Gość: ditran
IP: *.wroclaw.dialog.net.pl
29.06.05, 22:02
A ja leję na to, czy były stare, czy nowe puchary, czy dostali je ORMO-wcy,
czy ZOMO-wcy. Ważne, że kiedy puchary dostawała milicja przestępczość była
bardzo niska a dzieci nie zabijały rodziców. Nie ćpano gazu do zapalniczek i
nikt nie słyszał o tabletkach gwałtu. Tak więc przestępcy siedzieli w pierdlu
i nie chodzili po wolności. Dziś mamy super broń, systemy łączności, coraz
szybsze samochody i bandytów coraz więcej.