27.10.02, 21:07
Co czujecie, idąc przez dworzec i patrząc na nich, jak siedzą (leżą) pod
scianami?
Ja wiem, jak paskudnie czuje sie osoba, przechodząca tamtędy wieczorem. Nie z
powodu strachu... ale z powodu czegoś na kształt wyrzutów sumienia. Nie dość,
że leziesz sobie tamtędy ciepło ubrany, najedzony, to jeszcze ich budzisz:((
Obserwuj wątek
    • Gość: ciunia Re: BEZDOMNI IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 28.10.02, 23:25
      CAŁY CZAS zastanawiam się jak to właściwie jest z bezdomnymi i innymi osobami
      żebrzącymi na ulicach. Z jednej strony czytam plakaty - nie dawaj na ulicy, są
      instytucje, które skutecznie udzielają pomocy i ten kto szuka pomocy otrzyma
      ją, a z drugiej strony, zastanawiają mnie np te biedne babcie żebrzące na
      ulicach, czy one równiez są terroryzowane przez mafię lub zbierają pieniądze na
      narkotyki? Więc jak to jest z tymi instytucjami pomagają czy nie? Dawać
      pieniądze czy nie? Ostatnio jakiś biedny człowiek, inwalida zbierający
      pieniądze w tramwaj twierdził, że żebrze aby nie kraść bo mops i caritas nie
      mogą mu pomóc?
      • bambi_ Re: BEZDOMNI 29.10.02, 11:59
        Ja staram się być "twarda", ale potem czuję się paskudnie:(

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka