kiwas
09.10.02, 13:33
przed chwila wyszedlem z szoostki.lekko bylem narabany,bo strzelilem piffko z
kolezanka po zajeciach.ide do sklepu po chleb, a nie mam portfela.a w nim
karty platnicze, dekadoowka i 200 zlociszoow.podejrzewam nawet kto to
byl.baba okolo 50-tki,siwa z koronami na zebach.ocierala sie o mnie w
tramwaju,myslalem,ze zboczona jakas,a to zlodziejka jedna!
a ja akurat stracilem prace nie wiem co zrobic,jak sie te karty blokuje?