Gość: wowa IP: *.daminet.pl 07.06.05, 21:50 Czyżby Wojewoda "szykował" posadę Poprawskiemu? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: samorządowiec Kowal zawinił, czygana powiesili. IP: *.daminet.pl 08.06.05, 07:11 Poprawski z Nawratem kręcili lody na inwestycjach Odry-2006, Wojewoda zrobił kozłem ofiarnym i wywalił Dubniańskiego. Ciepła posada przygotowana na powrót z ekologicznego funduszu ( wywałka pewna ) kolegi z sądu partyjnego SLD Poprawskiego. Do października zawsze szarpnie trochę grosza, bo potem pozostaje tylko uczelnia i 1.800,00 złotych uposażenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Obiektywny Re: Kowal zawinił, czygana powiesili. IP: *.devs.futuro.pl 08.06.05, 10:29 Szanowny Panie, Po przeczytaniu tej informacji ma się wrażenie, iż osobiście" uczestniczył Pan w tym kręceniu lodów", no bo i skąd takie informacje? Brak kultury osobistej oraz komleksy przeważają u Pana nad zdrowym rozsądkiem, datego tez pozwala sobie Pan na takie osobiste wycieczki, nie mające odzwierciedlenia w rzeczywistości. Szafuje Pan nazwiskami, próbując szkalowac czyjeś dobre imie, zakrywając sie internetowym nickiem. jezeli już Pan jest taki odważny i tak poinformowany, to dlaczego się nie ujawnić. Takie źródło to dla zaiteresowanych prawdziwa perełka. Ja osobiście znam Prezesa WFOŚiGW we Wrocławiu od lat i wiem,że oskarżenia są bezpodstawne. Wynikają po prostu z kompleksów, a te leczy się cieżką pracą oraz samokształaceniem. Życze powodzenia na przyszłaj drodze życia. Aby więcej czasu poświęcał Pan uczciwej pracy i rodzinie Panie G. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chochlik Re: Kowal zawinił, czygana powiesili. IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 08.06.05, 22:55 A lody te zje profesor od Odry Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: do obiektywnego uderz w stół, a nożyce sie odezwą IP: *.daminet.pl 08.06.05, 11:22 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tg Re: uderz w stółŹ a no?yce sie odezw? IP: *.lauderhill-fl.gov 08.06.05, 14:57 Po przeczytaniu tego artykulu mam mieszane uczucia. Wynika z tego, ze pracownik zostal zwolniony bo...Wojewoda sie zdenerwowal balaganem w dokumentacji. Jezeli to prawda, to decyzja nie byla decyzja godna Wojewody. Nie jest to profesjonalne zalatwienia sprawy. Nie wolno podawac do publicznej wiadomosci wlasnych odczuc a zwlaszcza kiedy sie piastuje tak wysokie stanowisko sluzbowe. A moze to wina dziennikarza, ktory zamiast powiedziec, ze w wyniku zaniedbania sluzbowego p. X zostal... Albo sie komus cos "za duzo powiedzialo" albo kolejny "chochlik dziennikarski". Odpowiedz Link Zgłoś