Dodaj do ulubionych

Jak drogówka pijanego kierowcę ścigała

IP: *.core.lanet.net.pl 01.09.05, 22:36
po prostu policja ma za mało policjantów do pracy na ulicy i taka jest prawda
Obserwuj wątek
    • Gość: za dużo ich Za dużo ich za biurkami siedzi IP: *.KSZ.K.pl 01.09.05, 22:55
      Na ulice panowie na ulice jest was we WRO 6 tys. A Strażników Miejskich tylko
      200 sztuk i jakos ich więcej widać i bardziej potrafia uprzykszyc zycie i to
      tak mała garstką ludzi jak na nasze całe
      miasto.
      SAMORZĄD TO PODSTAWA DEMOKRACJII!!!!
    • Gość: mustang Re: Jak drogówka pijanego kierowcę ścigała IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 01.09.05, 22:56
      bez przesady, ze za malo ich jest w nocy spia w najlepsze kto to widzial
      wysylac patrol "gdzies" z psiego pola na klecinska???? czyzby byl tylko 1
      patrol?? na to wyglada. Dlatego w nocy dzieja sie takie cuda, szlifierkami
      rycza do bolu, rajdowcy rozbijaja sie po miescie, nie ma ich po prostu kto za
      lby wziasc, bo noc to czas na odpoczynek ;) dla policji tez...
    • marcinek101 Jak drogówka ... w krzakach siedzi...!!!! 01.09.05, 23:52
      Gość portalu: jaro napisał(a):

      > po prostu policja ma za mało policjantów do pracy na ulicy i taka jest prawda

      A to ciekawe co piszesz bo często gęsto rankiem widzę tłum dosłownie
      policjantów drgówki na estakadzie koło Glinianek w kierunku Leśnicy!
      Wymieniam: jeden jak mniemam policjant (obecnie w cywilu bo wcześniej był
      mundurowy ale bez czapki :) ) siedzi w krzakach przycupnięty na jakiejś pace i
      obsługuje fotoradar wcześniej w krzakach stał nawet radiowóz, potem srebrna
      Fabia, jadąc dalej - skręt w prawo stoi jak byk radiowóz i ze dwóch
      policjantów, skręt w lewo w Szczecińską znowu radiowóz i ze dwóch policjantów,
      dalej przy zjeździe na Glinianki często gęsto kolejny radiowóz. Dla ludzi o
      mocnych nerwach, razu pewnego poza tą niebywałą koncentraacją ludzi i sprzętu
      przy wjeździe na cmentarz żydowski był JESZCZE JEDEN radiowóz zielone Mondeo i
      pan policjant z tradycyjnym radarem. O co tu k***a chodzi bo nie sądzę że o
      poprawę bezpieczeństwa. Na Legnickiej jak jadę 60-70 km/h to mijają mnie
      śmieciarki, maluchy, żuki a czasem nawet ikarus. Koło kauflandu widziałem
      widziałem dwa wypadki potrącenia. Na tym właśnie skrzyżowaniu zginął niedawno
      mój kolega. Ale radaru tam nie widzałem jak ponad 15 lat jeżdżę autem. I nic
      dziwnego, że policja nie może poradzić sobie z więcej niż JEDNYM wezwaniem na
      raz w nocy, skoro cały sztab ludzi siedzi rankiem w krzakach koło glinianek by
      zrobić kilka zdjęć. Idiotyzm postawcie jeden k***a fotradar na słupie albo
      atrapę a po tygodniu wszyscy będą grzecznie jechać to co można. A sami do
      roboty bo siedząc w krzakach nawet w krótkich portkach i koszulce z krótkim
      rękawkiem (jaki wyrafinowany sposób kamuflażu, a może wstyd w mundurze siedzieć
      w krzakach?) nie wiele można poprawić!
      pozdrawiam M.
    • piast9 Re: Jak drogówka pijanego kierowcę ścigała 02.09.05, 00:30
      Wszystko się zatem zgadza z tym, co usłyszałem kiedyś od dyżurnego przez
      telefon. W nocy po Wrocławiu jeździ JEDEN radiowóz drogówki.
    • Gość: wrocek Re: Jak drogówka pijanego kierowcę ścigała IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.09.05, 08:51
      to widze ze pomysleli wysyłajac patrol na muchobór mały z psiaka hehehhehehee.a
      nie było innego patrolu w okolicy?
    • map4 Re: Jak drogówka pijanego kierowcę ścigała 02.09.05, 10:48
      Policzmy na spokojnie:

      - w nocy pracuje jeden patrol (2 osoby),
      - w dzień - niech im będzie - z 10 na dwie zmiany (40 osób)

      42 osoby w trybie trzyzmianowym to lekko licząc (plus obsługa szczekaczek, plus
      komendant i jego sekretarka, plus odwody na urlopy i choroby) góra jakieś 150 osób.
      Z mechanikami, wydziałem wewnętrznym, techniką i personalnymi jakieś 200 osób.

      Mam nadzieję, że widzicie, jak bardzo zawyżyłem liczby.

      No więc: jak to jest, że we Wrocławiu jest 6000 policjantów, a zaledwie dwustu
      ma przynajmniej coś wspólnego z pracą na ulicy ?
      Proszę, nie rozśmieszajcie mnie twierdzeniem, że są jeszcze patrole piesze -
      taki patrol ostatni raz we Wrocławiu widziałem z pięć lat temu.

      Dodajmy do tego z 500 funkcjonariuszy, którzy zabezpieczają na weekend
      mecze Śląska i targowiska.

      Co porabia reszta - 5300 umundurowanego luda, za co biorą oni pensje ?
      Ja rozumiem, że wielu pracuje w cieniu (dochodzeniówka, izba dziecka, transport,
      itede) ale - do jasnej cholery - nie może być tak, że patrole robi we Wrocławiu
      5% policjantów ! W końcu Wrocław to nie Szwajcaria.
      • Gość: asd Re: Jak drogówka pijanego kierowcę ścigała IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.05, 08:43
        Masz chyba nie po kolei we łbie jak myślisz że we Wrocławiu jest 6 tys. policjantów. Drogówka liczy nie więcej jak kilkudziesięciu policjantów. Co do tych siedzących za biurkami, a jak myślisz, kto prowadzi postępowania karne w sprawie wypadków drogowych? Same się prowadzą? Kto jeździ na te wypadki, gdy są zabici i ranni? Otóż jedzie tam cała grupa dochodzeniowa. Nie pitol więc głupot, bo nie masz żadnego pojęcia o tym, o czym mówisz.
    • Gość: lukls moze po prostu wiięcej patroli skoro ... IP: 62.233.177.* 02.09.05, 12:18
      ..przy interwencji nei można się opędzić...
    • Gość: Paweł Z. Re: Jak drogówka pijanego kierowcę ścigała IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 02.09.05, 16:02
      Siedzą w komendach i bąki zbijają, a pijani kierowcy jeżdżą bezkarnie. Trzeba
      by się dobrać do ich poborów. Za dużo zarabiają, darmozjady, i w głowach im się
      przewraca.
      • Gość: milicjant Re: ale jaja IP: 80.50.49.* 02.09.05, 18:58
        miasto ca. 700 tys. a patrol jeden zmotoryzowany, bo jak wytłumaczyc sciągają
        radiowóz az z Psiego Pola!:-(
        Co za oferma z tego dyżurnego oficera, w nagrodę zaś dostanie dodatki do pensji
        i bedzie chwalił zwierzchników.
    • Gość: Eksdrogowiec Re: Jak drogówka pijanego kierowcę ścigała IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.05, 19:20
      Historia autentyczna:
      Podczas nocnego obchodu ulicami miasta patrol zauważył, że w jednym ze skepów
      nie ma drzwi wejściowych - wyparowały. W środku - idealny porządek, zero sladów
      plądrowania. Po konsultacji z oficerem dyżurnym - patrol spędził w sklepie
      kilka godzin, do rana.
      W tym czasie, dwie ulice dalej złodzieje niepokojeni przez smerfów opędzlowali
      sklep jubilerski.
      Prawda jest taka - za pościg są ekstra pieniądze, prawda panowie z WRD?
    • Gość: policjant Re: Jak drogówka pijanego kierowcę ścigała IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.05, 21:43
      Dobre sobie. Ciekawe skad wzieliscie 6000 policjantów we Wroclawiu? Tyle to
      bylo tylko raz w 1997 roku jak byl u nas Papiez i tylko dlatego, ze sciagnieto
      ich z calej Polski! Na codzien jest ich 3 razy mniej, a przy przestarzalej
      organizacji natrzy zmiany na '' ulicy ''pracuje moze 10-15%.
      • Gość: asd Re: Jak drogówka pijanego kierowcę ścigała IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.05, 08:49
        To bardzo proste, jeden oszołom rzucił liczbę 6 tys. a reszta jemu podobnych to podchwyciła, ale to i tak dobrze, że nikt nie napisał, że we Wrocławiu jest 20 tys. policjantów.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka