne, ale prawdziwe.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka