homo.vratislaviensis 20.11.05, 21:46 Onegdaj w "Bałtyku" podawna wódeczkę wyłącznie do konspumcji. Oznaczało to, że do każdego kileiszka należało zakupić popychacz, jako konsumpcję. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
cezarea Re: WINO marki WINO 20.11.05, 22:39 homo.vratislaviensis napisała: > Onegdaj w "Bałtyku" podawna wódeczkę wyłącznie do konspumcji. Oznaczało to, > że do każdego kileiszka należało zakupić popychacz, jako konsumpcję. hehehehe. Wiele podobnych spraw w tych czasach miało miejsce. Ot przykład: milicjant sprawdzając dowód pracownika Politechniki, na pytanie - gdzie obywatel pracuje, po usłyszeniu odpowiedzi, że na Politechnice. stwierdził - wy Obywatelu nigdzie nie pracujecie Odpowiedz Link Zgłoś