Dodaj do ulubionych

Krakowska-Karwińska

23.10.05, 14:26
Uruchomiono sygnalizację świetlną na skrzyżowaniu Krakowskiej z Karwińską.
Przy okazji można obejrzeć duże osiągnięcie ZDiK-u: przystanek autobusowy, bez
zatoczki, na pojedynczym pasie ruchu, bezpośrednio za skrzyżowaniem. To się
nam będzie jeździć przez 13 miesięcy (okres remontu widuktów na Armii Krajowej
- czyli objazdów).
Obserwuj wątek
    • Gość: !!! Re: Krakowska-Karwińska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.05, 17:20
      Bez przesady, jeździć tam będzie jedynie 114 co pół godziny - nic strasznego
      dziać się nie będzie (miejmy nadzieję)
      • svarte_sjel Re: Krakowska-Karwińska 24.10.05, 20:53
        Gość portalu: !!! napisał(a):
        > Bez przesady, jeździć tam będzie jedynie 114 co pół godziny - nic strasznego

        Jak na razie 114 jeździ co 15 minut:^)
        Pozatym na czas remontu wiaduktu przez Karwińską jeżdżą też134 (co 20 minut) i
        100 (ca. co godzinę).

        A na zatoczkę najpewniej nie było i tak miejsca :^)
        • toka95 Re: Krakowska-Karwińska 25.10.05, 08:37
          svarte_sjel napisał:

          > Gość portalu: !!! napisał(a):
          > > Bez przesady, jeździć tam będzie jedynie 114 co pół godziny - nic straszn
          > ego
          >
          > Jak na razie 114 jeździ co 15 minut:^)
          > Pozatym na czas remontu wiaduktu przez Karwińską jeżdżą też134 (co 20 minut) i
          > 100 (ca. co godzinę).
          >

          114 - 4 autobusy na godzinę
          134 - 2
          100 - 1
          Razem 7 autobusów na godzinę, czyli jeden co dziewięć minut. Załóżmy, że jeden
          cykl świateł trwa niecałe 3 minuty (nie wiem, więc tę wielkość przyjmuję) to
          wychodzi jeden postój na przystanku (i zablokowanie pasma ruchu) co trzy cykle
          świetlne. Jeżeli dodamy, że identyczna sytuacja (przystanek bez zatoczki na
          poj. pasie ruchu zaraz za skrzyżowaniem) jest na każdym kierunku wychodzącym z
          tego skrzyżowania (w stronę Wrocławia, Opola i Brochowa) oraz poprowadzony tędy
          objazd to wychodzi, że gratulacje ZDiK-owi należą się bezwzględnie.


          > A na zatoczkę najpewniej nie było i tak miejsca :^)
          >

          Ja bym zmieścił - chodnik ma ok. 2,5 do 3m, a pas ruchu za skrzyżowaniem = 1,5
          pasa ruchu przed skrzyżowaniem.
    • tram_ktos Re: Krakowska-Karwińska 24.10.05, 23:51
      Jak tramwaj zatrzymuje się na przystankach na Krakowskiej, Grabiszyńskiej,
      Hubskiej czy Traugutta, to też cały ruch samochodowy jest blokowany. Nie widzę
      w tym niczego niesamowitego, chociaż oczywiście z zatoczką przepustowość byłaby
      większa.
      Inna sprawa, że wielu, śmiem nawet sądzić, że większość, kierowców nie pamięta
      lub udaje, że zapomniało, że ma obowiązek zwolnić lub nawet się zatrzymać, by
      umożliwić autobusowi KM (z włączonym migaczem) wyjazd z zatoki.
      • toka95 Re: Krakowska-Karwińska 25.10.05, 08:41
        tram_ktos napisał:

        > Jak tramwaj zatrzymuje się na przystankach na Krakowskiej, Grabiszyńskiej,
        > Hubskiej czy Traugutta, to też cały ruch samochodowy jest blokowany. Nie
        widzę
        > w tym niczego niesamowitego,

        Ale jak nie ma tramwaju to masz dwa pasy ruchu, a poza tym na tym skrzyżowaniu
        masz sygnalizację świetlną, czas przejazdu pojazdów dla tego kierunku ruchu
        wynosi pewnie sporo mniej niż 30% cyklu świetlnego, no i przez następne 13
        miesięcy (jeżeli nie będzie poślizgu) objazd - zwiększone natężenie ruchu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka