Brzeg-Sleza

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.05, 17:41
W roku 2004 wybrałem się samotnie na Ślęże (rower Marvel-treking Na szczyt
musiałem go wnieść na plecach, ale byłem na szczycie i jestem z tego dumny.
Teraz się wybieram na Ślęże nowym rowerkiem.Rowerek Marvel w tamtym roku miał
7 lat i nie było w niej żadnego "firmowego" osprzętu. Obecny jest leciutki
jak piórko i oparty na dość dobrym osprzęcie. Cholernie jestem ciekaw jak się
będzie jechać. No i teraz jadę na "góralu" który powinien sie wspiac blisko
szczytu:).Poprzednia wycieczka zajeła mi jakies 12 godzin.
    • Gość: Roman Re: Brzeg-Sleza IP: *.ip.WRO.Korbank.PL 23.07.05, 23:12
      Wjeżdżałem raz na Ślężę, od Tąpadeł. Powyżej Polany z Debami jest kilka miejsc,
      które są trudne do przejechania - duże pochylenie i luźne kamienie na drodze,
      niektóre wielkości pięści. Ja dwa razy po kilkadziesiąt metrów prowadziłem
      rower.
      • sledzik4 Re: Brzeg-Sleza 24.07.05, 00:24
        Gość portalu: Roman napisał(a):
        > Wjeżdżałem raz na Ślężę, od Tąpadeł. Powyżej Polany z Debami <

        "Musisz" mnie tam kiedyś wziąć ze sobą, Roman - może spotkam rodzinkę? ;)

        Ps. Znów będziemy "odkrywać świat" :D

        pozdrawiam - sledzik4
        • Gość: lukasz Re: Brzeg-Sleza IP: *.ziebice.silesianet.pl 24.07.05, 15:23
          21 bylem na slezy...
          Raczej tak dla zabawy, chodzilo o to zeby sie pobawic na czerwonym szlaku.
          Spotkalem jakiegos typka na "goralu" ale raczej niespecjalnie jechal ta trase...
          W przyszlym tygodniu wybiore sie kolejny raz na czerwony szlak - chociaz teraz
          trasa wydaje mi sie za latwa :/ Wolalbym masyw Snieznika... Zobaczymy co z tego
          wyjdzie.
          • Gość: Roman Re: Brzeg-Sleza IP: *.ip.WRO.Korbank.PL 24.07.05, 23:11
            > Wolalbym masyw Snieznika... Zobaczymy co z tego
            > wyjdzie.
            Co tu dywagować? W końcu z Ziębic na Śnieżnik nie jest, jak dla Ciebie, tak
            daleko.
          • Gość: artek Masyw Śnieżnika IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 25.07.05, 07:30
            > Wolalbym masyw Snieznika... Zobaczymy co z tego wyjdzie.
            to koniecznie zabierz mapę ;P
            wczoraj na którymś rozrożu udzielałem konsultacji rowerzyście który miał
            problemy z dojechaniem na czarną górę (ja tym razem piechotą, pierwszy raz w
            tym roku zdradziłem rower ;).
            dla mnie jest to niepojęte, jechać bez mapy w obcy teren ...
            • Gość: Jacek z Krk Re: Masyw Śnieżnika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.05, 20:32
              Spędziłem w Wilkanowie pół swojego tegorocznego urlopu i troszkę pojeździłem po
              masywie. Cudowne szutrowe drogi w środku lasu i... ani jednego bikera wtedy nie
              spotkałem. Na asfaltach owszem, w lasach żaden. Polecam wszystkim niebieski
              szlak z Międzygórza do schroniska pod Śnieżnikiem. Lubię wjeżdżac łatwymi
              technicznie a długimi podjazdami a ten jest właśnie taki. Pieszo to wyprawa
              niemal na cały dzień a rowerkiem 1,5 godz podjazdu i dosłownie jeden moment,
              kiedy podprowadzałem ze względu na większą zadyszkę. No a zjazd - to było coś!
              W 35 min spod schroniska do Wilkanowa - rewelacja!
              Zjeżdżając chciałem odbic jeszcze na Czarną Górę, ale za późno już było.
              Jedźcie na rowery w Masyw Śnieżnika!!!!!
              • Gość: Roman Re: Masyw Śnieżnika IP: *.ip.WRO.Korbank.PL 03.08.05, 21:09
                > Jedźcie na rowery w Masyw Śnieżnika!!!!!
                Jak równiez w pobliskie Góry Bialskie :-)
Pełna wersja