Dodaj do ulubionych

ZOO W RUINIE

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.07.05, 13:58
Tymczasem dyrektorzy popadającego w rucine naszego ZOO, nie tracąc dobrego
samopoczucia, szykują sobie nowe synekury. Jeśli ich "zasiadanie" ma być
takie, jak ich zoologiczne gospodarstwo, to juz niech lepiej zwolnią się z
dyrektorowania. Choć z drugiej strony, miejsce w Warszawce o jakim marzą,
przerzucając się z partii do partii, zasadniczo nie różni się od wrocławskiej
małpiarni - hałaśliwie, czasami agresywnie, a ponad wszystko - brudno.

Gospodarka w ZOO leży na łopatkach, a sam ogród stwarza wrażenie
opuszczonego, smutnego miejsca. Trawniki, ogrodzenia, wybiegi - zaniedbane
częściowo, jakby przeszły po nich tabuny dzikich koni. Kałuże, zaniedbane
chodniki, powyrastane i przerośnięte krzewy. Od rana zwiedzający stanowią
zagrożenie dla ryczących traktorów i warczących wozkow.
Zaniedbana i wołająca o pomstę do nieba budowa tuż przy Akwarium. Snujący się
leniwie robotnicy.
Obrazu dopełniają zestresowane zwierzęta i wałęsający się pracownicy obsługi
Ogrodu.
A, Państwo Gucwińscy ? No problemos - oni będą przy korycie w innym ogrodzie
zoologicznym
Obserwuj wątek
    • Gość: M Re: ZOO W RUINIE IP: *.makler.local / 195.187.134.* 19.07.05, 14:29
      To prawda. Bylem w zoo w Madrycie niedawno: atrakcji tam tysiąc razy więcej niz
      w naszym zapyziałym zoo. Mozna siedziec i cały dzien i jest co robic. U nas
      sromota. Odebrać Gucwom zoo.
      • Gość: Giovanni Re: ZOO W RUINIE IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.07.05, 11:22
        Faktycznie, bylem wczoraj w naszym ZOO. Lepiej nie opisywac tego przybutku
        brudu i balaganu
        • Gość: M Re: ZOO W RUINIE IP: *.makler.local / 195.187.134.* 21.07.05, 13:02
          To moze piszmy o tym>? wstyd. A dyrekcja kokosi sie z PSL. Zenujące.
          • Gość: Giovanni Re: ZOO W RUINIE IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.07.05, 14:06
            Czy pisanie cos da? Gucwy i tak w oslim pędzie za smakiem władzy i bycia Kimś
            zatracą resztki zoomanii
            • wari Re: ZOO W RUINIE 21.07.05, 23:05
              To co widzą zwiedzający, zwykle laicy, to tylko wierzchołek góry lodowej. To
              zwykła męczarnia dla zwierząt, połowa załogi to emeryci, poza kilkoma wyjątkami
              (do tych wyjątków nie nalezy dyrekcja niestety) nikt tam nie ma pojęcia o
              metodach nowoczesnej hodowli. To jest menażeria w stylu sprzed 50 lat.
              Zwierzeta padają jak muchy, szczególnie w terrarium często spotkać można
              wielodniowe trupy. O nowoczesnej opiece weterynaryjnej nie ma co marzyć.
              Szkoda, że ktoś nie wejdzie z ukrytą kamerą na zaplecze, byloby co pokazywać :(.
              Nawet w tej polskiej biedzie można miec nowoczesny ogród zoologiczny, nie mówię
              tu tylko o Poznaniu, który wybija się na jeden z najlepszych ogrodów w Europie,
              ale nawet o mniejszych w Płocku czy w Opolu. Porównania z ogrodami niemieckimi
              czy czeskimi to w ogóle nie ma po co robić.
              • Gość: Zebra Re: ZOO W RUINIE IP: *.dip.t-dialin.net 22.07.05, 02:07
                Precz z Gucwami! Oddajcie BANANY!
      • Gość: ZOOOOLOG Re: ZOO W RUINIE IP: *.plusgsm.pl 22.07.05, 23:12
        Zagonić wytresowaną zwierzynę do roboty. KONIE TYGRYSY,LWY , GADY , Jak ludzie
        nie potrafią to może jakieś tresowane Świnie zrobią FUN MIASTECZKO
    • Gość: smoczus Re: ZOO W RUINIE IP: *.hsd1.co.comcast.net 22.07.05, 02:58



      to naprawde skandal w jakich warunkach trzymane sa zwierzeta we wroclawskim zoo.!!

      Trzeba by sprowadzic obroncow praw zwierzat,ekipe telewizyjana.

      Gucwy powinny oddac ogrod mlodszym i kompetentnym ludziom,ktorym dobro zwierzat
      lezy naprawde na sercu, a nie uganianie sie za poslowaniem jakgdyby nic innego
      sie n ie liczylo.

      Gucwy to stare partyjnieckie wyjadacze,co z towarzyszami sa za pan brat.
      Za komuny wyplyneli i nadal chca kiwac spoleczenstwo.

      TAki posel jak Gucwinska to wstyd dla kraju. Za caly okres poslowania miela
      tyllko cztery interpelacje w kompletnie niewaznych dla kraju sprawach.

      Poza tym zero aktywnosci, zadnych zapytan poselskich bo i po co prawda.??Po co
      niepokoic wladze jakas niewygodna dociekliwoscia,jak u wladzy sa dawni
      towarzysze z czerwonej partii. Znajomi po prostu.

      Taki posel jak Gucwinska to wstyd!!!!
      • wari Re: ZOO W RUINIE 22.07.05, 08:44
        Niestety niekompetencja w sejmie poseł Gucwińskiej jest dokładnie taka sama jak
        w zoo. W rzewnych programach TV Gucwińscy od dawna gadają bzdury, porady
        hodowlane zarówno w TV jak i na stronie interenetowej zoo są od dawna
        przedmiotem żartów na fachowych forach o zwierzętach. Zresztą jak widać w
        sejmie najbliższa jest p.poseł tematyka wojskowa, a nie np. ochrony środowiska
        (o czym po prostu nie ma kompletnie pojęcia - więc w sumie dobrze, w wojsku
        tylu szkód nie narobi). Nie wiem jak można przez tyle lat tolerować w zoo kogoś
        tak niekomepetentnego !!! Ile jeszcze zwierzęcych trupów musi być w zoo zanim
        ktoś się obudzi ? Prasa ma to niestety gdzieś, bo większość chce mieć dobry
        układ z zoo - przecież dobrze jest w weekend podać w gazecie, że w zoo urodziła
        się koza czy struś (o rzadszych gatunkach nie ma mowy przy tym poziomie wiedzy
        i opiece).
        • wari Re: ZOO W RUINIE 22.07.05, 08:45
          Zresztą, żeby prowadzić nowoczesną hodowlę trzeba znać języki obce, bo trzeba
          CZYTAĆ !
          • Gość: hrabiaa Re: ZOO W RUINIE IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.07.05, 18:36
            Stary Gucwa czyta, a jak pienknie muwi- trzeciom, podstawowom cechom jakom
            majom...
            Nic, takich w Folwarku Zwierzęcym Na Wiejskiej też trzebujom.....
    • kklement Cień dawnego ZOO - od 1997 roku 22.07.05, 23:31
      Zaobserwowałem upadek wrocławskiego ZOO po 1997 r. Wtedy dramatycznie zmalała
      ilość prezentowanych gatunków. Zastanawiałem się, czy wrocławskie ZOO nie
      musiało oddać wielu zwierząt ZOO berlińskiemu w rekompensacie za dwa
      wypożyczone z Berlina irbisy ( inaczej pantery śnieżne ), które padły zaraz po
      powodzi.

      No ale czy mogła to być przyczyna takiego przetrzebienia np. w budynku "Gady i
      płazy" ?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka