Gość: Jolka
IP: *.wroclaw.dialog.net.pl
01.09.05, 10:46
Dzisiaj odprowadzając córkę do przeszkola przy ul.Obornickiej o mało co nie
zostaliśmy rozjechane przez kierowcę Żuka,który wjeżdżał na bazar po
przejściu dla pieszych,chodniku i a następnie wjechał na drogę dla
rowerów.Czyli 3 wykroczenia za jednym zamachem.Na pytanie co on
wyrabia,odpowiedział że to nie jego wina że Urzędnicy Miejscy zezwwalając na
handel w tym miejscu nie pomyśleli o możliwości wjazdu samochodom na ten
teren.
Z drugiej strony widząc w opłakanym stanie samochód,którym poruszał się
pseudo handlarz,ciekawa jestem kto dopuścił tego grata do ruchu.