wielki_czarownik
31.07.05, 21:25
Kwestia numer 1: Po cholerę nam monitoring za grubą kasę i Straż Miejska kosztująca miliony skoro biją człowieka pod nosem kamer obok siedziby SM a pomoc wzywają przypadkowi ludzie bo SM nic nie zauważyła?
Kwestia numer 2: Czarnoskóry napastnik? Nie żebym był rasistą ale skoro przyjeżdża do obcego kraju to niech przestrzega prawa i nie bije ludzi na ulicach a jak mu się nie podoba to niech pakuje manatki i wraca do siebie - nikt go w Polsce na siłę nie trzyma.