slowa zabronione

07.10.08, 17:49
dosc czesto czytamy na temat netykiety,ale jak widac jest ona dowolnie
interpretowana jesli chodzi o poszczegolne slowa tzw.obrazliwe.
przyzwyczailam sie,ze np. na aqu nie jedni moga rzucac tzw. lacina do woli i
jakos cenzor ich nie dowidzi,ale slowa jak :katolstwo,katofaszysci,polactwo
,arabstwo nie budza u cenzora wiekszego odruchu ciecia,ale np. slowa te uzyte
w stosunku do innej nacji/religii juz by nie przeszly. ostatnio na paru
forach pojawil sie neologizm "towazyd",ktory na paru forach przechodzi bez
zgrzytow a na innych nie.
kto ocenia jakie nazwy sa etnicznymi epitetami i uzywac ich nie mozna a inne
juz sa lamaniem tzw.netykiety skoro jak widac mamy rozne wymogi na roznych
forach? dla wielu slowo katofaszysta,katol czy polactwo kojarzy sie raczej z
obrazliwymi epitetami,ale skoro w stosunku do jednej nacji to przechodzi to
czy oznacza to mozliwosc uzywania podobnych okreslen w stosunku do innych
nacji ,czy wybiorczosc i wrazliwosc cenzora na dowolnym forum znowu bedzie tu
gora?
    • dana33 [...] 07.10.08, 18:09
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • siwa Re: slowa zabronione 08.10.08, 09:51
      Jeśli prosisz o ekspertyzę nie uważam za obraźliwe określenia ani kato, ani toważyd.
      Polactwo jest neologizmem spopularyzowanym przez Ziemkiewicza w oficjalnie
      wydanej książce.
      Wiele w takich sprawach zależy od kontekstu i wspominanej wielokrotnie
      wrażliwości dyżurnego. Forum nie jest zero-jedynkowe i bardzo indywidualną
      kwestią jest co Wy i my uznajemy za obraźliwe.
      • znana.jako.ggigus no nie 08.10.08, 13:46
        nie ma tego, co Wy uznajecie za obrazliwe. Ze przypomne - w jdnej z dyskusji na
        forum wege forumowiczka figgin1 prosila, abym nie wtracala mojego nochala do
        czegos tam.
        Bodajze kropka bronila dzielnie owego nochala, bo figgin1 nie miala na mysli
        mojego nochala, a cos tam innego.
        Wiec figgin1 mogla tego w swojej wypowiedzi uzywac, a ja nie.
        Chociaz moze rzeczywiscie to indywidualizm obrazliwosci a la siwa.
        • drugie_wcielenie Re: no nie 08.10.08, 14:31
          byc moze fizjonomia dyzurnych (w tym przypadku), a wlasciwie obsesje z nia zwiazane lub ich brak (oczywiscie), ma tu dosc spore znaczenie ? jest to pewien argument, zeby chociaz facjaty administracji prezentowac (kiedys ktos poruszyl ten temat). mile byloby tez przeczytac np. jakis rys psychologiczny ;]
      • vicky17 Re: slowa zabronione 08.10.08, 15:49
        siwa napisała:

        > Jeśli prosisz o ekspertyzę nie uważam za obraźliwe określenia ani kato, ani tow
        > ażyd.
        > Polactwo jest neologizmem spopularyzowanym przez Ziemkiewicza w oficjalnie
        > wydanej książce.
        > Wiele w takich sprawach zależy od kontekstu i wspominanej wielokrotnie
        > wrażliwości dyżurnego. Forum nie jest zero-jedynkowe i bardzo indywidualną
        > kwestią jest co Wy i my uznajemy za obraźliwe.
        >

        to fajnie,ze uwazasz i ty ,ze niektore neologizmy obrazliwe nie sa a w moim
        przypadku bylo napisane wlasnie jedno slowo bez tekstu,ktore wrazliwy cenzor jak
        zwykle wycial dwa razy pod rzad. jak mowie dziwie sie,ze az do tego stopnia
        jestem pod lupa na Aqua ,gdzie ludzie bez krepacji wala najgorszymi tekstami od
        lat,wlaczajac w to dziwsiejsze mile wymiany zdania na tematy wiadome.
        • vicky17 Re: slowa zabronione 08.10.08, 17:06
          no to juz nic nie rozumiem siwa..skoro ty uwazasz,ze slowo to nie jest lamiace
          netykiete a ktos z uporem maniaka mnie wycina,zostawiajac znowu wulgarny belkot
          niezauwazony to jak to jest z ta netykieta?

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=85614289&a=85684707
          • dzieneusz Re: slowa zabronione 08.10.08, 17:20
            w tym przypadku wkradł się błąd w działaniu dyżurnego :)
            • vicky17 Re: slowa zabronione 08.10.08, 17:22
              dzieneusz napisał:

              > w tym przypadku wkradł się błąd w działaniu dyżurnego :)

              3 razy,tozto zupelnie 3 razy TAK:)
              mnie nie chodzi o glupie slowo,ale o zasady by w koncu nie oddychac na plecach
              pewnych ludzi zostawiajac cala fure innych "bez opieki":)
              • dana33 Re: slowa zabronione 09.10.08, 18:50
                klamiesz jak zwykle. to nie bylo tylko jedno slowo.
                ty wogole wiesz, co to znaczy mowic prawde?
Pełna wersja