Dodaj do ulubionych

Wojna z Irakiem

IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.09.02, 08:12
Kiedy i jakie bedzie uzasadnienie oficjalne i co o tym myslisz.
Obserwuj wątek
    • Gość: Rafis Re: Wojna z Irakiem IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.09.02, 10:32
      Gość portalu: Futurysta napisał(a):

      > Kiedy i jakie bedzie uzasadnienie oficjalne i co o tym myslisz.

      niedługo
      bron biologiczna a nawet nuklearna
      popieram
    • akm Re: Wojna z Irakiem 09.09.02, 10:55
      W grudniu
      broń masowej zagłady (a jak nie, to spotkanie z Osamą)
      skandal i bezprawie
    • Gość: oki Re: Wojna z Irakiem IP: *.koof.com.pl 09.09.02, 11:00
      jeszcze troszke wody w odrze uplynie..
      bron biologiczna/walka z terroryzmem
      "..zwyciezcow nikt nie sadzi.." niestety
    • Gość: PBN Re: Wojna z Irakiem IP: *.biskupin.wroc.pl 09.09.02, 12:50
      http://wiadomosci.poprostu.pl/?act=flt&id=1031560428

      Jak Dżordż z Saddamem wojuje

      czyli bardzo luźne przemyślenia w temacie



      USA grożą Saddamowi atakiem, bo Irak nie chce wpuścić inspektorów ONZ-etu. Dlaczego Irak nie
      chce inspektorów? Pytanie jest niewłaściwie zadane. Irak wielokrotnie w ciągu ostatnich 2
      miesięcy zapraszał do siebie ONZ-etowskich inspektorów.

      Pytanie powinno brzmieć "dlaczego Irak nie chce współpracować z inspektorami". Odpowiedź jest
      prosta: bo szpiegowali. Potwierdził to ostatnio szef ONZ-etowskich inspektorów
      (http://news.bbc.co.uk/1/hi/world/ middle_east/ 2161552.stm). Pokażcie mi kraj, który świadomie
      zezwoli szpiegom wrogich mu państw zaglądać gdzie im się podoba, ze szczególnym uwzględnieniem
      instalacji wojskowych. Może USA albo Wielka Brytania wpuszczą ludzi bin Ladena na inspekcję?

      Terry Taylor, brytyjski pułkownik, który wchodził w skład inspekcji ONZ-etu, opowiada jak
      szukali broni chemicznej w Iraku (http://news.bbc.co.uk/1/hi/uk/2180237.stm). Mówi, m. in., że po
      czterech i pół roku znaleźli dowody. Dodaje, że ukrycie broni chemicznej jest dużo łatwiejsze,
      niż broni atomowej. Skoro tak, to gdzie są dowody na posiadanie przez Irak broni atomowej?

      Izrael już oświadczył, że w razie irackiego ataku bronią chemiczną lub biologiczną, odpowie
      uderzeniem atomowym (http://news.bbc.co.uk/1/hi/world/middle_east/2195341.stm). I tu kilka uwag:

      - Izrael nie bierze najwyraźniej pod uwagę irackiego uderzenia atomowego, co jest pośrednim
      dowodem na to, że Irak broni atomowej nie posiada. Zauważmy, że to właśnie Izrael i Rosja mają
      najlepszą agenturę w świecie arabskim (z wyjątkiem krajów arabskich oczywiście)

      - zapewne o tym, czy do ataku doszło i czy była to broń bilogiczna lub chemiczna zadecydują
      izraelscy politycy i generałowie. Może więc być różnie.

      I jeszcze parę przemyśleń oraz quiz ew. audiotele:

      1. Międzynarodowi eksperci szacują, że irackie złoża ropy naftowej kryją 112,5 miliarda baryłek,
      czyli 11% światowych zasobów tego surowca. Prawdopodobnie w Iraku jest jeszcze sporo
      nierozpoznanych złóż. Ich wielkość może być taka, jak rozpoznanych. Stawiałoby to Irak na czele
      państw-producentów ropy.

      2. Pięć największych na świecie firm nafciarskich to, kolejno: ExxonMobil, Royal Dutch-Shell,
      British Petroleum- Amoco, Chevron-Texaco i TotalElfFina. Cztery z nich to firmy z USA lub
      Wielkiej Brytanii.

      3. Przed rokiem 1972, kiedy to Irak postanowił zwiększyć państwową kontrolę nad zasobami ropy
      leżącymi na terenie tego kraju, aż 3/4 tych zasobów było kontrolowanych przez firmy amerykańskie
      i brytyjskie.

      4. USA i Wielka Brytania są najzagorzalszymi zwolennikami sankcji przeciwko Irakowi i wojny w
      tym kraju.

      5. W 1998 roku, podczas spotkania w Commonwealth Club of San Francisco, Kenneth Derr, szef
      Chevron-Texaco, powiedział, że "Irak posiada olbrzymie zapasy ropy i gazu - zapasy do których
      Chevron chciałby uzyskać dostęp".

      5. Pani Condoleezza Rice, doradca Busha ds. bezpieczeństwa narodowego, która przez wielu
      analityków uważana jest za najbardziej wpływową osobę na tym stanowisku w historii USA, była
      członkiem rady nadzorczej Chevron- Texaco zanim trafiła do Białego Domu.

      Może komuś zaczyna coś świtać?

      A teraz się pobawimy...

      Kto, jeśli obalenie Saddama się powiedzie, będzie irackim Karzaim (oto lista osób, które są,
      moim zdaniem, "bagdadile" )

      - Ahmed Chalabi - szef Irackiego Kongresu Narodowego, najbardziej znanej irackiej grupy
      dysydenckiej, ma poparcie Kongresu USA i części Pentagonu

      - ktoś z Irackiego Porozumienia Narodowego - organizacji opozycyjnej w irackiej armii, które
      stara się o pomoc USA w przeprowadzeniu wojskowego puczu

      - Hussein Kamil al-Majid - generał, przybrany syn Saddama, który uciekł w 1995 roku do Jordanii

      - ktoś z dwóch najsilniejszych ugrupowań kurdyjskich - moim zdaniem bez szans. Nie można
      pozwolić, by Kurdowie się rozpanoszyli. Turcja się nie zgodzi, w razie co podtruje się ich gazem.

      - szyita z Najwyższej Rady Rewolucji Islamskiej w Iraku - to ci, których przed laty Amerykanie
      rzucili Saddamowi na pożarcie. Raczej bez szans. Dogadali by się z Iranem.

      Ja osobiście obstawiam całkiem nową osobę. Najprawdopodobniej pracuje ona obecnie dla
      amerykańskiego przemysłu naftowego (podobnie jak pan Karzai dla Unocal) . Pożyjemy, zobaczymy.

      No więc tak... Saddam nie zgodził się na szpiegowanie, ale na inspekcję wskazanych PRZEZ ONZ
      miejsc. Wywalił inspektorów pod zarzutem szpiegostwa. Zachód zaprzeczał, że miało ono miejsce, a
      teraz wyszło szydło z worka. Tak więc Zachód jest niewiarygodny.

      Saddam wszczyna wojny. A jakże. Podczas agresji na Iran przyklasnęły mu USA, które wówczas miały
      Saddama za dobrego przyjaciela. Przez lata Stany sprzedawały mu broń, mimo tego, iż wiedziano, co
      się w Iraku dzieje.

      Co do agresji na Kuwejt... Dziwna sprawa. Dobrze pamiętam doniesienia o kuwejckich dzieciach,
      które miały być jakoby wyrzucane z inkubatorów przez irackich żołnierzy. Śledztwo ONZ-etu
      wykazało, że były to bajki. A bajki opowiadał naoczny świadek, który przypadkiem był
      jednocześnie... córką ambasadora Kuwejtu w USA. Co do przyczyn najazdu to można by długo. Kuwejt
      jest sztucznym tworem, wykrojonym przez mocarstwa kolonialne z części Iraku. Ale nic to.
      Najdziwniejsze, że atak na Kuwejt był zaskoczeniem Pieprzony Saddam jest magikiem. Zdołał
      zgromadzić na pustyni armię, wyposażoną w ciężki sprzęt i żaden satelita tego nie zauważył. Tylko
      pani Albright, gdy na kilka tygodni przed inwazją iracką z Saddamem rozmawiała, wspomniała coś o
      "akceptowaniu przez USA rozwiązań" i o "niemieszaniu się". Cholernie dziwne słowa i cholernie
      dziwny zbieg okoliczności. I jeszcze będzie o Kuwejcie. Wszystkim zależy ponoć na stabilizacji w
      regionie. Jakiś czas temu Irak dokonał bezprecedensowego posunięcia. Oficjalnie uznał Kuwejt za
      niepodległe państwo. Oba kraje zawarły umowę. Kuwejt jest przeciwny amerykańskiej inwazji na
      Irak. Stanom Zjednoczonym gwałtownie usuwa się więc grunt spod nóg. Tracą pretekst do
      utrzymywania swojej armii na Półwyspie Arabskim (a przypomnijmy, że przybyła ona tam po agresji
      Iraku na Kuwejt). Tym bardziej, że Rijad zapowiada, iż nie pozwoli na wykorzystanie swojego
      terytorium do ataku. Dżordż Dabljó musi więc coś wymyślić. I wymyslił.

      Czy Irak zostawić sobie samemu?

      Broń atomową, oprócz krajów, które posiadają ją w pełni oficjalnie, ma jeszcze kilka państw. Ot
      chociażby Izrael czy Pakistan. Dlaczego USA na nich nie napadną? Tym bardziej, że:

      1. Pakistan stwarza o wiele większe zagrożenie atomowe dla świata, niż jakiekolwiek inne państwo

      2. Irak pewnikiem broni atomowej nie ma. A twierdzenia o jej posiadaniu przez Bagdad, są pewnie
      tak prawdziwe, jak te, o posiadaniu jej przez Teheran. Ostanio czytałem konkluzję raportu jednego
      z utytułowanych AMERYKAŃSKICH, niezależnych instytutów zajmujących się bezpieczeństwem narodowym,
      w którym stwierdzano, że Iran broni atomowej nie posiada, a rozwój jego programu atomowego jest
      wyłącznie pokojowy. A według administracji Dżordża, Iran broń posiada. Więc...

      3. Sporo państw ma broń atomową. Zakrawa na ironię fakt, że niebezpieczeństwem jej użycia przez
      innych straszy, dla swoich własnych interesów, jedyny kraj, który broni tej użył. Jak pokazała
      historia, jedynie USA są w stanie użyć broni atomowej i zamordować tysiące osób.

      4. Broń biologiczną i chemiczną mają Irakijczycy. I nie tylko oni. BC to "bomba atomowa
      trzeciego świata". Wiele krajów ją posiada. Dlaczego więc padło na Irak? W końcu USA pomogły
      Bagdadowi w wyprodukowaniu tej broni. Czyżby dlatego, że Irak użył już tej broni przeciwko
      cywilom? Turcja też użyła. I w USA użyto wąglika z laboratoriów wojskowych. I w USA istniał
      projekt zastosowania jej na szeroką skalę przeciwko obcemu państwu (miała być rozpylona na
      Kubie). No to może dlatego, że Saddam to jakiś szczególny szaleniec? Przeca nie zachowuje się
      gorzej, niż wtedy, gdy był amerykańskim sojusznikiem. A
      • Gość: qwerty Re: Wojna z Irakiem IP: *.tlsa.pl 09.09.02, 13:11
        nic dodac, nic ujac...
        usa kolejny raz zalatwia swoje partykularne interesy majac gebe pelna
        gornolotnych frazesow o wolnosci, sprawiedliwosci, bezpieczenstwie i innych
        imponderabiliach.
        • Gość: mr_pope Re: Wojna z Irakiem IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 09.09.02, 13:50
          USA, Izrael...jedna szajka
    • cypisek44 Re: Wojna z Irakiem 09.09.02, 14:50
      uzasadnienie to sprawa wtórna... pytanie kiedy uderzą...
      ludzie na mieście mówią, że dokłądnie w rok po WTC, ale to by było zbyt
      oczywiste... chociaż... amerykanie uwielbiają symbole...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka