Wrocław na tle Polski

20.12.05, 11:14
W artukule o Polskich regionach w dzisiejszej Rzepie:
www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_051220/ekonomia/ekonomia_a_20.html
Najbardzie zainteresowała mnie tabelka z rankingami:
www.rzeczpospolita.pl/teksty/wydanie_051220/ekonomia_a_20-1.F.jpg
Moim zdanie miejsce Wrocławia jest conajmniej zadowalajace. We grupach
znajduje sie w pierwszej 10. A w dwóch najatrakcyjniejszych w pierwszej
trojce. Ale najwazniejsze jest ze mozna jeszcze lepiej i trzeba gonic
konkurencje. Ciekawe co na te wyniki lubujacy sie w rankingach Poznaniacy.( z
całym szacunkiem dla Poznaniaków, bardzo ich lubie)
    • Gość: Rafis Re: Wrocław i DŚ na tle Polski IP: *.wro.vectranet.pl / 213.199.196.* 20.12.05, 11:36
      zadowalajace?
      wg mnie więcej niż zadowalające. Bałem się ze zostaniemy przypisani tylko do
      przemysłu a tu okazało się ze najwyżej jestesmy w nowych technologiach i
      usługach.
      Cieszy mnie tez to, że oprócz regionu wrocławskiego sa tez Legnicki(w nowych
      technologiach i przemysle) oraz Jeleniogórsko-Wałbrzyski w przemyśle.
      Czyli włąsciwie wszystkie regiony DŚ sa atrakcyjne:wrocławski we wszystkich 3
      kategoriach, Legnicki w 2 a J-W w 1.
      • Gość: wro2015 Re: Wrocław i DŚ na tle Polski IP: *.dip0.t-ipconnect.de 20.12.05, 12:37
        tak - najbardziej mnie cieszy wysoka pozycja uslug i zaawansowanch technologii!

        Na tym Forum jeszcze jest tutaj deugi watek dot. tego tematu:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=550&w=33759086
        • es_wu Re: Wrocław i DŚ na tle Polski 20.12.05, 14:37
          Gość portalu: wro2015 napisał(a):

          > tak - najbardziej mnie cieszy wysoka pozycja uslug i zaawansowanch technologii!
          >

          A jak miałoby być inaczej. Zobacz kto współfinansował badania ;-)

          Pozdrawiam,
          SW
          • Gość: Rafis Re: Wrocław i DŚ na tle Polski IP: *.wro.vectranet.pl / 213.199.196.* 20.12.05, 14:41
            ale dziwi mnie dlaczego cały DŚ dopiero na 4 miejscu skoro mamy najwiecej
            uwzględnionych podregionów i to na wysokich miejscach?
            Es-wu twierdzisz ze to pic na wodę i region wrocławski nie jest atrakcyjny dla
            usług i IT? :)
            • es_wu Re: Wrocław i DŚ na tle Polski 20.12.05, 14:43
              Gość portalu: Rafis napisał(a):

              > Es-wu twierdzisz ze to pic na wodę i region wrocławski nie jest atrakcyjny dla
              > usług i IT? :)
              >

              Wręcz przeciwnie. Twierdzę, że finansujący to badanie doskonale wiedzą jak
              bardzo atrakcyjny jest to region; ;-)

              Pozdrawiam,
              SW
              • Gość: Musaszi Re: Wrocław i DŚ na tle Polski IP: *.whirlpool.com 20.12.05, 16:15
                Jeszcze ciekawiej wyglada ten ranking jezeli uwzgledni sie wynik calego Slaska.
    • hummer A tu to masz solidnie opracowane 21.12.05, 16:48
      tg napisał:

      Poniżej oficjalne opracowanie

      paiz.gov.pl/files/?id_plik=1575
      Wniosek, jest jeszcze dużo do zrobienia we Wrocławiu i regionie. Dlatego Panie Dutkiewiecz, najpier infrastruktura, drogi, nauka, a potem za jakieś pięc lat można wrócić do ducha - Sali Wratislavyji.
      • Gość: Rafis Re: A tu to masz solidnie opracowane IP: *.wro.vectranet.pl / 213.199.196.* 21.12.05, 17:34
        hummer napisał:

        Panie
        > Dutkiewiecz, najpier infrastruktura, drogi, nauka, a potem za jakieś pięc lat
        m
        > ożna wrócić do ducha - Sali Wratislavyji.
        >


        Wniosek zaiste głupi i nie majacy jakiegokolwiek sensu :)
        • hummer I pewnie przez Spodek G. Śląsk wypadł najlepiej 22.12.05, 13:05
          Gość portalu: Rafis napisał(a):

          > hummer napisał:
          >
          > Panie
          > > Dutkiewiecz, najpier infrastruktura, drogi, nauka, a potem za jakieś pięc
          > lat
          > m
          > > ożna wrócić do ducha - Sali Wratislavyji.
          > >
          >
          >
          > Wniosek zaiste głupi i nie majacy jakiegokolwiek sensu :)

          Jaki jest sens wielkiej sali w mieście, do którego nie można dojechać? Jaki jest sens Uniwersytetów jeśli nie mają pieniędzy na badania i edukację (solidną) studentów? Może cza się zabrać, za konsolidację uczelni i infrastrukturę drogową z prawdziwego zdarzenia?
          • hummer I jeszcze sprawa piwa - rzecz duchowa. 22.12.05, 13:21
            Tak się składa, że we Wrocławiu przestano robic piwo. Miasto od wieków szczyciło się jakością wytwarzanego tu w wielu browarach piwa. I co? Nie ma ani jednego browaru, poza knajpą, w której kantują czyli Spiżem, (w miaście o tradycjach również niemieckich i czeskich)!

            Dla Czecha czy Niemca, o standardzie miasta decydują również np. browary działające w mieście. We Wrocławiu, poza wspowmnianym, jest ich dokładnie 0. Jeszcze za komuny czy Mazwowieckiego były 3 (Piastowski, Mieszczański, Zakrzów).
      • Gość: kazik Re: A tu to masz solidnie opracowane IP: *.kom / *.os1.kn.pl 21.12.05, 19:16
        Calkowicie sie z Toba nie zgadzam. Miasto powinno rozwijac sie rownomiernie we
        wszystkich kierunkach. Sala koncertowa to tez infrastruktura, tylko że dla
        ludzi, dla naszego najwiekszego zasobu. I od potencjalu miasta do sciagania i
        zatrzymania tego zasobu we Wroclawiu zalezy nasz sukces. Drogi i cala twarda
        infrastruktura na nic sie nie zda jak nikt nie bedzie tu mieszkal. Oczywiscie
        jest to przejaskrawienie w druga strone. Bez sali ludzie tu beda miaszkali. Lecz
        bez takich incjatyw zatrzymanie najlepszych bedzie nasze firmy znacznie wiecej
        kosztowalo, gdyz inne miasta beda atrakcyjniejsze i trzeba bedzie zrekompensowac
        ten minus. A ze walczymy juz teraz nie tylko z Polskimi miastami to musimy
        myslec z rozmachem, dalej niz te kilka lat. A wlasnie za rozmach w wizjach
        rozwoju cenie nasze wladze najbardziej. To jest element, ktory zdecydowanie
        rozni nas od pozostalych miast w Polsce. Wladze maja wizje, ktora siega dalej i
        mimo ze teraz daje to poklasku i niektorym wydaje sie to nieodpowiednie ida w ta
        z nadzieja ze wyborcy zrozumieja.
        • Gość: kazik Re: A tu to masz solidnie opracowane IP: *.kom / *.os1.kn.pl 21.12.05, 19:19
          Mozna jeszcze jedna z moich mysli ujac: Firmy z innych miast beda musialy
          zaplacic wiecej aby zdobyc najlepszych pracownikow, jezeli u nas jakosc zycia
          bedzie wieksza. Czyli nasze firmy beda bardziej konkurencyjne.
          • Gość: Rafis Re: A tu to masz solidnie opracowane IP: *.wro.vectranet.pl / 213.199.196.* 21.12.05, 19:27
            Kazik daj spokój. Bedziesz tłumaczył cos człowiekowi, który nie jest w stanie
            zrozumieć ze pieniądze na kulturę sa przeznaczone na kulture, pieniądze na
            sport ida na sport a pieniądze na drogi ida na drogi. Proste? :)
            Szkoda czasu.

            pzdr.
          • Gość: Łoś_bimbacz salowe mrzonki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.05, 21:23
            > Mozna jeszcze jedna z moich mysli ujac: Firmy z innych miast beda musialy
            > zaplacic wiecej aby zdobyc najlepszych pracownikow, jezeli u nas jakosc zycia
            > bedzie wieksza. Czyli nasze firmy beda bardziej konkurencyjne.

            Czym wytłumaczysz pustki w istniejących obiektach, sporadyczne przedstawienia
            operowe (dopóki jest sponsor?). Jeszcze nie ma tej jakości życia? W
            urządzaniu jakości życia jest pewna kolejność, którą się tu ignoruje: są
            rzeczy ważne: osiedlowe sale sportowe, korty, małe kryte baseny, z których
            korzysta się na codzień. Niestety Wrocław musi mieć wsyzstko największe.
            Jakie są koszty utrzymania Sali koncertowej? co tydzień przyjedzie gwiazda
            muzki poważnej lub jazzu, (dla innych za mały obiekt) i sala zapełni się
            nabywcami biletów po 200E?? Ile sal koncetowych jest w Indiach, Malezji,
            Chinach - tam są najbardziej konkurencyjne firmy IT?
            • wow14 Re: salowe mrzonki 22.12.05, 09:05
              Trudno mi polemizowac z Twoja opinia. Na wydarzenia kulturalne, na które chodze
              nie widze pustek. Wczoraj probowalem dostac bilet do teatru muzycznego i
              wszystko pelne. Co do kortow i hal. Chodze na basen kolo hotelu Gem. I czasami
              zagrac w noge na niskich lakach. Mi pasuje. Tak to wyglada z mojego
              subiektywnego punktu widzenia. A co do hali, mam nadziej ze wreszcie na
              wydarzenia typu PPA, beda bilety tansze ze wzgledu ze miejsca jest wiecej.
              Teraz dostac bilet na najlepsze koncerty graniczy z cudem.
              • preslaw Re: łosiowe mrzonki 22.12.05, 11:23
                Z opiniami łosia generalnie trudno nie polemizować wobec jego wzorcowego
                obiektywizmu. Jedyna opinia, z którą nie trzeba by polemizować to taka, że
                Wrocław jest nędznym miastem bez kortów tenisowych, basenów, osiedlowych sal
                sportowych i bez paru jeszcze innych rzeczy, których w innych miastach
                (szczególnie w Krakowie) jest ponad miarę, bo przecież jak wiadomo tylko takie
                rzeczy, takie obiekty decydują o jakości życia. Ponadto opinia nie do
                polemizowania - władze Wrocławia są absolutnie beznadziejne, pysznią się
                bezpodstawnie, bezczelnie i kłamliwie swoimi osiągnięciami, podczas gdy nic nie
                robią, a własciwie to zatruwają na różne sposoby życie mieszkańców grodu nad
                Odrą w przeciwieństwie np. do takiego Majchrowskiego - prezydenta Krakowa,
                który dynamizmem i sprawnością zarządzania oraz przychylnością dla obywateli
                grodu Kraka imponuje na co dzień.
                • Gość: erni Re: łosiowe mrzonki IP: *.ok.ae.wroc.pl 22.12.05, 12:54
                  Wielu ludzi w Polsce postrzega Kraków tylko przez różowe okulary.
                • Gość: Łoś_bimbacz salonowe mrzonki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.05, 13:07
                  robią, a własciwie to zatruwają na różne sposoby życie mieszkańców grodu nad
                  > Odrą w przeciwieństwie np. do takiego Majchrowskiego - prezydenta Krakowa,
                  > który dynamizmem i sprawnością zarządzania oraz przychylnością dla obywateli
                  > grodu Kraka imponuje na co dzień.

                  sam zacząłeś: sprawdź sobie od ilu lat jest park wodny w Krakowie, malutki,
                  gdzie mu do naszego, największego.
                  Poza tym nie pisałem nic o Krakowie, tylko o kosztach utrzymania sali.
                  Obecnie opera nie ma pieniędzy na przedstawienia w ciągu roku, bo budynek jest
                  kosztowny w utrzymaniu ( P. Michnik wyznała to GW).

                  >Ponadto opinia nie do
                  > polemizowania - władze Wrocławia są absolutnie beznadziejne, pysznią się
                  > bezpodstawnie, bezczelnie i kłamliwie swoimi osiągnięciami,

                  największym sukcem Wrocławia jest możliwość inkorporacji Wałbrzyskiej
                  Strefy Ekonomicznej:)))



                  • wow14 Re: salonowe mrzonki 22.12.05, 13:19
                    Wiesz co Łosiu. Najwiekszym sukcesem Wroclawia byloby jakby tacy jak Ty
                    wyemigrowali, a jeszcze lepiej byloby jakbysmy takiego Losia trojanskiego
                    podlozyli naszej konkurencji:):)
                    • wow14 Re: salonowe mrzonki 22.12.05, 13:55
                      A moze Ty Losiu jestes wlasnie takim naszym Losiem Trojanskim. Proponuje za
                      caloksztalt na tym forum i zaslugi dla niego nadac Ci zaszczytny tytul "Losia
                      Trojanskiego 2005". Moze byc to tytul przechodni. Kto za?
                      • wow14 Re: salonowe mrzonki 22.12.05, 15:35
                        Albo jescze inaczej (ale mi sie wena wlaczyla:):).
                        Jako ze mamy koniec roku, mozemy nadac poprzez głosowanie tytuł "Tygrysa
                        inwestycyjnego 2005" i "Łosia trojańskiego 2005". Pierwsze dla forumowicza za
                        najwiekszy wkład rozwój klimatu inwestycyjnego :):) (i nie chodzi tu o tych co
                        mówią tylko pozytywnie, tylko o tych co sa mowia konstruktywnie) i drugi dla
                        najbardziej destrukcyjnego forumowicza. Można oczywiscie zmienic zasady.
                        • Gość: Łoś_bimbacz salonowe mrzonki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.05, 16:57
                          Tygrysa
                          > inwestycyjnego 2005" i "Łosia trojańskiego 2005". Pierwsze dla forumowicza za
                          > najwiekszy wkład rozwój klimatu inwestycyjnego :):) (i nie chodzi tu o tych
                          co
                          > mówią tylko pozytywnie, tylko o tych co sa mowia konstruktywnie) i drugi dla
                          > najbardziej destrukcyjnego forumowicza. Można oczywiscie zmienic zasady.

                          Zadałem konkretne pytanie: plan finansowy dla sali. W odpowiedzi 3 inwektywowe
                          wpisy. W czasie przedostaniej trasy Pat Metheny wystąpił tradycyjnie:
                          Warszawa, Poznań, Zabrze, był szansa na Wrocław, ale potrzebne było wsparcie 50
                          tys. $ od miasta. Za dużo, w czasie ostatniej trasy miasta jak powyżej, z
                          dynamicznym miastem nie nawiązano nawet rozmów o koncercie. Mój wkład
                          inwestycyjny jest większy niż gminnych tub: kilku inwestorów dostało pozwolenia
                          na budowę lub kredyty z moją pomocą. Należy wyrazić im wdzięczność, że nie
                          mają czasu na wpisy na tym forum, bo w walce o tytuł "dywersant roku" byłaby
                          wielka konkurencja:))))
                          Wiesz już jakie są koszty utrzymania monumentu koncetowego?
                          • wow14 Re: salonowe mrzonki 22.12.05, 17:08
                            Mój wkład
                            > inwestycyjny jest większy niż gminnych tub: kilku inwestorów dostało pozwolenia
                            >
                            > na budowę lub kredyty z moją pomocą.

                            To widze ze robimy w podobnym biznesie:) Ale jakos nie chce mi sie z Toba
                            licytowac:)
                            • preslaw Re: łosiowe mrzonki 22.12.05, 19:21
                              Łosiu, cały problem nieodmiennie i zawsze polega na tym, że Ty z jednego faktu budujesz generalne opinie - zawsze zawierające neyatywne treści. Pat Metheny nie przyjechał do Wrocławia, z takich czy innych powodów - ironiczna uwaga o dunamicznie rozwijającym się mieście. A ja na to odpowiem: i co z tego, że nie przyjechł Pat Metheny! I co z tego, że ktoś nie zadbał o to żeby zagrał koncert we Wrocławiu! Czy to od razu prowadzi do wniosku, że Wrocław jakoś szczególnie źle wypada na tle miast, do których szacowny muzyk zawitał i trzeba od razu deprecjonować fakt, że Wrocław jednak dynamicznie się rozwija? Czy w Warszawie, Poznaniu, Zabrzu nigdy ie zaniedbano jakieś ważnej dla tych miast sprawy? Czy zawsze włodarze tych miast trzymają rękę na pulsie? Wreszcie, czy dynamiczny rozwój ma przebiegać wedle krzywej wzrostowej i nigdy nie załamywać się, czy miasto rozwijające się nie może mieć obszarów niedorozwiniętych?

                              Nie przyjechał Pat Metheny, ale za to jakiego szefa będzie mieć Wratislavia Cantans!
                              • Gość: Łoś_bimbacz Re: łosiowe mrzonki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.05, 23:29
                                Łosiu, cały problem nieodmiennie i zawsze polega na tym, że Ty z jednego faktu
                                > budujesz generalne opinie - zawsze zawierające neyatywne treści.

                                Treści są zatroskano/egoistyczne. Wole subwencje na koncerty w istniejących
                                salach niż moloch - skarbonkę.

                                Pat Metheny to przykład, który ilustruje szersze zjawisko: nasze miasto omijają
                                koncerty, które odbywają się zwyczajowo w wymienionym trójkącie: W-wa, Poznań,
                                Zabrze/Katowice. Wyjaśnienie może być takie, że tam lepiej zarabiają i kilka
                                tysięcy osób stać na kulturalne wydatki. Tym bardziej dziwi mnie kosmiczny
                                wydatek na salę, chciałbym poznać kalkulację finansów sali, ile dni wynajmu,
                                itp., żeby to nie była skarbonka, chwilowo nikt nie chce podzielić się tą
                                wiedzą / może to w ogóle nie istnieje?.

                                >Czy w Warszawie, Pozna
                                > niu, Zabrzu nigdy ie zaniedbano jakieś ważnej dla tych miast sprawy?

                                z pewnością coś się znajdzie, ale tu jest konkretne pytanie kulturalno-
                                finansowe.

                                Nie przyjechał Pat Metheny, ale za to jakiego szefa będzie mieć Wratislavia
                                Can
                                > tans!
                                Przyjedzie z Gabrieli Consort&Players, wystąpią w kościele uniwersyteckim, jak
                                lat temu kilka i też będzie pięknie.
                        • wow14 Re: salonowe mrzonki 23.12.05, 13:52
                          No to kontynuje. Do tytułu "Tygrysa inwestycyjnego" proponowałbym wro i darka . Za ich konstruktywne podejscie do dyskusji. Kazde forum potrzebuje wielkich adwersarzy i mielismy takowych:). Tak jak w starozytnej grecji. Szkoda ze jeden poszedl zalozyc swoj rzym.
Pełna wersja