Dodaj do ulubionych

Priony a krowa polska

IP: *.wroc.gazeta.pl 02.04.01, 13:50
Moze zamiast przerobionych smakolykow wolowych, gdzie wrzuca sie chrzastki i
Bog wie co jeszcze, jesc po prostu kawalek dobrej wolowej szynki? Szczerze
mowiac, jesli ta choroba szaleje teraz, to musielismy sie pozarazac dawno temu
(okres wylegu to dobre 10 lat...).
Obserwuj wątek
    • Gość: staruch Re: Priony a krowa polska IP: *.wroclaw.ppp.tpnet.pl 08.04.01, 11:38
      Pozdrawiam Cię, Ewuśka.
      Z tego, co można się doczytać na temat prionów, nie jest to ani wirus, ani
      bakteria, tylko jakieś "pieróńskie" białko, które degeneruje się dopiero w
      temperaturze 500 stopni Celsjusza (według Pasteura'a normalne białko degeneruje
      się przy 62 - 70 stopni, lub w denaturacie). Podobno (sama piszesz), choroba
      wykluwa się po 10 - 20 latach. No to jesteśmy ugotowani. Żaden kurczak, żaden
      prosiak nie żyje na tyle długo. Pozostaje przejść na wegetarianizm - kiełki,
      soja, kartofle. Dopóki następny Hassan nie zrzuci zapasów swej broni
      biologicznej na niewiernych.
      Żyjmy dłużej!
    • Gość: wroclawi a ja ciesze sie, ze pojawilo sie BSE IP: 213.195.155.98, 217.96.4.* 08.04.01, 17:33
      Bog jest sprawiedliwy
      karze nas za te wszystkie cierpienia zwierzat !
      za rzeczowe traktowanie zywych istot - istot takich samych jam my - tylko
      troche mniej rozwinietych !

      ciesze sie, ze jest BSE - byc moze to nas w czyms uswiadomi!
      krowy karmi sie krowami...
      smutne ale prawdziwe!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka