Gość: lidia
IP: *.wroc.gazeta.pl
18.09.01, 16:48
Mam propozycję: skoro nie chcemy cenzurowania forum, a efektem ubocznym wolności słowa są
wulgarne wpisy kilku forumowiczów, to po prostu lekceważmy ich. Nie róbmy tak, jak w wątku �Nie
pójdę na wybory�, gdzie w odpowiedzi na wyzwiska kulturalni forumowicze zaczynają ów bełkot
wyśmiewać, mordując pierwotny temat. Szkoda na to czasu, szkoda krótkiego życia. Potraktujmy je
posty jak niewidzialne. Może to pomoże, a jeśli nie, to na pewno nie zaszkodzi.