Gość: selkom
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
25.12.05, 00:28
Jak można było zlokalizować przystanek autobusowy na tejże ulicy ?
Zatrzymujący się autobus zajmuje 3/4 szerokości jezdni. Z autobusem nie można
się pomieścić na tej jezdni jadąc obojętnie z której strony ! Pobocze
oczywiście istnieje, ale to jest w tej chwili jedno bagno z bardzo gębokimi
dziurami (tym poboczem jeździły przez dłuższy czas obciążone Kamazy). Czy nie
należało wcześniej, jeśli już autobusy muszą tędy jeździć i jeszcze mieć tu
przystanek, przygotować pobocza ? (trochę żwiru, szlaki, o płytach już nie
wspomnę i myślę, że nie byłoby problemu). Jadąc oczywiście za autobusem,
można chwilę poczekac i jechać dalej, ale samochody nadjeżdżające z
przeciwnego kierunku (wyjeżdżające z łuku drogi - brak widoczności) nie mają
gdzie zjechać. Pozostaje kąpiel w bagnie i duże szanse na urwanie czegoś z
podwozia samochodu. Gratuluję pomysłu inżynierii ruchu !