czy mam szanse

IP: *.jelcz.e / *.internetdsl.tpnet.pl 20.11.05, 11:16
Witam wszystkich mam Takie pytanie mam 26 lat jestem w trakcie rozwodu z zoną (nie moja wina) Nie wiem czy to prawda ale sie wczoraj dowiedzialem od jej rodziny ze niby nie moge miec dzieci Mimo to ze ona urodzila dziecko 2 tygodnie temu tylko nie wiem czyje to jest czy moje czynie Jak myslicie mimo tego wszystkiego dam sobie rade? Pozdrawiam wszystkich
    • stokrotka-73 Re: czy mam szanse 20.11.05, 13:11
      Pewnie, ze dasz sobie rade.
      Na Twoim miejscu sprawdzilabym jeszcze, czy to dziecko jest Twoje. Zapewni Ci
      to spokojne pogodzenie sie z sytuacja, i nie bedzie Cie to dreczylo przez cale
      zycie.
      Zrob to. Moj ojciec sie mnie wyparl. Niegdy nie dochodzilam prawdy poprzez
      badania. Slowa, ze nie jestem jego corka, i zaprzeczenia mojej mamy powracaja
      do mnie jak bumerang. Nie zycze Ci tego i temu maluszkowi, ktory nie jest tutaj
      winny.
      Pozdrawiam
      uszy do gory
    • robak_wroc Re: czy mam szanse 20.11.05, 19:15
      szanse z czym?
    • neti13 Re: czy mam szanse 20.11.05, 20:38
      Wlasnie , do czego szanse ? I niby skad rodzina malzonki wie , ze nie mozesz
      miec dzieci ? Sorry , ale nie rozumie o co Ci chodzi ;)
      • Gość: KKW Re: czy mam szanse IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.11.05, 07:56
        No właśnie - może jaśniej
    • moherowy_berecik Re: czy mam szanse 21.11.05, 15:08
      ja bym zadzwonił do Radia Maryja - oni pomogą ;-)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja