Dodaj do ulubionych

Ciągle ten sam: Kosendiak dyrektorem Wratislacii

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.05, 07:30
Dlaczego sprawa mianowania Kosendiaka na dyrektora aż trzech instytucji
muzycznych (w tym jednego w projekcie!) została tak szybko zdjęta z FORUM?
Komu na tym zależało? Czyżby dlatego, że w blisko pięćdziesięciu
wypowiedziach nie było ani jednej pozytywnej?
Czyja to była decyzja? Redakcji? Pana Brody, Kosendiaka, Prezydenta
Dutkiewicza? A może Partia tak postanowiła?
Obserwuj wątek
    • Gość: władek Re: Ciągle ten sam: Kosendiak dyrektorem Wratisla IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 21.09.05, 10:26
      Zachowały sie metody komuny, bardzo to typowe.Jak nie będziemy mogli pisać,
      będzie się o tym tak długo mówiło aż Kosendiak pójdzie do domu!!!
      • Gość: anna-m. Re: Ciągle ten sam: Kosendiak dyrektorem Wratisla IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.05, 12:17
        Myślałam, że to jakaś pomyłka, ale faktycznie,wątek (ponad 50 wypowiedzi w
        ciągu jednego dnia..)został usunięty z forum!!! To chyba trochę nieprzyzwoite..?
      • Gość: Do melomaniaka Re: Ciągle ten sam: Kosendiak dyrektorem Wratisla IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 30.10.05, 09:22
        Świete prawo to ty juz parę razy miales, teraz nic nie ugrasz i nie nie
        zamieszasz, poznac cię mozna po każdym slowie, lepiej się zamknij i zajmij sie
        prelekcjami.
        • Gość: melomaniak Ciągle ten sam: Kosendiak dyrektorem Wratisla IP: *.localdomain / *.wroclaw.dialog.net.pl 30.10.05, 15:22
          anonimowy postowiczu...chyba mnie mylisz z kimś znanym i zapewne cenionym...
          Mam jednak pytanie:
          -jak można się "zamknąć" i prowadzić prelekcje; to zupełny brak logiki...ach,
          być może ma Pan na myśli prelekcje w języku migowym...
          Mój pies już merda ogonem...pyszne...
          Pozdrawiam Melomaniak
    • Gość: brr Re: Ciągle ten sam: Kosendiak dyrektorem Wratisla IP: *.wroclaw.agora.pl 21.09.05, 12:12
      radzę spojrzeć na forum ogólne, tam wątek rozwija się w najlepsze
      • Gość: Krzyś Re: Ciągle ten sam: Kosendiak dyrektorem Wratisla IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.05, 13:05
        DOBRY CZŁOWIEKU "brr" poradź jak to "forum ogólne" znaleźć, jak tam wejść"?
        Jestem wrocławianinem już nie pierwszej młodości więc mam prawo mieć z
        komputerem pewne kłopoty"
    • Gość: Basia Re: Ciągle ten sam: Kosendiak dyrektorem Wratisla IP: *.generacja.pl 21.09.05, 14:10
      A ja się odważę napisać tak: BARDZO MĄDRA DECYZJA WŁADZ MIASTA!GRATULUJĘ!!!
      A. Kosendiak to jedyny człowiek w mieście, który ma KONCEPCJĘ powrotu Wrocławia
      do dawnych wspaniałych tradycji muzycznych.Ma ogromne doświadczenie, sensowne
      pomysły,zna sie na muzyce i zarządzaniu kulturą. Nie niszczcie mądrego
      człowieka !!! Zresztą ten zmasowany atak, o którym piszecie musiał powstać w
      sposób sztuczny, a więc nie ma sie czym przejmować! Panie Andrzeju do dzieła! Z
      niecierpliwością czekam na pierwszy koncert w nowej sali koncertowej i
      przejęcie festiwalu z powrotem do filharmonii.Dla dobra muzyki i budżetu miasta
      te instytucje nie moga żyć oddzielnie!
      • Gość: dla Basi Re: Ciągle ten sam: Kosendiak dyrektorem Wratisla IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 21.09.05, 20:34
        ty może grasz u niego na skrzypcach albo na wiolonczeli? A skąd wiesz, że się
        zna na muzyce dawnej, tu w Polsce się nauczył?
    • Gość: Marysia Re: Ciągle ten sam: Kosendiak dyrektorem Wratisla IP: 85.219.137.* 22.09.05, 17:22
      Ja też jestem za kandydaturą A. Kosendiaka!
      • Gość: manus Re: Ciągle ten sam: Kosendiak dyrektorem Wratisla IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.05, 17:53
        A dlaczego Marysiu? Masz w tym jakiś interes czy może znasz
        jakieś "europejskie" walory swego idola? Jesli tak to zdradź je nam.
        • Gość: EmTe Re: Ciągle ten sam: Kosendiak dyrektorem Wratisla IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.05, 19:03
          Czytam te wypowiedzi od dłuższego czasu i trochę zażenowany jestem waszymi
          wypowiedziami. To dziwne, że tak dużo wypowiedzi jest na nie. A jeśli chodzi o
          jego „europejskie” walory to przecież wykładał dla Niemieckiej Rady Europy, poza
          granicami Polski prezentował miejskie programy jako wzorcowe. Przecież budowa
          Sali Koncertowej to też przedsięwzięcie międzynarodowe – wraz z AMG z Londynu –
          szefem tej całej inwestycje jest właśnie Kosendiak.
          • Gość: Olaboga Re: Ciągle ten sam: Kosendiak dyrektorem Wratisla IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.05, 08:27
            A co to jest Niemiecka Rada Europy? Jakie miejskie programy mamy wzorcowe i
            gdzie były prezentowane? Od kiedy pan Kosendiak jest szefem inwestycji Sala
            Muzyczna, skoro nie ma pieniedzy na tę inwestycję?
            • Gość: Krzyś Re: Ciągle ten sam: Kosendiak dyrektorem Wratisla IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.05, 12:11
              Szanowni Państwo.
              Dyskutujemy, dyskutujemy, dyskutujemy...a praktycznie rzecz biorąc nic z tego
              nie wynika. Panowie Broda i Dutkiewicz smieją się z nas w kułak i biorą na na
              przeczekanie. Może wię powinniśmy podnieść przyłbice, zrezygnować z
              anonimowości i otwarcie wystąpić przeciw takiej urzędniczen samowoli.
              twierdzenie pana Brody że - cytuję za "Gazetą Wyborczą" - że "na pewno
              podejmiemy dobrą decyzję" jest po prostu arogancją jakiej nie powstydził by się
              towarzysz Łukaszenko. Przecież to za nasze pieniądze są opłacane miernoty jakie
              od kilku lat decydują o poziomie życia kulturalnego we Wrocławiu i na Dolnym
              Śląsku. To MY utrzymujemy takich zadufanych urzędników jak pan Jarosław Broda.
              Jeśli pozarządowe instytucje we Wrocławiu nie mają nic do powiedzienia, jeśli
              tchórzostwo nie pozwala zabrać głosu ani Stowarzyszeniu Polskich Artystów
              Muzyków, ani Towarzystwu Miłosników Wrocławia, skoro nabrał wody w usta
              człowiek uważany za NIEKWESTIONOWANY AUTORYTET na którego wykreował się hrabia
              Wojciech Dzieduszycki, to stwórzmy nowe,kompetentne gremium - może właśnie na
              bazie forum G.W. i zgłośmy publiczne VETO. Pan Kosendiak nie będzie szefował
              naszym instytucjom muzycznym.
              • Gość: Olaboga Re: Ciągle ten sam: Kosendiak dyrektorem Wratisla IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.05, 08:16
                Gazeta wyraźnie nie jest zainteresowana tym co tu ludzie wypisują.Będzie tak
                jak z Lidką. Została szefem, nikt nie odważył się publicznie zabrać głosu i
                potem przez kilka lat pogrążała Wratislavię, bo nikt nie protestował.
                Katastrofa i wstyd dla miasta i dla krytyki prasowej, której w tym mieście nie
                ma od dawna.
                • Gość: max Re: Ciągle ten sam: Kosendiak dyrektorem Wratisla IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.09.05, 23:48
                  Naczelny Gazety wprowadził w tej sprawie cenzurę-zakazał wydrukowania artykułu
                  przeciwnego Kosendiakowi! Niestety partyjniactwo i nepotyzm bierze górę. A
                  wiecie kto ma być dyrektorem artystycznym filharmonii (w ramach podnoszenia
                  poziomu)? Łukasz Borowicz - bliżej nieznany, młodziutki dyrygent z "samej"
                  Warszawy, były asystent Antoniego Wita, który na razie pokazał się tylko w
                  koncertach szkolnych (kolejny Smolij). Za to niekwestionowanym atutem pana
                  Borowicza jest to że jest krewnym prezydenta Dutkiewicza!!!













                  • Gość: Krzyś Re: Ciągle ten sam: Kosendiak dyrektorem Wratisla IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.05, 06:06
                    Nie, ten Borowicz to nie "drugi Smolij". To naprawdę dobry (a raczej dobrze
                    zapowiadający się) dyrygent. U Antoniego Wita byle kto nie byłby asystentem.
                    Może jednak swą praktykę dyrektorską powinien rozoczynać od jakiejś mniejszej
                    orkiestry, w jakimś mniejszym mieście. Ranga Wrocławiu wymaga prawdziwego, a
                    nie malowanego MAESTRA.
                    • ga_ma Re: Ciągle ten sam: Kosendiak dyrektorem Wratisla 25.09.05, 10:25
                      Gość portalu: Krzyś napisał(a):

                      > Nie, ten Borowicz to nie "drugi Smolij". To naprawdę dobry (a raczej dobrze
                      > zapowiadający się) dyrygent. U Antoniego Wita byle kto nie byłby asystentem.
                      > Może jednak swą praktykę dyrektorską powinien rozoczynać od jakiejś mniejszej
                      > orkiestry, w jakimś mniejszym mieście.

                      Borowicz ma 28 lat - historia lubi się powtarzać - tyleż lat miał Pijarowski,
                      kiedy został dyrektorem naczelnym filharmonii.
                      • Gość: Krzyś Re: Ciągle ten sam: Kosendiak dyrektorem Wratisla IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.05, 22:02
                        No to BOROWICZA mamy już z głowy. Widać odeszła mu ochota pracy we Wrocławskiej
                        Filharmonii gdy się dowiedział że będzie podwładnym "wybitnego" superdyrektora
                        Kosendiaka. Wybrał bracę z Kazimierzem Kordem.
                        Mam także informację z wiarygodnego, dobrze poinformowanego źródła, że równiż
                        Marek Pijarowski, który nawet specjalnie nie ukrywał że ma ochotę wrócić do
                        Wrocławia, również - na wieść kto ma być jego szefem - szuka sobie pracy w
                        innym mieście, podobno w Warszawie. A Wrocław znów stał się pośmiewiskiem. Z
                        decuzji naszych władz śmieje się bodaj cała muzyczna i muzykalna Polska.
                    • Gość: max Re: Ciągle ten sam: Kosendiak dyrektorem Wratisla IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 28.09.05, 11:35
                      No właśnie, Borowicza Wit wyrzucił. To też o czymś świadczy...
                  • Gość: EmTe Re: Ciągle ten sam: Kosendiak dyrektorem Wratisla IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.05, 08:17
                    Super - zastanawiają jest tylko skąd Wy tylei wiecie. Jak dziwnie rozchodzą się
                    informacje, które tak tu wypisujecie. Mam tylko nadzieje, że sobie nie
                    zaszkodzicie taką anonimowością :/
                    • Gość: Olaboga Re: Ciągle ten sam: Kosendiak dyrektorem Wratisla IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.05, 11:35
                      Nie wiem skąd wszyscy tyle wiedzą, ale środowisko dosłownie wrze. Takie rzeczy
                      rozchodzą sie jak ospa wietrzna. To jest mała społeczność i wszyscy sie znają i
                      mają o sobie wyrobione zdanie, od lat. Dodam, że nie podoba mi sie porównywanie
                      tej nominacji z Kościelniakiem, który jednak ma pozycję ogólnopolska w swojej
                      branży i nie jest działaczem partyjnym. Pan AK, sądząc po dorobku, to duzo
                      bardziej kontrowersyjna i niezrozumiała decyzja. Pytam, gdzie mu do pozycji
                      Markowskiego, Strugały, Ewy Michnik czy Pendereckiej? Od prasy i władz oczekuję
                      wyjaśnienia, dlaczego szefem Wratislavii nie może być osoba o renomowanym
                      nazwisku i pozycji w europejskim swiecie muzycznym i kto odpowiada za ten
                      pasztet. A jeśli chodzi o anonimowość, to to jest specyfika forum i element
                      wolnosci słowa. Ja tutaj nikogo nie obrażam, tylko ubolewam nad złą decyzją
                      personalną.Aspirując do tego stanowiska, pan Kosendiak wiedział, że będzie
                      poddany ocenie. Dziwisz sie, MT, że ludzie nabierają wody w usta i występują
                      anonimowo, skoro większość w branży muzycznej zależna jest od urzędów
                      miejskiego i marszałkowskiego lub komisji grantowej, gdzie AK jest ważną
                      figurą. Tu trzeba sporej odwagi by wystapić pod własnym nazwiskiem i
                      przeciwstawic sie tak potężnym personom, które za tym stoją. Ale to też
                      przyjdzie. Identycznie było z Lidią, i wtedy prasa nabrała wody w usta.
                      • Gość: Krzyś Re: Ciągle ten sam: Kosendiak dyrektorem Wratisla IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.05, 14:20
                        Z tą anonimowością - droga OLABOGA pijesz chyba do mnie. Bo to ja
                        zaproponowałem "odkrycie przyłbicy"; ale to w dobrej intencji. Bo próbuję wczuć
                        się w mentalność drugiej strony barykady i chyba wiem, jak nasze opinie i
                        wypowiedzi traktują. Oni widzą nas jako -liczą bo liczną - ale
                        grupę "oszołomów" którzy za kurtyną anonimowości są bezkarni. A pan Broda - jak
                        już na łamach GW powiedział - i tak podejmie DOBRĄ decyzję.
                    • Gość: Krzyś Re: Ciągle ten sam: Kosendiak dyrektorem Wratisla IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.05, 13:55
                      Dziwisz się skąd my tyle wiemy? A no wiemy, bo jesteśmy fachowcami, ludźmi
                      z "branży" i bywamy w salach koncertowych nie tylko we Wrocławiu. Twoje
                      pytanie "skąd my tyle wiemy" jest dość znamienne i długo by na ten tema mówić,
                      zwłaszcza o tym, jaki lekceważący stosunek mają media do ludzi którzy kiedyś
                      mieli w nich role opiniotwórcze.
                  • Gość: anna-m. Re: Ciągle ten sam: Kosendiak dyrektorem Wratisla IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.05, 22:00
                    "Za to niekwestionowanym atutem pana
                    > Borowicza jest to że jest krewnym prezydenta Dutkiewicza!!!"
                    Ludzie! Błagam, napiszcie, że to nieprawda!(z tym krewnym..)To chyba niemożliwe?
                • kjedrzejewska Re: Ciągle ten sam: Kosendiak dyrektorem Wratisla 28.09.05, 14:55
                  A co masz na mysli piszac "pograzala", bo poki co zachowujesz sie jak A.
                  Domagala - walisz mocnymi slowami, a nie dajes zadnego konkretnego przykladu.
                  Byles moze na jakims "pograzonym" koncercie? Bo ja bylam na wielu, ktore
                  okreslam jako "wybitnie dobre". Moze przeoczylam jakis "pograzony"?
                  • Gość: krawiec Re: Ciągle ten sam: Kosendiak dyrektorem Wratisla IP: *.neta-si.pl 28.09.05, 18:04
                    Jest to dyrektor na miarę całego wrocławskiego środowiska muzycznego. Nie ma
                    ani jednej kandydatury na tej prowincji, którą można byłoby uznać za lepszą.Co
                    z tego, że nie ma wybitnych osiągnięć. A kto we Wrocławiu je ma? On ma za to
                    odrobinę inicjatywy( choćby jego zespół), czyli czegoś odważnego jednak dokonał
                    a wiekszość potencjalnych kandydatów to krowy, które dużo ryczą a mało mleka
                    dają.Jeżeli ma jakieś układy polityczne to tylko mu ich pozazdrościć bo bez
                    nich to nikomu nic się nie uda.To jest tylko jego atut.
                    • Gość: Anka Ku uwadze decydentów i forumowiczów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.05, 18:28
                      Apeluje, patrzcie z troche innej perespektywy, to powinien byc festiwal o
                      europejskiej renomie! Dlaczego nie bierze sie pod uwagę wielkich, mocnych
                      nazwisk? Nie chce nikogo obrazić, ale przypomina mi sie cytat z wieszcza o
                      kimś, kto takie widzi świata koło, jakie tępymi zakreśla oczy...
                    • Gość: Krzyś Re: Ciągle ten sam: Kosendiak dyrektorem Wratisla IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.05, 21:53
                      To do "KRAWCA". Ludzi którzy mają swoje zespoły jest we Wrocławiu więcej i są
                      to zespoły o kilka długości lepsze niż ten którym dowodzi pan Kosendiak. Jest
                      orkiestra kameralna "Wratislavia", jest "Leopoldinum", jest damska
                      orkiestra "Soto Voce" i kilka jeszcze innych bardzo ciekawych zespołów, a jakoś
                      ich szefowie do "generalnego dyrektorstwa" się nie garną, bo mają wystarczające
                      satysfakcje z tego co robią. I niepotrzebne im wsparcie u Prezydenta Wrocławia,
                      czy panoszących się polityków.
    • Gość: melomaniak Re: Ciągle ten sam: Kosendiak dyrektorem Wratisla IP: *.localdomain / *.wroclaw.dialog.net.pl 03.10.05, 17:30
      Życzę panu Andrzejowi Kosendiakowi...aby zaskoczył swoim programem działania i
      uchronił miejscowe czeredy przed "pandemią" rozszerzającą się na łamach
      forum....szczególnie dotykającą:
      defetystów kultury muzycznej, wrożbitów horrorów muzycznych, wybitnych i
      niewybitnych twórców, artystów, melomanów ecc., ecc.,
      To zagrożenie jest groźniejsze od poprzedniej epidemii "prostaty mózgu", która
      poraziła moich przyjaciół i nieprzyjaciół.
      Melomaniak
      • Gość: Jan Re: Ciągle ten sam: Kosendiak dyrektorem Wratisla IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 04.10.05, 10:44
        A ty kim jestes , że tak beztrosko rozdajesz życzenia a może sam się zgłosisz
        do tej roboty ?
        • Gość: Melomaniak Re: Kilka zdań do Pana Jana IP: *.net 04.10.05, 20:23
          Szanowny Panie Janie...
          Prywatnie informuję, że nie mam ochoty kandydować na to stanowisko...(dla Pana
          jasności dotyczy to "roboty"...)
          Każdemu Dyrektorowi, który zaczynał pracę na tym stanowisku, składałem
          życzenia ....nie widzę powodu, dla którego zabroni mi Pan wyrażania tej formy
          satysfakcji dla nominowanego...
          Melomaniak
          Z ukłonami i życzeniami pokory(!!!) - dla Pana Jana)
      • Gość: f-sou Re: Ciągle ten sam: Kosendiak dyrektorem Wratisla IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.05, 19:21
        Stary, o czym Ty w ogóle mówisz/piszesz? Totalny bełkot i tyle... Oczywiście, należy uszanować nominację, ale przekazaną UCZCIWIE, a nie na zasadzie "nikogo ciekawego nie widać na horyzoncie, więc rozwiążemy konkurs i postawimy na doradcę prezydenta (na dodatek jest z PiS, co przy obecnym układzie politycznym nam pomoże)". Nie tędy droga! Zaś wszyscy, którzy Kosendiaka znają albo przynajmniej widzieli go "w akcji" [raczej "akcjach"], mają święte prawo wypowiadać się nt. słuszności tej nominacji.
        • Gość: melomaniak Re: Szanowny "f-sou " IP: *.net 04.10.05, 20:12
          Szanowny "f-sou "...
          Nie jestem przyzwyczajony do formy "ty" jak również do zwrotu (mam nadzieję
          grzcznościowego)"stary"...ale pomijam sprawę taktu (to kwestia naleciałości
          wychowania wyniesionych z domu)...
          Chyba nie czytałeś tekstu...i wyrażasz opinie rodem z biura prasowego Pani
          Baronowej...
          ...skąd przyszła większość dyrektorów poprzednich...
          ...czy ktoś znał wcześniej poprzednich dyrektorów - mam na myśli zarządzanie
          instytucją....i wszystkie pochodne, które wpływają na wizerunek instytucji...
          ...myślę, że najrosądniej wypowiedział się Pan Mirosław Gąsieniec (Słowo
          Polskie)...proponując ocenianie Pana Kosendiaka za rok....
          Mnie razi wyciąganie przeróżnych sytuacji z życiorysu Pana Kosendiaka, które
          nijak się mają z powierzonym stanowiskiem.
          Szukałem jeszcze informacji (może nominowany ma kota lub psa)na temat złego
          wychowania domowego przychówku...np. kot Pana Kosendiaka nie podaje łapy (o
          zgrozo), lub... pies miauczy na przyjaciół...(niesamowite...och... ach...)
          Nie rozumię także frazy "na dodatek jest z PiS..."...
          Ja osobiście się cieszę, że jest z PiSu...proszę przeczytać zapisy na temat
          kultury...
          Ach....i jeszcze jedno...widziałem nominowanego "w akcjach" i mam "święte prawo
          wypowiadać się nt. słuszności tej nominacji"...(co czynię Panie "f-sou")...
          Z poważaniem Melomaniak
          • Gość: Jan Re: Szanowny "f-sou " IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 05.10.05, 15:44
            Przestań się wymądrzać, napisz o co naprawdę chodzi o rozrabianie?
          • Gość: Olga Re: Szanowny "f-sou " IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.05, 18:03
            Pan Gąsieniec nie jest obiektywny (dostaje sporo kasy z budżetu miasta}więc
            powinien zaznaczyć wypowiadajac się że mówi swoje słowa jako wdzięczny
            beneficjent. Dotyczy to zreszta paru innych zwolenników tej nominacji. Warto by
            było zasięgnać opinii niezależnych autorytetów muzycznych spoza Wrocławia, np
            redaktorów pism muzycznych itp itd. Ale cos mi się wydaje, że będziemy udawać
            że wszystko jest ok, bo jakoś dziwnie wszyscy nabrali wody w usta. Ciekawe
            dlaczego GW nie zajmie sie porządnie tym tematem, a może oczko się temu misiu
            urwało i nie widzi.
            • Gość: melomaniak Re: Szanowny "f-sou " IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.10.05, 15:49
              c.d.Panie "f-sou"
              "...Warto by było zasięgnać opinii niezależnych autorytetów muzycznych spoza
              Wrocławia, np redaktorów pism muzycznych itp itd. "...
              o jakich autortetach Pan mówi ?
              Ostatnie dziesięciolecia były zdominowane decyzjami "niezależnych autortetów"...
              owe "autorytety" wykreowały m.in. Panią Baronową G. na wszyskie stanowiska,
              które zajmowała...
              Być może, że Pana "niezależne autortety" już obsadziły stanowiska w
              instytucjach muzycznych naszego miasta i klops...nic z tego nie wyszło...
              i autortety zostały "na lodzie"...i leją krokodlowe łzy do Pańskiego ogródka...
              Pozdrawiam
              melomaniak
          • Gość: f-sou Re: Szanowny "f-sou " IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.05, 22:00
            Szanowny Melomaniaku,
            Jeżeli uraziłem Cię poprzednim postem, szczerze przepraszam. Nie czerpię przyjemności z poniżania ludzi w ten sposób (ani w żaden inny). Dziwią mnie tylko Twoje argumenty, bo chyba zgodzisz się ze mną, że wybór nowego dyrektora zorganizowano dość "oryginalnie". Oczywiście, na pierwsze oceny działalności Pana Kosendiaka poczekamy jeszcze bity rok, lecz sposób jego wyboru możemy analizować już teraz i, niestety, nic ciekawego z tej analizy bynajmniej nie wynika. Miał być dyrektor nie łączący wielu stanowisk, a jest. Miał być dyrektor "renomowany", znany w Polsce, a jest organizator lokalnego formatu, promowany przez bliskie mu osoby z równie bliskich opcji politycznych (Dutkiewicz sympatyzujący z PO oraz Wróblewski rodem z PiS). I nie zgodzę się, iż maniery czy kultura osobista nie mają w przypadku dyrektora tak szanownej instytucji znaczenia. Mają, natomiast Pan Kosendiak nie słynie z wygórowanego savoir-vivre'u... Pozdrowienia!!
            • Gość: melomaniak Szanowny "f-sou "c.d IP: 195.136.150.* 28.10.05, 19:42
              Pozwolę sobie zacytować Pana...
              "I nie zgodzę się, iż maniery czy kultura osobista nie mają w przypadku
              dyrektora tak szanownej instytucji znaczenia. Mają, natomiast Pan Kosendiak nie
              słynie z wygórowanego savoir-vivre'u..."
              - Manipulacja...tak Panie "f-sou ",
              - wie Pan z czego ???
              "...jeżeli Twoje poglądy Sokratesie są takie same jak Twój wygląd...to nie mamy
              o czym rozmawiać..."

              Pozdrawiam serdecznie Melomaniak
          • Gość: Kierownik Sklepu Re: Szanowny "f-sou " IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 28.10.05, 19:37
            Kosendiaczku kochany, to tyś jest? Teraz widzę wystepujasz gościnnie jako
            Melomaniak? Łał,masz sporo miejsc jeszcze do obskoczenia,żeby się polansować,
            bo nie to jedno forum, mówi prawdę. No, a teraz już do robótki, spisz się tam
            ładnie ;)
            • Gość: Olaboga Re: Szanowny "f-sou " IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.05, 09:31
              Byłam dłuzej w Warszawie, ludzie ze srodowiska wypytywali mnie o Andrzeja
              Kosendiaka. "Kto to jest, kto za tym stoi, ktoś wmanipulował prezydenta, bo to
              przecież dobry prezydent, musiał go ktos zmusić politycznie do takiej decyzji".
              Sporo ludzi uważa, ze prezydent Dutkiewicz musiał sie zgodzić na Kosendiaka, bo
              inaczej Ujazdowski jako minister nie da ani grosza na wrocławska kulture. Moim
              zdaniem dla wrocławskiej kultury Ujazdowski zrobił niewiele - typowy
              załatwiacz - załatwil jako minister hermę świętej Doroty, a najwięcej pomógł
              Ossolineum, gdzie dyrektorem jest członek komitetu honorowego PiS i bardzo
              zaprzyjaźniony z nim człowiek oraz Kolegium Europy Wschodniej, gdzie odbywają
              sie partyjne spotkania PiS i wykłady pana Ujazdowskiego. Najwiecej dla
              wrocławskiej kultury, jako minister, załatwił do tej pory Dąbrowski. Tak na
              marginesie warszawka śmieje sie do rozpuku z aktora Olgierda Ł, który na krok
              nie odstepował min.Dąbrowskiego i wszędzie z nim jeździł a jak poczuł skad
              wiatr wieje, to przeszedł do pana Kaczyńskiego i teraz za nim biega.
              Piszę o tych politycznych sprawach bo chcę zaapelować do pana prezydenta
              Dutkiewicza:

              Panie Prezydencie, wierzę, że jest pan niezależny i bezpartyjny, dlatego na
              Pana głosowałam. Ujazdowscy i Dąbrowscy przemijają a kultura powinna być poza
              polityką. Niech pan nie marnuje naszych wrocławskich najważniejszych instytucji
              mianując ich szefem Andrzeja Kosendiaka, bo on nie dorósł i nigdy nie dorośnie
              do tych stanowisk, za duży dla niego format, nie podoła, bo nie ma kwalifikacji
              ani predyspozycji. Każdy w środowisku to panu powie. Prosze wziać za telefon
              albo pojechać do Warszawy, np do filharmonii i skonsultować decyzje z
              autorytetami muzycznymi w Polsce.We Wrocławiu tez nie mówi się inaczej, moze
              powinien Pan popyta ludzi?. Piszę to jako osoba, która bardzo ceni Pana za to,
              co robi Pan dla ożywienia gospodarczego naszego miasta.
              • Gość: KRZYŚ Re: Szanowny "f-sou " IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.05, 18:37
                Dołączam się Panie Prezydencie Dutkiewicz do tego głosu. Przecież ma Pan
                ambicje by Wrocław był miastem pieknym, niebanalnym, europejskim i wysoce
                kulturalnym. My - Wrocławianie też tego chcemy. Ale chcemy również, by nasz
                miasto zdobyło znaczącą, europejską pozycję w dziedzinie kultury. Tego -
                niestety - nie zapewnią nam ludzie, których Pan z takim upodobaniem (i uporem?)
                lansuje (toleruje?)na kierownicze stanowiska. Takiej europejskiej pozycji nie
                są w stanie wykreować panowie typu Kosendiak, Kościelniak, Smolij czy Latham-
                Koenig. Jak dobrze kierowana instytucja kulturalna może pieknie promować miasto
                najlepiej świadczy Opera Wrocławska kierowana przez Ewę Michnik. Czy to -
                szanowny Panie Prezydencie - nie daje Panu nic do przemyslenia?
                • Gość: melomaniak cd: Szanowny Pan "KRZYŚ" IP: *.localdomain / *.wroclaw.dialog.net.pl 30.10.05, 15:43
                  o, nowy ton i nowe akcenty...
                  Ja nie dołączę się do pisania listów do Prezydenta Wrocławia...jaki w tym cel???
                  ach...ach... rozśmieszył mnie użyty przez Pana argument:
                  "...najlepiej świadczy Opera Wrocławska kierowana przez Ewę Michnik. Czy to -
                  szanowny Panie Prezydencie - nie daje Panu nic do przemyslenia?..."...
                  Och!!! Pamięć zawodzi Pana Krzysia....proszę przypomnieć ile dni strajkowała
                  Opera Wrocławska po przybyciu p. E. Michnik...ach i jeszcze coś:
                  -Niech Pan nie sugeruje, że SUPERWIDOWISKA p. E. M.
                  to "niebanalne", "europejskie" i "wysoce kulturalne" pozycje w dziedzinie
                  kultury...
                  Moim zdaniem to kicze nad kiczami... za duże pieniądze...a biedna "Halka"
                  ("Mandaryna") tonie jak "Tytanik" ("Gioconda")w "Odrzańskiej Wenecji" ambitnego
                  Wrocławia...
                  z szacunkiem Melomaniak
                  • Gość: Do f-tsu Re: cd: Szanowny Pan "KRZYŚ" IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 01.11.05, 14:14
                    Ja go widziałem w akcji i dlatego uważam, że do tej funkcji się absolutnie nie
                    nadaje. To było żenujące!!!. Nie bardzo umie mowić po polsku.
                  • Gość: KRZYŚ Re: cd: Szanowny Pan "KRZYŚ" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.05, 16:18
                    Szanowny Panie Melomaniaku. A co tu ma do rzeczy strajk halbardników (plus
                    jeden elektryk)? Gdyby nie dyr. Ewa Michnik, to zespół artystyczny Opery
                    Wrocławskiej już by dawno rozszedł się po świecie. Superwidowiska się
                    szanownemu panu nie podobają? A co miała pani Michnik robić gdy Opera została
                    pozbawiona własnej siedziby?
                    A "Wolnego strzelca" pan widział? A "Straszny dwór" w wersji superwidowiskowej?
                    A wagnerowski "Ring"? Oczywiście - nie wszystko musi się wszystkim podobać. Nie
                    wolno jednak bagatelizować ogromnego zaangazowania i galerniczej wręcz pracy
                    tej dzielnej kobiety. I czy w tej niezwykle trudnej sytuacji udało się jej
                    zainteresować sztuką operową dziesiątki tysięcy osób? Udało się! I nie wątpię,
                    że część z nich stanie się wierną operową publicznością.
                    • Gość: Zetor Re: cd: Szanowny Pan "KRZYŚ" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.11.05, 13:10
                      W pełni popieram KRZYSIA. Mamy operę do której przyjeżdżaja z wielu miast
                      Polski.Wielkie superprodukcje wzbudziły entuzjazm i podziw nie tylko w naszym
                      kraju.Szkoda tylko ,że we Wrocławiu szuka się dziury w całym.Nie wiemy co
                      posiadamy.Czekam też kiedy Filharmonia tak jak dawniej zaproponuje wreszcie
                      wielki repertuar a nie bedzie bazować na rozrywce.Nowy dyrektor ma tu pole do
                      popisu.
                      • Gość: melomaniak Re: cd: Szanowny Pan "KRZYŚ" IP: *.eltronik.net.pl 05.11.05, 19:01
                        a ja (i mój pies) nie będziemy popierać w nowiu i w pełni:
                        Szanownego Pana "KRZYsia", Gościa: Zetora, Gościa: f-tsu, Gościa: Olaboga ,
                        Kierownika Sklepu, Gościa: Olgi, Gościa: Jana, Gościa: Anki, Gościa: krawca,
                        Gościa: kjedrzejewskiej, Gościa: maxa, Gościa: anny-m., Gościa: Krzysia,
                        Gościa: ga_ma, Gościa: EmTe, Gościa: manusa, Gościa: Marysi, Gościa: Basi,
                        Gościa: brr, Gościa: władka... i innych podobnych GOŚci....Dlaczego ?
                        - Mamy swoje zdanie...
                        Melomaniak (z psem)
                        • Gość: ewa Re: cd: Szanowny Pan "KRZYŚ" IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 06.11.05, 14:52
                          A po co nam filharmonia?. Wystarczy dobra sala i dużo kasy, sprawdzone.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka