Gość: Krzyś IP: *.ip.pop.e-wro.net.pl 21.08.05, 23:31 "Firma" to chyba zbyt wiele powiedzne Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Wojtek_Almanak Re: Po tragedii na Kaukazie IP: *.chello.pl 22.08.05, 17:18 Szanowny Panie Redaktorze Jezeli nie odroznia Pan Elbrusa od Uszby to prosze najlepiej nie wypowiadac sie w danym temacie bo to tak jakby pisal Pan o wypadku, ktory wydarzyl sie na Trzech Koronach ale ze Rysy sa bardziej znane to napiszemy ze to bylo na Rysach Pozdrawiam i zycze powodzenia i plodnosci dziennikarskiej Wojtek almanak@almanak.gdansk.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pedro Re: Po tragedii na Kaukazie IP: *.hist.uj.edu.pl 22.08.05, 18:59 To nie pierwszy i pewno nie ostatni dziennikarz, ktory nie zadal sobie trudu spojrzenia na mape terenu i ustalenia, czy Uszba i Elbrus to jedno. Drugi grzech polskich dziennikarzy to nazywanie tych wszystkich polskich turystow, ktorzy ostatnio sie paletaja pod Elbrusem alpinistami. Zeby byc alpinista trzeba ukonczyc kurs taternicki (nie skalkowy tylko), a nie kupic sobie raki i czekan i paradowac. W ostatnich czasach na Elbrus probuje wchodzic wielu Polakow. Problem w tym, ze dla niektorych jest to pierwsza gora w zyciu na ktora wchodza. Tak bylo w przypadku poszukiwanej przed paru laty wycieczki chyba z Trojmiasta (mieli wiecej szczescia niz rozumu, ze nie pogineli jak slepe kocieta). Przewaga Polakow po zaliczeniu Orlej Perci od razu pcha sie na Elbrus, bo to niby latwa wysoka gora. Ide o zaklad, ze feralna czworka z lodowca Uszba po raz pierwszy w zyciu zetknela sie z lodowcem. Jak sie skacze przez szczeliny i jest zwiazanym lina, to pozostali sa przygotowani do asekuracji. Sa juz szczesliwie na ten temat dobre podreczniki po polsku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Magda Re: Po tragedii na Kaukazie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.05, 10:48 Po pierwsze... jezeli krytykujecie dziennkarzy zaniewiedze na temat terenow gdzie sie wydarzyla ta tragedia to miejcie choc troche krytyki wobec siebie samych. Znam osobiscie jedna z osob ktora tam jest i z calego serca zycze jej rodzinie zeby wydarzyl sie cud. Marta byla bardzo doswiadczona alpinistka i nie raz byla na lodowcu. Miala naprawde pecha. Nie macie prawa (nie wiedzac) mowic, ze nie mieli doswiadczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: @@@@ Re: Po tragedii na Kaukazie IP: *.polkomtel.com.pl 23.08.05, 16:35 Zgadzam się z tobą ze nie powinno się krytykowac osób, których się nie zna, Mirek tez jest doświadczanym alpinistom i mam nadzieje że wydarzy się cud i ocaleją. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Magda Re: Po tragedii na Kaukazie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.05, 10:52 I dodam jeszcze jedno... mieli asekuracje, ale temu ostatniemu nie udalo sie wbic czekana... Byli dobrze zabezpieczni, Mieli poprostu pecha. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pemat po tragedii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.05, 21:40 wojtek - czepiasz się, gość napisał: "Do tragedii doszło 16 sierpnia na Uszbijskim Lodospadzie" rzeczywiście wymienienie Elbrusa nić nie mówi, ale prawdą jest, że razem z wyprawą na Uszbę jechała też grupa na Elbrus (zresztą dziś tam weszła - jak relacjonuje organizator, sorry - ułatwiacz, wyprawy) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wojtek_Almanak Re: po tragedii IP: *.chello.pl 22.08.05, 22:14 to zdanie zostalo dopisane po moim komentarzu - dobre i to ale nadal sa sugestie ze chodzi o Elbrus: "Dotarliśmy do jednego z uczestników wyprawy na kaukaski Elbrus." Krzysztof B. nie byl uczestnikiem wyprawy na Elbrus a na Uszbe. Sugerowanie ze wypadek mial miejsce na Elbrusie to daleko idace przeklamanie i krzywda dla tej pieknej i w miare bezpiecznej (przy zachowaniu respektu dla gor) gory. O wskazaniu na Elbrus swiadcza jeszcze inne artykuly zamieszczone obok "Nie będą już szukać Polaków na Elbrusie", "Elbrus groźny" oraz to co wydrukowano w gazetach - tego sie nie da zmienic a tam mowy o Uszbie nie ma. Pozdrawiam Wojtek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pemat Re: po tragedii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.05, 22:22 nie czytałem artykułu wcześniej - dopiero dzisiaj wieczorem - i nie wiedziałem o zmianach. ale masz rację, że czytając wiele doniesień można odnieść wrażenie, że ta tragedia miała miejsce na Elbrusie. być może dla wielu piszących (oraz czytających) jest to jedyny znany szczyt Kaukazu? pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lekko_zniesmaczona Re: po tragedii IP: *.centertel.pl 26.08.05, 10:06 Szanowny Panie Czepialski Czy to ma teraz jakiekolwiek znaczenie gdzie się wydarzyła ta tragedia: Czomolungma, Kilimandżaro, Uszba czy Elbrus... Jak chcesz się wybrać na Elbrus to i tak się tam wybierzesz, czy potrzebny jest Ci do tego dodatkowy PR, który ma robić dziennikarz opisujący dramat ludzi (a nie krainę geograficzną Kaukazu...)???? Ja odebrałam Twoje wypowiedzi jako załatwianie swoich własnych "maluczkich" spraw wszelakimi sposobami. Proponuję trochę zadumy nad tragedią i cierpieniem ludzi, którzy stracili swoich najbliższych. Odpowiedz Link Zgłoś
kasia_rowerowa Re: Po tragedii na Kaukazie 22.08.05, 22:09 A czytać waść potrafisz? Może lepiej sięgnąć do Tiny lub Klaudii bo GW cośkolwiek za trudna dla Pana Pzdr kasia_rowerowa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Joanna Re: Po tragedii na Kaukazie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.05, 20:33 Brak słów i ręce opadają Macieju Nowaczek. Skąd człowieku to wyssałeś? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pemat po ragedii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.05, 21:34 czytaj uważnie - relacja Krzysztofa B. uczestnika wyprawy, klienta "firmy" extrek, tego co wpadł razem z zaginionymi Odpowiedz Link Zgłoś
kasia_rowerowa Re: Po tragedii na Kaukazie 22.08.05, 22:11 Kolejny "czytelnik". Ma dostep do internetu, ale czytać nie potrafi. Pzdr kasia_rowerowa Odpowiedz Link Zgłoś