Dodaj do ulubionych

Studenci ukradli znaki drogowe

09.12.05, 11:41
Dlaczego u diabła tylko za kradzież, a nie za stworzenie zagrożenia na drodze
(co można dalej ekstrapolować jako usiłowanie zabójstwa)???
Obserwuj wątek
    • Gość: ASD Re: Studenci ukradli znaki drogowe IP: *.kom / *.kom-net.pl 09.12.05, 13:54
      Podkarpacie + polibuda = czego sie można po nich spodziewać ;)
      • Gość: D. Re: Studenci ukradli znaki drogowe IP: *.wroclaw.mm.pl 09.12.05, 16:19
        Ale to trzeba mieć zryty beret, żeby coś takiego zrobić. A jeszcze dać się za to
        złapać i przybić wyrok karny... Banda cwaniaczków z Polibudy pewnie, a teraz
        płacz będzie... I nasrane w papierach... Jak dla mnie, to takie przypadki
        głupoty należałoby karać przez publiczne bicie, bo co da skazanie na zawiasy
        tych pajaców..?
        • Gość: Kub Re: Studenci ukradli znaki drogowe IP: *.magma-net.pl 09.12.05, 18:10
          Z polibudą to się pomyliliście ... poza tym jakie zagrożenie? ZEROWE!! Te znaki
          nie były na słupach tylko lezały w stercie starych znaków ściągniętych z
          wyremontowanego skrzyżowania Wyszyńskiego/Sienkiewicza.
          Poza tym... pewnie kazdy z Was chciałby mieć taki znak na ścianie ;-)
          • tomek854 Re: Studenci ukradli znaki drogowe 09.12.05, 18:13
            o tak. O niczym innym nie marzę.

            Szczególnie "niebezpieczny zakręt w lewo" jest uroczy :-)
            • Gość: Marakuja Re: Studenci ukradli znaki drogowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.05, 21:05
              zawsze może być też trójkącik - droga podporządkowana :)
              też jest fajny :)
              a ile ciekawych zdarzeń może być na jezdni ...
              • hummer Re: Studenci ukradli znaki drogowe 15.12.05, 14:32
                Gość portalu: Marakuja napisał(a):

                > zawsze może być też trójkącik - droga podporządkowana :)
                > też jest fajny :)
                > a ile ciekawych zdarzeń może być na jezdni ...

                Taki trójkącik można powiesić na drzwiach od kibla.

                A sowją drogą hańba. Powinni dostać wilczy bilet i tyle. Pomyśl to potem będzie "inteligencja". Czy na podkarpaciu nie wygrał Kaczyński?
          • Gość: Ka Re: Studenci ukradli znaki drogowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.05, 20:50
            No i tu niestety nie masz racji. Znaki zostaly skradzione z zaplecza budowy w
            nocy a policję wezwał ochroniarz.
          • Gość: xXx Re: Studenci ukradli znaki drogowe IP: *.magma-net.pl 09.12.05, 22:19
            > Z polibudą to się pomyliliście ... poza tym jakie zagrożenie? ZEROWE!! Te
            > znaki nie były na słupach tylko lezały w stercie starych znaków ściągniętych
            > z wyremontowanego skrzyżowania Wyszyńskiego/Sienkiewicza.
            Nawet jeśli te znaki leżały to studenci nie byli ich właścicielami. Skoro je
            sobie przywłaszczyli to stali się złodziejami. Za to powinni ponieść karę.
            Oczywiście wydalenie z uczelni jest w takiej sytuacji bezdyskusyjne.

            > Poza tym... pewnie kazdy z Was chciałby mieć taki znak na ścianie ;-)
            Wolę ładny obraz niż kawał blachy.
      • zipjc Re: Studenci ukradli znaki drogowe 16.12.05, 23:59
        a gdzie tam masz do cholery napisane ze sa to studenci polibudy??? widac czego
        mozna sie po tobie spodziewac:)
    • tomek854 Re: Studenci ukradli znaki drogowe 09.12.05, 16:35
      A ja kiedyś znalazłem znak na dzikim wysypisku :-) Ustąp pierwszeństwa to było po wprowadzeniu skrzyżowań równorzędnych w okolicy...

      Znalazł szlachetne zastosowanie :-)
      • Gość: Sławek Re: Studenci ukradli znaki drogowe IP: *.ikatel.pl 09.12.05, 21:06
        I tak mieli szczęście że policjanci im nie uszkodzili śledziony podczas
        przesłuchania:/
    • mr_pope Re: Studenci ukradli znaki drogowe 09.12.05, 23:26
      > Dlaczego u diabła tylko za kradzież, a nie za stworzenie zagrożenia na drodze

      Bo stworzenie zagrożenia na drodze to tylko wykroczenie a kradzież jest już
      przestępstwem.
      • Gość: Gall Anonim Re: Studenci ukradli znaki drogowe IP: *.magma-net.pl 15.12.05, 00:28
        Najbardziej smieszne w tej sprawie sa wasze wypowiedzi. Nie wiecie nic na ten
        temat a piszecie jakies wielo watkowe historyjki. Znam to cale zdazenie bo to
        moi kumple to zrobili. Jak myslisz czy trzem pijanym studentom chialo by sie
        odkrecac 11 znakow. Czy wy ludzie wogle myslicie ???? Znaki lezaly sobie na
        stercie zlomu. Plac z ktorego je wzieli nie byl oznakowany jako prywatny i to
        nie stroz wezwal policje tylko jakas dobra starsza pani ktora w nocy sie nudzi i
        gapi w okno. Chlopaki trzymajcie sie cala uczelnia jest po waszej stronie!!!
        • kajzer.wilhelm Re: Studenci ukradli znaki drogowe 15.12.05, 01:36
          chłopaki mieli problem z ruchem okrężnym na rondzie i brali, by poćwiczyć. Tfu
          cholerne pasożyty studenckie. Co wieś robi z człowieka. To się w pale nie mieści
          • Gość: h... polibuda k.... górą!!! IP: *.chello.pl 16.12.05, 16:37
            du...
        • mr_pope Re: Studenci ukradli znaki drogowe 15.12.05, 02:34
          Zabawne, zabawne. Plac nie był oznakowany jako prywatny. To znaczy co, jak nie
          jest oznakowany można zabrać?!
          • tomek854 Re: Studenci ukradli znaki drogowe 15.12.05, 03:12
            Tak, ale tylko w przypadku, kiedy ma się poparcie całej uczelni ;-)
        • Gość: Andrzej Re: Studenci ukradli znaki drogowe IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.12.05, 09:19
          Jesteś Anonimie niewiele mądrzejszy od swoich kumpli. "Niczyja" sterta złomu w
          środku miasta?? To może już lepiej ustalcie do kogo należał jakiś zostawiony na
          ulicy rozkradany Fiat 126p i przenieście go sobie do akademika. Będzie to
          równie głupie i wesołe, ale przynajmniej uczciwe.
          I doceń tę znudzoną starszą panią, bo następnym razem może dać znać policji,
          gdy złodziej będzie okradał Twoje auto, albo "wesoły" student przespaceruje się
          po nim w powrotnej drodze z imprezy.
          • Gość: student Re: Studenci ukradli znaki drogowe IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.12.05, 12:30
            A właściwie, to dlaczego tak nie lubicie studentów? Jakie to ma znaczenie, ze
            własnie studenci ukradli te znaki?
            • Gość: Andrzej Re: Studenci ukradli znaki drogowe IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.12.05, 16:54
              Oczywiście że to nie ma żadnego znaczenia.
              Żadne mądrzejsze pytanie nie przyszło Ci do głowy? :)
              Sam skończyłem studia. Osobiście generalnie lubię studentów (i inni z pewnością
              też), a nie lubię m.in. zachowań niektórych osób po pijanemu.
              A studenci z artykułu zwyczajnie przesadzili ze swoją ułańską fantazją i stąd
              ich kłopoty.
              • Gość: student Re: Studenci ukradli znaki drogowe IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.12.05, 08:07
                Gratuluję mądrości i ukończenia studiów, Andrzeju. A swoją drogą, gdybyś
                uważnie przeczytał wypowiedzi w tym wątku, wiedział byś o co mi chodziło w moim
                pytaniu. I cieszę się, że tobie przychodzą do głowy tylko pytania mądre.
                • Gość: Andrzej Re: Studenci ukradli znaki drogowe IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.12.05, 10:32
                  Dobrze, racja, przepraszam. Niektórzy powyżej rzeczywiście nie wiedzieć
                  czepiają się bezsensownie faktów studiowania i przyjazdu do Wrocławia z woj.
                  podkarpackiego. To oczywiście nie powinno mieć i nie ma nic do rzeczy.
                  Nie brakuje tutaj rodowitych wrocławian, którzy robią głupsze numery od tych
                  studentów z politechniki. Urodzenie się w dużym mieście nie jest patentem na
                  rozsądek.
                  • hrabiaa Re: Studenci ukradli znaki drogowe 16.12.05, 12:51
                    Gość portalu: Andrzej napisał(a):

                    > Dobrze, racja, przepraszam. Niektórzy powyżej rzeczywiście nie wiedzieć
                    > czepiają się bezsensownie faktów studiowania i przyjazdu do Wrocławia z woj.
                    > podkarpackiego. To oczywiście nie powinno mieć i nie ma nic do rzeczy.
                    > Nie brakuje tutaj rodowitych wrocławian, którzy robią głupsze numery od tych
                    > studentów z politechniki. Urodzenie się w dużym mieście nie jest patentem na
                    > rozsądek.

                    Może nie na mądrość, ale na oznaki kultury , choćby minimalne.

        • Gość: greebo Re: Studenci ukradli znaki drogowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.05, 14:48
          z calym szacunkiem, mimo, ze studiuje na PWr, nie jestem po ich stronie.
    • Gość: qrak Re: Studenci ukradli znaki drogowe IP: *.ds.ae.wroc.pl 15.12.05, 19:03
      no mieli pecha ze dali sie zlapac ... w naszym dorobku znajduje sie wiele
      znakow nietylko drogowych a wcale nie jestesmy ani z polibudy ani z
      podkarpacia :P
      • bono.sono Re: Studenci ukradli znaki drogowe 15.12.05, 21:54
        hehehehe, przyszli magistrowie i inżynierowie. To jest tak, gdy wieś przyjeżdża
        do miasta.
      • tomek854 Re: Studenci ukradli znaki drogowe 16.12.05, 12:57
        A zatem należałoby przejść się po akademikach akademi ekonomicznej i sprawdzić w którym pokoju mieszkacie...
        • Gość: cavalier Re: Studenci ukradli znaki drogowe IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.12.05, 00:24
          Onego czasu, studenci uniwerku na rajdach, śpiewali skoczną piosnkę o
          rywalizujących z uniwerkiem pozostałych uczelniach wrocławskich:

          Politechnika przoduje,
          Politechnika przoduje
          Są tam same tęgie..... głowy,
          o debilach nie ma mowy...

          Coś w tym jest, skoro biorą się za znaki drogowe. Pogratulować głebokiego,
          politechnicznego myślenia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka