Dodaj do ulubionych

Newsletter 30

IP: 156.17.100.* 02.12.05, 15:46
To już 30-ta odsłona.
Obserwuj wątek
    • Gość: qrak Re: Newsletter 30 IP: *.ip.WRO.Korbank.PL 03.12.05, 13:20
      www.zdik.wroc.pl/ogloszenia/show-content.html?Id=1912&source=przetargi
    • Gość: qrak Re: Newsletter 30 IP: *.ip.WRO.Korbank.PL 04.12.05, 11:19
      Jakiś czas temu w Czasie dla Wrocławia w tede prez.Grehl zapowiedział
      wyburzenie bazy MOSiRu koło śluzy mieszczańskiej i utworzenie tam ciągu
      spacerowego ale to dopiero po całkowitym zakończeniu remontu śluzy.
      • Gość: qrak Re: Newsletter 30 IP: *.ip.WRO.Korbank.PL 12.12.05, 15:46
        wroclaw.naszemiasto.pl/wydarzenia/546474.html
    • Gość: tax Re: Newsletter 30 IP: 80.68.236.* 05.12.05, 12:12
      port lotniczy we wrocławiu ma nosić nazwę MIKOŁAJA KOPERNIKA
      info PRW
      • preslaw Re: Kopernik na lotnisku 05.12.05, 15:54
        Kopernik patronem wrocławskiego lotniska.

        05 grudnia 2005 - 11:00

        Patronem wrocławskiego lotniska będzie Mikołaj Kopernik - dowiedziało się
        nieoficjalnie Polskie Radio Wrocław. Władze potru lotniczego i jego
        akcjonariusze, do których należą m.in. Gmina Wrocław i Dolnoślaski Urząd
        Marszałkowski - dopiero jutro czyli w Mikołajki powiadomią oficjalnie o
        swoich planach.


        Wrocław będzie kolejnym polskim miastem, które zdecydowało się o nadaniu
        imienia swojemu lotnisku. W Warszawie działa port lotniczy im. Fryderyka
        Chopina, Gdańsk ma lotnisko im. Lecha Wałęsy, Bydgoszcz lotnisko im. Ignacego
        Paderewskiego a Kraków port lotniczy im. Jana Pawła II. Z Wrocławia samoloty
        latają już do Warszawy, Kopenhagi, Monachium, Fraknfurtu i Londynu. Na
        Strachowicach w przyszłym roku powstanie także wart 150 mln złotych nowy
        terminal, a z nowoczesnej płyty startować będą mogły m.in. boeingi 737.
        Wrocławskie lotnisko im. Kopernika będzie w stanie obsłużyć wtedy ponad
        milion pasażerów rocznie.

        Marek Zoellner

        Polskie Radio Wrocław
        • Gość: Jurek Podróż za jeden bilet IP: 156.17.100.* 05.12.05, 16:05
          Podróż za jeden bilet - autobusami, tramwajami i pociągami w Polsce oraz Niemczech

          Poniedziałek, 5 grudnia 2005r.

          WROCŁAW Od najbliższej niedzieli Dolnoślązacy za 20 złotych będą mogli jeździć
          autobusami, tramwajami i pociągami w Polsce oraz Niemczech

          Infografika: Maciej Dudzik

          Były już międzynarodowe bilety kolejowe. Ale polsko-niemiecki bilet na tramwaje,
          autobusy i pociągi to absolutna nowość

          Na jego podstawie będzie mogła podróżować jedna osoba. Zachowa ważność do
          godziny 4 rano następnego dnia po zakupie.
          Bilet Euro-Nysa ma kosztować 20 zł, do sprzedaży trafi na stacjach: Wrocław
          Główny, Legnica, Węgliniec, Zgorzelec, Lubań Śląski i Jelenia Góra.
          Na razie, w kraju, pojedziemy dzięki niemu na dwóch trasach kolejowych:
          Bolesławiec – Goerlitz i Jelenia Góra – Goerlitz. Za naszą zachodnią granicą – w
          okolicach miast Weisswasser, Bischofswerda i Zittau. W Niemczech posiadacz
          biletu będzie mógł jeździć tramwajami, autobusami i pociągami czternastu
          przedsiębiorstw zrzeszonych w Związku Komunikacyjnym Górnych Łużyc i Dolnego
          Śląska. Można je rozpoznać po charakterystycznym logo ZVON.
          – Przed wyjazdem z Polski można sprawdzić na stronie internetowej www.zvon.de,
          które przedsiębiorstwa należą do związku – mówi Andrzej Piech z dolnośląskiego
          oddziału spółki PKP Przewozy Regionalne.
          Pociągi tego przedsiębiorstwa wejdą w skład niemieckiej koalicji transportowej.
          Dziś przedstawiciele ZVON i PKP Przewozy Regionalne podpiszą 8-miesięczną umowę.
          Obie strony zapowiadają, że są spore szanse na jej przedłużenie, a nawet
          rozszerzenie jej zapisów.
          – Za pół roku podsumujemy współpracę. Jeśli nowy bilet okaże się popularny, być
          może uda nam się dodać do oferty kolejne linie albo wydłużyć obecne – mówi
          Andrzej Piech.
          Pomysłów na współpracę jest wiele. Jedne zakładają poszerzenie oferty o kilka
          tras w Czechach (taki system działa już w Niemczech), inne wprowadzenie kilku
          innych rodzajów biletów. Na przykład grupowych lub obowiązujących przez kilka dni. •

          Przemysław Ziółek - Słowo Polskie Gazeta Wrocławska
          • Gość: Łoś_bimbacz 3 balony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.05, 22:09
            Do dwóch, od kilku miesięcy działających hal/balnów tenisowych w centrum
            Redeco/Hallera i Racławicka dołączył kolejny w ośrodku na Pułtuskiej.
            Niedzielni sportowcy dziękują. Balony ładnie wyglądają w nocy.
    • Gość: Jurek Zakończył się kolejny etap budowy Akademii Medyczn IP: 156.17.100.* 07.12.05, 12:10
      Zakończył się kolejny etap budowy Akademii Medycznej we Wrocławiu

      Środa, 7 grudnia 2005r.

      Aparatura warta miliony
      W nowo otwartych laboratoriach będzie można wykryć ponad dwa tysiące szczepów
      bakterii

      Są to najnowocześniejsze we Wrocławiu placówki, doskonały sprzęt i
      wykwalifikowani ludzie – mówił wczoraj Ryszard Andrzejak, rektor wrocławskiej
      Akademii Medycznej, otwierając trzy laboratoria, w których można badać zakażenia
      żołądka, trzustki i wątroby, a także powstające w organizmie hormony.
      Laboratorium mikrobiologiczne zdolne jest do wykrywania ponad 2000 szczepów
      bakterii. Całość kosztowała dwa miliony złotych.
      Izabela Cicha i Magdalena Szalaty-Domagała pracują z nowym sprzętem od
      października. W ciągu dwóch miesięcy wykonały już ponad 5000 testów.
      Do końca przyszłego roku mają zakończyć się wszystkie prace w nowym obiekcie
      akademii przy ulicy Borowskiej. Przeniesione zostanie tam 12 klinik,
      działających obecnie w starych budynkach i na przestarzałym sprzęcie. Według
      Ryszarda Andrzejaka, humor psuje jedynie sprawa finansowania działalności
      szpitali klinicznych. Ich dyrektorzy nie zgodzili się podpisać zaproponowanych
      im kontraktów. – Naszym zdaniem mieli zupełną rację, nie można bowiem w
      nieskończoność zadłużać placówek – mówi rektor. Dyrektorzy chcą mieć kontrakt
      wyższy o ponad 50 milionów złotych. Pozwoliłoby to na spłatę przynajmniej części
      zadłużenia i lepsze wykorzystanie samych szpitali. Ryszard Andrzejak zwrócił się
      nawet do ministra Zbigniewa Religi o mediacje między wrocławską Akademią
      Medyczną a Narodowym Funduszem Zdrowia.

      Przemysław Żyła - Słowo Polskie Gazeta Wrocławska
      • preslaw Re: Biznsemeni o branży komputerowej 07.12.05, 23:25
        Biznesmeni dyskutowali o przyszłości branży komputerowej


        Magdalena Mańkowska 07-12-2005 , ostatnia aktualizacja 07-12-2005 19:57

        Dolnośląska branża IT jednoczy się - to skutek środowej dyskusji panelowej w hotelu Holiday Inn

        Spotkanie zorganizowała firma Power Media. Wzięli w nim udział naukowcy, urzędnicy oraz przedstawiciele blisko 20 małych i średnich firm, które zajmują się nową technologią. To pierwsze środowiskowe spotkanie na tak dużą skalę.

        Zaczęło się od ostrej wymiany zdań. Firmy zarzucały urzędnikom, że ci zupełnie nie rozumieją ich potrzeb. Dopiero po godzinie strony doszły do porozumienia.

        - Niezorganizowani nie mają racji - przekonywał przedsiębiorców Sławomir Najnigier, wiceprezydent miasta.

        Poskutkowało. Firmy prawdopodobnie do końca grudnia dogadają się, a w przyszłości powołają konsorcjum lub stowarzyszenie.

        Zbigniew Sebastian, prezes Dolnośląskiej Izby Gospodarczej: - Przedsiębiorcy zrozumieli, że siłą małych i średnich firm jest wspólne działanie. Muszą mówić jednym głosem w sprawach ważnych dla branży.

        Zjednoczenie to niejedyny skutek burzliwej dyskusji. - Na styczeń zaplanowaliśmy już trzy spotkania - mówiła wyraźnie zadowolona z wyników debaty Marta Przewłocka z Power Media. Przedsiębiorcy spotkają się z organizatorami Futuraliów, Dolnośląską Izbą Gospodarczą i Urzędem Miasta.

        Miasto zaproponowało, że część nowego budynku w Parku Technologicznym, który do użytku będzie oddany za miesiąc, przeznaczy dla branży IT. - Możemy stworzyć odpowiednią infrastrukturę łącznie z zakupem serwerów - zapewniał Najnigier i obiecał: - Postaramy się też utworzyć przedstawicielstwo wrocławskich firm IT w Berlinie i Warszawie.

        Przedsiębiorcom bardzo zależało na wspólnym wyjeździe z miastem w przyszłym roku na najbardziej prestiżowe europejskie targi komputerowe CeBIT. I to także udało się załatwić. Teraz przedsiębiorcy z Urzędem Miasta będą dyskutować o szczegółach.

        Pod koniec spotkania przeprosili za ostre wypowiedzi. Wiceprezydent Najnigier odpowiedział: - Dyskusja była superkulturalna. Państwo nie byli na spotkaniach na temat budowy dróg.
        • preslaw Re: Podatki dla hipermarketów 07.12.05, 23:41
          .: Podatki dla hipermarketów. :.
          07 grudnia 2005 - 17:04
          O zwiększeniu podatku od nieruchomości dla właścicieli hipermarketów zdecydują jutro wrocławscy radni.

          O zwiększeniu podatku od nieruchomości dla właścicieli hipermarketów zdecydują jutro wrocławscy radni. Pozostałe podatki od nieruchomości pozostawimy na dotychczasowym poziomie - mówi Grzegorz Stopiński, przewodniczący rady miejskiej
          . Jutro radni naniosą też ostatnie poprawki do tegorocznego budżetu. Wrocław dostał cztery miliony złotych z Unii Europejskiej na dofinansowanie linii tramwajowej Północ-Południe, czterysta tysięcy z ministerstwa kultury na realizację spektakli teatralnych oraz trzysta tysięcy z resortu edukacji na dofinansowanie wyposażenia szkół. Także jutro radni będą dyskutować nad utworzeniem specjalnej strefy ekonomicznej w rejonie ulic Granicznej i Kowalskiej.

          Ianek Pelczar



    • Gość: qrak BTT-konkurs IP: *.ip.WRO.Korbank.PL 08.12.05, 15:13
      www.wroclaw.pl/m3529/p50276.aspx
      • Gość: RP Re: BTT-konkurs IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 08.12.05, 17:40
        O! A jednek to nie byly mrzonki z ta brama!
        zaraz to dodam do dzialu "konkursy"
      • Gość: RP .: Wrocław miastem rowerów? :. IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 08.12.05, 17:45
        .: Wrocław miastem rowerów? :.
        08 grudnia 2005 - 14:05
        Nasze miasto ma szanse na stanie się metropolią rowerową.



        Wrocław ma szanse na stanie się metropolią rowerową. Jutro na konferencję
        "Partnerstwo społeczne - problem czy korzyści" przyjeżdżają specjaliści z Czech,
        Niemiec i Holandii, by wspólnie zastanawiać się nad rozwojem komunikacji
        rowerowej w mieście. Berlin i Praga oraz większość miast holenderskich to
        przykłady idealnego wykorzystania możliwości transportu rowerowego w mieście.
        Wrocławski magistrat będzie chciał przedyskutować z
        zagranicznymi ekspertami sposoby rozwoju lokalnej sieci tras rowerowych.
        Początek konferencji o 11:oo w Urzędzie Miejskim przy placu Nowy Targ.
        sikora
        -----------------------------
        Beda radzic sie zagranicznych ekspertow, ale z lokalna Koalicja Rowerowy Wrocław
        juz gadac za bardzo nie planuja. A KRW ma wiedze nt. budowy sciezek rowerowych
        nie mniejsza, niz zagraniczni "eksperci" :]
        Ale nie bede juz narzekal, dobrze ze w ogole cos sie dzieje...
        Co wazne, to to, ze za duzo bledow juz popelniono, zeby przyjemnosc jazdy na
        rowerze po Wroclawiu byla porownywalna z takowa w miastach holenderskich. :(
        • preslaw Re: Rewitalizacja uchwalona 08.12.05, 20:58
          Rewitalizacja uchwalona

          bm 08-12-2005 , ostatnia aktualizacja 08-12-2005 20:01
          GAZETA WYBORCZA

          W czwartek wrocławscy radni jednogłośnie uchwalili program rewitalizacji miasta. To przepustka do starań o unijne pieniądze na remonty, renowacje i adaptacje

          Rewitalizacja to nie jest zwykły remont. To przywracanie do życia zdegradowanych części miasta, nie tylko poprzez nadawanie budynkom dawnej urody i znaczenia, ale także poprzez zmiany w warstwie społecznej i ekonomicznej.

          Obszar rewitalizacji obejmuje 22 procent powierzchni Wrocławia, czyli 6500 hektarów. Żadne miasto w Polsce nie stworzyło tak ogromnego programu. Wpisano do niego zarówno XIX-wieczne kamienice, jak i osiedla z wielkiej płyty, tereny w centrum Wrocławia i na peryferiach. Ten program nie daje żadnych pieniędzy, ale pozwala starać się o nie. Komu? Władzom miasta, prywatnym właścicielom, instytucjom publicznym, stowarzyszeniom i związkom wyznaniowym.

          Gdzie? W Unii. Jest podstawą do ubiegania się m.in. o środki z funduszy strukturalnych, w tym Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego, Europejskiego Funduszu Społecznego i Norweskiego Mechanizmu Finansowego.

          Pieniądze można dostać na renowację zabytków i na wyburzanie budynków (bo na tym miejscu ma być np. wybudowana szkoła), na tworzenie stref bezpieczeństwa (np. na kupno systemu monitoringu), na zagospodarowanie pustych przestrzeni publicznych (czyli np. na fontanny, tarasy widokowe), ale i na remonty lub przebudowę infrastruktury technicznej (np. podłączenie budynku do miejskiej sieci cieplnej).

          Właściwie łatwiej napisać, na co na pewno nie dostaniemy pieniędzy: na remont własnego mieszkania.

          Grzegorz Roman, dyrektor Departamentu Architektury i Rozwoju Urzędu Miasta: - Ten program to deklaracja intencji miasta w sprawie przyszłości obiektów zabytkowych oraz takich, które mają znaczenie historyczne i kulturowe. Wskazuje wszystkim wrocławianom kierunki miejskich inwestycji, a tym, którzy użytkują obiekty wpisane do programu, pokazuje, jaka jest ich przyszłość. Także inwestorzy mają wyznaczone pole do gry biznesowej.

          Program został uchwalony w momencie, gdy możemy się dobrze przygotować do rozdziału środków unijnych na lata 2007-2013. Nie robimy nic na zapalenie płuc, jest czas, żeby się zorganizować.
          • Gość: jm Radni przyjęli plan zagospodarowania dla Centrum P IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.12.05, 09:01
            Radni przyjęli plan zagospodarowania dla Centrum Południowego


            Maciej Miskiewicz 08-12-2005 , ostatnia aktualizacja 08-12-2005 20:01

            Centrum Południowe czeka na wielkiego inwestora. W czwartek radni uchwalili
            miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego dla tego miejsca.

            Centrum to siedem hektarów niezabudowanego gruntu między hotelem Wrocław a
            Poltegorem. Miejska działka ma niecałych pięć hektarów. Właścicielem pozostałej
            części jest Poltegor. To miejsce to od lat oczko w głowie władz miasta. Idealny
            teren dla dużego inwestora.

            W uchwalonym wczoraj przez radnych planie nie ma niespodzianek. Centrum będzie
            mogło stać się wrocławskim Manhattanem. Staną tam budynki o wysokości nie
            mniejszej niż 20 m. Ich maksymalnej wysokości nic nie ogranicza. Jedynie te,
            które staną wzdłuż ul. Powstańców Śl., będą miały nie więcej niż 24 m.

            Cały obszar został przeznaczony pod: centra i pasaże handlowe, biura, banki,
            hotele i obiekty kultury. - To będzie biznesowe serce miasta. To miejsce ma
            potencjał, by stać się samodzielnym obszarem łączącym funkcje: biurową,
            hotelową, kongresową, mieszkaniową i handlową. Inwestor, który dobrze je
            połączy, na pewno odniesie sukces - mówi Adam Grehl, wiceprezydent Wrocławia.

            W przyszłym roku miejska działka trafi na przetarg. Urzędnicy spodziewają się,
            że nowy właściciel zapłaci za nią od 80 do 100 mln zł.

            Historia pomysłów na centrum

            Na początku lat 90. miasto ogłosiło konkurs na projekt zagospodarowania
            centrum. Wygrało wrocławskie Studio Ar-5. Zwycięski zespół tworzyli m.in.:
            Wojciech Jarząbek (autor projektów m.in. Solpolu i kina Helios) i Edward Lach
            (twórca projektów Galerii Dominikańskiej i hotelu Park Plaza).

            W 1999 r. swój projekt zaprezentował francuski architekt Claude Vasconi. Według
            jego koncepcji miało powstać tam centrum kongresowe z kompleksem handlowym i
            budynkami mieszkalnymi. Propozycja Vasconiego była krytykowana m.in. za to, że
            nie przewidywała budowy wysokich budynków.

            W tym roku miasto rozstrzygnęło drugi konkurs. Zwyciężyli architekci związani z
            Politechniką: Waldemar Sobolewski, Maciej Sobolewski, Krzysztof Cebrat, Jakub
            Chojnacki . Ich projekt wyróżniał się m.in. tym, że wzdłuż ul. Powstańców Śl.
            miałaby powstać równoległa ulica, która wprowadzałaby ludzi do wewnątrz
            centrum. Między dwoma wieżowcami powstałby plac upamiętniający miejsce mszy św.
            odprawionej przez Jana Pawła II w 1997 roku.

            • Gość: seba Re: Radni przyjęli plan zagospodarowania dla Cent IP: *.Rozanka.WROC.PL / *.ip.WRO.Korbank.PL 09.12.05, 11:23
              Raczej watpie zeby takie plany miasta sie ziscily, nie wim jaką firme bedzie
              stać zeby kupić tak ogormny teren i wybudowąc jescze na nim wysokie budynki, to
              jest sprzecznośc, wysoki budynki powstają tam gdzie są male działki i
              kosmicznie dorga ziemia, wiec ja tam nie wierze zeby powstaly obiekty wyższe
              niz jakies 8 kondygnacji. heh manhatan, ale marzyc zawsze mozna
              • tg Re: Radni przyjęli plan zagospodarowania dla Cent 09.12.05, 14:21
                Wiesz, do nie dawna inwestycja wielkosci LG byla marzeniem, teraz jest
                realnoscia. Ciesze ze stawia sie cele wysoko, przekracajac kolejne bariery i z
                konsekwencja je sie realizuje.
                • Gość: jm Re: Radni przyjęli plan zagospodarowania dla Cent IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.12.05, 18:43
                  A ja myślę,że jest duża szansa, że powstaną tam wysokie budynki.
                  Wrocław będzie w najbliższej przyszłości potrzebował jeszcze wiele tys. metrów
                  powierzchni biurowych, na pewno znalazłoby sie sporo nabywców na luksusowe
                  apartamenty w wieżowcach. Cena wywoławcza gruntu jest bardzo wysoka w
                  porównaniu np. z działką na pl. Bema, więc wymusi wysoką zabudowę.
                  • Gość: wro2015 Re: Radni przyjęli plan zagospodarowania dla Cent IP: *.dip0.t-ipconnect.de 09.12.05, 20:03
                    tg, jm,

                    interesujace co piszecie - ale bym proponowal aby dyskutowac o poszczegolnych
                    inwestycjach juz w poszczegolnych watkach, a newslettery uzywac do podawania
                    newsow :)

                    Tutaj link do dyskusji o CP:

                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=550&w=33216521&v=2&s=0
        • Gość: coco jumbo Re: .: Wrocław miastem rowerów? :. RYNEJK WOLNY? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.05, 14:29
          Czy w zwiazku z tym jest szansa na zniesienie glupiego zakazu jazdy po rynku,z
          ktorego nikt sobie nic nie robi? By the way... ostatnio jakas strazniczka
          usilowala mnie dogonic na nogach :) smiech na sali...
          • preslaw Druga inwestycja Ghelmaco 09.12.05, 22:02
            Druga inwestycja Ghelamco we Wrocławiu

            09 grudnia 2005 - 16:12

            Ponad milion 700 tysięcy za część kamienicy przy ulicy Matejki we Wrocławiu zapłaciła belgijska spółka Ghelamco. Była jedynym uczestnikiem przetargu na sprzedaż 66 procent kamienicy, w której na parterze i w suterenie mieści się przedszkole numer 26. Developer stawia na placu Bema kompleks biurowo-usługowy. Kamienicę przy Matejki zamienimy w apartamentowiec - deklaruje Irin van Der Tolen z Office Investement , celowej spółki Ghelamco.

            Nabywca deklaruje, że remont kamienicy przy Matejki rozpocznie się szybko - bo będzie prowadzony równolegle z budową centrum przy placu Bema. Inwestor został poinformowany, że w przyszłości może istnieć możliwość kupna pozostałej części kamienicy. Wydział oświaty zapewnia, że na razie nie ma planów likwidacji przedszkola.

            Sylwia Chmielarz

            Polskie Radio Wrocław
            • preslaw Re: Polska delegacja znowu w Korei 09.12.05, 22:14
              Polska delegacja poleciała na rozmowy w sprawie inwestycji LG Philips i LG Electronics

              misk 09-12-2005 , ostatnia aktualizacja 09-12-2005 20:42

              Prezydent Wrocławia Rafał Dutkiewicz i wójt Kobierzyc Ryszard Pacholik polecieli do Korei na rozmowy z szefostwem LG Philips i LG Electronics.

              Włodarze Wrocławia i Kobierzyc znaleźli się w składzie delegacji przedstawicieli rządu i Polskiej Agencji Informacji i Inwestycji Zagranicznych. - Zaprosili nas szefowie LG Philips - mówi Rafał Dutkiewicz. Nasi samorządowcy w Korei obejrzą m.in. fabrykę ekranów LCD koreańskiego koncernu.

              Tematem rozmów będzie m.in. stan przygotowań do rozpoczęcia budowy fabryki w Biskupicach Podgórnych. - Będziemy też rozmawiać o tym, ile dzieci menedżerów przyjedzie do Wrocławia. Bo padają liczby od 30 do 60, a musimy wiedzieć dokładnie, by przygotować dla nich szkołę - mówi Rafał Dutkiewicz.

              Prezydent Dutkiewicz wróci do Wrocławia w poniedziałek.
            • mi.chal Re: Druga inwestycja Ghelmaco 09.12.05, 22:33
              Belgijski deweloper kupił kamienicę przy ul. Matejki 3. Nowy właściciel
              zapłacił 1 mln 763 tys. zł

              Na piątkowej licytacji pod młotek trafiła większa część przeznaczonej do
              remontu, czterokondygnacyjnej kamienicy z 1910 r. Cena wywoławcza trzech
              pięter - parter i suterenę zajmuje przedszkole - budynku o pow. 1506 mkw.
              została ustalona na poziomie 1 mln 743 tys. zł. Ghelamco było jedynym chętnym,
              który stanął do licytacji. Dlatego cena niewiele wzrosła.

              Jakie są plany nowego właściciela? - Chcemy urządzić tam biuro firmy, zanim
              będzie gotowy nasz biurowiec na pl. Bema - zapowiada Jeroen Van Der Toolen,
              managing director w Ghelamco.

              Kilka tygodni temu Belgowie ogrodzili działkę na pl. Bema i rozpoczęli prace
              przygotowawcze do budowy największego biurowca we Wrocławiu - Bema Plaza.
              Będzie w nim 25 tys. mkw. biur klasy A, sklepy, lokale usługowe, restauracje,
              apartamenty, podziemny parking i zielone patio z fontanną.

              Oprócz biur w wyremontowanej kamienicy powstaną też apartamenty. Na wynajem
              lub sprzedaż. - Nie podjęliśmy jeszcze decyzji - mówi Van Der Toolen.

              Nowy właściciel ma rok na rozpoczęcie i dwa lata na zakończenie remontu. Ale
              już deklaruje, że prace ruszą tak szybko, jak będzie to możliwe.
              • preslaw Re: Szansa Siechnic 09.12.05, 22:49
                W związku z tym, że Siechnice to prawie Wrocław tu wklejam tekst.

                02.12.2005 06:07 Biznes Wrocławski
                80 procent szans?

                Siechnice czekają na swoje pięć minut. Jest szansa, że w grudniu Samsung kupi w mieście 16 hektarów pod fabrykę lodówek. To jednak nie jedyne duże przedsięwzięcie.

                Możliwe także, że z powierzchni ziemi zniknie to, na co każdy zwraca uwagę wjeżdżając do Siechnic, czyli gigantyczna, pohutnicza hałda.

                - To istna tablica Mendelejewa, warta nawet 100 milionów złotych - szacuje Jerzy Fitek, wójt Świętej Katarzyny, wiejskiej gminy, do której należy miasto.

                - Bardzo cieszylibyśmy się, gdyby tak było - ripostuje Krzysztof Wojtyłło, prezes firmy Gurex, właściciela hałdy. Zarządza spółką akcyjną, której głównym udziałowcem jest Zygmunt Solorz. - Tak naprawdę wartość hałdy jest mniejsza. Na pewno nie znajdziemy tam złota i srebra, lecz tylko żelazochrom i żużle pohutnicze, które można wykorzystać do podbudowy dróg - wyjaśnia.

                Firma ma już wszelkie pozwolenia na rozebranie hałdy razem z obowiązkową wywózką. Wiosną ma ruszyć budowa zakładu przerobu pohutniczych odpadów. - Pół roku potrwa uruchomienie. Jesienią powinna zacząć się rozbiórka kopca. Tak skończy się eldorado dla ludzi, którzy od lat nielegalnie plądrują hałdę - przewiduje Wojtyłło.

                Nie tylko w Siechnicach, ale i w całej gminie Święta Katarzyna każdy wie, że na przeszukiwaniu pohutniczej góry można zarobić średnio 100 złotych dziennie. Są tacy, którzy przynoszą z punktu skupu złomu i 500 złotych "dniówki". - Mówi się, że regularnie w hałdzie kopie około 50 osób - przyznaje wójt Fitek.

                Za niespełna rok jej eksploatacją zajmie się warty kilka milionów dolarów zakład. Według szacunków Gurexu przerób odpadów z dawnej huty Siechnice - które ważą w sumie 3,5 miliona ton - zajmie od 5 do 7 lat.

                Co się stanie z 9 hektarami, na których teraz znajduje się hałda? - Zapraszam za 7 lat. Teraz nie jestem w stanie tego przewidzieć - odpowiada prezes Wojtyłło.

                Ale wójt Fitek wie, że sama ziemia przy trasie Wrocław-Opole jest dużo warta. - Gurex ma w sumie w Siechnicach 30 hektarów gruntu. Licząc nawet tylko po 50 złotych za metr kwadratowy ziemię można sprzedać za 15 milionów złotych - oblicza.

                Wójt liczy pieniądze Gurexu, a tymczasem to on ma ziemię do sprzedania i to nie byle komu. Od dwóch lat miejsca pod fabrykę AGD szuka Samsung Electronics. W nowy zakład planuje zainwestować nawet 100 milionów euro i zatrudnić na początek 600, a docelowo nawet 1200 osób. W połowie grudnia może się okazać, że koreański koncern kupi ponad 16 hektarów w Siechnicach. Za wieczyste użytkowanie gmina chce ponad 4 miliony złotych.

                Nieoficjalnie wiadomo jednak, że władze Świętej Katarzyny chciały zarobić na sprzedaży gruntu dużo więcej. Gdy dwa lata temu firma szukała miejsca pod fabrykę, oferowano jej grunt za 40 zł/mkw. w Jelczu-Laskowicach. Wtedy jednak Samsung zrezygnował. Teraz w Siechnicach zaproponowano mu podobną stawkę. Przełom w negocjacjach nastąpił we wrześniu. - Do magistratu zaproszono wójta, który ostatecznie zaoferował 25 złotych plus VAT za metr kwadratowy - opowiada Grzegorz Roman, dyrektor Departamentu Architektury i Rozwoju w Urzędzie Miejskim we Wrocławiu, prywatnie mieszkaniec Siechnic.

                - Czekamy na wadium do 12 grudnia. Wtedy tak naprawdę okaże się, czy Samsung się zdecydował, czy nie - mówi Jerzy Fitek. Z koreańskimi inwestorami widział się trzykrotnie, mimo że intensywne negocjacje trwają od ośmiu miesięcy. Koncern spotykał się jednak przede wszystkim z urzędnikami z Wrocławia. - Przez dłuższy czas nie wiedzieli nawet, że nie rozmawiają z właściwym samorządem - mówi Grzegorz Roman.

                Na początku listopada koreańskie media informowały, że Samsung wybrał Polskę, a konkretnie okolice Wrocławia na lokalizację fabryki. - Natychmiast rzecznik koncernu zdementował te informacje. My z kolei zapewniliśmy, że nie wycofujemy się z negocjacji - wyjaśnia Grzegorz Roman. Sam wielokrotnie prowadził rozmowy z Koreańczykami. Pod koniec 10-12-osobowe delegacje interesowały się wszystkim: od projektu przez ofertę firm budowlanych i dostawy prądu po logistykę. - Informowali nas o dziennym zapotrzebowaniu na ciepło, czy prąd, albo pytali o najbliższą stację cargo - wymienia urzędnik.

                Podczas ostatniej wizyty przedstawiciele Samsunga oglądali grunty i odwiedzali ewentualnych kooperantów w promieniu 30 kilometrów. - Szukali miejsc pod zakłady poddostawców i polskich współpracowników - wyjaśnia Jerzy Fitek. Podobno zbierali też dane z uczelni wyższych i informacje na temat możliwości zatrudnienia kadry. Odwiedzali też miejsca spędzania wolnego czasu.

                Zamierzeń Samsunga nie komentuje Polska Agencja Informacji i Inwestycji Zagranicznych. - Zabiegamy o tę ofertę, ale dzielenie skóry na niedźwiedziu jest skrajnie nieodpowiedzialne – mówi Sebastian Mikosz, wiceprezes PAIiIZ.

                Z kolei Grzegorz Roman daje przedsięwzięciu 80 procent szans na powodzenie.

                Urzędnicy z wrocławskiego magistratu przyznają, że zainteresowanie Samsunga aglomeracją wrocławską wzrosło, gdy do Kobierzyc wszedł koncern LG Philips. - Zmieniło się główne pytanie, który zadaje sobie inwestor - podsumowuje wójt Świętej Katarzyny. - Oni już nie zastanawiają się, czy tu warto zainwestować. Myślą za to, co przekonało LG.

                Gminna Strefa Aktywności Gospodarczej w Siechnicach gwarantuje Samungowi 80-procentowe zwolnienie z podatku od nieruchomości przez 5 lat i 40 procent ulgi przez kolejnych 5 lat. Firma stara się jednak o wsparcie także ze strony rządu. Dlatego dążył do przesunięcia przetargu na luty.

                Jeśli jednak koncern nie stanie do grudniowego przetargu i nie pojawi się nikt inny, kolejna licytacja odbędzie się właśnie po dwóch miesiącach.

                Sylwia Chmielarz
            • Gość: mazim Re: Druga inwestycja Ghelmaco IP: 195.205.44.* 13.12.05, 09:46
              Ghelamco, nie Ghelmaco
          • svarte_sjel Re: .: Wrocław miastem rowerów? :. RYNEJK WOLNY? 10.12.05, 08:52
            Gość portalu: coco jumbo napisał(a):
            > Czy w zwiazku z tym jest szansa na zniesienie glupiego zakazu jazdy po rynku,z

            Niedoczekanie.

            > ktorego nikt sobie nic nie robi? By the way... ostatnio jakas strazniczka

            Bandytów trzeba tępić a nie im ulegać.
            Jaki "głupi zakaz" proponowałbyś znieść w następnej kolejności? Kradzieży?
            Zabijania?
            • Gość: josip Re: .: Wrocław miastem rowerów? :. RYNEJK WOLNY? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.05, 21:35
              No coz, akurat ogolny zakaz jazdy na rowerze po rynku jest glupim przepisem. Jest nieskuteczny spolecznie, praktycznie niewykonywany - a prawo ktorego sie nie wykonuje zawsze demoralizuje.
              W teorii po rynku jezdzic nie mozna, w praktyce zatrzymywani sa jedynie rowerzysci stwarzajacy niebezpieczenstwo dla innych, z zwiazku z tym nie widze przeciwskazan aby zniesc zakaz jazdy a zagrazajacych bezpieczenstwu zatrzymywac na podstawie odpowiedniego przepisu.

              Nie widze tu logicznego zwiazku z bandytyzmem, kradzieza, czy zabijaniem. Czasami nasze opinie nawet jak najbardziej szczerze i sluszne, lecz bez uzupelnienia wiedza fachowa moga okazac sie bledne.
              • svarte_sjel Re: .: Wrocław miastem rowerów? :. RYNEJK WOLNY? 10.12.05, 21:56
                Gość portalu: josip napisał(a):
                > Nie widze tu logicznego zwiazku z bandytyzmem, kradzieza, czy zabijaniem.

                Łamanie zakazu wjazdu _jest_ bandytyzmem.

                A Rynek się do wpuszczania tam pojazdów nie nadaje
                • Gość: josip Re: .: Wrocław miastem rowerów? :. RYNEJK WOLNY? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.05, 23:27
                  > A Rynek się do wpuszczania tam pojazdów nie nadaje
                  • svarte_sjel Re: .: Wrocław miastem rowerów? :. RYNEJK WOLNY? 11.12.05, 08:23
                    Gość portalu: josip napisał(a):
                    > Jak najbardziej jestem za! - zatem najlatwiej jest zmniejszyc zakres rodzajow

                    Zmniejszać trzeba listę pojazdów dopuszczonych do ruchu!!!

                    > zgodnych z prawem - jakimi sa niewatpliwie rowery ktore -chcemy czy nie chcemy-
                    > jezdza po rynku i nikt im tego nie utrudnia.

                    Dzicz na rowerach trzeba zacząć uczyć szacunku dla prawa. Chodzenie jej na
                    ustępstwa spowoduje tylko większe jej rozwydrzenie.

                    > st "zachować szczególną ostrożność i ustępować miejsca pieszym" -> wiec kaz

                    Tyle mówi teoria. Pokaz mi choć jednego rowerzystę, który:
                    a. zachowuje ostrożność
                    b. nie uważa, że wszystko mu wolno

                    Ciekawe, że osobniki na jednosladach mają jakieś takie dziwne skłonności do:
                    a. olewania wszelkich możliwych przepisów
                    b. reagowania nieposkromioną agresją na choćby zwrócenie im uwagi

                    > dego pirata mozna zatrzymac i ukarac tak jak to sie dzieje dotychczas).

                    Proponuję wyposażenie Straży Miejskiej w strzelby z nabojami usypiającymi :^P

                    > mogliyby poruszac sie rowerzysci -> absurdem jest okrazanie rynku poboczny
                    > mi zakorkowanymi uliczkami lub zsiadanie z roweru nawet przy pustym Rynku...

                    "Absurdem jest okrążanie Rynku pobocznymi zakorkowanymi uliczkami lub wysiadanie
                    z samochodu nawet przy pustym Rynku...". Dostrzegasz analogię?

                    > Wiecej wiary w ludzi:)

                    Posiadanie wiary w ludzi jest najgłupszą rzeczą jaką można zrobić.

                    > Z tego co mi wiadomo naruszenie zakazu wjazdu na rynek jest wykroczeniem (art 9
                    > 2 KW)

                    Naruszenie dowolnego przepisu ruchu drogowego jest jednocześnie stworzeniem
                    niebezpieczeństwa utraty życia i zdrowia. W zasadzie dałoby się podciągnąć pod
                    usiłowanie zabójstwa :^P
                    • Gość: artek Re: .: Wrocław miastem rowerów? :. RYNEJK WOLNY? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.12.05, 12:48
                      > Dzicz na rowerach trzeba zacząć uczyć szacunku dla prawa. Chodzenie jej na
                      > ustępstwa spowoduje tylko większe jej rozwydrzenie.

                      zatem przyjmujesz założenie że każdy kto jeździ na rowerze to dzicz.
                      z przykroscią stwierdzam, że wyjątkowo źle świadczy to o tobie.
                      taka generalizacja jest absolutnie nieuzasadniona, do jednego worka wrzucasz
                      zarówno dziko jeżdżącago gó..arza na przymałym rowerku, jak i panie w podeszłym
                      wieku na pordzewiałych składaczkach, grzecznie jeżdżące z prędkościami niewiele
                      przekraczajacymi prędkość przeciętnego pieszego.

                      > Tyle mówi teoria. Pokaz mi choć jednego rowerzystę, który:
                      > a. zachowuje ostrożność
                      > b. nie uważa, że wszystko mu wolno
                      pokaż mi choćby jednego pieszego który sie tak zachowuje.
                      pokaż mi choćby jednego kierowcę który sie tak zachowuje.

                      > Ciekawe, że osobniki na jednosladach mają jakieś takie dziwne skłonności do:
                      > a. olewania wszelkich możliwych przepisów
                      > b. reagowania nieposkromioną agresją na choćby zwrócenie im uwagi

                      dokładnie to samo mogę powiedzieć o pieszych łażących po drogach dla rowerów czy
                      kierowcach rozjeżdżających mnie na przejeździe rowerowym przy tzw. prawoskręcie
                      z zielona strzałka.

                      dzicz czy agresja to nie jest problem sposobu poruszania, to kwestia sposobu
                      (nie)myslenia i zachowania każdego osobnika.

                      imo przekraczasz granice krytyki. poraża mnie twoja niechęć do rowerów.
                      ślepo patrzysz na wykroczenia rowerzystów, nie wspominajac o identycznych
                      zachowaniach pozostałych uczestników ruchu.
                      nie pierwszy raz to zauważam ...

                      powtarzam, to nie jest problem
                      rowerzyści vs reszta świata,
                      a problem:
                      debile na drogach i chodnikach vs reszta świata

                      > > mogliyby poruszac sie rowerzysci -> absurdem jest okrazanie rynku po
                      > boczny
                      > > mi zakorkowanymi uliczkami lub zsiadanie z roweru nawet przy pustym Rynku
                      > "Absurdem jest okrążanie Rynku pobocznymi zakorkowanymi uliczkami lub
                      > wysiadanie z samochodu nawet przy pustym Rynku...".
                      blebleble
                      dość demagogoczne stwierdzenie.
                      nie jest problemem dla samochodu objechanie rynku dookoła obecnymi trasami. dla
                      roweru jest to czesto 2-3 krotmne nadrabianie drogi, a to już jest problem.
                      nie jest dużym problemem przejechanie starówki na linii wschód zachód. ale
                      niemożliwe jest w tej chwili ominiecie rynki jadac ze świdnickiej na kuźniczą -
                      dość popularną trasą studencka, nieprawdaż? szczególnie teraz przy zamkniętej
                      oławskiej i szewskiej.
                      nie sztuka rugować i zabraniać jazdy po rynku. nieuczciwe jest jednak rugowanie
                      bez zapewnienia innego sensownego objazdu.

                      dla właściwego ustawienia dyskusji - ja nie jeżdżę przez rynek na rowerze i nie
                      jestem osobiście tym zainteresowany.

                      > Dostrzegasz analogię?
                      nie ma analogii. to zupełnie inne środki transportu, o innym charakterze i
                      innych możliwościach. można i nalezy je traktować zupełnie inaczej - tak jak
                      inaczej traktuje sie samochodowy transport ciężarowy i osobowy.
                      przykładem niech będzie dopuszczenie dwukierunkowego ruchu rowerowego na
                      jednokierunkowych uliczkach wokół wrocławskiego rynku.

                      > Naruszenie dowolnego przepisu ruchu drogowego jest jednocześnie stworzeniem
                      > niebezpieczeństwa utraty życia i zdrowia. W zasadzie dałoby się podciągnąć pod
                      > usiłowanie zabójstwa :^P
                      zgoda. miesiąc temu dzień po dniu dwóch kierowców usiłowało mnie zabić. ja
                      jechałem prawidłowo oni nie. efekt jest taki że oni wyszli bez szwanku, ja mam
                      mocno i nieodwracalnie potłuczone stawy w nadgarstkach, nie licząc drobnych
                      uszkodzeń roweru.
                      • svarte_sjel Re: .: Wrocław miastem rowerów? :. RYNEJK WOLNY? 12.12.05, 13:15
                        Gość portalu: artek napisał(a):
                        > zatem przyjmujesz założenie że każdy kto jeździ na rowerze to dzicz.

                        Nie. Przyjmuję, że każdy lejący równo na wszelkie zasady poruszania się to
                        dzicz.
                        Obejmuje to w szczególności jakieś 99% rowerzystów.

                        > imo przekraczasz granice krytyki. poraża mnie twoja niechęć do rowerów.

                        A mnie roszczeniowa postawa rowerzystów domagających się szczególnego
                        uprzywilejowania.

                        > ślepo patrzysz na wykroczenia rowerzystów, nie wspominajac o identycznych
                        > zachowaniach pozostałych uczestników ruchu.

                        Inni nie dają okazji do tego, żeby napisać co o nich sądzę. Gdy
                        blachosmrodziarze zaczną się domagać prawa wjazdu na deptaki dostanie się im.

                        > debile na drogach i chodnikach vs reszta świata

                        Ekhm. Nie ma czegoś takiego jak "drogi i chodniki". Chodnik jest częścią drogi.

                        > dość demagogoczne stwierdzenie.

                        Czyżby? Jaka jest różnica między rowerem a blachosmrodem? Napęd. I tyle. Poza
                        tym to takie same pojazdy. I obowiązująje te same zasady ruchu.

                        > roweru jest to czesto 2-3 krotmne nadrabianie drogi, a to już jest problem.

                        A dla blachosmrodu to już nie będzie nadrabianie drogi, tak?

                        > niemożliwe jest w tej chwili ominiecie rynki jadac ze świdnickiej na
                        kuźniczą -
                        > dość popularną trasą studencka, nieprawdaż? szczególnie teraz przy zamkniętej

                        Nie sądzę, żeby istniał ogromnu potok studentó jadących akurat ze
                        Świdnickiej :^P

                        > nie ma analogii. to zupełnie inne środki transportu, o innym charakterze i

                        O dokładnie tym samycm charakterze
                        • Gość: artek Re: .: Wrocław miastem rowerów? :. RYNEJK WOLNY? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.12.05, 14:08
                          > Nie. Przyjmuję, że każdy lejący równo na wszelkie zasady poruszania się to
                          > dzicz.
                          > Obejmuje to w szczególności jakieś 99% rowerzystów.
                          zapewne dlatego że większość z tych 99% to osoby (z przyczyn które jestem w
                          stanie zrozumieć) w zyciu nie wjadą na jezdnię. głównie z powodu wieku, braku
                          pewności siebie, braku praktyki czy obaw o własne zdrowie i życie. szczególnie w
                          zatłoczonym centrum miasta.
                          rozjeżdżająca sie po chodnikach młodziez to niewielki odsetek ogólnego ruchu
                          rowerowego. niestety najwięcej o nich sie mówi.
                          uważam że _wyjątkową_ perfidią jest rugowanie ruchu rowerowego na jezdnie
                          powołując się na bezpieczeństwo pieszych.
                          w żadnym wypadku pieszy na chodniku nie jest narażony na takie niebezpieczeństwa
                          jak rowerzysta na jezdni. a mówie to z własnego doświadczenia, jak i na
                          podstawie różnych statystyk wypadkowych.
                          ciekawe jest również to, że polska jest jednym z nielicznych europejskich pństw
                          w których jazda rowerem po chodniku jest zabroniona. i to mimo ratyfikacji
                          konwencji wiedeńskiej okreslającej zasady ruchu rowerowego.
                          a do tego lobby niechętnie nastawione w stosunku do rowerzystów mówi o ciągłych
                          roszczeniach i ządaniach...
                          w ten sposób mamy i kalekie prawo o ruchu drogowym, jak i kaleką rowerowa
                          infrastrukturę, w mierny sposób dostosowaną do standardów (istnieje nawet
                          odpowiedni dokument przyjęty do stosowania przez prezydenta wrocławia, co z tego
                          skoro nie znają go ani w zdiku, ani projektanci w bieżących inwestycjach drogowych).
                          jak dla mnie zapewnienie bezpieczeństwa ruchu m.in. poprzez odseparowanie
                          rowerów od pieszych jak i samochodów nie jest szczególnie wygórowane. tym
                          bardziej że dotyczy naprawdę dużego odsetku ludności. rowerów sprzedaje się
                          bardzo dużo. i wiele z nich jest nawet uzywanych ;P

                          >> ślepo patrzysz na wykroczenia rowerzystów, nie wspominajac o identycznych
                          >> zachowaniach pozostałych uczestników ruchu.
                          > Inni nie dają okazji do tego, żeby napisać co o nich sądzę. Gdy
                          > blachosmrodziarze zaczną się domagać prawa wjazdu na deptaki dostanie się im.
                          twoje odwołania do samochodów sa zupełnie nie na miejscu.
                          afaik ustawa prawo o ruchu drogowym dopuszcza współużywanie części drogi dla
                          wspólnego ruchu rowerów i pieszych. jest to czesta praktyka również w naszym
                          miescie, równiez w miejscach co najmniej tak samo zatłoczonych. a skoro można
                          gdzie indziej to dlaczego nie na rynku?
                          żeby było jasne - ja naprawdę nie upieram się przy dopuszczeniu wjazdu rowerów
                          na rynek. jednakoż w chwili obecnej, niestety, w pewnych kierunkach ruchu nie ma
                          dla rynku alternatywy.

                          > > dość demagogoczne stwierdzenie.
                          > Czyżby? Jaka jest różnica między rowerem a blachosmrodem? Napęd. I tyle. Poza
                          > tym to takie same pojazdy. I obowiązująje te same zasady ruchu.
                          z wyjątkiem wyjątków - szczegółowych regulacji właściwych rowerom, co oznacza że
                          jednak nie sa traktowane tak samo, a raczej są traktowane w sposób szczególny,
                          czego wyrazem jest m.in. tworzenie dedykowanych tym pojazdom dróg rowerowych,
                          bądź też ciągów rowerowo-pieszych. nie do pomyslenia w przypadku ruchu
                          pieszo-samochodowego (z wyłączeniem strefy zamieszkania, ale to zupełnie inna
                          bajka).

                          >> roweru jest to czesto 2-3 krotmne nadrabianie drogi, a to już jest problem.
                          > A dla blachosmrodu to już nie będzie nadrabianie drogi, tak?
                          samochód można (i należy) zaparkować na którymś z pobliskich parkingów i przejść
                          na piechotę. spróbuj zostawić gdzieś rower ...
                          mimo pozornych podobieństw, w ruchu rowerowym i samochodowym sa zasadnicze
                          różnice. samochodu do knajpy nie zabierzesz. a postawienie roweru przy płocie w
                          letnim ogródku w rynku nie jest niczym niezwykłym.

                          > Tak samo wygląda pieszy w konfrontacji z rowerem.
                          obawiam się że częstość konfrontacji pieszy-rower jest nieporównywalnie rzadsza
                          niż konfrontacji rower-samochód. śmierć pod kołami roweru jest marginalnym
                          wydarzeniem. śmierć czy trwałe kalectwo rowerzysty - niestety to codzienność.
                          • svarte_sjel Re: .: Wrocław miastem rowerów? :. RYNEJK WOLNY? 12.12.05, 20:56
                            Gość portalu: artek napisał(a):
                            > zapewne dlatego że większość z tych 99% to osoby (z przyczyn które jestem w
                            > stanie zrozumieć) w zyciu nie wjadą na jezdnię. głównie z powodu wieku, braku

                            To niech nie jeżdżą.

                            > jak rowerzysta na jezdni. a mówie to z własnego doświadczenia, jak i na
                            > podstawie różnych statystyk wypadkowych.

                            Ciekawe jaki wpływ na to ma to co rowerzyści wyczyniają
                            • Gość: josip Re: .: Wrocław miastem rowerów? :. RYNEJK WOLNY? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.05, 21:34
                              "Nie bo nie" - brak dyskusji.

                            • Gość: artek Re: .: Wrocław miastem rowerów? :. RYNEJK WOLNY? IP: *.wro.vectranet.pl / 213.199.196.* 12.12.05, 22:02
                              svarte_sjel napisał:
                              > To niech nie jeżdżą.
                              doprawdy, znakomity głos w dyskusji. akuratny w zasadzie do każdego problemu -
                              nie ma obwodnicy - niech nie jeżdża samochodami. stoją w autobusie w korku -
                              niech idą pieszo.
                              a sądziłem że stać się na więcej ...

                              > Choć większość nie nadaje się do użytku?
                              z pewnością masz na to statystyczne dowody. albo jakieś własne obserwacje.

                              > Po to istnieje rowerowa obwodnica Starego Miasta, żeby z niej korzystać.
                              doprawdy? istnieje? gdzie?
                              nie pytałem jak ominąć stare miasto. ponawiam pytanie - jak dojechać ze
                              świdnickiej do szermierza.

                              > Wydzielone pasy ruchu stosuje się nie tylko dla rowerów.
                              to nie ma nic do rzeczy. jest zasadnicza różnica między wydzielonym pasem ruchu
                              a niezależną i autonomiczną, ustawowo określoną drogą dla rowerów, z ustawowym
                              nakazem poruszania się po niej i nigdzie więcej.

                              > To trzeba zbudować parkingi dostosowane dla rowerów.
                              trzeba ...
                              więc dlaczego się tego nie robi? bo najprościej postawić zakaz wjazdu - masz
                              gorączkę - stłucz termometr i po kłopocie.

                              ale może wrocław zacznie kiedyś być miastem rowerów a nie miastem olewania rowerów?

                              > A skoro tak chętnie się powołujesz na przykłady z innychkrajów
                              • Gość: josip Re: .: Wrocław miastem rowerów? :. RYNEJK WOLNY? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.05, 22:09
                                Artek, Jurek, kazdy ma fundamentalne prawo do posiadania wlasnych pogladow, moga to byc poglady wynikajace z przekonania teoretycznego lub praktycznego doswiadczenia, Moga to byc przekonania gluche na armunety oraz mozliwe do modyfikacji. Trafilismy na szczegolny przypadek:) I kazdy ma prawo do takiego stanowiska.

                                Bylyby tylko taka osoba nie miala kompetencji wladczych wobec podmiotow administrowanych.
                                • Gość: wojtek Re: .: Wrocław miastem rowerów? :. RYNEJK WOLNY? IP: *.mat.univie.ac.at 12.12.05, 23:03
                                  Ale o dwoch rzeczach jeszcze zapomnial, choc raczej powinienem powiedziec o
                                  dwoch rodzajach "pojazdow indywidualnych", ktore tez nalezaloby zakazac w rynku
                                  i w ogole: wozki dzieciece i wozki inwalidzkie, no i jeszcze pewnie daloby sie
                                  podciagnac pod ta ostatnia kategorie "chodziki" osob starszych, a moze nawet
                                  "kule"? Oto do czego prowadzi bezmyslny fanatyzm.
                                  • svarte_sjel Re: .: Wrocław miastem rowerów? :. RYNEJK WOLNY? 13.12.05, 07:38
                                    Gość portalu: wojtek napisał(a):
                                    > i w ogole: wozki dzieciece i wozki inwalidzkie, no i jeszcze pewnie daloby sie

                                    Na wypadek gdybyś nie zauważył rower prowadzony przez idącego obok pieszego też
                                    nie jest pojazdem. O wózkach dziecięcych z własnym napędem jakoś nikt jeszcze
                                    nie słyszał.
                                    • Gość: wojtek Re: .: Wrocław miastem rowerów? :. RYNEJK WOLNY? IP: *.mat.univie.ac.at 13.12.05, 10:22
                                      > Na wypadek gdybyś nie zauważył rower prowadzony przez idącego obok pieszego też
                                      > nie jest pojazdem.

                                      Mysle, ze nie bardzo pan wie jak wybrnac z tej klopotliwej sytuacji, albo nie
                                      mial pan jeszcze mozliwosci obejrzec dzieciecego wozka: osoba tym wozkiem sie
                                      poruszajaca, znajduje sie _wewnatrz_ wozka, a nie obok :))))
                                      A naped kazdy wozek dzieciecy czy inwalidzki ma taki sam jak i rower: ludzkie
                                      miesnie. Czy moze chce pan zrobi tutaj wyjatek dla miesni rak? :))) Tez by si
                                      epan zdiwil co ludzie potrafia wymyslec.
                                      • svarte_sjel Re: .: Wrocław miastem rowerów? :. RYNEJK WOLNY? 13.12.05, 14:18
                                        Gość portalu: wojtek napisał(a):
                                        > mial pan jeszcze mozliwosci obejrzec dzieciecego wozka: osoba tym wozkiem sie
                                        > poruszajaca, znajduje sie _wewnatrz_ wozka, a nie obok :))))

                                        Dzieciak w wózku spełnia rolę bagażu :^P

                                        A zupełnie serio wózki dziecięce i inwalidzkie są poważnym problemem
                                        • Gość: wojtek Re: .: Wrocław miastem rowerów? :. RYNEJK WOLNY? IP: *.mat.univie.ac.at 13.12.05, 14:29
                                          Czekam tylko na okreslenie jeszcze, ze inwalida w wozku, ktory sam sobie kolka
                                          napedza rekoma, to tez bagaz. Wtedy bede juz wiedzial wszystko.
                                        • sledzik4 Re: .: Wrocław miastem rowerów? :. RYNEJK WOLNY? 13.12.05, 14:30
                                          Oooo?! Nowe forum rowerowe. ;)
                              • svarte_sjel Re: .: Wrocław miastem rowerów? :. RYNEJK WOLNY? 12.12.05, 22:23
                                Gość portalu: artek napisał(a):
                                > > To niech nie jeżdżą.
                                > doprawdy, znakomity głos w dyskusji. akuratny w zasadzie do każdego problemu -

                                A co ty sobie wyobrażasz? Albo ktoś chce jeździć na rowerze i wtedy ma p***
                                obowiązek przestrzegać przepisów RD, albo mu to nie odpowiada i nie jeździ. Nie
                                ma rozwiazań pośrednich.

                                Swoim oburzeniem jako żywo przypominasz mi złodziei, którzy oznajmiają, że im
                                się nie podobają trasy/czestotliwości/tabor/itp. KM, więc nie będą kasować biletów.

                                > > Choć większość nie nadaje się do użytku?
                                > z pewnością masz na to statystyczne dowody. albo jakieś własne obserwacje.

                                Tak. 99% rowerów nie ma oświetlenia. Ergo
                                • Gość: RP Re: .: Wrocław miastem rowerów? :. RYNEJK WOLNY? IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 16.12.05, 13:03
                                  > Tak. 99% rowerów nie ma oświetlenia. Ergo
        • svarte_sjel Re: .: Wrocław miastem rowerów? :. 11.12.05, 08:34
          Gość portalu: RP napisał(a):
          > Co wazne, to to, ze za duzo bledow juz popelniono, zeby przyjemnosc jazdy na
          > rowerze po Wroclawiu byla porownywalna z takowa w miastach holenderskich. :(

          Jazda rowerem nie powinna być przyjemna :^P
          Trzeba się tylko zatroszczyć, żeby jazda samochodem też była nieprzyjemna.

          Transport indywidualny trrzeba tępić! Niech Wrocłąw będzie miastem dla ludzi, a
          nie dla pojazdów!
          • Gość: Jurek Re: .: Wrocław miastem rowerów? :. IP: 156.17.100.* 12.12.05, 13:30
            Dlaczego tak nie lubisz rowerów? Ja bardzo lubie jezdzic na dwóch kółkach. Wole
            to o wiele bardziej od chodzenia. Uważam, że kazdy normalnie myślący człowiek,
            który wsiada na rower, uważa na pieszych i nie stara sie szarżować. Też
            chciałbym zmienić podejście Wrocławian do samochodów. Teraz wszyscy muszą mieć
            samochód i muszą nim dojeżdżać do pracy, to mnie nieźle irytuje, szczególnie gdy
            widze ogromne korki na ulicach, ale dlaczego każdy musi jeżdzić KM jeżeli mógłby
            do pracy pojechać na rowerze? Przecierz rower to jest sport, a soprt to zdrowie.
            • svarte_sjel Re: .: Wrocław miastem rowerów? :. 12.12.05, 14:41
              Gość portalu: Jurek napisał(a):
              > Dlaczego tak nie lubisz rowerów? Ja bardzo lubie jezdzic na dwóch kółkach.

              Bo to transport indywidualny.

              > to o wiele bardziej od chodzenia. Uważam, że kazdy normalnie myślący człowiek,

              Współczuję.

              > który wsiada na rower, uważa na pieszych i nie stara sie szarżować. Też

              To chyba nie ma takich wielu.

              > widze ogromne korki na ulicach, ale dlaczego każdy musi jeżdzić KM jeżeli

              Nie musi. Niektórzy wolą pieszo. Polecam.

              > do pracy pojechać na rowerze? Przecierz rower to jest sport, a soprt to

              Dla sportu nie ma miejsca na drogach publicznych.
              • Gość: artek Re: .: Wrocław miastem rowerów? :. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.12.05, 15:03
                svarte_sjel napisał:
                > Gość portalu: Jurek napisał(a):
                > > Dlaczego tak nie lubisz rowerów? Ja bardzo lubie jezdzic na dwóch kółkach
                > Bo to transport indywidualny.
                taa, bardzo indywidualny.
                tylko w pewnym sensie transport. również rozrywka albo sport. czasem sposób bycia.
                zawężanie zastosowań roweru wyłacznie do roli środka transportu jest
                nieporozumieniem.
                w ten sposób możesz uznać jako sposób transportu również rolki, deskorolke jak i
                hulajnogę. imo zupełnie idiotyczne podejscie.
                współczuję.

                > > do pracy pojechać na rowerze? Przecierz rower to jest sport, a soprt to
                > Dla sportu nie ma miejsca na drogach publicznych.

                wyjątkowo płytki sposób myślenia ...
                bieganie (jogging) to tez sport. i pewnie też nie ma nań miejsca na drogach
                publicznych....

                btw ciekaw jestem gdzie twoim zdaniem mają trenować kolarze szosowi? bo często
                ich widuję na drogach publicznych.
                przecież chyba nie na torze? to zupełnie inna dyscyplina ;P
                • svarte_sjel Re: .: Wrocław miastem rowerów? :. 12.12.05, 20:46
                  Gość portalu: artek napisał(a):
                  > > Bo to transport indywidualny.
                  > taa, bardzo indywidualny.

                  Owszem, bardzo.

                  > w ten sposób możesz uznać jako sposób transportu również rolki, deskorolke jak

                  Deskorolki i podobne wynalazki nie są środkiem transportu, tylko narzedziem
                  wandalizmu.

                  > bieganie (jogging) to tez sport. i pewnie też nie ma nań miejsca na drogach
                  > publicznych....

                  Oczywiście.

                  > btw ciekaw jestem gdzie twoim zdaniem mają trenować kolarze szosowi? bo często
                  > ich widuję na drogach publicznych.

                  Niespecjalnie mnie to interesuje.
                  • Gość: artek Re: .: Wrocław miastem rowerów? :. IP: *.wro.vectranet.pl / 213.199.196.* 12.12.05, 22:11
                    > Gość portalu: artek napisał(a):
                    > > > Bo to transport indywidualny.
                    > > taa, bardzo indywidualny.
                    > Owszem, bardzo.
                    taa
                    oczywiście o ile służy jako środek transportu czyli do przemieszczenia się z
                    punktu a do punktu b.
                    czasem tak bywa. ale jest jeszcze parę innych zastosowań, zgoła odmiennych.

                    > Deskorolki i podobne wynalazki nie są środkiem transportu, tylko narzedziem
                    > wandalizmu.
                    jasne. służą do wybijania szyb i rozbijania głów.

                    > > bieganie (jogging) to tez sport. i pewnie też nie ma nań miejsca na droga
                    > ch publicznych....
                    > Oczywiście.

                    oczywiście nie masz racji.
                    a to dlatego że primo drogi są publiczne, secundo nie ma innych. nie zawsze jest
                    park pod nosem.

                    > > btw ciekaw jestem gdzie twoim zdaniem mają trenować kolarze szosowi? bo
                    > często ich widuję na drogach publicznych.
                    > Niespecjalnie mnie to interesuje.
                    co właściwie - gdzie mają trenowac czy to że ich widuję? pewnie jedno i drugie.
                    zresztą nieważne ...

                    • svarte_sjel Re: .: Wrocław miastem rowerów? :. 12.12.05, 22:26
                      Gość portalu: artek napisał(a):
                      > > Deskorolki i podobne wynalazki nie są środkiem transportu, tylko narzedziem
                      > > wandalizmu.
                      > jasne. służą do wybijania szyb i rozbijania głów.

                      Nie, do dewastowania budynków i infrastruktury drogowej.

                      Uprzejmie prosi się moderatora o zabranie tego wątku z Newslettera.
                      • Gość: marc Re: .: Wrocław miastem rowerów? :. IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 12.12.05, 23:09

                        Gość portalu: artek napisał(a):
                        > > > Deskorolki i podobne wynalazki nie są środkiem transportu, tylko na
                        > rzedziem
                        > > > wandalizmu.
                        > > jasne. służą do wybijania szyb i rozbijania głów.
                        >
                        > Nie, do dewastowania budynków i infrastruktury drogowej.

                        svarte,z całym szacunkiem dla twojej szerokiej wiedzy "drogowej", to w tym
                        watku wyjatkowo po prostu pieprzysz głupoty. zastanawiam sie tylko czy z
                        premedytacją ? wierzę,że tak
                        • Gość: mib Re: .: Wrocław miastem rowerów? :. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 13.12.05, 00:31
                          Pisałem juz zebyscie skonczyli ta głupia gadanine o tych rowerach(ale jaims
                          cudem ktos moja wypowiedz usunał z tego watku-ciekawe dlaczego, nie ma ot jak
                          prawo wolnej wypowiedzi).Nie chodiz mi o sama dyskusje ale wydaje mi sie ze w
                          newsletter powinno sie zamieszczac inne wiadomosci a nie jakies zmierzajace do
                          nikad dysputy:)
                        • svarte_sjel Re: .: Wrocław miastem rowerów? :. 13.12.05, 07:42
                          Gość portalu: marc napisał(a):
                          > svarte,z całym szacunkiem dla twojej szerokiej wiedzy "drogowej", to w tym
                          > watku wyjatkowo po prostu pieprzysz głupoty. zastanawiam sie tylko czy z

                          Z całym szacunkiem, ale w tym momencie rżniesz głupa.
                          Czyżbyś nie widział co potrafi zrobić banda skejtów z nowym domem w ciągu kilku
                          miesięcy?
                          • Gość: x Re: .: Wrocław miastem rowerów? :. IP: *.ip.WRO.Korbank.PL 15.12.05, 19:41
                            oj svarte_sjel... zalamujesz mnie
                            • svarte_sjel Re: .: Wrocław miastem rowerów? :. 15.12.05, 20:21
                              Gość portalu: x napisał(a):
                              > oj svarte_sjel... zalamujesz mnie

                              Zaręczam ci, że dużo bardziej załamujące jest to, że po kilku miesiącach od
                              oddania domu do użytku trzeba go już remontować.
    • ert3 Mój Dom 10.12.05, 13:39
      www.mojdom.com.pl/index_podstrona.php?s=3&p=2 całkiem niezłe,szczególnie
      Reja i Zdrowa.
      • preslaw Re: Nowy market budowlany 12.12.05, 10:58
        Data: 2005-11-28
        Autor: Sylwia Chmielarz
        To już pewne - nowy market budowlany stanie na rogu ulic Hallera i
        Grabiszyńskiej. Dwie działki kupiła tam szwedzka firma Stellar Retail
        Development


        Mowa o dwóch działkach, bo teren u biegu dwóch arterii należał do dwóch firm -
        Arala i spółki powiązanej z Hydralem - Art Con Hydral. Transakcję sprzedaży
        połączonych parceli przeprowadziła spółka TGG, która zajmuje się m.in.
        poszukiwaniem nieruchomości pod inwestycje i od lat jest związana z
        inwestycjami dystrybutora paliw we Wrocławiu. - Te dwie niewielkie, bo po
        podziale jednohektarowe, działki nie znalazłyby dobrego nabywcy, gdyby
        sprzedawano je oddzielnie - mówi Andrzej Nowak, dyrektor ds. nieruchomości w
        TGG.


        Szwedzka firma ma konkretne plany. Na terenie o powierzchni 21 tys. 538 metrów
        kwadratowych stanie market budowlany francuskiej sieci Leroy Merlin.

        Stellar Retail Development jako właściciel gruntu postawi i wynajmie
        powierzchnię handlową. Francuska sieć otworzy tam najmniejszy ze swoich sklepów
        typu hard discount pod marką Bricoman.
        Na 8,5 tys. metrów kwadratowych zmieszczą się także inne firmy uzupełniające
        ofertę dom i ogród. Można się spodziewać, że Stellar wynajmie powierzchnię
        także branżom pokrewnym, m.in. producentom mebli i wyposażenia mieszkań. Na
        piętrze przewidywana jest część biurowa, która zajmie dwa tysiące metrów
        kwadratowych.

        Główny inwestor, czyli Stellar, ma pozwolenia na rozbiórkę pomieszczeń po
        Hydralu. Czeka teraz na pozwolenia na budowę. Prace mają ruszyć wiosną.
        Wrocławianie będą robili zakupy w Bricomanie w trzecim kwartale przyszłego
        roku. Datę otwarcia wyznaczono na 15 września 2006 roku.

        O działkę na rogu ulic Hallera i Grabiszyńskiej starała się też spółka Verona
        Building, która stawia mieszkaniowy kompleks Rondo Verona przy placu Powstańców
        Śląskich.

        • preslaw Re: Wrocław z pozytywną notą 12.12.05, 11:35
          Data: 2005-11-28
          Autor: Sylwia Chmielarz
          Agencja Standard & Poor's Ratings Services zmieniła perspektywę dla Wrocławia
          ze stabilnej na pozytywną. - To reakcja na nasze święte oburzenie - mówią
          urzędnicy

          Monika Jaśkowska-Rokita z Wydziału Finansów i Budżetu Urzędu Miejskiego: - W
          2006 roku spodziewamy się, że Wrocław dostanie jeszcze lepszą ocenę ratingową

          W kwietniu agencja ratingowa ogłosiła, że wystawiła miastu ocenę BBB z
          perspektywą stabilną. W ratuszu zawrzało. - Chcieliśmy przynajmniej wyższej
          perspektywy, bo wszystko wskazywało na intensywny rozwój - wspomina Monika
          Jaśkowska-Rokita, zastępca dyrektora Wydziału Finansów i Budżetu w Urzędzie
          Miejskim Wrocławia.

          Gmina zagroziła wtedy, że wycofa się z wieloletniej współpracy ze Standard &
          Poor's i ogłosi przetarg w sprawie wyboru nowej firmy. Agencja zareagowała
          niemal błyskawicznie - zobowiązała się przedstawić darmową śródroczną ocenę. I
          faktycznie, okazała się ona lepsza od pierwotnej, przynajmniej jeśli chodzi o
          prognozę. Ocena BBB została bez zmian.


          Ten literowy kod, ewentualnie rozszerzony o plus lub minus, oznacza zdolność
          kredytową i wiarygodność Wrocławia w wywiązywaniu się ze zobowiązań. Im więcej
          liter i to tych z początku alfabetu, tym lepiej. Ideałem jest AAA plus, bo
          świadczy o wysokiej zdolności podmiotu do płacenia rat i odsetek. Perspektywa z
          kolei oznacza rokowania na przyszłość - może być pozytywna, stabilna lub
          negatywna.

          W 2002 roku Wrocław dostał kiepską notę, bo przy ocenie BBB prognozę obniżono
          do negatywnej. Po roku otrzymał BBB z perspektywą stabilną, którą otrzymuje od
          tej pory. - Trudno uwierzyć, że od 2003 roku Wrocław stoi w miejscu. Ostatnie
          lata to przecież mnóstwo inwestycji zagranicznych, systematyczne porządki w
          budżecie i pieniądze z Unii Europejskiej - wylicza Jaśkowska-Rokita.

          Najwyraźniej po awanturze wokół oceny agencja Standard & Poor's także to
          zauważyła. Perspektywę zmieniono na pozytywną - jak to określono - na podstawie
          lepszych wyników budżetowych i zmniejszonego zadłużenia.

          W swojej ocenie S&P napisał, że gospodarka Wrocławia korzystnie wypada w
          porównaniu z większością polskich miast. To jedna z najbogatszych aglomeracji,
          która przyciągnęła znaczące inwestycje zagraniczne. Agencja zauważyła też, że w
          2004 roku Wrocław zanotował nadwyżkę po wydatkach inwestycyjnych na poziomie
          jednego procenta przychodów ogółem i nieznaczną nadwyżkę operacyjną na poziomie
          7,9 procent przychodów bieżących. S&P spodziewa się dalszego rozwoju Wrocławia.
          Sygnalizuje, że wdrożenie programu inwestycyjnego miasta i oczekiwana
          stabilizacja w Polsce mogą spowodować podniesienie samej oceny.

          Mimo takiej oceny gmina zamierza ogłosić nowy przetarg na ocenę ratingową dla
          Wrocławia. - Chcemy zweryfikować rynek - mówi Jaśkowska-Rokita. - Uważamy, że
          nasze wyniki są bardzo wysokie i w 2006 roku możemy zdobyć naprawdę dobrą notę -
          przewiduje.

          Zadłużenie miasta na pewno się zmniejszy, bo po pierwsze, udało się je z
          restrukturyzować dzięki pożyczce w Kredyt Banku. W niektórych wypadkach udało
          się zredukować odsetki nawet o 15 punktów procentowych. Po drugie, Wrocław
          sprzedał drożej niż się spodziewał udziały w MPEC, a nadwyżka pójdzie właśnie
          na spłatę zobowiązań.




          • preslaw Re: Piotr i Paweł we Wrocławiu 12.12.05, 11:38
            Data: 2005-11-28
            Autor: Ada Kondratowicz

            Piotr i Paweł Wosiowie wierzą, że metodą na sukces jest prowadzenie biznesu
            razem z rodziną

            Z rodziną łatwiej czy trudniej robi się biznesy?
            - Zdecydowanie łatwiej. Dobrze się uzupełniamy, mamy do siebie zaufanie. Umiemy
            podejmować wspólne decyzje. Jest lepiej. W tę firmę zaangażowana jest w tej
            chwili większość rodziny - nie tylko my, ale także mama i siostra, a nawet
            mężowie i żony.

            Cała rodzina zakupy robi u siebie?
            - Oczywiście. To chyba naturalne.

            Czemu Wrocław tak późno?
            - Długo szukaliśmy dobrej lokalizacji, a we Wrocławiu o taką niełatwo. Czekanie
            się opłaciło. Tę lokalizację oceniamy pozytywnie. Klienci mogą tu przyjść, a
            nie tylko dojechać samochodem. Połowa naszego asortymentu to artykuły świeże, a
            takie klienci chcą kupować blisko domu. Zamierzamy być konkurencyjni cenowo i
            promować produkty markowe.

            Będą kolejne sklepy we Wrocławiu?
            - Za rok będzie drugi sklep na północy miasta. Później będziemy się
            przyglądali, jak zostaniemy tu przyjęci. Nie wykluczamy kolejnych lokalizacji.

            Zaczynaliście 15 lat temu od małego sklepu w Poznaniu. Dziś wspólnie jesteście
            na liście 100 najbogatszych Polaków z majątkiem szacowanym na 170 milionów
            złotych.
            - Rzeczywiście się tam znaleźliśmy, ale nie do końca jesteśmy z tego
            zadowoleni. Gdybyśmy to wiedzieli, być może nie wykazywalibyśmy takiej
            determinacji w pracy. Na szczęście rodzina jest duża i ta kwota dzieli się na
            wiele rodzin.

            Pierwszy sklep działa do dzisiaj?
            - Tak, przy ulicy Głogowskiej w Poznaniu. Zaczynaliśmy ze świadomością dużego
            ryzyka, ale na szczęście czasy były przyjazne. To był osiedlowy sklep, 60
            metrów kwadratowych, 8 osób obsługi. Sami pracowaliśmy za ladą, robiliśmy
            dostawy. Ale sukcesywnie, tak jak zmieniał się rynek, musieliśmy nadążać za
            tymi zmianami albo nawet je wyprzedzać. To, co było 1995 roku, dziś już nie
            wystarcza.

            Kolejnym krokiem był franchising?
            - Zdecydowaliśmy się na to, bo wiąże się z rodzinnym charakterem prowadzenia
            firmy. Właściciel jest na miejscu. To on tworzy zespół i atmosferę. W sklepie
            jest 1500 drobiazgów, których trzeba dopilnować. A odpowiedzialność za nie
            tworzy jakość, którą chcemy osiągnąć.

            Jakie są plany rozbudowy sieci?
            - W przyszłym roku uruchomimy dwa sklepy - w Warszawie i właśnie ten we
            Wrocławiu. Co dalej, zobaczymy. W planie mamy dwie do czterech nowych
            lokalizacji rocznie. Ale nadal priorytetem jest dla nas jakość.

            Ile kosztuje taki sklep?
            - To zależy od wielkości. Ten we Wrocławiu kosztował kilka milionów złotych. Ma
            dwa tysiące metrów kwadratowych i oferuje 30 tysięcy produktów. Rozwój opieramy
            głównie na środkach zewnętrznych, m.in. kredytach i leasingu. Na początku nie
            mieliśmy kapitału. Musieliśmy sobie radzić.

            Piotr i Paweł - kto wybrał taką nazwę?
            - Oczywiście rodzina i przyjaciele. Chcieliśmy, żeby to była polska nazwa. Poza
            tym zależało nam, żeby nawiązać do przedwojennych nazw sklepów, które składały
            się z imienia i nazwiska. Nazwisko może mamy nieciekawe. Ale za to mamie
            zawdzięczamy to, że wybrała nam takie imiona.
            Rozmawiała Ada Kondratowicz

            Pierwszy sklep Piotr i Paweł
            działa w nowo otwartym we Wrocławiu centrum handlowo-usługowym Ferio Gaj, w
            które zainwestowała spółka Raiffeisen Evolution. W centrum o powierzchni ponad
            10 tysięcy metrów kwadratowych znalazło się 30 sklepów i punktów usługowych.
            Inwestycja kosztowała ok. 40 milionów złotych. We Wrocławiu firma ma w planach
            także inwestycje w budownictwo mieszkaniowe.



            • Gość: Rafis Grunwald podwójnie zaskarzony. IP: 213.199.196.* 12.12.05, 19:45
              przetarg został podwójnie zaskarzony mimo ze startowały w nim tylko dwie
              firmy :)
              jeden protest wniesiony do sądu juz jakis czas temu pochodzi od firmy która
              twierdzi ze ZDIK ustalił w przetargu zbyt wysokie wymagania. Drugi protest do
              UZP złozył przegrany w przetargu(konsorcjum NCC i drobud)
              • Gość: wro2015 Re: Grunwald podwójnie zaskarzony. IP: *.dip0.t-ipconnect.de 12.12.05, 23:05
                Hehe - twie firmy, dwie skargi... Moze kiedys Zdik sie samemu zaskarzy?
                • Gość: amar| Re: Grunwald podwójnie zaskarzony. IP: *.wroclaw.mm.pl 13.12.05, 10:50
                  I tak do zaje...ania..
                  plakac sie chce, tym bardziej ze tylko 2 firmy startowaly a co by bylo gdyby np
                  8 startowalo:>
                  • Gość: jm Zróbmy sobie Dolinę Krzemową IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 13.12.05, 14:55
                    Rozmowa z Witoldem Kilijańskim, prezesem wrocławskiej firmy Controlling Systems

                    Poniedziałek, 12 grudnia 2005r.

                    Zróbmy sobie Dolinę Krzemową
                    • Czy Dolny Śląsk może stać się polską Doliną Krzemową?
                    – Mamy duże szanse. Sporo firm zajmuje się nowymi technologiami, mamy
                    przyzwoite uczelnie, a więc i niezłe zaplecze kadrowe. Byłem w Dolinie
                    Krzemowej i nie załamałem się. Wręcz odwrotnie – pozbyłem się kompleksów,
                    wróciłem do Polski i założyłem firmę, która jest certyfikowanym partnerem
                    Microsoftu.



                    • Działają u nas też firmy zagraniczne, jak Hewlett-Packard czy Siemens.
                    – Z tego bym się zbytnio nie cieszył. Nie oszukujmy się, za kilka lat lepsza
                    wyda im się Ukraina i tam się przeniosą.

                    • Na czym powinniśmy się zatem skupić?
                    – Nie należy lokować wielkich, publicznych pieniędzy w badania nad podstawowymi
                    technologiami, bo te rozwijają i upowszechniają korporacje na miarę Microsoftu,
                    Oracle czy IBM. Polska jest na to za małym krajem. Możemy natomiast zająć się
                    tworzeniem specjalistycznego oprogramowania. Musimy znaleźć sposoby na
                    wspieranie takich firm w początkowej fazie ich działalności, bo one zaczynają
                    zarabiać najwcześniej po dwóch latach.

                    • Jak można im pomóc?
                    – Niezłym pomysłem jest Wrocławski Park Technologiczny, ale nie w dzisiejszej
                    formule, gdyż wynajęcie metra kw. kosztuje 55 zł, czyli dwa razy drożej niż
                    gdzie indziej. Powinny powstawać takie miejsca, w których firmy przez dwa
                    pierwsze lata mogłyby liczyć na preferencyjne warunki.

                    • Chodzi tylko o tanie biura?
                    – Gdybym to ja decydował o wsparciu dla takich firm, dofinansowałbym ich
                    stoiska na targach CeBIT w Hannoverze. To największa taka impreza na świecie.
                    Kolejnym krokiem byłoby utworzenie czegoś w rodzaju biura handlowego w
                    Warszawie, bo tam zawierana jest połowa transakcji w branży informatycznej.
                    Chodzi o wynajęcie np. 200 metrów powierzchni biurowej z salą konferencyjną i
                    podnajmowanie jej małym firmom.

                    Przemysław Ziółek - Słowo Polskie Gazeta Wrocławska
                    • preslaw Re: Skranie boskie z tymi przetargami 13.12.05, 15:21
                      Z tym skarżeniem przetargów to jest skaranie boskie. Jedynym rozwiązanie było
                      zaskarżenie samej ustawy o zamównieniach publicznych, tak by ją skasować i
                      uchwalić nową, dobrą, prostą, jasną ustawę. Ale czy ten Sejm, z posłami
                      pokroju... ech nie chce mi się ich wszystkich wymieniać, jest w stanie stworzyć
                      naprawdę dobrą ustawę.
                      • bystrzak2000 Re: Skranie boskie z tymi przetargami 13.12.05, 21:09
                        preslaw napisał:

                        > Ale czy ten Sejm, z posłami
                        > pokroju... ech nie chce mi się ich wszystkich wymieniać, jest w stanie stworzyć
                        > naprawdę dobrą ustawę.

                        No przecież od dawna wiadomo, że nie;-)
                        • preslaw Re: Skranie boskie z tymi przepisami 14.12.05, 23:17
                          To powinno prowadzić do jedynego słusznego wniosku, że posłowie powinni zaprzestać działalności legislacyjnej, bo i tak panuje powszechnie zjawisko infakcji prawa i przepisów prawnych jest po prostu za dużo. Prakatyka stosowania nawet złych przepisów, potrafi często przekuć złe regulacje w dobre. Złego prawa, jeśli nie zawiera ewidentnych defektów, nie należy od razu poprawiać i tworzyć nowych przepisów. Dla systemu prawnego o wiele ważniejsza jest bowiem stabilność i stałość przepisów. Anglosasi o tym wiedzą i mają najlepsze systemy.
                          • preslaw Re: Skranie boskie z tymi przepisami 16.12.05, 10:07
                            Miasto ogłosiło konkurs na projekt Bramy Trzeciego Tysiąclecia


                            • Pomysł niegodzien tysiąclecia (15-12-05, 23:00)


                            Maciej Miskiewicz 15-12-2005 , ostatnia aktualizacja 15-12-2005 20:29

                            Kontrowersyjny pomysł władz Wrocławia. Tertii Millenni Porta, czyli Brama
                            Trzeciego Tysiąclecia, ma stanąć na rondzie przy ul. Powstańców Śląskich.
                            Upamiętni dzieło Jana Pawła II. A może kosztować nawet kilkanaście milionów
                            złotych.

                            Miasto ogłosiło właśnie międzynarodowy konkurs na projekt budowli. Brama ma
                            uhonorować dzieło Papieża Jana Pawła II. - Jest jednym z największych Polaków w
                            historii. Chciałbym upamiętnić wprowadzenie przez niego Polski w trzecie
                            tysiąclecie - tłumaczy prezydent Wrocławia Rafał Dutkiewicz.

                            O lokalizacji zdecydował fakt, że z placu Powstańców Śląskich jest blisko do
                            obu miejsc, w których Papież odprawiał msze we Wrocławiu. Przypomnijmy, w 1983
                            roku z wiernymi spotkał się na Partynicach, a w czasie Kongresu
                            Eucharystycznego w 1997 r. na placu między Poltegorem i hotelem Wrocław.

                            Drugim celem jest ożywienie tak atrakcyjnego miejsca we Wrocławiu, jakim jest
                            właśnie bogate w zieleń rondo.

                            - Teraz brutalnie przecinają go tory tramwajowe. Nie funkcjonuje tak jak
                            powinno. Mam nadzieję, że uczestnicy konkursu połączą dwie części placu w jedną
                            całość. A wokół zaczną powstawać punkty informacji turystycznej i małe kafejki -
                            wyjaśnia Piotr Fokczyński, dyrektor wydziału architektury i budownictwa w
                            urzędzie miejskim.

                            Prezydent Dutkiewicz zwraca uwagę także na inne zalety miejsca, w którym stanie
                            Brama Trzeciego Tysiąclecia: - To najważniejsza w mieście arteria z bardzo
                            pięknym placem. Większym nawet od paryskiego placu Gwiazdy, na którym stoi Łuk
                            Triumfalny - przekonuje.

                            Do 5 stycznia można składać wnioski o dopuszczenie do konkursu. Prace będzie
                            oceniać jury pod przewodnictwem krakowskiego architekta Krzysztofa Ingardena.
                            Rozstrzygnięcie poznamy 19 maja przyszłego roku. - Ale chcę też wyróżnione
                            prace poddać ocenie wrocławian - zapowiada prezydent Dutkiewicz.



                            Brama na placu Powstańców Śląskich. Czy to dobry pomysł?



                            Dla Gazety

                            Zbigniew Maćków

                            architekt

                            Plac Powstańców Śl. to plac monumentalny. Może tam stanąć symboliczna brama
                            wjazdową do tej części miasta, w której staje się ono już metropolią. Na pewno
                            jest to duże wyzwanie i trudny temat. Ale to dobrze, że się takie pojawiają.



                            Andrzej Zwierzchowski

                            prezes wrocławskiego oddziału Stowarzyszenia Architektów Polskich

                            To nie jest dobry pomysł. Papież mówił: Nie stawiajcie mi pomników, tylko
                            budujcie rzeczy użyteczne. Mamy już we Wrocławiu plac i dom pielgrzyma imienia
                            JP II. Poza tym plac Powstańców Śl. jest już architektonicznie skończony. Jest
                            też za mały, by stawiać tam bramę, pod którą mają przejeżdżać tramwaje. Coś
                            takiego nie byłoby adekwatne do wielkości człowieka, któremu ma być poświęcone.
                            Budowla zaburzy przestrzeń i w niewłaściwy sposób uhonoruje pamięć Papieża.
                            Lepszym na bramę byłby plac Jana Pawła II, który w zasadzie nie jest placem.
                            Taki element mógłby pomóc ukształtować tam przestrzeń.



                            Edward Lach

                            architekt

                            Dzięki takiej budowli pl. Powstańców Śl. może ożyć. Pojawi się pretekst, by tam
                            przebywać. Bo teraz to jest pusta, duża przestrzeń wypełniona amorficzną
                            zielenią i plac tylko się objeżdża.



                            dr Rafał Eysymontt

                            prezes wrocławskiego Stowarzyszenia Historyków Sztuki

                            Łuk triumfalny jest formą niezwykle klasyczną i zobowiązującą, dlatego powinna
                            prowadzić przez niego ważna droga. Niestety, przez pl. Powstańców Śląskich
                            przebiegają tory i pod łukiem musiałyby jeździć tramwaje. To dość zgrzebny
                            środek lokomocji, który co najwyżej może kojarzyć się z "Mistrzem i Małgorzatą"
                            Bułhakowa, a nie z Papieżem, który podróżował często, ale zupełnie innymi
                            pojazdami. Przez to szczytne przedsięwzięcie może zyskać wręcz komiczny wymiar.

                            • preslaw Re: Konkurs na Bramę Tysiąclecia 16.12.05, 10:07
                              Zapomniałem zmienić tytuł
    • Gość: Jurek Zielona Wyspa i miasto mody IP: 156.17.100.* 16.12.05, 11:46
      Zielona Wyspa i miasto mody

      Czwartek, 15 grudnia 2005r.

      Tanie linie Centralwings debiutują w porcie im. Mikołaja Kopernika

      infografika maciej dudzik

      Jutro po raz pierwszy odleci z wrocławskiego lotniska samolot do Dublina.
      Dzień później będzie uruchomione połączenie z Mediolanem

      Lotami w obu kierunkach najbardziej zainteresowani są Polacy pracujący w
      Irlandii i Włoszech lub dopiero poszukujący tam zatrudnienia. Drugą grupę
      stanowią drobni przedsiębiorcy, którzy po naszym wejściu do Unii coraz chętniej
      nawiązują międzynarodową współpracę. Przewoźnik spodziewa się także wielu turystów.
      Z naszych informacji wynika, że większość biletów na grudniowe loty została już
      wyprzedana. Najtańsze kosztowały ok. 110 zł (z opłatami lotniskowymi).
      Od kwietnia z Wrocławia lata do Londynu irlandzki Ryanair. W lutym otworzy on
      połączenia z Nottingham w Anglii i Shannon w Irlandii. To drugie będzie
      konkurować z trasą obsługiwaną również boeingami przez Centralwings.
      Rywalizacja między obu liniami powinna ucieszyć pasażerów, bo zagwarantuje
      utrzymanie niskich cen. To jakby odprysk wojny prowadzonej w Łodzi, skąd obaj
      tani przewoźnicy zamierzają latać do Londynu.
      Przypomnijmy, że w marcu pojawią się u nas kolejne tanie linie – Wizzair, które
      mają swoją bazę w Katowicach. Ich airbusy latać mają do Dortmundu.
      – Czerwcowe mistrzostwa świata w piłce nożnej zapewne pomogą wypromować ten
      kierunek – mówi Andrzej Barski, szef wrocławskiego lotniska.
      Według niego w przyszłym roku może powrócić połączenie z Wiedniem, którym
      zainteresowani są Austriacy, a także z Paryżem. Niewykluczone, że zaczniemy
      latać też do Szkocji i Skandynawii. •

      Coraz więcej pasażerów
      Wrocławski port obsłuży w tym roku niemal pół miliona osób, a plan na 2006 rok
      przewiduje zbliżenie się do pułapu 700 tys. W ubiegłym roku na lotnisku pojawiło
      się 360 tys. pasażerów.

      Janusz Michalczyk - Słowo Polskie Gazeta
      • preslaw Re: Sprzedarz działek 16.12.05, 14:32
        .: Duże zainteresowanie przetargami na wrocławskie nieruchomości :.
        16 grudnia 2005 - 14:30

        Ponad sześćdziesiąt osób przyszło dziś do wrocławskiego magistratu przy Nowym
        Targu, gdzie zorganizowano przetarg trzech należących do miasta nieruchomości.
        Największym zainteresowaniem cieszyła się ponad 600-metrowa działka przy ul.
        Księcia Witolda, na którą było aż 18-stu chętnych. W przeciągu pół godziny cena
        wywoławcza - 290 tys. złotych - została podbita do 1 miliona 603 tysięcy, czyli
        ponad pięciokrotnie . Zwycięzcą okazała się spółka Euro Azja z Warszawy, która
        zamierza wybudować tam luksusowe apartamenty.
        Dziś pod młotek poszły także dwie inne działki.
        Za 3 miliony 180 tysięcy złotych netto wrocławski Budotex kupił mierzący ponad
        5 tysięcy metrów kwadratowych teren przy ulicy Czerniawskiej. Na Gaju zbuduje
        budynek wielorodzinny z garażami. Miasto sprzedało także kamienicę przy ulicy
        Kołłątaja. Budynek kupiła właścicielka apteki, która właśnie w nim się mieści.

        Marek Zoellner


        • preslaw Re: Wrocławski Twins w Londynie 16.12.05, 14:35
          Gentlemani w garniturach z Ostrowskiego

          Katarzyna Lubinbiecka 15-12-2005 , ostatnia aktualizacja 15-12-2005 20:20

          Wrocławski biznes. Ubrania Twinsa w sercu światowego krawiectwa

          Garnitury wrocławskiej firmy Twins od niedawna można kupować w jednym z butików
          na londyńskiej ulicy Savile Row. To ulica-legenda światowego krawiectwa. Mają
          na niej swoje pracownie najlepsi i najdrożsi krawcy świata. Jednym słowem - to
          krawiecki Mount Everest

          Na Savile Row ubierają się gwiazdy filmowe, ale też członkowie brytyjskiej
          rodziny królewskiej. Garnitury szyte na miarę kupują tu m.in. Tony Blair i Tom
          Cruise. Podobno w latach 80. ubierał się tu również Michaił Gorbaczow. Teraz w
          salonie marki Spencer Hart przy Savile Row 36 zamawiać można garnitury, które
          szyte są we Wrocławiu.

          - Ponad rok trwały rozmowy między nami i Spencerem - opowiada Bogdan
          Zieniewicz, prezes wrocławskiego Twinsa. - Ale w końcu rozpoczęliśmy współpracę.

          Teraz każdy gentleman, który zamawia ubranie u Spencera, jest mierzony na
          miejscu, w Londynie. Wymiary oraz instrukcje, z jakiego materiału ma zostać
          uszyty garnitur, trafiają do Wrocławia, do pracowni Twinsa przy ul.
          Ostrowskiego. Tu garnitur jest krojony, wstępnie przeszyty i leci do przymiarki
          do Londynu. Wraca i na miejscu jest wykańczany. W salonie firmowym Spencera na
          Savile Row ceny garniturów zaczynają się od 1100 funtów za sztukę. - Zależą
          głównie od materiału, z jakiego szyte jest ubranie - wyjaśnia Zieniewicz.

          Wrocławskie garnitury sprzedawane są w Londynie pod marką Spencer Hart. Poza
          Savile Row można je kupić także m.in. na Piątej Alei w Nowym Jorku oraz w
          Tokio - gdzie Spencer sprzedaje swoje wyroby. Wcześniej dla firmy pracowali
          angielscy krawcy.

          Współpraca ze Spencerem zaowocować ma także nową linią Twinsa na rynek polski.
          Będzie nazywać się London Look i będzie sprzedawana pod marką Twins
          Handtailored. - Wyróżniać ją będą fasony znacznie bliższe ciału, takie, które
          mają odmłodzić noszącego je mężczyznę nawet o dziesięć lat - mówi Mariusz
          Ociesa, rzecznik prasowy Twins Company.

          Twins ma dwa salony w kraju - we Wrocławiu i Warszawie oraz dwa showroomy: we
          Wrocławiu i Mediolanie. Firma istnieje od 1989 r. Założyli ją koledzy ze
          studiów na wrocławskim AWF-ie: Bogdan Zieniewicz i jego wspólnik Adam
          Rutkowski. Po długim pobycie za granicą wrócili do kraju i postawili na szycie
          ubrań. Początkowo wytwarzali stroje sportowe. Z ich pracowni wyszły m.in.
          ubrania, które nosiła reprezentacja Norwegii na zimowych igrzyskach
          olimpijskich w Lillehammer i Albertville. W połowie lat 90. Twins rozpoczął
          współpracę z niemiecką firmą Regent, znaną z garniturów najwyższej jakości, w
          dużej części wykonanych ręcznie. Przy tej specjalizacji Twins pozostał do dziś.
          Wkrótce garnitury Twinsa zobaczymy na ekranie. Firma uszyła bowiem rzeczy, w
          których występować będą Jan Englert i Jan Frycz w kręconym właśnie we Wrocławiu
          filmie "Bezmiar sprawiedliwości".

        • Gość: RP Re: Sprzedarz działek IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 16.12.05, 14:51
          > W przeciągu pół godziny cena
          > wywoławcza - 290 tys. złotych - została podbita do 1 miliona 603 tysięcy, czyli
          > ponad pięciokrotnie
          - Co to za cena wywoławcza ?! W autogieldzie nie ma tak tanich działek :P

          > Zwycięzcą okazała się spółka Euro Azja z Warszawy
          - Ta "Azja" budzi lekko groze... :)

          > 5 tysięcy metrów kwadratowych teren przy ulicy Czerniawskiej
          - Myslałem, ze na Gaju nie ma juz tak dużych działek!

          > Miasto sprzedało także kamienicę przy ulicy
          > Kołłątaja.
          - Która to ?!


          • svarte_sjel Re: Sprzedarz działek 19.12.05, 23:06
            Gość portalu: RP napisał(a):
            > > Miasto sprzedało także kamienicę przy ulicy
            > > Kołłątaja.
            > - Która to ?!

            Ta z apteką. Tą starszą, tak w połowie odległości między Piłsudskiego a Kościuszki.
    • Gość: qrak Re: Newsletter 30 IP: *.ip.WRO.Korbank.PL 16.12.05, 20:39
      Edward Ptak chce zbudować halę piłkarską

      marw 16-12-2005 , ostatnia aktualizacja 16-12-2005 18:28

      PIŁKA NOŻNA. Nie będzie nowej hali piłkarskiej na wrocławskich Niskich Łąkach,
      gdyż w miejscu likwidowanego targowiska powstaną korty tenisowe. Cały czas
      jednak jest szansa, że hala stanie we Wrocławiu, a nie Łodzi lub Szczecinie

      Właściciel piłkarskiego Śląska Edward Ptak chce we Wrocławiu postawić
      nowoczesną halę do gry w piłkę. Zaproponował, że stanie ona w miejsce
      likwidowanego na Niskich Łąkach targowiska. Ponieważ obok jest już jedna mała
      hala i do tego kilka boisk, na Niskich Łąkach powstałaby doskonała baza
      treningowa dla piłkarzy. Okazało się, że jest to niemożliwe, gdyż władze miasta
      mają już inne plany związane z tym miejscem i najprawdopodobniej targowisko
      zastąpią korty tenisowe.

      - Miasto zaproponowało w zamian Oporowską. Hala miałaby stanąć za stadionem.
      Byłoby boisko treningowe, najprawdopodobniej ze sztuczną nawierzchnią, a obok
      hala. Mnie się ten pomysł podobał. Ale po konsultacji z architektem okazało
      się, że jest to niemożliwe, bo będzie niezgodne z przepisami - opowiada Edward
      Ptak.

      Ptak koniecznie chce zbudować halę i rozważa możliwość inwestycji w innym
      mieście. Właściciel Śląska w tej sprawie rozmawiał już z władzami Szczecina
      oraz Łodzi i wyraziły one zainteresowanie projektem. Edward Ptak przyznaje
      jednak, że bardziej zależy mu na inwestycji w naszym mieście. Hala na pewno
      byłaby bardzo przydatna dla jego piłkarzy.

      - Sprawa powoli, ale posuwa się do przodu. Wierzę, że się uda i zrealizujemy
      ten pomysł we Wrocławiu - nie traci nadziei właściciel Śląska. - We wtorek
      ponownie się spotkam z władzami miasta i będziemy dalej rozmawiali i szukali
      nowego miejsca - kończy Ptak.

    • mamik1 Nowy most na Odrze 19.12.05, 13:45
      Porozumienie dotyczące budowy nowego mostu między Brzegiem Dolnym i Głoską

      13 grudnia marszałek Paweł Wróblewski podpisał porozumienie z burmistrzem
      Brzegu Dolnego i wójtem Miękini dotyczące budowy mostu na Odrze.

      Strony porozumienia zobowiązały się partycypować w kosztach inwestycji i
      wspólnie prowadzić sprawy związane z wykupem gruntów oraz z opracowaniem
      dokumentacji.

      Zgodnie z porozumieniem Urząd Marszałkowski Województwa Dolnośląskiego
      przeznaczy na budowę mostu dziewięć milionów złotych, drugie tyle przekażą
      gminy. Koszt budowy mostu między Brzegiem Dolnym a Głoską oraz dróg dojazdowych
      oszacowano na 60 mln złotych. Samorząd województwa złoży wniosek o
      dofinansowanie tej inwestycji z funduszy unijnych.

      Most, którego budowa ma zakończyć się najpóźniej w 2013 roku, usprawni znacząco
      komunikację między powiatem wołowskim i średzkim.
      • Gość: jm Rozbudowa wrocławskiego Capitolu IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.12.05, 18:15
        .: Rozbudowa wrocławskiego Capitolu. :.
        19 grudnia 2005 - 13:38

        W przyszłym roku powinny rozpocząć się prace nad rozbudową Teatru
        Muzycznego "Capitol" we Wrocławiu.

        W przyszłym roku powinny rozpocząć się prace nad rozbudową Teatru
        Muzycznego "Capitol" we Wrocławiu. Zgodnie z projektem, który zwycięzył w
        konkursie na rozbudowę - budynek będzie nawiązywał do przedwojennego
        kinoteatru. Zbudowany zostanie w nowoczesnej technologii z płyt betonowych,
        które będą barwione, od strony Piłsudskiego głównym materiałem będzie szkło.
        Projektanci zakładają dwa pasaże - mały od strony Bogusławskiego i duży od
        Piłsudskiego, gdzie będzie podjazd dla samochodów i autobusów. Szacunkowy koszt
        przebudowy wyniesie 63 milionów złotych, 70% tych pieniędzy będzie pochodziło z
        budżetu Unii Europejskiej. Remont powinien zakończyć się w 2009 roku.

        Anna Kowalów, radio RAM

        • Gość: RP Re: Rozbudowa wrocławskiego Capitolu IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 19.12.05, 19:38
          jm,

          sorry, zanim wszedlem na newslattera, wstawilem juz takie samo info do topicu o
          konkursie na projekt Capotolu:)

          > Zbudowany zostanie w nowoczesnej technologii z płyt betonowych,
          > które będą barwione, od strony Piłsudskiego głównym materiałem będzie szkło.
          > Projektanci zakładają dwa pasaże - mały od strony Bogusławskiego i duży od
          > Piłsudskiego

          Ciekawe co to za tynalazek, ten barwiony beton ?!
          A pasaz od Boguslawskiego sie niezmiernie przyda, bu dzis tam troche 'zadupiem'
          pachnie ... :)
          • Gość: wro2015 Re: Rozbudowa wrocławskiego Capitolu IP: *.dip0.t-ipconnect.de 19.12.05, 20:47
            zle tlumaczasz slowo 'pasaz'. Mowa tu chyba tylko i wylacznie o podcieniach
            ktore akurat na pewno nie upieksza Boguslawskiego... no ale to juz wymysly
            naszego BRW, ktory musi poszerzyc ta ulcie (nei wiadomo po co) i wcisnac
            pieszych pod 'pasaz'
            • Gość: coco jumbo Re: Rozbudowa wrocławskiego Capitolu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.05, 09:28
              Mam nadzieje,ze beda tam same burdele i zrobi sie czerwona dzielnica :p
          • Gość: jm Re: Rozbudowa wrocławskiego Capitolu IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.12.05, 14:21
            Gość portalu: RP napisał(a):
            > Ciekawe co to za tynalazek, ten barwiony beton ?!

            Trochę zaniepokoił mnie ten "barwiony beton". Na podstawie wizualek można było
            mieć nadzieję na elewację z jakiegoś szlachetniejszego materiału, np.
            trawertynu. Żeby tylko nie dali d... tak jak z BUwr :)
            • Gość: Rafis Re: Rozbudowa wrocławskiego Capitolu IP: *.wro.vectranet.pl / 213.199.196.* 20.12.05, 14:34
              mnie sie kolor BUWr podoba chociaz jak na polską szarośc zimowo-jesienna to
              chyba za szara(ale ile mozna wpychac tego żółtego kamienia? czy klinkieru?) :)
              Ale ejdnak dostojna i posępna :)
              • Gość: jm Re: Rozbudowa wrocławskiego Capitolu IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.12.05, 21:34
                Gość portalu: Rafis napisał(a):

                > mnie sie kolor BUWr podoba chociaz jak na polską szarośc zimowo-jesienna to
                > chyba za szara(ale ile mozna wpychac tego żółtego kamienia? czy klinkieru?) :)
                > Ale ejdnak dostojna i posępna :)

                oglądam ją codziennie z perspektywy mostu pokoju. Przyznaję - można się
                przyzwyczaić i na pewno ta kolorystyka niczym nie razi, chociaż może się
                wydawać mało efektowna w porównaniu z wizualizacjami.
              • svarte_sjel Re: Rozbudowa wrocławskiego Capitolu 21.12.05, 07:40
                Gość portalu: Rafis napisał(a):
                > Ale ejdnak dostojna i posępna :)

                Jaki piękny eufemizm na opisanie jej koszmarnej bunkrowatości :^P

                Ale trzeba przyznać, że idealnie pasuje. Do herbarium, też w końcu uniwersytecki
                budynek i nie tak daleko.
            • Gość: wro2015 Re: Rozbudowa wrocławskiego Capitolu IP: *.dip0.t-ipconnect.de 20.12.05, 15:22
              widze ze malo kto z wroclawia widzial 'dobry beton'.

              Beton jest pieknym materialem. Niestety aby go pozostawic na elewacji trzeba
              zanc sie bardzo dobrze na tym i o ile wiem we wro dotad nie ma zadnej firmy,
              ktora by byla w stanie wylewac beton tak rownomiernie i tak gesto aby wygaldalo
              to pieknie. Mam nadzieje ze razem z capitolem pojawi sie ta usluga budownicza!
              Dobrez wylany beton jest drogi ale za to tez piekny - mozna stworzyc bardzo
              interesujaca teksture!
              • mi.chal Re: Rozbudowa wrocławskiego Capitolu 20.12.05, 15:27
                Co to za mity, ze we Wroclawiu nie ma firmy ktora umie dobrze klasc beton. Przeciez nawet jak w tej chwili nikt nia ma takiej technologii, a nie wierze w to, zeby Strabag czy Porr tego nie potrafili, to nie widze zadnego problemu zeby sciagnac taka technologie. Nie zyjemy w akwarium i wszystko co jest dostepne na globalnym rynku mozna zastosowac i u nas.
                • Gość: wro2015 Re: Rozbudowa wrocławskiego Capitolu IP: *.dip0.t-ipconnect.de 20.12.05, 16:04
                  michal - wiesz ez mieszkam w Monachium (miasto na serio po uszy wypchane
                  wszystkimi mozliwymi ulugami) ale nawet tutaj sa problemy z laniem betonu.

                  Przecierz nie mowie o jakims budowaniu! Mowie o wyspecjalizowanym Betonowaniu, a
                  to jest rzeczywiscie technologia cholernie zaawansowana... Sa 1000rodzaje
                  betonow tez powoli przychodaz takie 'samozageszczajace' (tak aby gosc nie musial
                  wkladac tej brzecacej rury) ... ale aby wylac beton ktory nadaje elewacji
                  dodatkowych walorow estetycznych trzeba byc super-ekspertem :)

                  Powracajac jeszcze raz do monachium. Dokaldnie na przeciwko budowali ostatnio
                  nowoczesny (bardzo dorgi) biurowiec. Architekci tez sa dosyc znani i
                  doswiadczeni - i nawet tutaj spartolilil slupy - a mialy byc takie ladne
                  betonowane. A co wyszlo? Wyszedl jakis beton z brzydkimi plamami i niezbyt ladny
                  - wiec zdecydowali sie pomalowac. Uwierz mi michal - beton na elewacje jest
                  cholernie skomplikowana technika, i ostatnio rozmawialaem z arch. z wro, i
                  powiedzial mi ze cholernei trudno znalezc firme, ktora to potrafi! Jeszcze raz -
                  nie mowimy o wylweaniu betonu na konstrukcje!
                  • Gość: jm Re: Rozbudowa wrocławskiego Capitolu IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.12.05, 21:24
                    A propos słupów wylewanych z betonu, to nieźle wyglądają w budynku wydz. prawa -
                    jak widać można czegoś nie spartaczyć nawet w polskich realiach. W ogóle ten
                    budynek jest bardzo porządnie wykonany.
                    • Gość: jm Będzie rozbudowa krytej ujeżdżalni na Partynicach IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.12.05, 21:40
                      miasta.gazeta.pl/wroclaw/1,36743,3077133.html

                      Maciej Miskiewicz 20-12-2005 , ostatnia aktualizacja 20-12-2005 19:55

                      Kryta ujeżdżalnia na torze wyścigów konnych na Partynicach będzie rozbudowana.
                      Ministerstwo Sportu wsparło inwestycję dotacją 2,6 mln zł

                      Dobra wiadomość dotarła na Partynice we wtorek. - Ministerstwo dało pieniądze,
                      bo nasze starania poparł Polski Związek Jeździecki - cieszy się Monika Słowik,
                      dyrektorka Wrocławskiego Toru Wyścigów Konnych.

                      Koszt rozbudowy krytej ujeżdżalni i zagospodarowania sąsiadującego z nią terenu
                      jest dwukrotnie wyższy od dotacji z ministerstwa. Połowę potrzebnych na budowę
                      pieniędzy da miasto. Po rozbudowie w ujeżdżalni stanie trybuna dla ok. 500
                      widzów. - Będą tam też punkty małej gastronomii - mówi Krzysztof Kobielski,
                      autor koncepcji rozbudowy. [....]

                      Postawienie nowej hali to nie wszystko. Zagospodarowany będzie też teren wokół
                      ujeżdżalni. Powstaną tam dwa ogrodzone i oświetlone place do ujeżdżenia i
                      otoczona zielenią letnia stajnia z 40 boksami.

                      Rozbudowana ujeżdżalnia ma być gotowa w styczniu 2007 roku. W 2008 r. ma być
                      zagospodarowany teren wokół niej.
                      • Gość: jm Księcia Witolda - - ostatni przetarg w tym roku IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.12.05, 15:29
                        .: Wrocław - ostatni przetarg w tym roku :.
                        27 grudnia 2005 - 12:16

                        Na 52 i pół tysiąca złotych wyceniło miasto 1200-metrową działkę przy ul. Ks.
                        Witolda we Wrocławiu. Jeszcze w tym tygodniu teren pójdzie pod młotek. Nie
                        wiadomo na razie ilu inwestorów weźmie udział w przetargu, ale pracownicy
                        magistratu spodziewają się gorącej atmosfery podczas licytacji.


                        Przed tygodniem na podobnym przetargu udało się bowiem korzystnie sprzedać 600-
                        metrową działkę przy tej samej ulicy, na którą było aż 18 chętnych. Wtedy cena
                        wywoławcza w przeciągu pół godziny została podbita ponad pięciokrotnie.
                        Zwycięska firma z Warszawy zamierza wybudować tam luksusowe apartamenty. Czy
                        będzie zainteresowana również wystawionym na sprzedaż terenem leżącym obok,
                        okaże się w czwartek. Przetarg zaplanowano na 29 grudnia na godz. 10 w urzędzie
                        przy Nowym Targu.

                        Marek Zoellner PRW


                        • Gość: qrak Wyspa Opatowicka IP: *.ip.WRO.Korbank.PL 27.12.05, 16:03
                          www.wroclaw.pl/m3529/p50473.aspx
    • martouf Re: Newsletter 30 27.12.05, 18:34
      Obwodnica Autostradowa, przez wszystkich uznawana za absolutnie najważniejszą
      inwestycję we Wrocławiu, ma powstać za 3 lata. Tymczasem wciąż jest na etapie
      przygotowań, co nie pozwala wykorzystać funduszy unijnych. Grozi to
      przesunięciem jej otwarcia poza rok 2010.
      Dolnośląscy posłowie PiS zgłosili w sejmie poprawkę zwiększającą w przyszłym
      roku fundusze na budowę trzykrotnie - ze 100 mln zł do prawie 300. Przekonali do
      tego cały klub i szanse na powodzenie oceniają na bardzo duże. Głosowanie
      poprawki pojutrze.

      Fakty TVP3
      • Gość: Rafis Re: Newsletter 30 IP: *.wro.vectranet.pl / 213.199.196.* 27.12.05, 19:49
        no no az sie wierzyc nie chce, jednak rywalizacja z PO daje tez pozytywne efekty
        (chłopaki sie przestraszyły ze poprawka Huskowskiego i Młyńczak zrobi z PO
        bohatera a z PIS winnego).
        Teraz tylko musi jeszcze za tym zagłosowac PO. SLD podobno załatwione. No
        zobaczymy jak to będzie :)
        • Gość: ! Re: Newsletter 30 IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.12.05, 21:59
          Z radością wstrzymałbym się jeszcze trochę... To na razie nie ejst nawet
          kroczek ku szybszemu powstaniu AOW... Emocje zaczną się dopiero podczas
          pierwszych głosowań...
        • Gość: wro2015 Re: Newsletter 30 IP: *.dip0.t-ipconnect.de 28.12.05, 23:43
          wiadomo juz jak przebieglo glosowanie?
          • Gość: Rafis Re: Newsletter 30 IP: *.wro.vectranet.pl / 213.199.196.* 28.12.05, 23:53
            przełozone na 3 stycznia
            za to jutro Urząd Zamówień Publicznych ma odrzucic lub przyjac skargę firm
            które przegrały przetarg na przebudowe placu Grunwaldzkiego. Jesli odrzuci to
            inwestycja zacznie sie jak najszybciej i zakonczy w lipcu 2007(przejscie
            podziemne do konca 2006). Jesli nie to będa kolejne obsówy w terminach...
            • martouf Re: Newsletter 30 29.12.05, 00:23
              Reportaż z dzisiejszych Faktów nt. AOW
              81.168.251.49/aow.ogm
              Właściwie to co tam powiedzieli w większości znamy.
              Materiał był najpierw nagrywany na wideo, więc troszkę się "trzęsie" :)
              Jak ktoś ma problemy z odtworzeniem to:
              1. zainstalować ffdshow (
              mirror02.x264.nl/x264/ffdshow-20051221-gcc4.0.2-sse-x264.nl.exe ) i
              zaznaczyć podczas instalacji tak jak na fotce 81.168.251.49/kodek.jpg
              2. zainstalować filtr ogm ( 81.168.251.49/OggDS0996.exe )
    • Gość: lolo swiatla na sobieskiego - likwiduja wiadukt ? IP: *.ip.WRO.Korbank.PL 28.12.05, 21:24
      Sluchajcie zauwazylem na Psim Polu zaraz za zjazdem na Psiaka w strone Warszawy
      a tuz przed sypiacym sie wiaduktem - instalowane sa swiatla drogowe. Swiatla
      bynajmniej nie wygladaja na tymczasowe.
      Wiecie cos wiecej na ten temat? czy bedzie tam trwal jakis bardzo dlugi remont
      czy poprostu miasto wyburzy wiadukt?
      • Gość: Rafis Re: swiatla na sobieskiego - likwiduja wiadukt ? IP: *.wro.vectranet.pl / 213.199.196.* 28.12.05, 21:59
        gdzies tam ma byc dobudowane drogowe połączenie dla busów wiec moze to po to?
        • Gość: coco jumbo Re: swiatla na sobieskiego - likwiduja wiadukt ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.05, 10:21
          To wyglada jakby rezygnowali z wiaduktu na stale. Swiatla sa montowane na
          metalowych slupach zabetonowanych w ziemi (nie takich tymczasowych). Troche to
          zmniejszy range tej ulicy.
          • mi.chal Re: swiatla na sobieskiego - likwiduja wiadukt ? 29.12.05, 11:25
            Spokojnie, te swiatla beda najpierw potrzebne autobusom przegubowym, a pozniej w czasie remontu wiaduktu takze osobowkom. Nikt nie bedzie wyburzac tego wiaduktu.
            • lolo_de_bolo SWIATLA TYMCZASOWE 02.01.06, 15:36
              źródełko: wroclaw.naszemiasto.pl/wydarzenia/553192.html

              Łącznik gotowy

              Poniedziałek, 2 stycznia 2006r.

              Łącznik gotowy
              Drogowcy skończyli budowę kawałka jezdni, dzięki któremu autobusy przegubowe
              kursujące z Psiego Pola do centrum nie będą musiały nadkładać drogi, żeby
              objeżdżać wiadukt na ul. Krzywoustego. Długie autobusy nie mogą normalnie
              korzystać z estakady na Krzywoustego, bo po ostatnich badaniach od ponad roku
              jest tam zakaz ruchu dla ciężkich pojazdów.
              Od tego czasu, mimo wzmocnienia konstrukcji podporami, linie D, N, 128, 131 i
              141 nadkładają półtora kilometra. Teraz zaczną korzystać z nowego łącznika. Od 9
              stycznia pasażerowie korzystający z tych linii nie będą już narażeni na objazdy
              wiaduktu.
              Firma Rotomat zbudowała dodatkowy pas i światła, które pozwolą przegubowcom
              bezkolizyjnie przeciąć przy wiadukcie trasę wylotową z miasta. Ułożyła też
              przejazd przez pas zieleni oddzielający dwie jezdnie. Na nitce w kierunku
              centrum autobusy mają wydzielony pas na włączenie się do ruchu. Mimo to w
              przyszłym roku miasto zamierza wyremontować wiadukt. W projekcie budżetu na 2006
              r. zarezerwowano na ten cel kilkaset tys. zł. Wtedy, gdy estakada zostanie
              zamknięta, łącznik przyda się dla wszystkich samochodów, nie tylko dla MPK.
    • Gość: tom no to będzie jeszcze fabryka telewizorów LCD IP: *.kom / *.os1.kn.pl 28.12.05, 23:08
      RZĄD: program wsparcia inwestycji w Kobierzycach

      Rada Ministrów podjęła uchwałę w sprawie ustanowienia programu wieloletniego
      pod nazwą "Wsparcie finansowe inwestycji realizowanej przez LG Elektronics
      Wrocław sp. z oo. w Kobierzycach pod nazwą: Fabryka pralek i lodówek LG
      Electronics Wrocław Sp. z o.o w latach 2006- 2011"

      Celem programu jest rozwój gospodarczy oraz zwiększenie zatrudnienia w regionie
      poprzez wsparcie finansowe budowy fabryki lodówek i pralek przez LG Electronic
      Wrocław Sp. z o.o. w Kobierzycach. Inwestycja będzie miała charakter
      produkcyjny, wprowadzi nowatorskie rozwiązania w produkcji sprzętu gospodarstwa
      domowego. Planowane nakłady inwestycyjne wyniosą 249.613.300 zł i zostanie
      utworzonych ok. 910 nowych miejsc pracy z zamierzeniem ich utrzymania ich przez
      co najmniej 5 lat.

      ------------------------------------------------------

      Rada Ministrów podjęła uchwałę w sprawie ustanowienia programu wieloletniego
      pod nazwą "Wsparcie finansowe inwestycji realizowanej przez LG Elektronics
      Wrocław Sp. z o.o. w Kobierzycach pod nazwą: Fabryka Telewizorów LCD, w latach
      2006-2011".

      Celem programu jest rozwój gospodarczy oraz zwiększenie zatrudnienia w regionie
      poprzez wsparcie finansowe budowy fabryki telewizorów LCD przez LG Electronics
      Wrocław Sp. z o.o. w Kobierzycach. Firma LG Electronics Wrocław zobowiązała się
      do poniesienia nakładów inwestycyjnych w wysokości 170.203.150 zł, utworzenia
      710 miejsc pracy i utrzymania ich przez okres co najmniej 5 lat.

      kom asa/

    • Gość: qrak Przebudowa wydz.Chemii UWr. IP: *.ip.WRO.Korbank.PL 31.12.05, 11:49
      OGŁOSZENIE O ZAMÓWIENIU - usługi

      Wrocław: opracowanie dokumentacji projektowej remontu wraz przebudową budynku
      głównego i budynku laboratoryjnego Wydziału Chemii Uniwersytetu Wrocławskiego
      przy ul. Joliot - Curie 14 we Wrocławiu

      SEKCJA I: ZAMAWIAJĄCY

      I. 1) Oficjalna nazwa i adres zamawiającego: Uniwersytet Wrocławski, do
      kontaktów: Justyna Smagacz Biuro Zamówień Publicznych UWr, pl. Uniwersytecki 1,
      50-137 Wrocław, woj. dolnośląskie, tel. 071 3752234, fax 071 3752472, e-mail:
      bzp@adm.uni.wroc.pl, www.bzp.uni.wroc.pl.

      ...i SzNR 2006 dla wszystkich...
      • Gość: jm Remont pl.Grunwaldzkiego w lutym? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 01.01.06, 14:04
        .: Remont pl.Grunwaldzkiego w lutym? :.
        30 grudnia 2005 - 14:33

        Jest szansa - gdyż odrzucono protest związany z przetargiem na realizację
        inwestycji.


        Jest szansa, że już w lutym rozpocznie się przebudowa placu Grunwaldzkiego we
        Wrocławiu. Arbitrzy, działający przy Urzędzie Zamówień Publicznych, odrzucili
        protest firmy, która przegrała przetarg na realizację inwestycji. Jeśli sprawa
        nie trafi do sądu, wrocławski Zarząd Dróg i Komunikacji będzie mógł podpisać
        kontrakt ze zwycięzcą konkursu - spółką Budimex Dromex. Przebudowa placu
        Grunwaldzkiego będzie kosztowała 86 milionów złotych. Jesienią 2007 roku
        wrocławscy kierowcy będą mieli do dyspozycji całkiem nowe jezdnie. Inwestycja
        realizowana zostanie w błyskawicznym tempie, gdyż związana jest z budową
        galerii handlowo - usługowej. Właściciel galerii będzie współfinansował
        przebudowe placu w - zamian za to oczekuje, że wszystkie roboty zakończą się
        przed otwarciem centrum handlowego.

        Piotr Kamiński PRW


    • Gość: Jurek Koreańczycy postawią wytwórnię sprzętu AGD i fabry IP: 156.17.100.* 02.01.06, 11:29
      Koreańczycy postawią wytwórnię sprzętu AGD i fabrykę telewizorów

      Poniedziałek, 2 stycznia 2006r.

      Potwierdzają się optymistyczne zapowiedzi inwestycji w gminie Kobierzyce. Dzięki
      nim w ciągu najbliższych dwóch lat w dziewięciu koreańskich zakładach może
      powstać około
      15 tysięcy miejsc pracy

      Tuż przed sylwestrem Rada Ministrów przypieczętowała wieloletnią pomoc finansową
      dla koncernu LG Electronics. Do tej pory mówiło się o planach koncernu
      związanych z budową fabryki pralek i lodówek. Teraz Koreańczycy dołożyli jeszcze
      telewizory.
      – Załatwiliśmy tę sprawę podczas ostatniej wizyty w Korei – mówi Marcin Kaszuba,
      wiceprezes Polskiej Agencji Informacji i Inwestycji Zagranicznych.
      Jeszcze kilkanaście miesięcy temu byłoby trudno w to uwierzyć, ale na działce w
      Biskupicach Podgórnych stanie łącznie dziewięć fabryk grupy LG. Największa – LG
      Philips LCD – zajmie się produkcją ekranów ciekłokrystalicznych, sześciu
      poddostawców ulokuje się pod jej bokiem. Do tego dojdą dwie fabryki LG
      Electronics. We wszystkich powstanie co najmniej 12 tysięcy miejsc pracy.
      – To minimum, do jakiego zobowiązali się inwestorzy, więc liczymy nawet na 15
      tysięcy – nie ukrywa satysfakcji Sebastian Mikosz z PAIiIZ.
      LG Electronics będzie mógł liczyć na sowitą pomoc publiczną z budżetu państwa.
      Kwoty sięgną 30 milionów złotych – tyle będą warte ulgi podatkowe i gotówka na
      szkolenia pracowników.
      – Koreańczycy zdecydowali, że zamiast jednej dużej fabryki postawią dwie
      mniejsze. To z pewnością przyspieszy proces przyjmowanie pracowników – uważa
      Andrzej Kaczmarek, wiceminister gospodarki.
      Według niego do podpisania umów inwestycyjnych dojdzie w pierwszej połowie stycznia.
      Budowa dziewięciu fabryk ruszy już na wiosnę. Kilka tygodni wcześniej rozpocznie
      się rekrutacja nowych pracowników. Będą się nią zajmować urzędy pracy i firmy
      doradztwa personalnego, ale szczegóły nie są jeszcze znane.
      – Ubiegły rok był czasem podejmowania decyzji. Teraz czeka nas ciężka praca,
      żeby dotrzymać wszystkich terminów przy budowie tylu fabryk jednocześnie – mówi
      Ryszard Pacholik, wójt gminy Kobierzyce.

      Centrum inżynierów
      Koreański koncern LG jest także zainteresowany postawieniem w Kobierzycach
      swojego centrum badawczo-rozwojowego. Według wstępnych szacunków na pracę tutaj
      mogłoby liczyć nawet tysiąc inżynierów.

      Łukasz Pałka - NaszeMiasto.pl
      • Gość: jm Monumentalny prezent dla Wrocławia IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 02.01.06, 18:03
        Sto tysięcy złotych, nie licząc honorarium autorskiego, wart jest prezent Kurta
        Fleckensteina dla Wrocławia

        Poniedziałek, 2 stycznia 2006r.

        Wysokość: 7,5 metra. Szerokość: 7,5 metra. Grubość: 80 centymetrów. Materiał:
        szlachetna stal. Tak będzie wyglądać południowa brama Wrocławia
        (na zdjęciu obok), którą 24 czerwca podaruje miastu niemiecki artysta

        Kurt Fleckenstein po raz pierwszy przyjechał do Wrocławia 10 lat temu. I od
        razu się w nim zakochał. Ale dopiero ciepłe przyjęcie jego wystawy w
        galerii „2. piętro” w kamieniczce Małgosia w Rynku, w styczniu 2005 roku,
        skłoniło artystę do umieszczenia tu swoich obiektów. W czerwcu ubiegłego roku
        przed Muzeum Architektury stanął jego sześcian. Dokładnie rok po jego
        odsłonięciu przy skrzyżowaniu ulic Karkonoskiej i Wyścigowej stanie kolejna
        rzeźba.
        Będzie porządek
        – Wybrał to miejsce dlatego, że w przestrzeni nie ma żadnego porządku. Swoim
        obiektem, który będzie swoistą bramą do Wrocławia, znakiem, że tu się zaczyna
        miasto, chce wprowadzić odrobinę porządku w ten chaos – tłumaczy Ewa Kaszewska,
        wrocławska agentka artysty.
        Artysta tak zapalił się do tego pomysłu, że postanowił sprezentować swoją
        rzeźbę Wrocławiowi. A nie jest to tani prezent. Same materiały i wykonanie
        siedmioipółmetrowego kwadratu będzie kosztowało ok. 100 tys. zł. Całość będzie
        wykonana ze szlachetnej, nierdzewnej stali, dolna część będzie obłożona rdzą.
        – Ta dolna, skorodowana, symbolizuje to, co zastaliśmy. Szlachetne, ale
        zniszczone miasto. Górna, błyszcząca część oznacza teraźniejszość i przyszłość
        Wrocławia – tłumaczy Rafał Dutkiewicz, prezydent miasta.
        Obiekt Fleckensteina jest pełen podtekstów. Niecodzienny kształt – z jednej
        strony – jest bramą do miasta. Z drugiej – oknem, przez które współcześni
        mieszkańcy mogą patrzeć w stronę autostrady, czyli połączenia z Europą.
        – Ważne jest także spotkanie dwóch rodzajów materii. Przecież Wrocław to
        właśnie takie miasto, gdzie tradycja spotyka się z nowoczesnością – dodaje Ewa
        Kaszewska.
        Zmiana symboli
        Z prezentu zadowoleni są nie tylko artyści, ale i urzędnicy.
        – To miejsce potrzebowało takiego obiektu. Symbolicznego i monumentalnego.
        Cieszymy się, że już za pół roku wjeżdżających z autostrady do Wrocławia będzie
        witało dzieło Kurta Fleckensteina, a nie lufy przerdzewiałych T-34 – cieszy się
        Grzegorz Roman, dyrektor departamentu architektury i rozwoju w magistracie.

        Bartłomiej Knapik - NaszeMiasto.pl
        • Gość: jm Są pieniądze na autostradową obwodnicę Wrocławia IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 03.01.06, 17:45
          .: Są pieniądze na autostradową obwodnicę Wrocławia :.
          03 stycznia 2006 - 17:17

          Są pieniądze na autostradową obwodnicę Wrocławia. Komisja finansów publicznych
          przegłosowała poprawkę, która zakłada przekazanie z budżetu państwa 190
          milionów złotych na autostradową obwodnicę Wrocławia oraz 30 milionów na drogę
          ekspresową Wrocław Warszawa.


          Teraz projekt budżetu panstwa bedzie głosowany przez cały sejm i to od tej
          decyzji zależy czy pieniądze będą przekazane na inwestycje. Do głosowania ma
          dojść w połowie stycznia. Według szefa PiS na Dolnym Śląsku Dawida Jackiewicza
          dolnośląskim posłom uda się przekonać kolegów z innych regionów, zeby poparli
          wniosek o dofinansowanie obwodnicy Wrocławia oraz drogi do Warszawy. Jeśli sejm
          zaakceptuje tegoroczny budżet to pracę powinny rozpocząć się jeszcze w tym roku
          a cała inwestycja powinna być zakończona w 2009 roku.


          Paweł Majcher PRW


          • Gość: wro2015 Re: Są pieniądze na autostradową obwodnicę Wrocła IP: *.dip0.t-ipconnect.de 03.01.06, 17:59
            cudownie! Dzieki jm za info!

            • Gość: jm Re: Są pieniądze na autostradową obwodnicę Wrocła IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 03.01.06, 19:23
              Jeszcze musimy się uzbroić w cierpliwość i czekać na ostateczną decyzję sejmu
              • Gość: Martix Re: Są pieniądze na autostradową obwodnicę Wrocła IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.01.06, 11:52
                Jakbyśmy przegrali to dzięki SLD i POte partie są nam przeciwne i dla nich
                można zrobić PERSONA NON GRATA we Wrocławiu.
                • Gość: Musaszi Re: Są pieniądze na autostradową obwodnicę Wrocła IP: *.whirlpool.com 04.01.06, 13:16
                  Matrix, nie zasmiecaj watku infantylnymi wypowiedziami, a spekulacje zostaw
                  dla siebie, poniewaz wynik glosowania bedzie jawny i nie trzeba nad tym teraz
                  dyskutowac. Ciekawe jak zamierzasz zrobic "persona non grata" :))))
                  • Gość: Martix Re: Są pieniądze na autostradową obwodnicę Wrocła IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.01.06, 13:41
                    Publicznie zawstydzić tych posłów ogłaszając ich nazwiska w prasie.Poseł
                    powinien pomagać a nie szkodzić po to zostali wybrani.
    • Gość: Jurek Kompania Spirytusowa Wratislavia IP: 156.17.100.* 04.01.06, 15:55
      ostatnia aktualizacja: środa, 04 stycznia 2006 godz. 11:16
      We Wrocławiu powstanie fabryka biopaliw

      Kompania Spirytusowa Wratislavia, czyli wrocławski Polmos, rozpoczyna budowę
      fabryki estrów rzepakowych do produkcji biopaliw.


      Wrocławska fabryka będzie produkowała rocznie 150 tys. ton estrów


      To bardzo dobra wiadomość zwłaszcza dla rolników uprawiających rzepak.
      Wrocławski Polmos - od kilku lat własność Aleksandra Gudzowatego - będzie
      największym producentem estrów w Polsce. W naszym kraju sprawa mieszania
      biopaliw z benzyną i olejem napędowym wciąż nie jest do końca uregulowana.
      Tymczasem zapotrzebowanie na tzw. biodiesla w Europie jest coraz większe.

      Wrocławska fabryka swoje estry będzie eksportować głównie do Niemiec. O skali
      inwestycji mówią liczby: koszt budowy przekroczy 100 mln zł, a produkcja zakładu
      docelowo ma wynieść 150 tys. ton surowca rocznie. Dla porównania warto dodać, że
      w całym kraju w ubiegłym roku wyprodukowano zaledwie 30 tys. ton.

      Budowa opartej na włoskiej technologii instalacji ma zostać ukończona jeszcze w
      tym roku.

      Reporter: Albert Bystroński
    • lukasz-franciszek Wrocławskie Pompeje 04.01.06, 20:12
      W sobotę 7 stycznia o godzinie 11:15 w Śląskim Okręgu Wojskowym przy ulicy
      Pretficza 24 odbędzie się konferencja pt.: "Wrocławskie Pompeje". Szczegółowy
      plan dostępny pod adresem: www.kwsm.uni.wroc.pl/pdf/pompeje.pdf Wstęp wolny.
      Zapraszamy Serdecznie
      • Gość: jm Przejście pod placem Jana Pawła II już gotowe IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.01.06, 00:00
        Przejście jest już gotowe
        jat 04-01-2006, ostatnia aktualizacja 04-01-2006 19:31

        Właściciele sklepów pod placem Jana Pawła II (dawny plac 1 Maja) we Wrocławiu,
        po prawie półtora roku remontu, powoli szykują się na przyjście klientów

        - Część od kilku dni mebluje wyremontowane lokale, a niektórzy już handlują -
        mówi Sławomir Jasek, pełnomocnik firmy Kama Bar, która zarządza przejściem.

        Niektóre pomieszczenia stoją jeszcze puste. W innych nerwowi i zabiegani
        właściciele sprzątają przed otwarciem. Obiekt został oddany do użytku pod
        koniec grudnia. - Obecnie prowadzimy prace kosmetyczne. Robotnicy poprawią
        jeszcze wykruszone płyty na ścianach - mówi Michał Gołębiewicz, rzecznik
        prasowy ZDiK.

        Remont placu Jana Pawła II rozpoczął się w sierpniu 2004 roku. Kosztował 26,5
        mln złotych.
    • Gość: Jurek Urzędnicy badali zadowolenie petentów IP: 156.17.100.* 06.01.06, 11:49
      Może, to nie jest tak blisko związane z inwestycjami, ale może być ważne...:)

      Urzędnicy badali zadowolenie petentów

      Wrocławski magistrat wynajął firmę statystyczną, która badała stopień
      satysfakcji klienta.


      Petentów tradycyjnie najbardziej irytują kolejki i zbyt mała liczba okienek


      Kiedy rok temu urząd badał stopień satysfakcji klienta - wyszło 3,5 w
      6-stopniowej skali. Teraz badania wykazały, że petenci byli zadowoleni z pracy
      urzędników już na „czwórkę”. Okazało się, że na poziom satysfakcji wpływa wiele
      czynników, np. dostępne miejsca parkingowe przed urzędem. Ważne są też wnętrza,
      no i oczywiście przyjaźni urzędnicy, którzy – zdaniem ankietowanych – powinni
      stwarzać miłą atmosferę. Nie bez znaczenia jest też liczba okienek, która w
      ciągu 3 ostatnich lat wzrosła w magistracie czterokrotnie.

      Reporter: Juliusz Słupski
    • garym Ruszyła budowa fabryki LG.Philips koło Kobierzyc 06.01.06, 15:47
      Ruszyła budowa fabryki LG.Philips koło Kobierzyc
      (PAP, aj/06.01.2006, godz. 14:24)

      Ruszyły prace ziemne w Biskupicach Podgórnych koło Kobierzyc na Dolnym Śląsku,
      gdzie ma powstać fabryka monitorów ciekłokrystalicznych LG.Philips LCD. Trwa
      niwelacja terenu pod budowę zakładu.


      "Budowa fabryki ruszy w marcu, na razie spychacze wyrównują teren. Do końca
      kwietnia ma zostać poszerzona do czterech pasów droga łącząca teren inwestycji
      z autostradą A4, powstanie też obwodnica Małuszowa. W 2007 r. w nowo powstałych
      zakładach ma ruszyć produkcja" - powiedział PAP wójt Kobierzyc Ryszard Pacholik.

      LG.Philips chce zainwestować na Dolnym Śląsku 429 mln euro do końca 2011 r.
      Dzięki temu koreańskie przedsiębiorstwo będzie pierwszą międzynarodową firmą
      sektora LCD (monitorów ciekłokrystalicznych), rozpoczynającą tego typu
      produkcję w Europie.

      Początkowa liczba wytwarzanych modułów wyniesie 3 mln rocznie. Do 2011 r.
      fabryka osiągnie planowaną zdolność produkcyjną w wysokości 11 mln urządzeń
      rocznie.

      Koreański koncern chce wykorzystać możliwości wytwórcze fabryki do produkcji
      dużych i panoramicznych modułów telewizyjnych LCD o rozmiarze 26, 32, 37 i 42
      cali, jak również 19-calowych i większych monitorów.

      Firma posiada podobne fabryki monitorów w koreańskim Gumii i chińskim Nanjing,
      a obecnie buduje kolejną taką fabrykę w Paju Display Cluster w Gyeonggi-do w
      Korei Południowej, jako część największej na świecie fabryki produkującej
      panele TFT-LCD 7 generacji. Firma wytwarza panele o różnych rozmiarach i
      specyfikacjach, głównie do zastosowania w notebookach, monitorach i
      odbiornikach telewizyjnych.

      LG.Philips LCD ma główną siedzibę w Seulu w Korei, w której znajduje się 6
      ośrodków produkcyjnych. Firma zatrudnia około 15 tys. pracowników na całym
      świecie.

      • Gość: jm Umowa z LG Electronics w przyszłym tygodniu IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.01.06, 17:56
        .: Umowa z LG Electronics w przyszłym tygodniu :.
        06 stycznia 2006 - 15:51

        Prawdopodobnie w przyszłym tygodniu zostanie podpisana umowa z LG Electronics.
        Umowa o budowie kolejnych fabryk w gminie Kobierzyce miała być parafowana dziś,
        ale uroczystość przełożono z powodów proceduralnych.


        - Chcieliśmy uniknąć sytuacji z listopada, kiedy podpisanie umowy z
        poddostawcami LG Philips trzeba było przełożyć o kilka godizn, bo nie wszystkie
        szczegóły były dograne - tłumaczą ci, którzy mają wziąc udział w oficjalnym
        zawarciu kontraktu.

        LG Electronics już bez holenderskiego Philipsa zamierza zbudować w gminie
        Kobierzyce.fabryki sprzętu AGD oraz telewizorów, w których będą montowane
        ekrany LCD produkowane przez LG Philips. O fabryce lodówek i pralek mówiło się
        już wcześniej, telwizory to efekt ostatniej wizyty polskiej delegacji w Korei.
        Dzięki temu liczba planowanych miejsc pracy w Kobierzychach - a właściwie w
        Biskupicach Podgórnych - wzrośnie do 15 tysięcy. W latach 2006-11 LG
        Electronics zamierza zainwetsować w fabryki pralek i lodówek oraz telewizorów
        ponad 400 milionów złotych i zatrudnić niespełna 2 tysiące ludzi.


        Sylwia Chmielarz PRW


        • Gość: jm Rozbudowa kanalizacji na Złotnikach IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.01.06, 16:16

          06 stycznia 2006 - 17:06

          Prawie 14 milionów euro kosztować będzie kanalizacja wrocławskiego osiedla
          Złotniki. Prace rozpoczną się jeszcze w tym roku a zakończą pod koniec roku
          2007. O szczegółach władze miasta poinformują w przyszłym tygodniu na
          specjalnej konferencji prasowej. Już dziś wiadomo jednak że kanalizacja obejmie
          36 ulic na Złotnikach i będzie współfinansowana z budżetu Unii Europejskiej.
          Oprócz rozbudowy sieci przebudowane zostaną również stare wodociągi a także
          wyremontowane drogi.

          Marek Zoellner radio RAM


          • Gość: jm We Wrocławiu przybywa mieszkań IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.01.06, 16:31


            Boom na wrocławskim rynku mieszkaniowym - co kwartał przybywa tu kilkanaście
            nowych inwestycji.
            Z danych Urzędu Statystycznego wynika, że w listopadzie na całym Dolnym Śląsku
            do użytku zostało oddanych dwa razy więcej mieszkań, niż w tym samym miesiącu
            roku poprzedniego. Specjaliści z branży twierdzą, że takiego ruchu w
            budownictwie mieszkaniowym we Wrocławiu dawno nie było.

            Wraz z rosnącym popytem rosną ceny lokali: 56-metrowe mieszkanie na jednym z
            nowo powstających osiedli w 2003 roku kosztowało ok. 130 tys. zł; dziś trzeba
            za nie zapłacić aż 194 tys. Obecnie największym problem firm budowlanych nie
            jest brak klientów, ale rąk do pracy. Koniunkturę na mieszkania napędzają
            kredyty hipoteczne, rosnący w 2008 roku VAT i cudzoziemcy, którzy coraz
            częściej inwestują w polskie nieruchomości.

            tvp3wroclaw
            • Gość: jm Re: We Wrocławiu przybywa mieszkań IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.01.06, 16:36
              serwisy.gazeta.pl/turystyka/1,70092,3095476.html
              Kiedy powstanie stok narciarski na wrocławskim Gaju?






              Fot. Paweł Kozioł / AG




              Maciej Nowaczyk 03-01-2006, ostatnia aktualizacja 03-01-2006 19:25

              Odżyły nadzieje na stok narciarski na wrocławskim Gaju. Spółkę "Wzgórze Gajowe"
              wykupił nowy inwestor, który zapewnia, że lada dzień ruszy z budową


              Stok narciarski na Wzgórzu Gajowym - na wprost cmentarza przy ul. Bardzkiej -
              powstaje już od kilku lat.

              W listopadzie 2003 roku władze miasta podjęły decyzję o przeznaczeniu terenu
              wzgórza na sztuczną trasę narciarską. Pomysł bardzo szybko podchwyciła spółka
              Ośrodek Sportów Górskich i Ekstremalnych "Wzgórze Gajowe" - zawiązana przez
              Stanisława Anioła i Romualda Pustelnika. Właściciele wydzierżawili od miasta
              teren na 20 lat za 10,5 tys. zł miesięcznie. Ich projekt przewidywał, że na
              wzgórzu powstanie 350-metrowa, sztucznie naśnieżana trasa zjazdowa, rynna
              snowboardowa, 450-metrowy tor saneczkowy, dwa wyciągi, kolejka linowa, park do
              jazdy na deskorolkach, 25-metrowa ściana wspinaczkowa, pętla dla rowerzystów
              górskich (2 kilometry), jeziorko, a przy nim miejsca do grillowania. Ponadto
              wzgórze miało stać się najwyższym punktem widokowym w mieście. Były plany
              budowy 100-metrowej wieży, z restauracją na szczycie. Całość inwestycji została
              oceniona na 12-15 mln zł. Dzierżawcy zapewniali, że inwestycja zwróci się po
              siedmiu, ośmiu latach. Jednak zamiast ruszyć z budową - zwlekali. Jedynie
              jesienią 2004 r. nawieźli gruz, który wyrównał i o kilka metrów podwyższył
              wzgórze.

              - Pomysł był doskonały, jednak inwestorzy, na których bardzo liczyliśmy,
              wycofali się. Zostaliśmy na lodzie - przyznaje Stanisław Anioł, jeden z
              właścicieli spółki "Wzgórze Gajowe". - W czasie dwóch lat płacenia dzierżawy
              nadal szukaliśmy nowego inwestora. W pewnym momencie trzeba było wreszcie
              powiedzieć "dość" - dodaje.

              Miasto z początkiem roku wypowiedziało umowę spółce "Wzgórze Gajowe".

              Sławomir Najnigier, wiceprezydent Wrocławia: - Spółka nie rozpoczęła
              inwestycji, nie płaci za dzierżawę. Termin uregulowania wszystkich długów minął
              31 października - mówi.

              I gdy już wydawało się, że projekt budowy stoku upadł, w ostatnim czasie
              spółkę "Wzgórze Gajowe" odkupił Jan Burnat.

              - Stok na Gaju powstanie. Chcę doprowadzić inwestycję do końca - przekonuje
              nowy inwestor. - Na początku ureguluję z miastem wszelkie zobowiązania, a
              chwilę później zabiorę się do budowy stoku. Pierwszy etap inwestycji, prace
              ziemne, zakończymy na przełomie 2006-2007 roku - dodaje.

              Kiedy narciarze będą jeździć na nartach zjazdowych we Wrocławiu?

              - Zbyt wcześnie, by o tym mówić. Tyle razy poprzedni inwestorzy przesuwali datę
              zakończenia inwestycji, dlatego ja nie chcę jej podawać - mówi Burnat.

              - Na razie nic nie wiemy o nowym inwestorze, do Urzędu Miejskiego Wrocławia nie
              wpłynęło żadne pismo - przyznaje Najnigier. - Jeśli jednak znajdzie się takowy
              z konkretną ofertą, który spłaci wszystkie długi pozostawione przez poprzednich
              właścicieli, na pewno będziemy bardzo zainteresowani.
              • Gość: jm Wzgórze Gajowe - reaktywacja :) IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.01.06, 16:43
                taki miał być tytuł powyższego postu, ale za bardzo się pospieszyłem :)
    • Gość: qrak Urząd Skarbowy IP: *.ip.WRO.Korbank.PL 08.01.06, 11:43
      OGŁOSZENIE O ZAMÓWIENIU - dostawy

      Wrocław: opracowanie dokumentacji projektowo-technicznej adaptacji budynku przy
      ul. J. Piłsudskiego 27-29 we Wrocławiu na siedzibę Urzędu Skarbowego Wrocław-
      Śródmieście

      SEKCJA I: ZAMAWIAJĄCY

      I. 1) Oficjalna nazwa i adres zamawiającego: Dyrektor Izby Skarbowej we
      Wrocławiu, do kontaktów: Roma Rybiańska, Irena Ewa Kubajewska, Agnieszka
      Mateuszuk -Karal, ul. Pretficza 11 lok. 358, 50-983 Wrocław, woj. dolnośląskie,
      tel. 071 3606394, fax 071 3610641, e-mail: og@is.wroc.pl, www.is.wroc.pl.
      • Gość: jm Citronex, Winuel i Koelner - najszybszy rozwój IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.01.06, 12:17

        miasta.gazeta.pl/wroclaw/1,36743,3103043.html

        "Rzeczpospolita" wybrała najszybciej rozwijające się dolnośląskie firmy

        Maciej Miskiewicz 08-01-2006 , ostatnia aktualizacja 08-01-2006 17:45

        Citronex, Winuel i Koelner to zdaniem "Rzeczpospolitej" najszybciej rozwijające
        się firmy na Dolnym Śląsku
        Dziennik, oceniając dolnośląskie przedsiębiorstwa, wziął pod uwagę wyniki
        finansowe z lat 2001-2004. Największe znaczenie miały: dynamika przychodów i
        rentowność sprzedaży. Ale wyliczenia uwzględniają też zwrot z aktywów (ROA)
        oraz zwrot z kapitału (ROE), marżę zysku operacyjnego, a także dynamikę aktywów
        i kapitałów. Za każdy wskaźnik firma otrzymywała określoną liczbę punktów.
        Najwięcej za dynamikę oraz rentowność sprzedaży.

        Najszybciej rozwijającą się firmą okazał się zgorzelecki Citronex. Powstała w
        1988 r. rodzinna firma zajmuje się importem, transportem i sprzedażą bananów
        przede wszystkim dla sieci hipermarketów w Polsce, Słowacji, Holandii, Anglii,
        Niemczech, na Ukrainie i Węgrzech. Citronex ma największą w Europie
        dojrzewalnię bananów, gdzie w 60 komorach jednocześnie może dojrzewać ponad 1,4
        tys. ton owoców.

        Spółka zatrudniająca 180 osób (w tym roku przyjmie jeszcze kilkadziesiąt)
        posiada flotę 60 tirów. A do jesieni ich liczba ma się podwoić.

        Powstały w 1984 roku wrocławski Winuel produkuje oprogramowanie. Od siedmiu lat
        spółka należy do Grupy Emax. Na koncie ma m.in. budowę systemu śledzenia
        przesyłek dla Poczty Polskiej i wspomagania zarządzania mediami energetycznymi
        dla PKP, KGHM i Kompanii Węglowej. Firma zatrudnia 330 osób. Ale w tym roku ta
        liczba ma wzrosnąć co najmniej o 100 osób.

        Trzecią z wyróżnionych firm jest wrocławska firma rodzinna Grupa Koelner. Lider
        polskiego rynku mocowań budowlanych. Pod koniec 2004 roku Koelner zadebiutował
        na warszawskiej giełdzie. To był przełom w historii przedsiębiorstwa. Dzięki
        uzyskanym w ten sposób środkom w ciągu trzech lat zainwestuje 230 mln zł.

        W listopadzie ubiegłego roku Grupa Koelner kupiła za 85 mln zł brytyjską spółkę
        Rawlplug - najstarszą firmę w branży. W tym roku chce sprzedać wyroby za 380
        mln zł i osiągnąć 40 mln zł zysku. Jej obroty w ciągu najbliższych pięciu lat
        powinny osiągnąć poziom miliarda złotych rocznie. Wtedy spółka dołączy do grona
        pięciu największych na świecie w branży mocowań.
    • Gość: Jurek Zawał w centrum...:) IP: 156.17.100.* 11.01.06, 13:21
      Zawał w centrum

      Środa, 11 stycznia 2006r.

      10,5 mln złotych miasto wyda na remonty dróg
      Rozkopane ulice i skrzyżowania wciąż będą spędzać nam sen z oczu. Oprócz
      wielkich prac, jak na placu Grunwaldzkim, szykuje się sporo drobnych remontów
      ulic. Rozkopane zostaną m.in.: Szczęśliwa, Zachodnia, Sowia, Kamieńskiego,
      Skłodowskiej-Curie, Jana III Sobieskiego i fragment Grabiszyńskiej

      Magistrat wstępnie zaplanował 10 remontów, które będą finansowane w ramach tzw.
      programu 14,5 mln zł. Jego celem jest poprawa stanu nawierzchni ulic, a władze
      miasta realizują go już od 3 lat.
      W tym roku na tego typu remonty zarezerwowane zostało ponad 10,5 mln zł.
      – Dwa najpoważniejsze ze względu na koszty to wymiana torowiska tramwajowego na
      ulicy Skłodowskiej-Curie i remont prawie półtora kilometra jezdni na
      Sobieskiego. Pierwszy może kosztować ok. 3 mln zł, drugi 2,5 mln – wylicza Ewa
      Mazur, rzeczniczka Zarządu Dróg i Komunikacji.
      Remont torowiska najprawdopodobniej będzie połączony z modernizacją pl.
      Grunwaldzkiego, gdzie w miejsce skrzyżowania zostanie wybudowane rondo z
      przystankami dla tramwajów i autobusów. Te roboty będą wymagały wstrzymania na
      kilka miesięcy komunikacji tramwajowej przez plac. Magistrat chce, by nastąpiło
      to w czasie wakacji. Z dużym prawdopodobieństwem wtedy, gdy i tak nie dojedziemy
      tramwajem na Biskupin, drogowcy zajęliby się wymianą szyn na Skłodowskiej-Curie.
      ZDiK liczy, że uda się to zrobić między 15 czerwca a końcem sierpnia.
      Z kolei remont jezdni w stronę wyjazdu z miasta na ul. Sobieskiego (od mostu na
      Widawie do stacji kolejowej Psie Pole) pewnie dojdzie do skutku, bo jest
      kontynuacją prac z lat poprzednich. Czy da się kierowcom we znaki, zależeć
      będzie od tego, na jakim etapie będzie przebudowa ul. Krzywoustego rozpoczęta w
      ubiegłym roku.
      Jeśli roboty na pl. Grunwaldzkim sparaliżują ruch, może okazać się, że wymiana
      asfaltu na dwóch kilkusetmetrowych odcinkach ul. Sienkiewicza będzie też nie
      lada utrapieniem.
      Mniej, według urzędników, skomplikują życie mieszkańcom pozostałe remonty: ul.
      Szczęśliwej, Zachodniej, Sowiej, Kamieńskiego, fragmentu Grabiszyńskiej, wlotów
      do tuneli pod pl. Dominikańskim. Tym bardziej że nie jest jeszcze przesądzone,
      czy wszystkie dojdą do skutku (tak było w minionym roku – kiedy mimo planów nie
      wyremontowano ul. Popowickiej). Już teraz pod znakiem zapytania są prace na
      Kamieńskiego.
      Jeśli magistrat zrezygnuje z którejś ulicy, jako rezerwowe są traktowane wymiany
      nawierzchni na ulicach Dembowskiego (między Tramwajową i Spółdzielczą oraz
      Mościckiego) (od wiaduktu do Ziemniaczanej).
      Oprócz tego miasto chce przeznaczyć kilkaset tys. zł na przygotowanie projektów
      remontów kolejnych ulic w 2007 r. (są wśród nich m.in. Ostrowskiego, Stawowa,
      Armii Krajowej).
    • Gość: ul.szklarska Re: Newsletter 30 IP: 80.68.236.* 11.01.06, 13:40
      czy może ktoś z forum wie w którym miejscu przy szklarskiej będzie to stawiane ?
      www.budim.nieruchomosci.pl/

      • Gość: jm Ruszy budowa kanalizacji na 9 osiedlach IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.01.06, 21:49
        Kopanie czas rozpocząć

        Środa, 11 stycznia 2006r.

        Jeśli powiodą się plany urzędników, do połowy roku ulice dziewięciu
        wrocławskich osiedli zamienią się w jeden wielki plac budowy

        W lutym koparki pojawią się na Złotnikach, w marcu na Oporowie, a w czerwcu na
        Ołtaszynie, Brochowie i Jagodnie – tak gigantycznych prac kanalizacyjnych we
        Wrocławiu jeszcze nigdy nie było
        Rozbudowa kanalizacji na kilku wrocławskich osiedlach to jedna z największych
        takich inwestycji w Polsce. Dlatego prace zostały podzielone na siedem etapów.
        Od 2000 roku do tej pory z unijnego budżetu i gminnych pieniędzy udało się
        skanalizować Muchobór Wielki oraz część Oporowa. Kończą się też prace na
        Stabłowicach. To zaledwie dwa etapy. Pozostało jeszcze pięć. Wszystkie z nich
        powinny ruszyć w ciągu najbliższych miesięcy.
        Ambitne plany
        Koparki najszybciej pojawią się na Złotnikach. Sławomir Najnigier,
        wiceprezydent Wrocławia, przekazał kontrakt wart 14 milionów euro Hydrobudowie-
        Wrocław. To właśnie pracownicy tej firmy będą kanalizowali 36 ulic na tym
        osiedlu. Również na luty urzędnicy zaplanowali rozpoczęcie prac na Wojszycach,
        Partynicach, Klecinie i w południowej części Krzyków.
        Kilka tygodni później, pod koniec marca koparki powinny pojawić się na
        Oporowie. Właśnie kończy się przetarg na prace w tym rejonie miasta. Najdłużej,
        bo aż do czerwca albo nawet lipca, na rozpoczęcie prac będą czekali mieszkańcy
        trzech ostatnich osiedli – Brochowa, Jagodna i Ołtaszyna.
        Mieszkańcy kanalizowanych osiedli nie ukrywają swojej radości z rozpoczęcia
        prac. – Będziemy starali się jak najmniej uprzykrzyć życie mieszkańcom –
        obiecuje Mariusz Głodny, prezes zarządu Hydrobudowy – Wrocław, firmy, która
        będzie kanalizowała Złotniki.
        Radość i obawy
        Jak będzie na innych osiedlach? Urzędnicy nie mogą mieszkańcom zagwarantować
        spokoju. Najtrudniej będzie na Oporowie. Co prawda prace niczym nie będą się
        różniły od tych prowadzonych gdzie indziej, ale rozkopanie ulicy Solskiego,
        Wiejskiej czy Avicenny przy jednoczesnych pracach na ulicy Klecińskiej na pewno
        utrudni życie.
        – Za to mieszkańcy każdej z kanalizowanych ulic zyskają nie tylko wygodę, ale i
        nowe oświetlone drogi – dodaje Rafał Guzowski z wrocławskiego magistratu.

        Przemysław Ziółek - NaszeMiasto.pl
        • Gość: JM Wreszcie ruszy przebudowa ul. Klecińskiej IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 13.01.06, 16:40
          .: Wreszcie ruszy przebudowa ul. Klecińskiej :.
          13 stycznia 2006 - 13:36

          Wreszcie może rozpocząć się przebudowa ulicy Klecińskiej we Wrocławiu.
          Wrocławski sąd odrzucił ostatnią skargę firmy starającej się o ten kontrakt.
          Przepychanki proceduralne dotyczące budowy fragmentu obwodnicy śródmiejskiej
          trwają od lipca.


          Spółka Mosty Łódź uważa, że bezpodstawnie została usunięta z przetargu o budowę
          ulicy Klecińskiej we Wrocławiu. Od początku utrzymuje, że jej oferta jest
          prawidłowa a dodatkowo o 400 tysięcy złotych tańsza, niż propozycja firmy,
          która wygrała przetarg zorganizowany przez wrocławski Zarząd Dróg i
          Komunikacji.
          W sporze chodzi o to, że na dokumentach zabrakło podpisu jednego z prezesów
          łódzkiej spółki. Pojawił się natomiast podpis jego pełnomocnika.
          Wrocławski sąd uznał dziś, że oferta została odrzucona zgodnie z prawem. Tym
          samym zakończyła się procedura wykonawcy inwestycji. Teraz całe postępowanie
          musi sprawdzić jeszcze urząd zamówień publicznych. Jeśli postępowanie będzie
          przebiegało sprawnie, w kwietniu rozpoczną się roboty na Klecińskiej.
          Ma tam powstać dwupasmowa jezdnia z wiaduktem nad torami kolejowymi. Trasa jest
          częścią obwodnicy śródmiejskiej Wrocławia i zostanie połączona z estakadą na
          Gądowie .

          Piotr Kamiński PRW


          • Gość: jm Wkrótce przetarg na działkę przy Drobnera 9 IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 13.01.06, 17:13
            wrosystem.um.wroc.pl/appl/przetargi/nieruchomosci/sprzedaz/item.aspx?rid=51167
            • Gość: jm ...i Ks. Witolda 1 IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 13.01.06, 17:15
              wrosystem.um.wroc.pl/appl/przetargi/nieruchomosci/sprzedaz/item.aspx?rid=52081
            • Gość: DZIEK@N Re: Wkrótce przetarg na działkę przy Drobnera 9 IP: *.magma-net.pl 14.01.06, 14:45
              to ta miedzy Park Plaza a szkola fotograficzna ??
              • Gość: jm Re: Wkrótce przetarg na działkę przy Drobnera 9 IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.01.06, 15:02
                Gość portalu: DZIEK@N napisał(a):

                > to ta miedzy Park Plaza a szkola fotograficzna ??

                Tak. To bardzo atrakcyjna działka, sąsiadująca od strony Odry z bulwarem
                Słonecznym, niedawno zbudowanym.
          • Gość: jm Re: Wreszcie ruszy przebudowa ul. Klecińskiej IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.01.06, 11:08
            Tak dla obwodnicy

            Sobota, 14 stycznia 2006r.

            WROCŁAW. Zapadł wyrok. Wiosną powinna rozpocząć się przebudowa ulicy Klecińskiej

            To doskonała wiadomość. Wreszcie skończą się korki na ul. Klecińskiej.
            Przetarg na budowę tego odcinka obwodnicy śródmiejskiej zostanie wkrótce
            zakończony. W piątek wrocławski sąd okręgowy oddalił skargę konsorcjum, które
            oprotestowało ofertę konkurentów.(...)

            Zakończenie przetargu na wybudowanie odcinka obwodnicy do piątku nie było
            możliwe. Konsorcjum Przedsiębiorstwa Robót Mostowych – Mosty Łódź i NCC
            Industri wytykało konkurentowi – grupie Płockie Przedsiębiorstwo Robót
            Mostowych i firmie Ziajka wady ich oferty. Konkurenci tak zaciekle walczyli o
            kontrakt wart ponad 50 mln zł, że mimo odrzucenia protestu przez komisję
            przetargową Zarządu Dróg i Komunikacji, odwoływały się dalej.

            Z urzędu do sądu
            Druga instancja – zespół arbitrów Urzędu Zamówień Publicznych – też nie uznał
            ich racji. Po tym werdykcie, w listopadzie ubiegłego roku, a więc już kilka
            miesięcy po planowanym wcześniej terminie rozpoczęcia budowy, Mosty Łódź i NCC
            Industri oddały sprawę do sądu.
            – Sąd uznał skargę odwołującego się konsorcjum za bezzasadną i nie przyznał mu
            racji. Od tego wyroku nie przyszługuje kasacja i zgodnie z prawem o
            zamówieniach publicznych to kończy możliwości apelacji – tłumaczy Dominik Flunt
            z biura prasowego wrocławskiego sądu okręgowego.
            – Wyrok jest prawomocny. Oznacza to, że będziemy mogli zakończyć przetarg na
            budowę obwodnicy na Klecińskiej. Nikt nie może już złożyć odwołania ani
            protestu – podkreśla Maria Szymańska, radca prawny ZDiK. Urzędnikom pozostało
            wybrać jedyną ważna ofertę, złożoną przez Płockie Przedsiębiorstwo Robót
            Mostowych i Ziajkę.

            Najpierw kontrola
            Zanim drogowcy zaczną prace, upłynie sporo czasu. Przed podpisaniem kontraktu
            z wykonawcą, dokumentację przetargową musi jeszcze skontrolować UZP. To wymóg,
            gdy wartość zamówienia przekracza 40 mln zł. Jeśli wszystko będzie w porządku,
            inwestycja może ruszyć na przełomie lutego i marca. To niecałe trzy kwartały po
            zakładanym przez magistrat terminie rozpoczęcia robót.

            Będzie jeszcze prowizorka
            Według wstępnych szacunków, prace potrwają ok. 16 miesięcy. Czy wytrzyma to
            droga, niszczona pod naporem tysięcy samochodów, przejeżdżających po niej
            codziennie?
            – Do czasu wybudowania nowej jezdni będziemy tylko prowizorycznie reperować
            Klecińską, bo ruch jeszcze długo z niej nie zniknie. Naprawy będą się
            ograniczać jedynie do miejsc stwarzających zagrożenie i uniemożliwiających
            przejazd – przyznaje Krzysztof Majchrzak, wicedyrektor ds. eksploatacji w ZDiK-
            u. – Gruntowny remont nie ma już sensu. Poprawę komfortu jazdy kierowcy poczują
            najwcześniej około października. Wtedy powinna być gotowa nowa jezdnia.
    • Gość: _ Re: Newsletter 30 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.01.06, 14:22
      Boże chroń przed nawierzchnią położoną przez Ziajkę. Spodziewam się "tarki" na
      asfalcie w miesiąc po położeniu. Poza tym wyobrażam sobie "burdel", jaki będzie
      miał miejsce na Klecińskiej. Wystarczy przypomnieć sobie co firma Ziajka
      wyczyniała na Sienkiewicza (m.in. niepotrzebna śmierć operatora maszyny
      kruszącej). ZGROZA!!!
      • Gość: jm Re: Newsletter 30 IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.01.06, 15:51
        > miał miejsce na Klecińskiej. Wystarczy przypomnieć sobie co firma Ziajka
        > wyczyniała na Sienkiewicza (m.in. niepotrzebna śmierć operatora maszyny
        > kruszącej). ZGROZA!!!

        Właśnie z powodu kłopotów m.in.przy remoncie Sienkiewicza/Wyszyńskiego
        odrzucono ofertę Ziajki na budowę Mostów Warszawskich.

        miasta.gazeta.pl/wroclaw/1,35754,3084627.html
        • Gość: jm Remonty wrocławskich kamienic IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.01.06, 15:52
          .: Remonty wrocławskich kamienic :.
          13 stycznia 2006 - 15:59

          Mieszkańcy zrujnowanych wrocławskich kamienic od teraz do 2013 roku mogą
          ubiegać się o unijne pieniądze przewidziane w programie rewitalizacji miasta.
          Prawo do tych funduszy mają prywatni właściciele, instytucje publiczne,
          spółdzielnie i wspólnoty mieszkaniowe. Paweł Cichoński z biura rozwoju miasta
          przyznaje, że piękno Wrocławia nie może ograniczać się do starówki, teraz
          przyszedł czas na remonty po drugiej stronie Odry. Jego zdaniem odnowienie
          nawet jednej kamienicy dobrze wróży dla budynków sąsiednich i dlatego już
          wkrótce rozpoczną się prace elewacyjne na kamienicy u zbiegu ulic Drobnera z
          Dubois. Pierwszeństwo w pozyskiwaniu pieniędzy mają mieszkańcy najbardziej
          zniszczonych kamienic w centrum miasta, a takie straszą przy ulicach Jedności
          Narodowej, Wyszyńskiego, Chrobrego, Kościuszki i Pułaskiego.

          Anna Fluder PRW


          • Gość: jm Powstanie Muzeum Solidarności i Park Historii Naro IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.01.06, 16:35
            .: Powstanie Muzeum Solidarności i Park Historii Narodowej :.
            14 stycznia 2006 - 14:21

            Janusz Cisek, profesor z Krakowa został pełnomocnikiem prezydenta Wrocławia do
            spraw utworzenia Muzeum Solidarności. Ośrodek, w którym prezentowane będą losy
            stolicy Dolnego Śląska po 1945 roku ruszy za około dwa lata w budynku po starej
            piekarni przy ul. Księcia Witolda. Taką decyzję kilkanaście miesięcy temu
            podjęli już wrocławscy radni. Teraz miasto ma ogłosić konkurs na projekt
            budynku. Tymczasem w planach jest także utworzenie we Wrocławiu Parku Historii
            Narodowej (...)
            www.radio.wroclaw.pl/index.jsp?art=52498
            Marek Zoellner PRW

            • Gość: jm Re: Powstanie Muzeum Solidarności i Park Historii IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.01.06, 16:40
              > Ośrodek, w którym prezentowane będą losy
              > stolicy Dolnego Śląska po 1945 roku ruszy za około dwa lata w budynku po
              > starej piekarni przy ul. Księcia Witolda. Taką decyzję kilkanaście miesięcy

              wroclaw.hydral.com.pl/005579,foto.html
              (Wrocław.Dolny Sląsk.pl)
              • Gość: jm Remont wrocławskiej akademii muzycznej IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.01.06, 20:14
                .: Remont wrocławskiej akademii muzycznej :.
                16 stycznia 2006 - 18:08

                Spękane mury, naruszenie konstrukcji zabytkowego budynku Akademii Muzycznej
                we Wrocławiu - takie są efekty prowadzonej przez ZDiK modernizacji placu Jana
                Pawła II. Dziś uczelnia rozpoczęła remont gmachu, któremu bez prac
                zabezpiecząjcych grozi zawalenie. Na ten cel Akademii Muzyczna dostała milion
                złotych z budżetu państwa. Do winy nie poczuwa się ZDiK, choć eksperyzy
                prowadzone przez specjalistów wykazały że przyczyną pęknięć i naruszenia
                konstrukcji były prowadzone przez zarząd drg i komunikacji prace przejścia
                podziemnego. "ZDiK nie zrobił nawet oceny wpływu remonu na nasz zabytkowy
                budynek" powiedział Marek Cebulski kanclerz uczelni. Remont potrwa do marca, w
                tym czasie utwudniona będzie działalność Akademii Muzycznej.


                Anna Kowalów PRW



                • Gość: jm 3M wyprodukuje folię dla LG IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.01.06, 20:17
                  .: 3M wyprodukuje folię dla LG :.
                  16 stycznia 2006 - 14:47

                  Fabryka folii optycznych, którą do końca roku wybuduje we Wrocławiu koncern 3
                  M, będzie poddostawcą koncernu LG Philips. Zakład przy Kowalskiej kosztować ma
                  nawet 50 milionów dolarów. Amerykanie produkują chronioną patentami folię
                  załamującą światło, dzieki czemu obraz staje się jaśniejszy, bardziej
                  kontrastowy i kolorowy.


                  Piotr Freyberg dyrektor genralny 3M Polska zapowiada, że jeśli jakikolwiek inny
                  koncern zdecyduje się produkować ekrany LCD w Europie, to folię będzie kupować
                  we Wrocławiu:

                  W fabryce przy Kowalskiej 3M zatrudni na początek 150 osób. Zatrudnienie będzie
                  jednak zależeć od wielkości produkcji LG Philips w Kobierzycach. Produkcjia
                  folii optycznych ruszy pod koniec roku.
                  3 M produkuje we Wrocławiu materiały opatrunkowe i lekkie gipsy. Ta ostatnia
                  technologia została przeniesiona w ubiegłym roku z Francji, Kanady i stanów
                  Zjednoczonych.

                  Sylwia Chmielarz PRW



    • Gość: erm Re: Newsletter 30 IP: 62.233.251.* 17.01.06, 10:10
      Wtorek, 17 stycznia 2006r.

      Galeria zamiast rzeźni
      Pierwsi klienci powinni pojawić się tam w kwietniu przyszłego roku. W przerwie
      między zakupami będą mogli obejrzeć film lub pograć w koszykówkę

      W poniedziałek rozpocznie się budowa centrum handlowo-rozrywkowego przy ulicy
      Legnickiej
      Termin rozpoczęcia budowy Galerii Legnickiej przekładano z miesiąca na miesiąc.
      Ogromne centrum handlowo-rozrywkowe miało powstać już w marcu zeszłego roku.
      Potem termin otwarcia przesunięto na jesień tego roku. Teraz mówi się o kwietniu
      2007 roku. Ten ostatni termin chyba już nie zostanie przekroczony.
      Już budują we Wrocławiu
      Legnicka Development, która czuwa nad inwestycją, pod koniec roku podpisała
      kontrakt na budowę centrum handlowo-rozrywkowego. 47,5 miliona euro za
      postawienie galerii dostanie warszawska firma Warbud SA, która we Wrocławiu
      buduje już m.in. nową siedzibę wydziału informatyki Uniwersytetu Wrocławskiego i
      apartamenty na Kępie Mieszczańskiej.
      – 23 stycznia przejmujemy teren budowy Galerii Legnickiej i niezwłocznie
      rozpoczynamy prace – zapowiada Maciej Modrowski, dyrektor regionu Zachód Warbud
      SA. Dodaje, że jego pracownicy już zastanawiają się, jakich materiałów i technik
      użyć do postawienia konstrukcji dwupiętrowego budynku.
      Warbud SA na postawienie Galerii Legnickiej ma czas do 21 kwietnia 2007 roku. –
      W tym dniu centrum handlowo-rozrywkowe będzie gotowe do otwarcia. Inwestycja
      jest tak zaplanowana, że jeszcze podczas naszych prac zezwolimy najemcom
      urządzać sklepy – twierdzi Maciej Modrowski. Przy budowie będzie pracowało 1200
      osób.
      Nie tylko market
      Budowa i wyposażenie Galerii Legnickiej ma kosztować 90 milionów euro. Głównym
      najemcą powierzchni handlowej, w powstającym na terenie byłej rzeźni centrum,
      będzie hipermarket Tesco. 80 tysięcy metrów kwadratowych znajdujących się na
      dwóch kondygnacjach podzieli z dwustoma sklepami i lokalami usługowymi. Galeria
      ma zachęcić do robienia w niej zakupów nie tylko liczbą sklepów, ale i tym, co
      znajdzie się koło niej. A jest tego sporo – promenada, trasa rowerowa,
      ptaszarnia, wodospad, szereg uliczek i skwerów, a także korty tenisowe, boiska
      do koszykówko i siatkówki oraz kino.
      To ostatnie wybuduje znana już wrocławianom sieć Helios.
      – Dwa multipleksy w jednym mieście to nic nadzwyczajnego – twierdzi Tomasz
      Jagiełło, prezes ogólnopolskiej sieci kin. – Nadal jednak kino koło Rynku będzie
      naszą główną wrocławską placówką. W Galerii planujemy dwie lub trzy sale mniej.

      Przemysłąw Ziółek - NaszeMiasto.pl
    • Gość: lolo von Breslau WROCLAW-SOBÓTKA (prywatne linie) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.06, 15:33
      wroclaw.naszemiasto.pl/wydarzenia/558448.html
      W czerwcu mogą ruszyć pierwsze prywatne dolnośląskie koleje

      Poniedziałek, 16 stycznia 2006r.


      Konkurencja na torach
      To już wydawało się niemożliwe. A jednak – wszystko wskazuje na to, że jeszcze w
      tym roku m.in. z Wrocławia do Sobótki będziemy znowu podróżowali pociągami
      Ostatni pociąg z Wrocławia do Sobótki odjechał w 2000 roku. PKP zlikwidowało
      połączenie tłumacząc, że korzysta z niego zbyt mało osób. Mieszkańcy z ciężkim
      sercem żegnali się z pociągami. Ich zlikwidowanie oznaczało dla nich bowiem
      wydłużenie czasu jazdy do i z Wrocławia. – Przez kilka miesięcy łudziliśmy się,
      że PKP zmieni zdanie. Niestety, nie zmieniło – wspomina Andrzej Kubala,
      mieszkaniec Sobótki. – Pamiętam, że niedługo po definitywnej rezygnacji
      kolejarzy, pojawiły się plany przejęcia torów przez samorząd i uruchomienia
      prywatnych pociągów. Ale i one nie wypaliły. Dlatego przestaliśmy się już łudzić
      – dodaje.
      Okazuje się jednak, że nie wszyscy zapomnieli o pociągach z Wrocławia do
      Sobótki. Kilka miesięcy temu Urząd Marszałkowski Dolnego Śląska zapytał firmy,
      które mają koncesje ministerstwa transportu na oferowanie kolejowych połączeń
      pasażerskich, czy nie chciałyby wozić Dolnoślązaków do niektórych stacji.
      – Jedna z nich zainteresowała się połączeniami z Wrocławia do Sobótki,
      Jelcza-Laskowic, Oleśnicy i Środy Śląskiej – mówi Ryszard Kuc, dyrektor Wydziału
      Regionalnych Przewozów Pasażerskich urzędu marszałkowskiego.
      Kilka dni temu przedstawiciele firmy spotkali się z dyrekcją dolnośląskiego
      oddziału PKP – Polskie Linie Kolejowe. Jeśli tylko firma spełni wszystkie
      warunki, kolejarze na pewno nie będą jej przeszkadzali w uruchomieniu pierwszych
      na Dolnym Śląsku prywatnych połączeń kolejowych.
      Wszystko na to wskazuje, że pierwsze nasze szynobusy mogłyby się pojawić na
      torach już w czerwcu. Oczywiście, z powodu nieprzewidywanych problemów ten
      termin może się przesunąć.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka