everybody
12.08.02, 23:43
Ze zalem spojrzalem dzis na smutnego kierowce MPK.Deszcz, szarzyzna, ogolnie
nieciekawie i smutno, a w radiu jeszcze na dodatek jakis dobijajacy
utwor.Przypomnialem sobie wtedy czasy, kiedy to niemal kazdy kierowca mial w
swojej kabinie istny oltarzyk "bajerow", ktory sluzyl prawdopodobnie do tego
by czul sie lepiej.Czego tam nie bylo: proporczyki sportowe, serie kalendarzy
z galymi babkami ;), wiszace bryloki, plyty CD, futerka krolicze.....Pamieta
to ktos jeszcze?