04.09.02, 18:57
Czy na Wrocławskim Dworcu koczują bezdomni, tak jak na Dworcu Centralnym w
Warszawie. O jednym z bezdomnych czytam książkę "Exodus", bardzo wzruszajaca.
W dobie kiedy jedni lecą w kosmos , a inni nie mają dachu nad głową, warto
się zastanowić nad przyszłoscią chrześcijańskiej Europy.Czy na dworcach
Europy Zachodniej też mieszkają bezdomni? Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • Gość: STrup Re: Bezdomni IP: *.chem.uni.wroc.pl 05.09.02, 08:30
      mamiko9 napisała:

      > Czy na Wrocławskim Dworcu koczują bezdomni, tak jak na Dworcu Centralnym w
      > Warszawie. O jednym z bezdomnych czytam książkę "Exodus", bardzo wzruszajaca.
      > W dobie kiedy jedni lecą w kosmos , a inni nie mają dachu nad głową, warto
      > się zastanowić nad przyszłoscią chrześcijańskiej Europy.Czy na dworcach
      > Europy Zachodniej też mieszkają bezdomni? Pozdrawiam.

      Na dworcach Europy Zach. tez mieszkaja bezdomni. I nie tylko na dworcach.
      Widzialem ich i w Brukseli (Dworzec Centralny np.) i w Paryzu.
      Czesto sypiaja w bramach domow.
      A i za komuny byli, tylko nikt o nich nie mowil i nie pisal.
      Sam znalem kilku, ktorzy pracowali jako murarze-tynkarze-betoniarze-itp. na
      prywatnych budowach i sypiali w szopach na cement. Byli to najczesciej
      kompletnie zdegenerowani alkoholicy. Przepijali wszystko, co zarobili. A
      zarabiali (wtedy przynajmniej) o wiele wiecej ode mnie - inwestora! W tydzien
      potrafili zarobic moja miesieczna pensje, ktora przepijali w czasie weekendu.
      Mam wrazenie, ze bezdomnosc jest swoistym wyborem tych ludzi. Oni wcale nie
      staraja sie za bardzo wyjsc z bezdomnosci, bo to wymagaloby jakiejs
      stabilizacji, podporzadkowania sie pewnym rygorom...
      A tak jak jest - jest fajnie. Na piwko lub wodeczke zawsze sie zarobi, ukradnie
      albo wyludzi, obowiazkow zero, zobowiazan zero, a jeszcze rozni tacy sie lituja.
      • mamiko9 Re: Bezdomni 05.09.02, 18:54
        Gość portalu: STrup napisał(a):

        > mamiko9 napisała:
        >
        > > Czy na Wrocławskim Dworcu koczują bezdomni, tak jak na Dworcu Centralnym w
        >
        > > Warszawie. O jednym z bezdomnych czytam książkę "Exodus", bardzo wzruszaja
        > ca.
        > > W dobie kiedy jedni lecą w kosmos , a inni nie mają dachu nad głową, warto
        >
        > > się zastanowić nad przyszłoscią chrześcijańskiej Europy.Czy na dworcach
        > > Europy Zachodniej też mieszkają bezdomni? Pozdrawiam.
        >
        > Na dworcach Europy Zach. tez mieszkaja bezdomni. I nie tylko na dworcach.
        > Widzialem ich i w Brukseli (Dworzec Centralny np.) i w Paryzu.
        > Czesto sypiaja w bramach domow.
        > A i za komuny byli, tylko nikt o nich nie mowil i nie pisal.
        > Sam znalem kilku, ktorzy pracowali jako murarze-tynkarze-betoniarze-itp. na
        > prywatnych budowach i sypiali w szopach na cement. Byli to najczesciej
        > kompletnie zdegenerowani alkoholicy. Przepijali wszystko, co zarobili. A
        > zarabiali (wtedy przynajmniej) o wiele wiecej ode mnie - inwestora! W tydzien
        > potrafili zarobic moja miesieczna pensje, ktora przepijali w czasie weekendu.
        > Mam wrazenie, ze bezdomnosc jest swoistym wyborem tych ludzi. Oni wcale nie
        > staraja sie za bardzo wyjsc z bezdomnosci, bo to wymagaloby jakiejs
        > stabilizacji, podporzadkowania sie pewnym rygorom...
        > A tak jak jest - jest fajnie. Na piwko lub wodeczke zawsze sie zarobi,
        ukradnie
        >
        > albo wyludzi, obowiazkow zero, zobowiazan zero, a jeszcze rozni tacy sie
        lituja
        > .

        Bezdomny bohater "Exodusa" nie pije, a bezdomności nie wybrał,jego kompani
        pochodzą z różnych środowisk jest między nimi rosyjski poeta...

        Rafał modli się o lepszą przyszłość i udaje mu się...
        W ciekawy sposób autor przedstawia jak oni-bezdomni nas widzą.
        Zastanawiam się dlaczego za komuny nikt o nich nie mówił i nie pisał. Czy
        komuniści wstydzili się bezdomności? Pozdr.
        • Gość: P. Re: Bezdomni IP: *.biskupin.wroc.pl 07.09.02, 11:35
          > > Sam znalem kilku, ktorzy pracowali jako murarze-tynkarze-betoniarze-itp. n
          > a
          > > prywatnych budowach i sypiali w szopach na cement. Byli to najczesciej
          > > kompletnie zdegenerowani alkoholicy. Przepijali wszystko, co zarobili. A
          > > zarabiali (wtedy przynajmniej) o wiele wiecej ode mnie - inwestora! W tydz
          > ien
          > > potrafili zarobic moja miesieczna pensje, ktora przepijali w czasie weeken
          > du.
          > > Mam wrazenie, ze bezdomnosc jest swoistym wyborem tych ludzi. Oni wcale ni
          > e
          > > staraja sie za bardzo wyjsc z bezdomnosci, bo to wymagaloby jakiejs
          > > stabilizacji, podporzadkowania sie pewnym rygorom...
          > > A tak jak jest - jest fajnie. Na piwko lub wodeczke zawsze sie zarobi,
          > ukradnie
          > >
          > > albo wyludzi, obowiazkow zero, zobowiazan zero, a jeszcze rozni tacy sie
          > lituja
          > > .
          >
          > Bezdomny bohater "Exodusa" nie pije, a bezdomności nie wybrał,jego kompani
          > pochodzą z różnych środowisk jest między nimi rosyjski poeta...
          >
          > Rafał modli się o lepszą przyszłość i udaje mu się...
          > W ciekawy sposób autor przedstawia jak oni-bezdomni nas widzą.
          > Zastanawiam się dlaczego za komuny nikt o nich nie mówił i nie pisał. Czy
          > komuniści wstydzili się bezdomności? Pozdr.

          Za komuny bylo ich przede wszystkim o wiele mniej. To przez to, ze sie narobilo takich darmozjazdow jak "inwestorzy" (tak, tak STrupie), na ulicy znalazly sie setki tysiecy osob (w 1997 liczba bezdomnych w Polsce byla oceniana na 300 tys.).

          Pa,
          P.
          • brezly Re: Bezdomni 07.09.02, 11:38

            > Za komuny bylo ich przede wszystkim o wiele mniej. To przez to, ze sie
            narobilo
            > takich darmozjazdow jak "inwestorzy" (tak, tak STrupie), na ulicy znalazly
            sie
            > setki tysiecy osob (w 1997 liczba bezdomnych w Polsce byla oceniana na 300
            tys
            > .).

            No, za komuny byla wiela grupa ludzi bedacych wedrownymi pracownikami
            budownictwa. Mieszkali w barakowozach. Druga grupa byli mieszkancy tzw. hoteli
            robotniczych. Kiedy firmy te padly ci ludzi stali sie realnie bezdomni. ale juz
            za komuny byli niejako w przedpokoju do bezdomnosci.
            Y/B
            • Gość: mamiko9 Re: Bezdomni IP: *.walbrzych.cvx.ppp.tpnet.pl 07.09.02, 15:57
              brezly napisał:

              >
              > > Za komuny bylo ich przede wszystkim o wiele mniej. To przez to, ze sie
              > narobilo
              > > takich darmozjazdow jak "inwestorzy" (tak, tak STrupie), na ulicy znalazl
              > y
              > sie
              > > setki tysiecy osob (w 1997 liczba bezdomnych w Polsce byla oceniana na 30
              > 0
              > tys
              > > .).
              >
              > No, za komuny byla wiela grupa ludzi bedacych wedrownymi pracownikami
              > budownictwa. Mieszkali w barakowozach. Druga grupa byli mieszkancy tzw.
              hoteli
              > robotniczych. Kiedy firmy te padly ci ludzi stali sie realnie bezdomni. ale
              juz
              >
              > za komuny byli niejako w przedpokoju do bezdomnosci.
              > Y/B

              Może posiada ktos dane ilu bezdomnych jest obecnie? Zastanawiam się czy
              bezdomni biorą udział w wyborach, czy wpuszcza się ich do lokali wyborczych ?
              Tam przecież sprawdzają adres
              Ciekawy podział przedpokoje,pokoje, salony bezdomności.Pozdr.
            • Gość: kali Re: Bezdomni IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.09.02, 09:34
              brezly napisał:

              >
              > > Za komuny bylo ich przede wszystkim o wiele mniej. To przez to, ze sie
              > narobilo
              > > takich darmozjazdow jak "inwestorzy" (tak, tak STrupie), na ulicy znalazl
              > y
              > sie
              > > setki tysiecy osob (w 1997 liczba bezdomnych w Polsce byla oceniana na 30
              > 0
              > tys
              > > .).
              >
              > No, za komuny byla wiela grupa ludzi bedacych wedrownymi pracownikami
              > budownictwa. Mieszkali w barakowozach. Druga grupa byli mieszkancy tzw.
              hoteli
              > robotniczych. Kiedy firmy te padly ci ludzi stali sie realnie bezdomni. ale
              juz
              >
              > za komuny byli niejako w przedpokoju do bezdomnosci.
              > Y/B

              Kiedy Ty widziales zeby za komuny jakies Przedsiebiorstwo (nie Firma ) padło.
    • mamiko9 Re: Bezdomni 07.09.02, 11:29
      mamiko9 napisała:

      > Czy na Wrocławskim Dworcu koczują bezdomni, tak jak na Dworcu Centralnym w
      > Warszawie. O jednym z bezdomnych czytam książkę "Exodus", bardzo wzruszajaca.
      > W dobie kiedy jedni lecą w kosmos , a inni nie mają dachu nad głową, warto
      > się zastanowić nad przyszłoscią chrześcijańskiej Europy.Czy na dworcach
      > Europy Zachodniej też mieszkają bezdomni? Pozdrawiam.
    • Gość: Alen Re: Bezdomni IP: *.dipool.highway.telekom.at 07.09.02, 16:31
      Hi
      Owszem bezdomni ludzie są na zachodzie, jednak ta zachodnia bezdomność ma
      trochę inne źródła jak w Polsce. Nie jest spowodowana braku pieniędzy na życie
      czy na mieszkanie.
      Po prostu są to ludzie rekrutujący się ze środowisk problematycznych, do nich
      można zaliczyć np. środowiska o nadmiernej konsumpcji alkoholu i innych
      środków odbierających
      motywacje do działania w sensie klasycznym.
      Są też ludzie, którzy po jakimś wielkim przeżyciu doznali takiego szoku że nie
      są w stanie o własnych siłach stanąć na nogach. Jednak każdy ma ubezpieczenie
      lekarskie i zabezpieczenie socjalne.

      Ktoś kto chce pracować , nie ma problemów alkoholowych , chce założyć
      rodzinę ,mieć mieszkanie , powinien mieć tą możliwość. I też tak jest .

      Wracając do spraw Polski to cóż , tam wygląda chyba inaczej. Jest wiele ludzi
      którzy chcą pracować , a nawet pracują i nie stać ich na zapłacenie za
      mieszkanie i inne świadczenia .
      Trzeba za coś żyć, a jak się ma dzieci no to wtedy w wielu przypadkach wygląda
      nie ciekawie.
      A jak się ma jeszcze pecha i pracuje w takich np. zakładach odzieżowych „Odra”
      gdzie ludzie pracując nie otrzymują zapłaty. Są jeszcze firmy gdzie nie płacą
      ludzią całej wypłaty ponieważ panowie menadżerowie zapomnieli przy rozdziale
      pieniędzy, i że to załoga wypracowuje te dobra materialne.
      Jak kolwiek nie jest struktury państwowe nie funkcjonują , ponieważ człowiek
      pracy nie powinien się martwić o swoją wypłatę.
      Niszczy się miejsca pracy, nie dba się o społeczeństwo , prywata jest
      najważniejszy.
      Chaos i dezorganizacja , populizm i złodziejstwo , jak sępy za padliną ,patrzą
      czy coś jeszcze jest do rozgrabienia.

      Jak młody człowiek ma znaleźć w życiu sobie miejsce? Założyć rodzinę, żyć i
      cieszyć się z życia.
      Produkuje się armię ludzi bezdomnych i bez robotnych i nazywa się ich pijakami
      czy narkomanami.
      Marek Kotański jako psycholog niejednokrotnie trafnie podał przyczyny
      bezdomności alkoholizmu i narkomani. Wielu ludzią przywrócił systemy wartości
      i nauczył po przez pracę kochać życie. Wystarczyło tak niewiele , dać ludzią
      zajęcie które przywróciło im poczucie własnej wartości .Wiedzieli oni że jest
      ktoś kto się o nich martwi ,kto ich rozumie .

      Polscy bezdomni są w bardzo wielu przypadkach ofiarami nie ludzkiej polityki.
      Tak jak ktoś już nadmienił jedni spryciarze chcą sobie dostarczyć emocji
      poprzez podróż na księżyc, drudzy natomiast muszą za to ponosić konsekwencje.
      Na stronie „Samoobrony” spotkałem kiedyś motto Papieskie mówiące o
      alternatywnym systemie społecznym. Tak że kiedyś miałem nadzieje że Polska
      wypracuje coś w tym stylu .
      System który będzie bazował na złych doświadczeniach z czasów komunistyczny i
      złych doświadczeniach kapitalistycznych.

      Alen.


      • Gość: mamiko9 Re: Bezdomni IP: *.walbrzych.cvx.ppp.tpnet.pl 07.09.02, 20:55
        Gość portalu: Alen napisał(a):

        > Hi
        > Owszem bezdomni ludzie są na zachodzie, jednak ta zachodnia bezdomność ma
        > trochę inne źródła jak w Polsce. Nie jest spowodowana braku pieniędzy na
        życie
        > czy na mieszkanie.
        > Po prostu są to ludzie rekrutujący się ze środowisk problematycznych, do nich
        > można zaliczyć np. środowiska o nadmiernej konsumpcji alkoholu i innych
        > środków odbierających
        > motywacje do działania w sensie klasycznym.
        > Są też ludzie, którzy po jakimś wielkim przeżyciu doznali takiego szoku że
        nie
        > są w stanie o własnych siłach stanąć na nogach. Jednak każdy ma ubezpieczenie
        > lekarskie i zabezpieczenie socjalne.
        >
        > Ktoś kto chce pracować , nie ma problemów alkoholowych , chce założyć
        > rodzinę ,mieć mieszkanie , powinien mieć tą możliwość. I też tak jest .
        >
        > Wracając do spraw Polski to cóż , tam wygląda chyba inaczej. Jest wiele ludzi
        > którzy chcą pracować , a nawet pracują i nie stać ich na zapłacenie za
        > mieszkanie i inne świadczenia .
        > Trzeba za coś żyć, a jak się ma dzieci no to wtedy w wielu przypadkach
        wygląda
        > nie ciekawie.
        > A jak się ma jeszcze pecha i pracuje w takich np. zakładach odzieżowych „
        > Odra”
        > gdzie ludzie pracując nie otrzymują zapłaty. Są jeszcze firmy gdzie nie płacą
        > ludzią całej wypłaty ponieważ panowie menadżerowie zapomnieli przy rozdziale
        > pieniędzy, i że to załoga wypracowuje te dobra materialne.
        > Jak kolwiek nie jest struktury państwowe nie funkcjonują , ponieważ człowiek
        > pracy nie powinien się martwić o swoją wypłatę.
        > Niszczy się miejsca pracy, nie dba się o społeczeństwo , prywata jest
        > najważniejszy.
        > Chaos i dezorganizacja , populizm i złodziejstwo , jak sępy za
        padliną ,patrzą
        > czy coś jeszcze jest do rozgrabienia.
        >
        > Jak młody człowiek ma znaleźć w życiu sobie miejsce? Założyć rodzinę, żyć i
        > cieszyć się z życia.
        > Produkuje się armię ludzi bezdomnych i bez robotnych i nazywa się ich
        pijakami
        > czy narkomanami.
        > Marek Kotański jako psycholog niejednokrotnie trafnie podał przyczyny
        > bezdomności alkoholizmu i narkomani. Wielu ludzią przywrócił systemy wartości
        > i nauczył po przez pracę kochać życie. Wystarczyło tak niewiele , dać ludzią
        > zajęcie które przywróciło im poczucie własnej wartości .Wiedzieli oni że jest
        > ktoś kto się o nich martwi ,kto ich rozumie .
        >
        > Polscy bezdomni są w bardzo wielu przypadkach ofiarami nie ludzkiej polityki.
        > Tak jak ktoś już nadmienił jedni spryciarze chcą sobie dostarczyć emocji
        > poprzez podróż na księżyc, drudzy natomiast muszą za to ponosić konsekwencje.
        > Na stronie „Samoobrony” spotkałem kiedyś motto Papieskie mówiące o
        > alternatywnym systemie społecznym. Tak że kiedyś miałem nadzieje że Polska
        > wypracuje coś w tym stylu .
        > System który będzie bazował na złych doświadczeniach z czasów komunistyczny i
        > złych doświadczeniach kapitalistycznych.
        >
        > Alen.
        >
        >Ciekawe, czy są prowadzone badania, ile osob stało się bezdomnymi z powodu
        utraty pracy badź nie wypłacania wypłaty?
        • Gość: Alen Re: Bezdomni IP: *.i-one.at 07.09.02, 21:56
          Gość portalu: mamiko9 napisał(a):


          > utraty pracy badź nie wypłacania wypłaty?


          Tak , ale ta utrata pracy czy nie wypłacanie wypłat ma swoje przyczyny.
          Przyczyny te nie są kwestią przypadku ale daleko idącej nie odpowiedzialnej
          polityce. Beztroskiej albo naiwnej wierze iż kapitalizm to system gdzie
          istnieją samoczynne mechanizmy kreujące miejsca pracy.

          Na siłę dzielenie się mnieniem społecznym nawet tym które było w dobrej
          kondycji finansowej i nie podawały się usilnym zabiegą mającym doprowadzić je
          do upadku.
          Poza tym jak można mieć taki stosunek do własnego przemysłu.
          Przykład kolesiów z układami:
          Zakłady MeraElwro czy Dzierżoniowskiej Diory musiały upaść . Ponieważ zespoły
          do produkcji telewizorów Kurtis były ściągane z Azji.
          Nie tworzono żadnych dóbr kreujących miejsca pracy w Polsce ale w Azji.
          Bogaciła się jedna osoba ale kosztem innych którzy potracili miejsca pracy .

          Takie działanie nie było odosobnione , czego wyniki dzisiaj są znane, sprawcy
          tych procederów również.

          Alen.
          • mamiko9 Re: Bezdomni 08.09.02, 00:27
            Gość portalu: Alen napisał(a):

            > Gość portalu: mamiko9 napisał(a):
            >
            >
            > > utraty pracy badź nie wypłacania wypłaty?
            >
            >
            > Tak , ale ta utrata pracy czy nie wypłacanie wypłat ma swoje przyczyny.
            > Przyczyny te nie są kwestią przypadku ale daleko idącej nie odpowiedzialnej
            > polityce. Beztroskiej albo naiwnej wierze iż kapitalizm to system gdzie
            > istnieją samoczynne mechanizmy kreujące miejsca pracy.
            >
            > Na siłę dzielenie się mnieniem społecznym nawet tym które było w dobrej
            > kondycji finansowej i nie podawały się usilnym zabiegą mającym doprowadzić je
            > do upadku.
            > Poza tym jak można mieć taki stosunek do własnego przemysłu.
            > Przykład kolesiów z układami:
            > Zakłady MeraElwro czy Dzierżoniowskiej Diory musiały upaść . Ponieważ zespoły
            > do produkcji telewizorów Kurtis były ściągane z Azji.
            > Nie tworzono żadnych dóbr kreujących miejsca pracy w Polsce ale w Azji.
            > Bogaciła się jedna osoba ale kosztem innych którzy potracili miejsca pracy .
            >
            > Takie działanie nie było odosobnione , czego wyniki dzisiaj są znane, sprawcy
            > tych procederów również.
            >
            > Alen.

            Widzę , że jesteś świetnie zorientowany w procesach zachodzących w naszym kraju
            po 89 r. Mnie wzruszyła książka o bezdomnym, chętnie posłucham o innych
            przyczynach bezdomności.Pozdr.
            • Gość: Alen Re: Bezdomni IP: *.i-one.at 08.09.02, 07:35
              mamiko9 napisała:

              >
              > Widzę , że jesteś świetnie zorientowany w procesach zachodzących w naszym
              kraju
              >
              > po 89 r. Mnie wzruszyła książka o bezdomnym, chętnie posłucham o innych
              > przyczynach bezdomności.Pozdr.


              Gdy się spotyka kolegów na Biskupinie którzy potracili pracę, idziesz do kubła
              wyrzucić śmieci a tam spotykasz kolegę ze szkolnej ławy, który szuka szczęścia
              w śmieciach.
              Z którym szalałem po klubach studenckich „Pancernik”na Tramwajowej czy klubie
              madyka „Bliźniak” albo w „ Pałacyku” na Kościuszki .
              Kolega ambitny pracowity ,który opowiada jak to pomału dochodzi się do
              szukania po kubłach. Opowiada jak stracił pracę jak jej szukał jak cierpiał,
              jak się zaczeły problemy finansowe , jak go żona opuściła, jak nie było go
              stać na zapłacenie mieszkania, i jak powoli się staczał. To leprze od
              książki , boleśniejsze.

              Najgorsze jest to że sprawcy tych losów ludzkich wykreowali się na Super Menów
              w społeczeństwie. A tak naprawdę to oni wyrwali z gardła tym ludzią kromkę
              chleba, zabrali im miejsce pracy, a tym samym podstawę do egzystencji.
              Takich orłów jest więcej na ich sumieniu ciąży wiele tragedii ludzkich.
              Kotański kiedyś wspomiał o tych co teraz udają wielkich filantropów na
              rachunek społeczeństwa.
              Co to za klasa kapitalistyczna co niszczy własny naród, to pospólstwo ,nic
              więcej.
              Kapitał bowiem jest wyznacznikiem pracy i wyników tej pracy a nie wynikiem
              układów politycznych i okradania społeczeństwa z najcenniejszej rzeczy , z
              miejsc pracy.

              To są po prostu złodzieje godności narodowej .
              To trzeba być chorym na umyśle żeby podcinać gałąź na której się siedzi.
              Alen.
              • waldek.s Re: Bezdomni 08.09.02, 07:48
                Isis została bezdomna bo zasrała cały dom kiszonką. Potem pożarła kosiarkę do
                trawy sąsiada wpierw wypiwszy z niej benzynę. Później potoczyło sie już
                lawinowo: stary z psem wypierdolili ją z chaty a reszta.........
                teraz można ją spotkać na wrocławskim Rynku śpiewającą arie operowe ( tylko
                czemu z rosyjskim akcentem?) głównie przed La Scalą (nie mylic- przed laską
                Lee).
              • mamiko9 Re: Bezdomni 08.09.02, 11:27
                Bezdomny bohater "Exodusa" nie pije, a bezdomności nie wybrał,jego
                kompani pochodzą z różnych środowisk jest między nimi rosyjski poeta...

                Rafał modli się o lepszą przyszłość i udaje mu się...
                W ciekawy sposób autor przedstawia jak oni-bezdomni nas widzą.
                Zastanawiam się dlaczego za komuny nikt o nich nie mówił i nie
                pisał. Czy komuniści wstydzili się bezdomności, a kapitaliści - demokraci ją
                lubią?

                Czytałam przed chwilą wywiad z siostrą Małgorzatą Chmielewską
                w "Rzeczpospolitej", cytuję :"...widząc człowieka , który sobie nie radzi,
                czujemy się jakoś lepiej we własnej skórze, mamy o sobie lepsze mniemanie. I
                bywa też tak, że wcale nie zależy nam na tym, żeby ktoś inny stanął na nogi,
                podniósł się." Może nasze władze chcą czuć się lepiej???

                W innym miejscu mówi :"Trzeba powiedzieć, że w ogólnym budżecie najmniej
                środków pozostawia się najuboższym."

                Widziałam kiedyś w Krakowie bezdomnego śpiącego na "Gazecie Wyborczej"
                największym dzienniku w Europie Środkowej - symbolu wolności i demokracjii, do
                dziś nie mogę zapomnieć tej sceny.
                Dzisiaj niedziela, ciekawe czy inni bezdomni, podobnie jak bohater "Exodusa"
                modlą się o lepsze życie i w jakich kościołach?
                • Gość: Alen Re: Bezdomni IP: *.i-one.at 08.09.02, 13:07
                  mamiko9 napisała:

                  > Bezdomny bohater "Exodusa" nie pije, a bezdomności nie
                  wybrał,jego
                  > kompani pochodzą z różnych środowisk jest między nimi rosyjski poeta...
                  >
                  > Rafał modli się o lepszą przyszłość i udaje mu się...
                  > W ciekawy sposób autor przedstawia jak oni-bezdomni nas widzą.
                  > Zastanawiam się dlaczego za komuny nikt o nich nie mówił i nie
                  > pisał. Czy komuniści wstydzili się bezdomności, a kapitaliści - demokraci ją
                  > lubią?

                  Za komuny problem bezdomności nie był plagą , poza tym nie jest to element
                  którym należało się chwalić.
                  Cóż, kapitaliści nie mają wyboru, choć by nie chcieli o tym problemie słyszeć
                  w demokracji nie jest łatwo zamknąć ludzią usta .

                  A skoro nie da się ludzią usta zamknąć interpretuje się ich bezdomność w
                  sposób dla nich komfortowy.
                  Np. podobnie jak te przysłowie z księdzem , gdy pomaga ksiądz bezdomnym
                  kapitaliści chwalą księdza , a gdy ten ksiądz powie dlaczego są ci ludzie
                  bezdomni ,kapitalista mówi na księdza że jest on komunistą.


                  > Czytałam przed chwilą wywiad z siostrą Małgorzatą Chmielewską
                  > w "Rzeczpospolitej", cytuję :"...widząc człowieka , który sobie nie radzi,
                  > czujemy się jakoś lepiej we własnej skórze, mamy o sobie lepsze mniemanie. I
                  > bywa też tak, że wcale nie zależy nam na tym, żeby ktoś inny stanął na nogi,
                  > podniósł się." Może nasze władze chcą czuć się lepiej???
                  >
                  Poprawa samopoczucia poprzez kontakt z ludzimi ubogimi może mieć dwojakie
                  powody. Jeden z nich jest zapewne iż siostra może się czuć potrzebna. Drugi
                  natomiast miej szlachetny a raczej prymitywny, to że siostra ma skrzywioną
                  psychikę i biedni wywołują u niej raczej dobre samopoczucie, coś w rodzaju
                  komfortu psychicznego do sytuacji w której ona się nie znajdzie.
                  Jeśli mamy do czynienia z tym drugim przypadkiem, to współczuje tej siostrze.

                  > W innym miejscu mówi :"Trzeba powiedzieć, że w ogólnym budżecie najmniej
                  > środków pozostawia się najuboższym."
                  >
                  > Widziałam kiedyś w Krakowie bezdomnego śpiącego na "Gazecie Wyborczej"
                  > największym dzienniku w Europie Środkowej - symbolu wolności i demokracji,
                  do
                  > dziś nie mogę zapomnieć tej sceny.
                  > Dzisiaj niedziela, ciekawe czy inni bezdomni, podobnie jak bohater "Exodusa"
                  > modlą się o lepsze życie i w jakich kościołach?

                  Nie sądzę .

                  Alen.
                  • mamiko9 Re: Bezdomni 08.09.02, 20:40
                    Ja też myślę,że nie, bo nie każdemu bezdomnemu zdarza się cud, tak jak
                    bohaterowi "Exodusa", Rafałowi , bezdomnemu z Dworca Centralnego,który spotyka
                    tajemniczego Michała(może anioła). Ten podarowuje mu Pismo Święte. Rafał dzięki
                    Świętej Księdze, uczy się rozpoznawać znaki, dane mu, przez Boga. Dzięki nim,
                    udaje mu się zmienić swoje życie. Piękna przypowieść , dlatego mnie
                    wzruszyła.Może służyć innym, pozbawionym nadziei, szczególnie, pozbawionym
                    nadziei młodym. Pozdrawiam.
                    • waldek.s Re: Bezdomni 09.09.02, 08:17
                      mamiko9 napisała:

                      > Ja też myślę,że nie, bo nie każdemu bezdomnemu zdarza się cud, tak jak
                      > bohaterowi "Exodusa", Rafałowi , bezdomnemu z Dworca Centralnego,który
                      spotyka
                      > tajemniczego Michała(może anioła). Ten podarowuje mu Pismo Święte. Rafał
                      dzięki
                      >
                      > Świętej Księdze, uczy się rozpoznawać znaki, dane mu, przez Boga. Dzięki nim,
                      > udaje mu się zmienić swoje życie. Piękna przypowieść , dlatego mnie
                      > wzruszyła.Może służyć innym, pozbawionym nadziei, szczególnie, pozbawionym
                      > nadziei młodym. Pozdrawiam.
                      I tym optymistycznym akcentem zakończmy tę dysputę.
                      • mamiko9 Re: Bezdomni 09.09.02, 08:51
                        waldek.s napisał:

                        > mamiko9 napisała:
                        >
                        > > Ja też myślę,że nie, bo nie każdemu bezdomnemu zdarza się cud, tak jak
                        > > bohaterowi "Exodusa", Rafałowi , bezdomnemu z Dworca Centralnego,który
                        > spotyka
                        > > tajemniczego Michała(może anioła). Ten podarowuje mu Pismo Święte. Rafał
                        > dzięki
                        > >
                        > > Świętej Księdze, uczy się rozpoznawać znaki, dane mu, przez Boga. Dzięki n
                        > im,
                        > > udaje mu się zmienić swoje życie. Piękna przypowieść , dlatego mnie
                        > > wzruszyła.Może służyć innym, pozbawionym nadziei, szczególnie, pozbawionym
                        >
                        > > nadziei młodym. Pozdrawiam.
                        > I tym optymistycznym akcentem zakończmy tę dysputę.

                        Szanowny Panie W.S., nie odpowiedziano na Pana poprzedni wpis, nie chce Pan
                        poczekać na odpowiedź? O ile sobie przypominam wypowiedź była bardzo
                        żartobliwa ,ale nie na tyle , aby ją ponownie czytać. Pozdrawiam.
                        • waldek.s Re: Bezdomni 09.09.02, 08:57
                          mamiko9 napisała:

                          > waldek.s napisał:
                          >
                          > > mamiko9 napisała:
                          > >
                          > > > Ja też myślę,że nie, bo nie każdemu bezdomnemu zdarza się cud, tak ja
                          > k
                          > > > bohaterowi "Exodusa", Rafałowi , bezdomnemu z Dworca Centralnego,któr
                          > y
                          > > spotyka
                          > > > tajemniczego Michała(może anioła). Ten podarowuje mu Pismo Święte. Ra
                          > fał
                          > > dzięki
                          > > >
                          > > > Świętej Księdze, uczy się rozpoznawać znaki, dane mu, przez Boga. Dzi
                          > ęki n
                          > > im,
                          > > > udaje mu się zmienić swoje życie. Piękna przypowieść , dlatego mnie
                          > > > wzruszyła.Może służyć innym, pozbawionym nadziei, szczególnie, pozbaw
                          > ionym
                          > >
                          > > > nadziei młodym. Pozdrawiam.
                          > > I tym optymistycznym akcentem zakończmy tę dysputę.
                          >
                          > Szanowny Panie W.S., nie odpowiedziano na Pana poprzedni wpis, nie chce Pan
                          > poczekać na odpowiedź? O ile sobie przypominam wypowiedź była bardzo
                          > żartobliwa ,ale nie na tyle , aby ją ponownie czytać. Pozdrawiam.

                          łotpier..l się
                          • Gość: Andrzej Re: Bezdomni IP: *.nowa-ruda.sdi.tpnet.pl 11.09.02, 18:39
                            waldek.s napisał:

                            > mamiko9 napisała:
                            >
                            > > waldek.s napisał:
                            > >
                            > > > mamiko9 napisała:
                            > > >
                            > > > > Ja też myślę,że nie, bo nie każdemu bezdomnemu zdarza się cud, t
                            > ak ja
                            > > k
                            > > > > bohaterowi "Exodusa", Rafałowi , bezdomnemu z Dworca Centralnego
                            > ,któr
                            > > y
                            > > > spotyka
                            > > > > tajemniczego Michała(może anioła). Ten podarowuje mu Pismo Święt
                            > e. Ra
                            > > fał
                            > > > dzięki
                            > > > >
                            > > > > Świętej Księdze, uczy się rozpoznawać znaki, dane mu, przez Boga
                            > . Dzi
                            > > ęki n
                            > > > im,
                            > > > > udaje mu się zmienić swoje życie. Piękna przypowieść , dlatego m
                            > nie
                            > > > > wzruszyła.Może służyć innym, pozbawionym nadziei, szczególnie, p
                            > ozbaw
                            > > ionym
                            > > >
                            > > > > nadziei młodym. Pozdrawiam.
                            > > > I tym optymistycznym akcentem zakończmy tę dysputę.
                            > >
                            > > Szanowny Panie W.S., nie odpowiedziano na Pana poprzedni wpis, nie chce Pa
                            > n
                            > > poczekać na odpowiedź? O ile sobie przypominam wypowiedź była bardzo
                            > > żartobliwa ,ale nie na tyle , aby ją ponownie czytać. Pozdrawiam.
                            >
                            > łotpier..l się



                            Może posiada ktos dane ilu bezdomnych jest obecnie? Zastanawiam się czy
                            bezdomni biorą udział w wyborach, czy wpuszcza się ich do
                            lokali wyborczych ?
                            Tam przecież sprawdzają adres
                            Ciekawy podział przedpokoje,pokoje, salony
                            bezdomności.Pozdr.

                            Ja myślę,ze chyba mogą głoso3wać.
                            • Gość: Jaś Gupi Re: Bezdomni IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.09.02, 18:57
                              W tej chwili jeszcze są liczeni. Dokładne dane o 22.00.
                            • Gość: Alen Re: Bezdomni IP: *.i-one.at 11.09.02, 19:14
                              Gość portalu: Andrzej napisał(a):

                              > Może posiada ktos dane ilu bezdomnych jest obecnie? Zastanawiam się czy
                              > bezdomni biorą udział w wyborach, czy wpuszcza się ich do
                              > lokali wyborczych ?
                              > Tam przecież sprawdzają adres
                              > Ciekawy podział przedpokoje,pokoje, salony
                              > bezdomności.Pozdr.
                              >
                              > Ja myślę,ze chyba mogą głoso3wać.

                              Nie sądze że dane zjawiska bezdomności, pokazują prawdziwy wymiar tego
                              zjawiska.
                              Ja wiem że z krajów kandydackich do EU, Polska przoduje w liczbie
                              zamarzniętych na śmierć swoich obywateli . I to od kilku lat . U nas zawsze po
                              fali mrozów takie dane są podane do wiadomości.

                              Alen.
                              • Gość: Andrzej Re: Bezdomni IP: *.nowa-ruda.sdi.tpnet.pl 12.09.02, 13:18
                                Gość portalu: Alen napisał(a):

                                > Gość portalu: Andrzej napisał(a):
                                >
                                > > Może posiada ktos dane ilu bezdomnych jest obecnie? Zastanawiam się czy
                                > > bezdomni biorą udział w wyborach, czy wpuszcza się ich do
                                > > lokali wyborczych ?
                                > > Tam przecież sprawdzają adres
                                > > Ciekawy podział przedpokoje,pokoje, salony
                                > > bezdomności.Pozdr.
                                > >
                                > > Ja myślę,ze chyba mogą głoso3wać.
                                >
                                > Nie sądze że dane zjawiska bezdomności, pokazują prawdziwy wymiar tego
                                > zjawiska.
                                > Ja wiem że z krajów kandydackich do EU, Polska przoduje w liczbie
                                > zamarzniętych na śmierć swoich obywateli . I to od kilku lat . U nas zawsze
                                po
                                > fali mrozów takie dane są podane do wiadomości.
                                >
                                > Alen.

                                To chyba nie mozliwe , abyśmy byli w tak niechlubnej czołówce
                                Pozdr.
                                • Gość: Alen Re: Bezdomni IP: *.i-one.at 12.09.02, 22:37
                                  Gość portalu: Andrzej napisał(a):

                                  >
                                  > To chyba nie mozliwe , abyśmy byli w tak niechlubnej czołówce
                                  > Pozdr.

                                  Nie stety , to boli jak człowiek z rana włączy radio i przy śniadanku wysłucha
                                  takich wiadomości ,że u niego w Ojczyźnie znowu zamarzło kilka osób.
                                  Ciekawe jak w tym roku będzie wyglądało, gdy Kotańskiego nie ma już w śród nas.
                                  Co dziwne informacje te czasami , ale nie zawsze, z opóźnieniem ok. 2 dni
                                  wysłucham w polskiej TV.


                                  Alen.
                                  • Gość: mamiko9 Re: Bezdomni IP: *.walbrzych.cvx.ppp.tpnet.pl 13.09.02, 23:44
                                    Gość portalu: Alen napisał(a):

                                    > Gość portalu: Andrzej napisał(a):
                                    >
                                    > >
                                    > > To chyba nie mozliwe , abyśmy byli w tak niechlubnej czołówce
                                    > > Pozdr.
                                    >
                                    > Nie stety , to boli jak człowiek z rana włączy radio i przy śniadanku
                                    wysłucha
                                    > takich wiadomości ,że u niego w Ojczyźnie znowu zamarzło kilka osób.
                                    > Ciekawe jak w tym roku będzie wyglądało, gdy Kotańskiego nie ma już w śród
                                    nas.
                                    > Co dziwne informacje te czasami , ale nie zawsze, z opóźnieniem ok. 2 dni
                                    > wysłucham w polskiej TV.
                                    >
                                    >
                                    > Alen.


                                    Widziałam na forum p
                                  • Gość: mamiko9 Re: Bezdomni IP: *.walbrzych.cvx.ppp.tpnet.pl 13.09.02, 23:44
                                    Gość portalu: Alen napisał(a):

                                    > Gość portalu: Andrzej napisał(a):
                                    >
                                    > >
                                    > > To chyba nie mozliwe , abyśmy byli w tak niechlubnej czołówce
                                    > > Pozdr.
                                    >
                                    > Nie stety , to boli jak człowiek z rana włączy radio i przy śniadanku
                                    wysłucha
                                    > takich wiadomości ,że u niego w Ojczyźnie znowu zamarzło kilka osób.
                                    > Ciekawe jak w tym roku będzie wyglądało, gdy Kotańskiego nie ma już w śród
                                    nas.
                                    > Co dziwne informacje te czasami , ale nie zawsze, z opóźnieniem ok. 2 dni
                                    > wysłucham w polskiej TV.
                                    >
                                    >
                                    > Alen.


                                    Widziałam na forum poznańskim wątek o powstających stowarzyszeniach , czy też
                                    fundacjach im. Marka Kotańskiego, może one coś zrobią w tej sprawie.
                                    • morfea Re: Bezdomni 13.09.02, 23:59
                                      bezdomni to nie egzotyczne zwierzęta,patzrycie na nich z jakiejś dzikiej
                                      perspektywy, sorry jeżeli urażam czyjeś miękkie serce! mogą głosować, ale nie
                                      sądzę, żeby czytali to forum....To co robicie to trochę perpektywa marsjanina...
                                      Rozejrzyjcie się trochę....
                                      • Gość: mamiko9 Re: Bezdomni IP: *.walbrzych.cvx.ppp.tpnet.pl 14.09.02, 15:21
                                        morfea napisała:

                                        > bezdomni to nie egzotyczne zwierzęta,patzrycie na nich z jakiejś dzikiej
                                        > perspektywy, sorry jeżeli urażam czyjeś miękkie serce! mogą głosować, ale nie
                                        > sądzę, żeby czytali to forum....To co robicie to trochę perpektywa
                                        marsjanina..
                                        > .
                                        > Rozejrzyjcie się trochę....

                                        Zgadzam się z Tobą, że nie zwierzęta i nie egzotyczne, choć myślę ,że u nas
                                        egzotyczne zwierzęta mają się lepiej(choćby wrocławskie ZOO-zwierzęta dostają
                                        pokarm wysokiej jakości i chyba mają swoje domy i to wcale nie
                                        najskromniejsze), a i nieegzotycznym, w schroniskach, też nie wiedzie się źle,
                                        czyż nie tak, Droga Morfeo? Z całym szacunkiem dla schronisk dla zwierząt i
                                        Ogrodów Zoologicznych. Pozdrawiam.
                                        Naprawdę mogą głosować, a może wiesz w jakich okręgach i na kogo najchętniej
                                        głosują?
                                        Myślę, że nie ma czasu na rozglądanie się, bo po jesieni przychodzi zima, a
                                        zimą bezdomni zamarzają - taka jest ich perspektywa. Dobrze że Chrystus
                                        narodził się w cieplejszym klimacie.Może popatrzmy z takiej perspektywy.
                                        • morfea Re: Bezdomni 14.09.02, 15:59
                                          a JA MAM inną propozycje, jeżeli tak Ciebie wzrusza ich los to nie zbieraj
                                          danych liczbowych, okregów, gdzie mogą głosować... i nie wczytuj się we
                                          wzruszające dzieła tylko rusz tyłek i idź do schroniska dla bezdomnych i coś
                                          zrób! Zobacz co robi Chmielowska, robił Kotan, Nowak i masy bezimiennych ludzi.
                                          czułostkowość rodem z 19 wieku,albo i wcześniej nie zmienia nic! Przepraszam,
                                          nie mam pojęcia ile masz lat i co możesz, ale zaręczam, że lepiej przełoż te
                                          wzruszenia i podniosły ton na czyny, a zrobi Ci się lepiej. Nie bardzo rozumiem
                                          kontekst twojej uwagi o Chrystusie, ale myslę, że sama modlitwa im nie pomoże.
                                          Sorry, że tak brutalnie... Pozdrawiam!
                                          • mamiko9 Re: Bezdomni 14.09.02, 20:38
                                            morfea napisała:

                                            > a JA MAM inną propozycje, jeżeli tak Ciebie wzrusza ich los to nie zbieraj
                                            > danych liczbowych, okregów, gdzie mogą głosować... i nie wczytuj się we
                                            > wzruszające dzieła tylko rusz tyłek i idź do schroniska dla bezdomnych i coś
                                            > zrób! Zobacz co robi Chmielowska, robił Kotan, Nowak i masy bezimiennych
                                            ludzi.
                                            >
                                            > czułostkowość rodem z 19 wieku,albo i wcześniej nie zmienia nic! Przepraszam,
                                            > nie mam pojęcia ile masz lat i co możesz, ale zaręczam, że lepiej przełoż te
                                            > wzruszenia i podniosły ton na czyny, a zrobi Ci się lepiej. Nie bardzo
                                            rozumiem
                                            >
                                            > kontekst twojej uwagi o Chrystusie, ale myslę, że sama modlitwa im nie
                                            pomoże.
                                            > Sorry, że tak brutalnie... Pozdrawiam!

                                            Moją misją jest informowanie, pokazywanie problemów(skoro nie robi tego
                                            GW).Dlaczego władze, sowicie opłacane z naszych podatków nie potrafią poradzić
                                            sobie z podstawowymi problemami,bo posiadanie domu jest potrzebą podstawową
                                            Twoje myślenie, że załatwią to ludzie dobrej woli jest myśleniem XVI-XVII
                                            wiecznym.
                                            Dlaczego zdenerwowało Cię proste pytanie o prawo wyborcze bezdomnych,(DLA
                                            Ciebie też jest niewygodne?) przed wyborami.Nie wydaje Ci się, ze poruszając
                                            ten temat, właśnie teraz można więcej zdobyć i wywalczyć, może któryś z
                                            wielkich kandydatów podejmie wyzwanie i nie pozwoli zamarzać ludziom na
                                            ulicach. Pozdrawiam.
                                            • Gość: Alen Re: Bezdomni IP: *.i-one.at 14.09.02, 21:44
                                              mamiko9 napisała:

                                              >
                                              > Moją misją jest informowanie, pokazywanie problemów(skoro nie robi tego
                                              > GW).Dlaczego władze, sowicie opłacane z naszych podatków nie potrafią
                                              poradzić
                                              > sobie z podstawowymi problemami,bo posiadanie domu jest potrzebą
                                              podstawową
                                              > Twoje myślenie, że załatwią to ludzie dobrej woli jest myśleniem XVI-XVII
                                              > wiecznym.

                                              Dobrze mówisz, problem należy rozwiązać tam gdzie leżą jego przyczyny.
                                              Społeczeństwo zostało puszczone z torbami w skarpetkach.
                                              Do budżetu do ssało się kilku złodziei i przekazują władze z ręki do ręki.
                                              Poniszczyli przemysł zdewastowali majątek narodowy i zwalają winę na komunę.
                                              Jest kilka pajaców którzy nadmiernie profitowali kosztem społeczeństwa
                                              odbierając im miejsca pracy. Teraz udają wielkich filantropów.

                                              Problem należy rozwiązać a nie zagłaskać go kosmetycznie. To wstyd , kraj w
                                              środku europy w 21 wieku, gdzie ludzie zamarzają na śmierć .

                                              Alen.
                                              • mamiko9 Re: Bezdomni 14.09.02, 22:40
                                                Gość portalu: Alen napisał(a):

                                                > mamiko9 napisała:
                                                >
                                                > >
                                                > > Moją misją jest informowanie, pokazywanie problemów(skoro nie robi tego
                                                > > GW).Dlaczego władze, sowicie opłacane z naszych podatków nie potrafią
                                                > poradzić
                                                > > sobie z podstawowymi problemami,bo posiadanie domu jest potrzebą
                                                > podstawową
                                                > > Twoje myślenie, że załatwią to ludzie dobrej woli jest myśleniem XVI-XVII
                                                > > wiecznym.
                                                >
                                                > Dobrze mówisz, problem należy rozwiązać tam gdzie leżą jego przyczyny.
                                                > Społeczeństwo zostało puszczone z torbami w skarpetkach.
                                                > Do budżetu do ssało się kilku złodziei i przekazują władze z ręki do ręki.
                                                > Poniszczyli przemysł zdewastowali majątek narodowy i zwalają winę na komunę.
                                                > Jest kilka pajaców którzy nadmiernie profitowali kosztem społeczeństwa
                                                > odbierając im miejsca pracy. Teraz udają wielkich filantropów.
                                                >
                                                > Problem należy rozwiązać a nie zagłaskać go kosmetycznie. To wstyd , kraj w
                                                > środku europy w 21 wieku, gdzie ludzie zamarzają na śmierć .
                                                >
                                                > Alen.

                                                Ciekawe, jakie poglądy na ten temat mają inni? Może wypowiedzą sie specjaliści
                                                od tych problemów? Czy oni wogóle są?
                                                Pozdrawiam
                                                • Gość: Alen Re: Bezdomni IP: *.i-one.at 15.09.02, 00:14
                                                  mamiko9 napisała:

                                                  >
                                                  > Ciekawe, jakie poglądy na ten temat mają inni? Może wypowiedzą sie
                                                  specjaliści
                                                  > od tych problemów? Czy oni wogóle są?
                                                  > Pozdrawiam

                                                  Był jeden specjalista psycholog Marek Kotański, on po imieniu nazywał
                                                  przyczynę rosnącej bezdomności i biedy . Niestety zawsze najlepsi najszybciej
                                                  odchodzą. Tak jakby Marek wykonał tu na ziemi swoje zadanie i ustąpił miejsce
                                                  innemu do wpisania się w dole i niedolę ludzką. Jeden kupuje sobie blok na
                                                  placu solnym po cenie koleżeńskiej a drugi nie ma dachu nad głową.
                                                  Tylko tak dalej panowie, a społeczeństwo nie będzie z wami rozmawiać już przy
                                                  okrągłym stole.
                                                  Ponoć idzie sroga zima a wy budujecie sobie pałace, równocześnie wyrzucacie
                                                  ludzi z mieszkań na bruk.
                                                  Ta matka z dzieckiem co popełniła samobójstwo bo miała być z mieszkania
                                                  wyrzucona idzie na wasz rachunek.
                                                  Eksperci powiadasz , oni chyba parzą żeby ekspertyzy były zgodne z
                                                  oczekiwaniami pracodawców, bo inaczej przestaną być ekspertami.

                                                  Alen.
                                                  • mamiko9 Re: Bezdomni 15.09.02, 10:45
                                                    Gość portalu: Alen napisał(a):

                                                    > mamiko9 napisała:
                                                    >
                                                    > >
                                                    > > Ciekawe, jakie poglądy na ten temat mają inni? Może wypowiedzą sie
                                                    > specjaliści
                                                    > > od tych problemów? Czy oni wogóle są?
                                                    > > Pozdrawiam
                                                    >
                                                    > Był jeden specjalista psycholog Marek Kotański, on po imieniu nazywał
                                                    > przyczynę rosnącej bezdomności i biedy . Niestety zawsze najlepsi
                                                    najszybciej
                                                    > odchodzą. Tak jakby Marek wykonał tu na ziemi swoje zadanie i ustąpił miejsce
                                                    > innemu do wpisania się w dole i niedolę ludzką. Jeden kupuje sobie blok na
                                                    > placu solnym po cenie koleżeńskiej a drugi nie ma dachu nad głową.
                                                    > Tylko tak dalej panowie, a społeczeństwo nie będzie z wami rozmawiać już przy
                                                    > okrągłym stole.
                                                    > Ponoć idzie sroga zima a wy budujecie sobie pałace, równocześnie wyrzucacie
                                                    > ludzi z mieszkań na bruk.
                                                    > Ta matka z dzieckiem co popełniła samobójstwo bo miała być z mieszkania
                                                    > wyrzucona idzie na wasz rachunek.
                                                    > Eksperci powiadasz , oni chyba parzą żeby ekspertyzy były zgodne z
                                                    > oczekiwaniami pracodawców, bo inaczej przestaną być ekspertami.
                                                    >
                                                    > Alen.

                                                    Ciekawe, czy Marek Kotański zostawił, książki ze spisanymi doświadczeniami z
                                                    pracy z bezdomnymi, wskazówkami dla innych.
                                                    Kogo we Wrocławiu można porównać do Marka Kotańskiego?
                                                • morfea Re: Bezdomni 15.09.02, 12:30
                                                  Dmiecie w wielkie trąby, ale na forum nie zjawia się elita władzy, do ktorej
                                                  chcecie dotrzec. Lobbowanie w sejmie, w miejscach, gdzie powstają ustawy,
                                                  przepisy itp, ok, ale tu???? A zadaliście sobie trud pomyslenia czy bezdomny
                                                  wie o swoim prawie wyborczym? Bo ma takowe! czy zadzwoniliście do urzedu, zeby
                                                  się zorientować, poszliśćie do schroniska brata Alberta i powiedzieliście im o
                                                  tym? Podajecie przykłady ludzi, którzy sie nad tym problemem schylali, ale
                                                  przykładu z nich brac juz nie chcecie?
                                                  • Gość: Alen Re: Bezdomni IP: *.i-one.at 15.09.02, 13:46
                                                    morfea napisała:

                                                    > Dmiecie w wielkie trąby, ale na forum nie zjawia się elita władzy, do ktorej
                                                    > chcecie dotrzec.

                                                    Mylisz się przyjacielu, nie to tu chodzi. Wystarczy że społeczeństwo zda
                                                    sobie sprawę
                                                    z przyczyn tego zjawiska i rozgoni tą szumowinę na którą Ty mówisz „elity”.
                                                    Nie tylko rozgonią ale doprowadzą ich do odpowiedzialności.

                                                    > Lobbowanie w sejmie, w miejscach, gdzie powstają ustawy,
                                                    > przepisy itp, ok, ale tu???? A zadaliście sobie trud pomyslenia czy bezdomny
                                                    > wie o swoim prawie wyborczym? Bo ma takowe! czy zadzwoniliście do urzedu,
                                                    zeby
                                                    > się zorientować, poszliśćie do schroniska brata Alberta i powiedzieliście im
                                                    o
                                                    > tym? Podajecie przykłady ludzi, którzy sie nad tym problemem schylali, ale
                                                    > przykładu z nich brac juz nie chcecie?

                                                    A skąd Ty wiesz co my robimy ? Po prostu tak założyłeś, prawda .
                                                    Chociaż nie mieszkam w Polsce, udało się w Polsce wyciągnąć pewną rodzinę z
                                                    nędzy i bez nadziei, pomódz im stworzyć własne miejsce pracy. Obecnie radzą
                                                    już sobie sami.
                                                    To jest pomoc , a nie jak Ty proponujesz , jak w Afryce. Ludzią trzeba pomódz
                                                    tak żeby sami sobie pomogli i dali radę w życiu. A nie traktować ich jak
                                                    zwierzęta o ogrodzie zoologicznym.

                                                    Alen.
                                                  • mamiko9 Re: Bezdomni 15.09.02, 22:54
                                                    morfea napisała:

                                                    > Dmiecie w wielkie trąby, ale na forum nie zjawia się elita władzy, do ktorej
                                                    > chcecie dotrzec. Lobbowanie w sejmie, w miejscach, gdzie powstają ustawy,
                                                    > przepisy itp, ok, ale tu???? A zadaliście sobie trud pomyslenia czy bezdomny
                                                    > wie o swoim prawie wyborczym? Bo ma takowe! czy zadzwoniliście do urzedu,
                                                    zeby
                                                    > się zorientować, poszliśćie do schroniska brata Alberta i powiedzieliście im
                                                    o
                                                    > tym? Podajecie przykłady ludzi, którzy sie nad tym problemem schylali, ale
                                                    > przykładu z nich brac juz nie chcecie?

                                                    Dlaczego elita władzy nie zjawia się na forum GW,nie lubi Gaz.Wyb. czy nie
                                                    chce słuchać o czym mówią ludzie?
                                                    Każde miejsce jest dobre, aby poruszać ważne problemy.
                                                    Droga Morfeo ja podejrzewam , że znasz elity władzy i je poinformujesz o naszej
                                                    rozmowie.Bezdomnych we Wrocławiu też możesz poinformować o ich prawie
                                                    wyborczym.
                                                    W moim mieście nie ma bezdomnych, mieszkam w Nowej Rudzie, kilka lat temu
                                                    pojawił się jeden bezdomny,natychmiast znalazło się dla niego mieszkanie.
                                                    Zakładając wątek pytałam, czy na wrocławskim dworcu koczują bezdomni? Czy Ty
                                                    jesteś z Wrocławia?
                                                    Pozdrawiam.
                                                  • morfea Re: Bezdomni 15.09.02, 23:20
                                                    Alen nie jestem facetem, to uwaga techniczna. A ja uważam, że ludzi nalezy
                                                    edukować, zaznajamiac z ich prawami i jasne, że dawać wędkę, nie rybę. Tylko
                                                    same szczytne ideały nie wystarczą. Sory, to jałowa dyskusja.
                                                  • Gość: Alen Re: Bezdomni IP: *.i-one.at 15.09.02, 23:48
                                                    morfea napisała:

                                                    > Alen nie jestem facetem, to uwaga techniczna.

                                                    Przepraszam, jeśli się z tego powodu obraziłaś.

                                                    > A ja uważam, że ludzi nalezy edukować, zaznajamiac z ich prawami i jasne,
                                                    że dawać
                                                    > wędkę, nie rybę. Tylko
                                                    > same szczytne ideały nie wystarczą. Sory, to jałowa dyskusja..

                                                    Co da człowiekowi edukacja jak nie ma pracy ?
                                                    Czy Ty zdajesz sobie sprawę ile jest wykształconych ludzi bez pracy?

                                                    Człowiek potrzebuje pracy , która jest podstawą do budowy egzystencji.

                                                    Alen.
    • mamiko9 Re: Bezdomni 03.12.02, 20:41
      mamiko9 napisała:

      > Czy na Wrocławskim Dworcu koczują bezdomni, tak jak na Dworcu Centralnym w
      > Warszawie. O jednym z bezdomnych czytam książkę "Exodus", bardzo wzruszajaca.
      > W dobie kiedy jedni lecą w kosmos , a inni nie mają dachu nad głową, warto
      > się zastanowić nad przyszłoscią chrześcijańskiej Europy.Czy na dworcach
      > Europy Zachodniej też mieszkają bezdomni? Pozdrawiam.
      • Gość: Malosz Re: Bezdomni IP: *.client.attbi.com 04.12.02, 00:42
        Malo bywasz,
        powiem ci ze przynajmniej na glowe im nie pada. Gdybys przejechal sie tu i tam
        to zauwazylbys ze dworzec to swego rodzaju luxus.
        Zrob cos chrzescianinie.
        • mamiko9 Re: Bezdomni 06.12.02, 21:16
          Masz racje, dworzec na pewno jest luksusem, dzisiaj widzialam w TV, jak dawali
          bezdomnym gorące posiłki na Dworcu Wrocławskim.
    • mamiko9 Re: Bezdomni 22.12.02, 17:58
      mamiko9 napisała:

      > Czy na Wrocławskim Dworcu koczują bezdomni, tak jak na Dworcu Centralnym w
      > Warszawie. O jednym z bezdomnych czytam książkę "Exodus", bardzo wzruszajaca.
      > W dobie kiedy jedni lecą w kosmos , a inni nie mają dachu nad głową, warto
      > się zastanowić nad przyszłoscią chrześcijańskiej Europy.Czy na dworcach
      > Europy Zachodniej też mieszkają bezdomni? Pozdrawiam.
      • _alen Re: Bezdomni 22.12.02, 18:33
        mamiko9 napisała:

        > mamiko9 napisała:
        >
        > > Czy na Wrocławskim Dworcu koczują bezdomni, tak jak na Dworcu Centralnym w
        >
        > > Warszawie. O jednym z bezdomnych czytam książkę "Exodus", bardzo wzruszaja
        > ca.
        > > W dobie kiedy jedni lecą w kosmos , a inni nie mają dachu nad głową, warto
        >
        > > się zastanowić nad przyszłoscią chrześcijańskiej Europy.Czy na dworcach
        > > Europy Zachodniej też mieszkają bezdomni? Pozdrawiam.
        >
        Dworzec południowy we Wiedniu był na noc zamykany . Bezdomni raczej nie mieli
        tam co szukać , w poczekalni bowiem od czasu do czasu sprawdzano bilety .
        Poczekalnia jest bowiem dla ściśle określonych celów a nie dla bezdomnych
        którzy mogą być zagrożeniem dla klientów kolei .
        Na dworcu zachodnim nie widziałem błąkających się bezdomnych , ale myślę że na
        pewno od czasu do czasu służby porządkowe mają pracę .
        Nie można tego jednak porównać w żadnym przypadku z dworcem Głównym we
        Wrocławiu , gdzie nie jednokrotnie widziałem miejsca w holu oblężone przez
        bezdomnych. A klienci PKP nie mieli gdzie usiąść. We Włoszech jest jednak już
        inaczej , widziałem tam koczujących Polaków, którzy nie mieli pieniędzy na
        powrót do kraju .
        Zdaje mi się że to były ofiary polski oszustów , którzy załatwiali pracę dla
        swoich rodaków.

        Alen.
        • mamiko9 Re: Bezdomni 25.12.02, 15:09
          _alen napisał:

          > mamiko9 napisała:
          >
          > > mamiko9 napisała:
          > >
          > > > Czy na Wrocławskim Dworcu koczują bezdomni, tak jak na Dworcu Central
          > nym w
          > >
          > > > Warszawie. O jednym z bezdomnych czytam książkę "Exodus", bardzo wzru
          > szaja
          > > ca.
          > > > W dobie kiedy jedni lecą w kosmos , a inni nie mają dachu nad głową,
          > warto
          > >
          > > > się zastanowić nad przyszłoscią chrześcijańskiej Europy.Czy na dworca
          > ch
          > > > Europy Zachodniej też mieszkają bezdomni? Pozdrawiam.
          > >
          > Dworzec południowy we Wiedniu był na noc zamykany . Bezdomni raczej nie
          mieli
          > tam co szukać , w poczekalni bowiem od czasu do czasu sprawdzano bilety .
          > Poczekalnia jest bowiem dla ściśle określonych celów a nie dla bezdomnych
          > którzy mogą być zagrożeniem dla klientów kolei .
          > Na dworcu zachodnim nie widziałem błąkających się bezdomnych , ale myślę że
          na
          > pewno od czasu do czasu służby porządkowe mają pracę .
          > Nie można tego jednak porównać w żadnym przypadku z dworcem Głównym we
          > Wrocławiu , gdzie nie jednokrotnie widziałem miejsca w holu oblężone przez
          > bezdomnych. A klienci PKP nie mieli gdzie usiąść. We Włoszech jest jednak już
          > inaczej , widziałem tam koczujących Polaków, którzy nie mieli pieniędzy na
          > powrót do kraju .
          > Zdaje mi się że to były ofiary polski oszustów , którzy załatwiali pracę dla
          > swoich rodaków.
          >
          > Alen.

          Drogi Alenie Tobie i wszystkim uczestnikom dyskusji przesyłam najserdeczniejsze
          życzenia świateczne : zdrowia, pomyślności, spełnienia marzeń i miłości.
          mamiko9
          • _alen Re: Bezdomni 25.12.02, 15:40
            mamiko9 napisała:

            >
            > Drogi Alenie Tobie i wszystkim uczestnikom dyskusji przesyłam
            najserdeczniejsze
            >
            > życzenia świateczne : zdrowia, pomyślności, spełnienia marzeń i miłości.
            > mamiko9
            >

            Dziękuję Tobie mamiko9 bardzo za pozdrowienia i życzenia świąteczne .
            Życzę również Tobie i wszystkim Userom tego forum , wszystkiego najlepszego ,
            pomyślniejszego roku 2003 .

            Alen.
            • mamiko9 Re: Bezdomni 25.12.02, 22:18
              Dziękuję. Możesz powiedzieć, w jaki sposób swiętowałeś pierwszy dzień Bozego
              Narodzenia?
              • _alen Re: Bezdomni 25.12.02, 23:01
                mamiko9 napisała:

                > Dziękuję. Możesz powiedzieć, w jaki sposób swiętowałeś pierwszy dzień Bozego
                > Narodzenia?
                >
                W klasyczny sposób . Msza w kościele , obfite śniadanie świąteczne z rodziną .
                Wysłuchałem transmisji TV z Watykanu , poczytałem książkę którą mi przyniósł
                pod choinkę Aniołek " Główne kwatery Adolfa Hitlera " . Usiadłem przy
                komputerze i korzystając z wolnego czasu piszę program w SQL ( język
                komputerowy zajmujący się bazą danych). Od czasu do czasu zaglądam do sieci
                Internetu . Jednym słowem totalne odprężenie

                Alen.
                • mamiko9 Re: Bezdomni 26.12.02, 16:53
                  _alen napisał:

                  > mamiko9 napisała:
                  >
                  > > Dziękuję. Możesz powiedzieć, w jaki sposób swiętowałeś pierwszy dzień Boze
                  > go
                  > > Narodzenia?
                  > >
                  > W klasyczny sposób . Msza w kościele , obfite śniadanie świąteczne z
                  rodziną .
                  > Wysłuchałem transmisji TV z Watykanu , poczytałem książkę którą mi przyniósł
                  > pod choinkę Aniołek " Główne kwatery Adolfa Hitlera " . Usiadłem przy
                  > komputerze i korzystając z wolnego czasu piszę program w SQL ( język
                  > komputerowy zajmujący się bazą danych). Od czasu do czasu zaglądam do sieci
                  > Internetu . Jednym słowem totalne odprężenie
                  >
                  > Alen.
                  Wróciłam z nart z Sokolca.
    • Gość: gruby Mamiko9 agituje na cele 'charytatywne'? IP: 209.148.248.* 26.12.02, 18:41
      • Gość: mamiko6 Re: Mamiko9 agituje na cele 'charytatywne'? IP: *.walbrzych.cvx.ppp.tpnet.pl 28.12.02, 13:08
        Gruby wymyśla niestworzone historie.
    • Gość: gruby Mamiko9 agituje na skladki 'charytatywne'? IP: 209.148.248.* 26.12.02, 18:46
      mamiko9,

      jestes 'czarnym'? i, czy te twoje 'szczere' zainteresowanie dezdomnymi to nie
      jest przypadkiem propaganda kosciola w celu uzyskania $$$ na tzw cele
      charytatywne, z 'akcji' ktorych 'czarni' nie placa ani grosza podatkow? Kasy
      tak zebranej tez nie rozstaja sie z tak szybko, jezelo wogole .... Ale, za to
      ofiarowuja lawine pomocy duchowej, o ta to taa!

      ;)

      (i, o jezu!)
    • ewencja Re: Bezdomni 28.12.02, 16:42
      Bezdomni są wszędzie. Władze Wrocławia (chyba włądze nie pamiętam dobrze)
      udąstępnili stow. Brata Alberta podziemie wrocławskiego dworca Głownego. O ile
      do tego doszło, bo nie wiem na czym w końcu stanęło. Tam miały być materace, i
      ciepłe posiłki ponoć, ala noclegownia. Bezdomnych z roku na rok jest więcej...
      Mieszam jakieś 7-10 minut od Dworca PKP (główmnego) i wczoraj wieczorem idę z
      psem, a na klatce oparty o kaloryfer śpi bezdomny...
      Taki jest obraz budynków w centrum miasta...
      • Gość: Alen Re: Bezdomni IP: proxy / *.i-one.at 28.12.02, 17:37
        ewencja napisała:

        > Bezdomni są wszędzie. Władze Wrocławia (chyba włądze nie pamiętam dobrze)
        > udąstępnili stow. Brata Alberta podziemie wrocławskiego dworca Głownego. O
        ile
        > do tego doszło, bo nie wiem na czym w końcu stanęło. Tam miały być materace,
        i
        > ciepłe posiłki ponoć, ala noclegownia. Bezdomnych z roku na rok jest
        więcej...
        > Mieszam jakieś 7-10 minut od Dworca PKP (główmnego) i wczoraj wieczorem idę
        z
        > psem, a na klatce oparty o kaloryfer śpi bezdomny...
        > Taki jest obraz budynków w centrum miasta...
        >
        To prawda że bezdomni są wszędzie , jednak zjawisko to nie wszędzie ma takie
        same przyczyny jak również taki sam rozmiar.
        Według prognoz na przyszłość bezdomność będzie rosła , a praca będzie
        przywilejem.
        Nie dzieje się tak jednak bez przyczyn , a te nie są wnikliwie analizowane.
        Ale wprost przeciwnie , tak się interpretuje przyczyny zjawiska bezdomności ,
        jak by chciało się uniknąć odpowiedzialności . W bardzo wielu przypadkach mówi
        się po prostu że ci ludzie sami są sobie winni .
        Kultura pieniądza doprowadziła do spustoszeń moralnych, kulturalnych i wiele
        innych.
        Z tego co widać to podczas gdy jedni będą żyć pod mostem, inni ,
        niejednokrotni pośredni sprawcy bezdomności , będą umilać sobie życie np.
        produkując własne klony albo jeszcze inny zboczony sposób .
        Cóż , mówi się że „głupota ludzka nie zna granic” .
        Swięta to prawda .

        Alen.
        • Gość: gosc Re: Bezdomni.-Jak to wyglada w Australi! IP: *.i.net.au / 203.36.162.* 29.12.02, 00:46
          U nas tez sa bezdomni , ale oni tak sobie zycza .Kazdy bezdomny ma zasilek i
          opieke lekarska .Zasilek na tydzien wynosi okolo 210$.Zasilek jest placony tak
          dlugo jak dana osoba szuka pracy .Urzedy pracy prowadza szkolenia na koszt
          urzedu .Bezdomni moga otrzymac mieszkania z poli rzadowej za 40$ tygodniowo .Za
          lekarstwa placa bardzo malo - 3.60$(trzy $ i 60 centow } za recepte.Lekarstwo
          moze kosztowac 180$ ,a on zaplaci 3,60$.Ma ulge na kol. ,
          autobus ,elektrycznosc I. T. D.Ma prawo do 50$ tygodniowo zarobic przy
          zbieraniu owocow , bez zmiany zasilku .Ten zasilek 210 $ tygodniowo otrzymuje
          jedna osoba. Jezeli jest maz i zona to maja na tydzien 370$ .A jezeli maja
          dziecko to maja + 100$ = 470$ na tydzien !!W Australi bezrobocie wynosi 6,3%!
          Pozdrawiam i zycze Szczesliwego Nowego Roku 2003 i lepszego!!-Gosc-
          • Gość: Alen Re: Bezdomni.-Jak to wyglada w Australi! IP: proxy / *.i-one.at 29.12.02, 10:46
            Gość portalu: gosc napisał(a):

            > U nas tez sa bezdomni , ale oni tak sobie zycza .Kazdy bezdomny ma zasilek i
            > opieke lekarska .Zasilek na tydzien wynosi okolo 210$.Zasilek jest placony
            tak
            > dlugo jak dana osoba szuka pracy .Urzedy pracy prowadza szkolenia na koszt
            > urzedu .Bezdomni moga otrzymac mieszkania z poli rzadowej za 40$
            tygodniowo .Za
            >
            > lekarstwa placa bardzo malo - 3.60$(trzy $ i 60 centow } za
            recepte.Lekarstwo
            > moze kosztowac 180$ ,a on zaplaci 3,60$.Ma ulge na kol. ,
            > autobus ,elektrycznosc I. T. D.Ma prawo do 50$ tygodniowo zarobic przy
            > zbieraniu owocow , bez zmiany zasilku .Ten zasilek 210 $ tygodniowo
            otrzymuje
            > jedna osoba. Jezeli jest maz i zona to maja na tydzien 370$ .A jezeli maja
            > dziecko to maja + 100$ = 470$ na tydzien !!W Australi bezrobocie wynosi
            6,3%!
            > Pozdrawiam i zycze Szczesliwego Nowego Roku 2003 i lepszego!!-Gosc-
            >
            Mniej więcej tak wygląda w cywilizowanym świecie bezdomność , u nas bezdomny
            ma prawa podobne . Ma ubezpieczenie, ale za lekarstwa nie płaci jednak wcale .
            Ma tyle zasiłku na życie że mógłby żyć syty i myśleć o budowie normalnej
            egzystencji opartej na własnych osiągnięciach zawodowych. Nie wielu to się
            udaje , a przyczyny tego są różnego rodzaju nałogi . Np. alkohol , ewentualnie
            beztroskie życie bagabunda . Znane są przypadki milionerów którzy mieli po dwa
            auta Ferari , a obecnie żyją jako bezdomni .
            Gdy słuchałem z nimi wywiadu, sprawiali oni wrażenie ludzi zadowolonych ze
            swojego życia.

            Jednak bezdomność w Polsce , nie jest to bezdomność cywilizowana i nie ma nic
            wspólnego z odpowiedzialnym działaniem polskiej klasy politycznej . Wprost
            przeciwnie , w wielu przypadkach ta klasa polityczna poprzez nie
            odpowiedzialne działanie , przyczynia się do pogłębienia tego nie pożądanego
            zjawiska bezdomności.
            Dlatego wielokrotnie wspominałem o braku odpowiedzialności i o cichej
            zbrodni . Bo zapewne najpierw ludzie są spychani na margines gospodarczy ,
            tracą dach nad głową .
            A później zamarzają gdzieś tam w śmietnikach lub na działkach bądź też we
            własnych nie ogrzewanych domach . Taki przypadek jest mi z poprzedniego roku
            znany.

            Alen.



            • mamiko9 Re: Bezdomni.-Jak to wyglada w Australi! 29.12.02, 13:56
              W Rosji jest chyba jeszcze gorzej niż w Polsce.Dzisiaj radio Wrocław podało, ze
              tylko w listopadzie i grudniu zamarzło 400 osób.Dzisiejszej nocy
              cztery.Myślę ,że było ich dużo więcej.Ktoś wcześniej wspominał o klatkach
              schodowych jako miejscu na nocleg, tyle, że wiekszość z nich jest obecnie
              zamknięta.Pozdrawiam.
              • Gość: Alen Re: Bezdomni.-Jak to wyglada w Australi! IP: proxy / *.i-one.at 29.12.02, 15:47
                mamiko9 napisała:

                > W Rosji jest chyba jeszcze gorzej niż w Polsce.Dzisiaj radio Wrocław podało,
                ze
                > tylko w listopadzie i grudniu zamarzło 400 osób.
                >
                Zapewne masz racje , jednak nie możemy ulegać złudzenią .
                Jeśli weźmiemy pod uwagę że powierzchnia Rosji jest znacznie większa od
                polskiej , na której to mieszka znacznie więcej ludności . Następnie weźmiemy
                pod uwagę że położenie geograficzne Rosji jest takie, iż średnia temperatura w
                zimie jest znacznie niższa niż w Polsce. Do tego dochodzą jeszcze inne, mniej
                znaczące aspekty to Rosja nie wygląda tak wcale źle .
                W Niemczech również tej zimy cztery osoby zamarzły , nie były to jednak
                przypadki wynikające z problemów socjalnych społeczeństwa.
                Jest dobrze że radio Wrocław podaje statystyki Rosyjskie , było by chyba
                jeszcze lepiej gdyby wzorowało się na krajach do których Polska pretenduje ,
                a więc europejskich.
                Bo mnie szlak trafia jak wysłuchuje w wiadomościach wzmianki typu „nie do
                wiary że jest taki kraj który stara się o członkostwo do EU , w tym że kraju
                ludzie zamarzają na ulicy, a nawet we własnych domach”.
                >
                > Dzisiejszej nocy cztery.Myślę ,że było ich dużo więcej.Ktoś wcześniej
                wspominał o
                > klatkach schodowych jako miejscu na nocleg, tyle, że wiekszość z nich jest
                obecnie
                > zamknięta.Pozdrawiam.
                >
                Problemów społecznych nie rozwiąże się otwierając klatki schodowe dla
                bezdomnych .
                Masen madia również nie poprawią sytuacji w kraju opowiadając o zamarzniętych
                Rosjanach . Wydaje mi się to trochę groteskowe że polskie media zajmują się
                problemami Rosji , i w taki sposób być może chcą stworzyć złudzenie że w
                Polsce wcale tak nie jest źle, jak by się wydawało .

                Alen.

                • Gość: Alen Re: Bezdomni.-Jak to wyglada w Australi! IP: proxy / *.i-one.at 29.12.02, 17:40
                  Apropos znanych na całym świecie mrozów rosyjskich, które szczególnie dały się
                  we znaki żołnierzą napoleońskim jak i niemieckim. Szczególnie podczas walk pod
                  Stalingradem.
                  Jest taki "kawał" który pokazuje logikę z którą mamy nie rzadko do czynienia,
                  oparty właśnie na aspekcie znanych mrozów rosyjskich.

                  Po II Wojnie dochodzi do ustalenia nowych granic między Polską a Rosją .
                  Urzędnicy państwowi wraz z asystą wojsk polsko-radzieckich ustalają na pewnym
                  odcinku granicę obydwóch państw.
                  W pewnym momencie z konfrontowani są z następującym problemem, granica państwa
                  przechodzi przez środek domu gospodarstwa rolnego.
                  Zakłopotani urzędnicy doszli do wniosku że należy zapukać do gospodarza i
                  spytać się go o zdanie, do jakiego państwa chce on należeć. Pukają więc i
                  pytają się rolnika , po chwili namysłu rolnik odpowiada iż chce należeć do
                  Polski. Urzędnicy państwowi poprowadzili więc granicę uwzględniając proźbę
                  rolnika , wcielając rolnika gospodarstwo z morgami do państwa polskiego .
                  Nie mogąc jednak wytrzymać z ciekawości, jakimi kryteriami przy podjęciu
                  decyzji kierował się rolnik , po pracy jeden z urzędników udał się do rolnika
                  z owym zapytaniem .
                  Rolnik powiedział , jam nie głupi. Słyszałam iż w Rosji bywają srogie i długie
                  zimy, nie muszę chyba panu urzędnikowi tłumaczyć jaki to ma wpływ na zbiory.
                  Przyznał urzędnik rację gospodarzowi i ucieszył się z pogłębionej wiedzy.

                  Tyle "kawału" ,czasami odnoszę wrażenie iż kompetencja dzisiejszych urzędników
                  nie wiele odbiega od logiki w danym "kawale".

                  Alen.
                • mamiko9 Re: Bezdomni.-Jak to wyglada w Australi! 29.12.02, 17:54
                  Gość portalu: Alen napisał(a):

                  > mamiko9 napisała:
                  >
                  > > W Rosji jest chyba jeszcze gorzej niż w Polsce.Dzisiaj radio Wrocław podał
                  > o,
                  > ze
                  > > tylko w listopadzie i grudniu zamarzło 400 osób.
                  > >
                  > Zapewne masz racje , jednak nie możemy ulegać złudzenią .
                  > Jeśli weźmiemy pod uwagę że powierzchnia Rosji jest znacznie większa od
                  > polskiej , na której to mieszka znacznie więcej ludności . Następnie weźmiemy
                  > pod uwagę że położenie geograficzne Rosji jest takie, iż średnia temperatura
                  w
                  > zimie jest znacznie niższa niż w Polsce. Do tego dochodzą jeszcze inne, mniej
                  > znaczące aspekty to Rosja nie wygląda tak wcale źle .
                  > W Niemczech również tej zimy cztery osoby zamarzły , nie były to jednak
                  > przypadki wynikające z problemów socjalnych społeczeństwa.
                  > Jest dobrze że radio Wrocław podaje statystyki Rosyjskie , było by chyba
                  > jeszcze lepiej gdyby wzorowało się na krajach do których Polska pretenduje ,
                  > a więc europejskich.
                  > Bo mnie szlak trafia jak wysłuchuje w wiadomościach wzmianki typu „nie do
                  >
                  > wiary że jest taki kraj który stara się o członkostwo do EU , w tym że kraju
                  > ludzie zamarzają na ulicy, a nawet we własnych domach”.
                  > >
                  > > Dzisiejszej nocy cztery.Myślę ,że było ich dużo więcej.Ktoś wcześniej
                  > wspominał o
                  > > klatkach schodowych jako miejscu na nocleg, tyle, że wiekszość z nich jest
                  >
                  > obecnie
                  > > zamknięta.Pozdrawiam.
                  > >
                  > Problemów społecznych nie rozwiąże się otwierając klatki schodowe dla
                  > bezdomnych .
                  > Masen madia również nie poprawią sytuacji w kraju opowiadając o zamarzniętych
                  > Rosjanach . Wydaje mi się to trochę groteskowe że polskie media zajmują się
                  > problemami Rosji , i w taki sposób być może chcą stworzyć złudzenie że w
                  > Polsce wcale tak nie jest źle, jak by się wydawało .
                  >
                  > Alen.
                  >
                  Och, nie w całej Rosji tylko w Moskwie, przepraszam.A miast w Rosji jest wiele.
                  Na pocieszenie mają miss Europy.
                  Być może, ze polskie media chcą stworzyć złudzenie, nie wiem.
                  • Gość: Alen Re: Bezdomni.-Jak to wyglada w Australi! IP: proxy / *.i-one.at 29.12.02, 19:08
                    To co innego , Moskwa to jest rzeczywiście piekło. Znam dokumentacje filmową z
                    moskiewskich kostnic , w których jest jako główny wątek , zaangażowanie
                    pracowników kostnic w znikaniu nie oficjalnych nieboszczyków .
                    Np. po kolei części ciała ofiary zbrodni usuwa się, wszywając w jamę brzuszną
                    innych oficjalnych nieboszczyków, do jednego głowę do innego ,inną część. I w
                    ten sposób pracownicy podczas pracy odwalają fuchy.
                    Poza tym Moskwa jest magnesem dla ludzi szukających pracę , a tych jest coraz
                    więcej.
                    Koczują więc po kanałach i gdzie się da , wielu z nich płaci za iluzję pracy
                    najwyższą cenę , życie.
                    Biedny ten naród rosyjski , tyle się nacierpiał w historii a obecnie przeżywa
                    w pewnym sensie powtórkę z historii.

                    Alen.
                    • mamiko9 Re: Bezdomni.-Jak to wyglada w Australi! 29.12.02, 21:44
                      Gość portalu: Alen napisał(a):

                      > To co innego , Moskwa to jest rzeczywiście piekło. Znam dokumentacje filmową
                      z
                      > moskiewskich kostnic , w których jest jako główny wątek , zaangażowanie
                      > pracowników kostnic w znikaniu nie oficjalnych nieboszczyków .
                      > Np. po kolei części ciała ofiary zbrodni usuwa się, wszywając w jamę brzuszną
                      > innych oficjalnych nieboszczyków, do jednego głowę do innego ,inną część. I w
                      > ten sposób pracownicy podczas pracy odwalają fuchy.
                      > Poza tym Moskwa jest magnesem dla ludzi szukających pracę , a tych jest coraz
                      > więcej.
                      > Koczują więc po kanałach i gdzie się da , wielu z nich płaci za iluzję pracy
                      > najwyższą cenę , życie.
                      > Biedny ten naród rosyjski , tyle się nacierpiał w historii a obecnie przeżywa
                      > w pewnym sensie powtórkę z historii.
                      >
                      > Alen.
                      Wstrząsające jest to o czym napisałeś. W Moskwie podobno jest bardzo dużo
                      bezdomnych dzieci, wiesz coś na ten temat?
                      • Gość: Alen Re: Bezdomni.-Jak to wyglada w Australi! IP: proxy / *.i-one.at 29.12.02, 22:47
                        mamiko9 napisała:

                        > Wstrząsające jest to o czym napisałeś. W Moskwie podobno jest bardzo dużo
                        > bezdomnych dzieci, wiesz coś na ten temat?
                        >
                        Tak to prawda , problem bezdomnych dzieci jest tam bardzo wielki i bolesny.
                        Mieszkają one również w kanałach z instalacją ogrzewczą . Tworzą one bandy
                        młodociane które rekrutują się z dzieci nawet siedmioletnich . Nie chodzą one
                        do szkoły żyją z rozboju i handlu narkotykami , sami je również biorą .
                        Z opowiadań syna jednego z wysoko postawionych dyplomatów rosyjskich we
                        Wiedniu wynika że w Moskwie ginie kilka ludzi dziennie z broni palnej. Policja
                        jest raczej bierna, bierność ta jednak wynika z przeciążenia i niemożności
                        rozwiązania tych problemów .
                        Problem ludności etnicznych z byłych sowieckich republik jest tam tak wielki
                        iż przerasta możliwości organów do tego kompetentnych. Czeczeńcy rozrabiają
                        również stosunek Moskwie . Problemy Rosji nie do się w żadnej mierze
                        przyrównać z problemami polskimi.
                        Dlatego powodów do zadowolenia z sytuacji w Polsce naprawdę nie ma.

                        Jednak stosunek do turystów jest tam lepszy jak w Polsce.
                        Tam turysta jest tak jakby pod ochroną mafii ,która doskonale wie że turysta
                        to żyła złota którą należy pielęgnować. Mafja ma bardzo wiele interesów
                        hotelarskich w tej branży, a więc jej stosunek do turysty jest w pełni
                        racjonalnie uzasadniony.

                        Z relacji zachodnich obserwatorów wynika iż wiele ludzi z kryminogennego
                        środowiska Rosji kupuje sobie obywatelstwa krajów wstępujących do EU . Polska
                        ponoć w tym przoduje, ile w tym prawdy nie wiem .

                        Alen.

                        • Gość: nowosc R.Bezdomni i bezrobotni w innych krajach "SWIATA" IP: *.i.net.au / 203.36.162.* 29.12.02, 23:55
                          • Gość: Alen Re: R.Bezdomni i bezrobotni w innych krajach 'SWI IP: proxy / *.i-one.at 30.12.02, 06:23
                            Wybacz „Gość“ że nie zmieniłem tematu postów , dyskutujemy już bowiem na
                            tematy krajów odległych Australii .

                            Alen.
                        • mamiko9 Re: Bezdomni.-Jak to wyglada? 30.12.02, 19:37
                          Gość portalu: Alen napisał(a):

                          > mamiko9 napisała:
                          >
                          > > Wstrząsające jest to o czym napisałeś. W Moskwie podobno jest bardzo dużo
                          > > bezdomnych dzieci, wiesz coś na ten temat?
                          > >
                          > Tak to prawda , problem bezdomnych dzieci jest tam bardzo wielki i bolesny.
                          > Mieszkają one również w kanałach z instalacją ogrzewczą . Tworzą one bandy
                          > młodociane które rekrutują się z dzieci nawet siedmioletnich . Nie chodzą one
                          > do szkoły żyją z rozboju i handlu narkotykami , sami je również biorą .
                          > Z opowiadań syna jednego z wysoko postawionych dyplomatów rosyjskich we
                          > Wiedniu wynika że w Moskwie ginie kilka ludzi dziennie z broni palnej.
                          Policja
                          > jest raczej bierna, bierność ta jednak wynika z przeciążenia i niemożności
                          > rozwiązania tych problemów .
                          > Problem ludności etnicznych z byłych sowieckich republik jest tam tak wielki
                          > iż przerasta możliwości organów do tego kompetentnych. Czeczeńcy rozrabiają
                          > również stosunek Moskwie . Problemy Rosji nie do się w żadnej mierze
                          > przyrównać z problemami polskimi.
                          > Dlatego powodów do zadowolenia z sytuacji w Polsce naprawdę nie ma.
                          >
                          > Jednak stosunek do turystów jest tam lepszy jak w Polsce.
                          > Tam turysta jest tak jakby pod ochroną mafii ,która doskonale wie że turysta
                          > to żyła złota którą należy pielęgnować. Mafja ma bardzo wiele interesów
                          > hotelarskich w tej branży, a więc jej stosunek do turysty jest w pełni
                          > racjonalnie uzasadniony.
                          >
                          > Z relacji zachodnich obserwatorów wynika iż wiele ludzi z kryminogennego
                          > środowiska Rosji kupuje sobie obywatelstwa krajów wstępujących do EU .
                          Polska
                          > ponoć w tym przoduje, ile w tym prawdy nie wiem .
                          >
                          > Alen.
                          >

                          Czytając Twój tekst , przypomniały mi się wątki rosyjsko-mafijne w "Exodusie"
                          Cytyję mały fragment:

                          (...) Tu i ówdzie ludzie zostawiali rozbabrane ziemniaki, kawałeczki mięsa albo
                          resztki zupy. Tadeusz ładował to wszystko na swój talerz i przynosił do
                          stolika. Nigdy nie dzielił się ze mną.
                          Gdy skończyliśmy, wyjąłem papierosa, znalezionego na Dworcu w porzuconej
                          paczce „Monte Carlo”.
                          Zaciągnąłem się z rozkoszą, rozpierają się wygodnie na krześle. Tadeusz nie
                          palił w ogóle.
                           Uskrobałeś dziś coś trochę? – spytałem.
                           Byłem na pociągach – rzekł jakby do siebie wydłubując sobie widelcem brud
                          spod kostropatych paznokci.
                           Jedni dawali, drudzy nie – ciągnął po swojemu. – Ale ci, co mi dawali, Jemu
                          dawali, a ci, co mi odmawiali, Jemu odmawiali.
                          Tadeusz bardzo często żebrał w pociągach. Dojeżdżał do Warszawy Wschodniej lub
                          Zachodniej i tym samym sposobem wracał na Centralny. Z datkami różnie bywało.
                          Czasami udawał kulawego, podpierając się kijem.
                          Paliłem w milczeniu. Od czasu do czasu do moich uszu dolatywały strzępy słów
                          Tadeusza, który prowadził ze sobą monolog wewnętrzny.
                           Dobry deń, riebiata! – przy naszym stoliku pojawił się Jegor. Szpakowaty,
                          około czterdziestki, poeta z Kijowa. Miał świetną pamięć, bo długo i wprost
                          cudownie potrafił recytować Pasternaka.
                           Pajedli?
                           No – odparłem.
                           A ja teraz budu jisty. Dzis ja był w rabotu – ciągnął swym ruskim akcentem. –
                          U takiego pana ja rabotał, dom my budowali.
                           Jutro też robota? – spytałem.
                           Nie, tolka dzisjaj – postawił talerz parującej zupy na stole i rozsiadł się
                          wygodnie.
                          Tadeusz tolerował go, aczkolwiek nigdy z nim nie rozmawiał. Jegor pojawił się
                          na Centralnym rok temu, według relacji Dziadka. Sprzeniewierzył pieniądze
                          mafii. Bawił podobno w najlepszych hotelach i knajpach, dopóki miał pieniądze.
                          Mafii bał się jak ognia. Był inteligentny. Mówił, że drukował swoje wiersze i
                          pokazywał mi nawet gazetowe wycinki, które wklejał niegdyś do zeszytu. Było
                          tego sporo, a Jegor zawsze z dumą mówił o swoich wierszach i poezji w ogóle(...)
                          • zbigniew333 Re: Bezdomni.-Jak to wyglada? 30.12.02, 23:19
                            bezdomni to chlew na dworcu i w innych miejscach, to problem wszystkich dużych
                            miast, ale inni sobie radzą a tu nie
                            • Gość: gosc Re: Bezdomni.-Jak to wyglada?- ABY DO WIOSNY !! IP: *.i.net.au / 203.36.162.* 30.12.02, 23:35
                              ABY DO WIOSNY !!
                              - gosc-
                              • mamiko9 Re: Bezdomni.-Jak to wyglada?- ABY DO WIOSNY !! 05.01.03, 20:12
                                Gość portalu: gosc napisał(a):

                                > ABY DO WIOSNY !!
                                > - gosc-

                                No i zrobiła się wiosna, powodzie w połowie Europy. Chyba jesteś jasnowidzem,
                                albo wielkim Czarodziejem.
                                • Gość: POLAK Re: Bezdomni.-Jak to wyglada?- ABY DO WIOSNY2003r. IP: *.i.net.au / 203.36.162.* 06.01.03, 10:29
                                  ABY POLSKA BYLA POLSKA TO KAZDY BEDZIE MIAL SWOJ PRAWDZIWU DOM !TO 8.06.2002r.
                                  GLOSUJEMY " NIE" - ABY POLSKA BYLA POLSKA !
                                  POLAK POZDRAWI - ABY DO WIOSNY 8.06.2003r.!-

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka