hinoka
19.05.08, 22:52
czynnik "matka" może uaktywnić autyzm?
nie sądziłam, że można oschłością w kontaktach z dzieckiem wywołać u
niego głęboką chorobę, przeglądałam tytuły książek o autyźmie, i
znalazłam coś w rodzaju "Nowość, obalamy mit o wpływie matki na
rozwój autyzmu u dziecka" z grubsza taki był opis książki, trochę
mnie przytkało - nie jestem jakoś szczególnie wylewna (ale całkiem
olewna też przecież nie) mogłam wpłynąć na chorobę dziecka? za mało
przytulałam? całowałam? to dlatego że krótko karmiłam piersią?
przecież są rodziny patologiczne a mają zdrowe dzieci - o co
chodzi???