Gość: Gregor IP: 212.160.90.* 01.10.02, 09:27 www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=501&w=2178194 Moze dzis ktos ma ochote!! Czekam na zgloszenia! Pozdr. Gregor Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Julka Re: Do rowerzystow!! IP: *.hp / 10.109.1.* 01.10.02, 11:11 A dokąt ta wycieczka i jaki stopien trudności? POzdrawiam Julka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Julka Re: Do rowerzystow!! IP: *.hp / 10.109.1.* 01.10.02, 11:13 Gość portalu: Julka napisał(a): > A dokąt ta wycieczka i jaki stopien trudności? > POzdrawiam Julka Ale wstyd "DOKĄD" zazwyczaj tak wygląda Odpowiedz Link Zgłoś
pafik Re: Do rowerzystow!! 01.10.02, 18:15 Gość portalu: Julka napisał(a): > Gość portalu: Julka napisał(a): > > > A dokąt ta wycieczka i jaki stopien trudności? > > POzdrawiam Julka > Ale wstyd "DOKĄD" zazwyczaj tak wygląda Nie przejmuj sie, przeciez wycieczka mogla byc do-Kąt-ów Wroclawskich ;] Odpowiedz Link Zgłoś
wedzonka Re: Do rowerzystow!! 01.10.02, 18:29 pafik napisał: > Gość portalu: Julka napisał(a): > > > Gość portalu: Julka napisał(a): > > > > > A dokąt ta wycieczka i jaki stopien trudności? > > > POzdrawiam Julka > > Ale wstyd "DOKĄD" zazwyczaj tak wygląda > > Nie przejmuj sie, przeciez wycieczka mogla byc do-Kąt-ów Wroclawskich ;] No i to pozdrowienie - zaraz sie ktos doczepi ze to kryptokampania Platformy :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Julka Re: Do rowerzystow!! IP: *.hp / 10.109.1.* 02.10.02, 08:10 I wybierz się tu człowiecze na rower...:)) Zaraz Cię posądzą. Dla klarowności sytuacji, nie pozdrawiam żadnego Julka, ja jestem Julka :)) A co do wycieczki rowerowej to owszem chętnie ale rower mam niesprawny. Odpowiedz Link Zgłoś
alfreda2 Re: Do rowerzystow!! 02.10.02, 11:23 Sciezki rowerowe dla wszystkich i ogrzewane ciagi komunikacyjne!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Czytelnik Re:Dla relaksu z prasy osiedlowej IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 03.10.02, 14:06 wedzonka napisał: > > No i to pozdrowienie - zaraz sie ktos doczepi ze to kryptokampania Platformy :) Cytuję z "Ikara" nr5/2002 /gazta osiedlowa Gądów-Popowice Południe/; Każdy z mieszkańców Osiedla wyobraża sobie jakim kosztem wybudowano obwodnicę na Ostatnim Groszu. Była to jedna z najdroższych inwestycji we Wrocławiu. Powstały tam m.in. i ścieżki rowerowe. Otóż niedawno okazło się, iż wybudowana ścieżka rowerowa /koszt około 140 tys. zł./ wybudowana przez Miasto za pieniądze podatników została podarowana DT"Casino", pomimo iż o nią się nie starali. Mogą ją teraz rozebrać bez ponoszenia jakichkolwiek konsekwencji. Zresztą baczni obserwatorzy zauważyli, żeczęść ścieżki rowerowej już zostałar ozebrana, a w jej miejsce w poprzek stanął płot. Uważajcie zatem rowerzyści, proszę abyście Na Ostatnim Groszu nie rozpędzali się za bardzo, należy ograniczyć szybkość, nawet zejść z roweru, obejść ogrodzenie i dopiero jechać dalej. Miejsce to nie zostało nawet oznakowane. Wrocławscy decydenci szukali winnego pomyłki, trudno im było ustalić. Aż wreszcie znalazła się się winna, była to urzędniczka przygotowująca dokumenty do przetargu. Jakiż wpływ mogła mieć ta pani na granice działki? Od tego są geodeci, dyrektorzy itp. Rzecznik prasowy Zarządu Dróg i Komunikacji odgraża się, że wcześniej czy później DT"Casino" muszą wystąpić do jego firmy o uzgodnienie warunków komunikacji. Tu warto dodać, że 21 grudnia zatwierdzono projekt budowlany i wydano pozwolenie na budowę hipermarketu GEANT i to bez uzgodnienia warunków komunikacyjnych. Natomiast z wypowiedzi pracownika DT"Casino" wynika, iż zgodnie z z dokumentacją geodezyjną ścieżka rowerowa leży w granicach działki DDT"Casino" i nie wie czy oddadzą ścieżkę miast. Zastanowią się. Być może było to celowe przeoczeni. Oddamy Wam ścieżkę rowerową ale proszę nam zwrócić koszty związane z zakupem terenu pod hipermarket. To się nazywa ekonomiczne myślenie. Może być tak, że Miasto otrzyma ścieżkę rowerową, a DT"Casino" teren pod budowę hipermarketu GRATIS. Niewykluczone, że sprawa może się tak zakończyć! Tak to już jest, że francuskie sieci handlowe GEANT w tym przypadku i nie tylko, decydują o naszych inwestycjach za nasze pieniądze. Pomimo wstrzymania pozwolenia na budowę prze NSA DT"Casino" weszły na budowę. Pytam gdzie powiatowy i wojewódzki inspektor nadzoru budowlanego? Chyba nie chcecie aby mieszkańcy Osiedla wzięli sprawę w swoje ręce i przegonili intruzów. SAN. tel.354-72-63." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gregor Re: Do rowerzystow!! IP: 212.160.90.* 01.10.02, 11:49 Cel jeszcze nie ustalony! Si ewymysli cos ciekawego, a dzisiaj to mysle ze jakby ktosby byl chetny to mozna np. po walach odry pojezdzic ! Pozdr. Gregor Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ostracoda Re: Do rowerzystow!! IP: *.dtvk.tpnet.pl 01.10.02, 13:48 Chętnie bym sie wybrała , ale dziś od rana jeżdziłam, wróciłam dopiero teraz i jestem padnięta, może w weekend...o. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gregor i pojechalem sam! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 02.10.02, 00:21 Calkiem ladna wycieczka z Popowic przez most kolejowy na Osobowice i wzdluz Odry az na Sepolno (po drodze maly rekonesans na Kilimandzaro). Z powrotem tez mialo byc wzdluz Odry ale cos pojechalem w slepy "kanal" i nie chcac znow wpasc w kanal wrocilem wsrod smrodu samochodow! Tak wiec wycieczka pazdziernikowa zaliczona :)))))) odleglosc przejechana cos kolo 25 km! Pozdr. gregor Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Julka Re: i pojechalem sam! IP: *.hp / 10.109.1.* 02.10.02, 08:12 No właśnie , smród samochodów, Dlatego nie lubię Wrocławia. A na rowerku uwielbiam jeżdzić tyle, że śmigać między blokami mi się nie uśmiecha a na dalsze wycieczki życie zawodowe nie pozwala :((( pozdrawiam Julka Odpowiedz Link Zgłoś
wromario Re: i pojechalem sam! 02.10.02, 18:19 Gość portalu: Julka napisał(a): > No właśnie , smród samochodów, > Dlatego nie lubię Wrocławia. > A na rowerku uwielbiam jeżdzić tyle, że śmigać między blokami mi się nie > uśmiecha a na dalsze wycieczki życie zawodowe nie pozwala :((( > pozdrawiam Julka Rety, jest tu dość miejsc, gdzie nie trzeba wąchać blachosmrodów i da się przejechać dość spore odległości, choćby od Mostu Zwierzynieckiego do Jazu Opatowickiego i dalej wzdłuż kanału powodziowego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: j Re: i pojechalem sam! IP: *.hp / 10.109.1.* 03.10.02, 08:48 Trasa bardzo fajna, ale żeby tam dojechac np z Nowego Dworu trzeba nie nieźle nawdychać, chyba, że jeździsz autem, potem bierzesz rower i w drogę. pOza tym co to za trasa, ja miałam na myśli coś ambitnego. Odpowiedz Link Zgłoś
wromario Re: i pojechalem sam! 03.10.02, 10:43 Gość portalu: j napisał(a): > Trasa bardzo fajna, ale żeby tam dojechac np z Nowego Dworu trzeba nie nieźle > nawdychać, chyba, że jeździsz autem, potem bierzesz rower i w drogę. pOza tym > co to za trasa, ja miałam na myśli coś ambitnego. Proszę bardzo: wzdłuż Ślęży na Oporów - parkami do Małej Sobótki - dalej wzdłuż nasypu do Parku Południowego - Park Skowroni - moment wzdłuż Armii Krajowej (w zasadzie jedyny odcinek z wąchaniem) - do wiaduktu, dalej ulicą Wilczą do kładki przez Oławę - ścieżką wzdłuż Oławy - dalej na wyspę Opatowicką - jaz - jesteś na wałach i przed Tobą jeszcze niezły kawałek. Możesz trasę pociągnąć aż do Maślic - poźniej las Mokrzański - las Ratyński - Gałów - Romnów - Skałka - Muchobór Wielki. Mam nadzieję, że jest dość ambitna ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: j Re: i pojechalem sam! IP: *.hp / 10.109.1.* 03.10.02, 11:14 Zapiszę sobie tą trasę :) i kiedyś się wybiorę - jak tylko odzyskam rower. A tak w ogóle to rdzennym Wrocławiakom łatwiej jest znaleźć trasę bez ulic głównych, moja pierwsza wyprawa zawsze polega na błądzeniu a kiedy teren jest już obczajony wtedy zaczyna się prawdziwa jazda. POzdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
wromario Re: i pojechalem sam! 03.10.02, 11:53 Gość portalu: j napisał(a): > Zapiszę sobie tą trasę :) i kiedyś się wybiorę - jak tylko odzyskam rower. A coż się z nim stało? > A tak w ogóle to rdzennym Wrocławiakom łatwiej jest znaleźć trasę bez ulic > głównych, moja pierwsza wyprawa zawsze polega na błądzeniu a kiedy teren jest > już obczajony wtedy zaczyna się prawdziwa jazda. Ale to właśnie odnajdywanie takich zakamarków jest najprzyjemniejsze. Jeżdżenie dobrze już znaną trasą staje się nudne. Wystarczy plan miasta + mapa "Okolice Wrocławia". > POzdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: j Re: i pojechalem sam! IP: *.hp / 10.109.1.* 03.10.02, 13:16 Odnajdywanie zakamarków - owszem ale ja lubię jeżdzić szybko. Wiem, że pojecie szybko jest małokonkretne ale szukając zakamarków nie da się jeździć szybko. Poza tym bałabym (o siebie i o rower) się jeździć sama po zakamarkach A rower jest obecnie w innym mieście - jakoś nie mam okazji żeby go przewieźć. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hesia Re: i pojechalem sam! IP: *.pl / 194.103.40.* 04.10.02, 15:44 oj szkoda ze tak pozno zajrzalam na to forum ;) moja sobotnie trasa (tyz samotna) miejska to : kozanow - waly - kilimandzaro - waly - jaz opatowicki - poltegor - droga rowerowa careufure - nowy dwor- lotnisko- stablowice- maslice - kozanow 53 km :) polecam teren miekini i parkow krajobrazowych dla tych co nie lubia w miescie ;) ps/ hesia@plenet.pl - plizzzz... jesli ktos mialby ochote to ja bardzo chetnie gdzies sie przejade ;0 Odpowiedz Link Zgłoś