Sklep Proline...

11.01.06, 13:32
Czesc zaczalem studia we Wroclawiu i chce kupic kompa. Czy mozecie sie podzieli swoimi opiniami na temat sklepu PROLINE ??

z gory dzieki wszystkim za odpowiedz :-)
    • Gość: klient Re: Sklep Proline... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.06, 14:17
      Lepiej podejdź parę kroków dalej do Aresta - fachowa obsługa, WYRAŻAJĄ
      ZAINTERESOWANIE KLIENTEM I JEGO POTRZEBAMI - w przeciwieństwie do Proline'a.
      Kiedy chciałem kupić kompa i chciałem żeby coś mi doradzono, zostałem zbyty, że
      wszystko jest napisane na stronie internetowej :] Wogóle, to obsługa jest
      OKROPNA! Może i mają najniższe ceny we Wro, ale to nie powód żeby okazywać swoją
      wyższość w stosunku do klienta i zniecierpliwienie. A w Arescie ceny są
      porównywalne. Wolę dopłacić 5 złotych i być konkretnie obsłużonym, niż odczuwać
      niechęć do klienta tych panów. NIE POLECAM!
      • Gość: rudi Re: Sklep Proline... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.06, 14:53
        ceny arestu i proline są najnizsze w mieście, ale w prolinie obsługa faktycznie
        nieprzyjemna
    • Gość: Rafik Re: Sklep Proline... IP: *.magma-net.pl 11.01.06, 14:20
      ja nie miałem z nimi problemów, doradzili mi co i jak, wpłaciłem gotówke i dwa
      dni później miałem złożony komputer :)
    • woyzeck1 Re: Sklep Proline... 11.01.06, 14:20
      Czesc,
      Raczej nie polecam. Kupilem u nich komp-a 2 lata temu i w ciagu pierwszego
      polrocza uzytkowania wymienili mi 2 zasilacze, procesor i karte graficzna
      (oczywiscie nie wszystko na raz tylko po sobie). Poniewaz wszystko to trwalo,
      to gdy juz przestal sie psuc (jak wspomnialem po pol roku) to juz byl
      przestarzaly technologicznie. Oczywiscie moze sie to zdarzyc w kazdej firmie,
      ale moim zdaniem korzystja z jakichs tanich nie do konca przetestowanych
      podzespolow. Poza tym ta obsluga reklamacyjna odbywa(la) sie w warunkach dosyc
      prymitywnych. Moze sie cos zmienilo od tamtego czasu, ale ja bym raczej kupil
      teraz sprzet w bardziej renomowanej firmie.
      • Gość: ipi Re: Sklep Proline... IP: *.jgora.dialog.net.pl 11.01.06, 14:47
        a ja kupilem 2 lata temu przeszlo i pocztą przyszedl i jest oki
      • Gość: autor Re: Sklep Proline... IP: *.pl / 80.50.252.* 11.01.06, 17:27
        Zgadza sie, obsługa reklamacyjna jest ordynarna, w ch.. sobie lecą jak nie wiem co. Zaś co do sekcji sprzedarzy to jest lepiej, w takim sensie ze w skali od 1 do 5 można dac 3 (a nie 1 jak w serwisie). Kilka rzeczy kupiłem u nich, ale cześciej kupuje w "Areszcie". A co do cen, to w obu sklepach z grubsza się wyrównały.
    • robak_wroc Re: Sklep Proline... 11.01.06, 18:24
      dostales bana na google ??
    • wielki_czarownik Sklep Foxnet polecam 11.01.06, 20:47
      Dobra firma. Kupiłem u nich kompa. Na drugi dzień był złożony. Pełna kulturka, ceny przystępne itp. Polecam. Następny komputer też u nich kupię.
      • wielki_czarownik I adres :) 11.01.06, 20:53
        Cybulskiego na rogu - obok mostu Uniwersyteckiego.
    • Gość: ajriszmen Re: Sklep Proline... IP: *.magma-net.pl 11.01.06, 21:24
      dzieki wielkie wszystkim za obiektywne opinie...

      zatem napewno u tych zlobow nie kupie...

      :-)))

      pozdrawiam wszystkich!
    • Gość: hagis Re: Sklep Proline... IP: *.e-wro.net.pl 11.01.06, 21:38
      Kupowalem w Proline kilka dni temu player mp3, spytalem goscia z obslugi (taki
      z kolczykiem w nosie) o cene modelu z 256 i 512 mb pamieci oraz czy posiada
      wbudowane radio. Gostek zrobil mi tak wielka laske ze raczyl odpowiedziec,
      okazujac irytacje, niechec wrecz wrogosc. Szczerze mowiac mialem ochote
      skontaktowac sie z wlascicielem i zwrocic mu uwage na "klase" jego pracownikow.
      W proline popelnilem zakupy kilka razy (generalnie kupuje w arescie) i zawsze
      obsluga byla nieuprzejma, zniecierpliwiona, robila laske, a raz udawali ze nie
      slysza pytania (cena czystych plytek).
    • bonsoir Re: Sklep Proline... 11.01.06, 22:21
      Siostra kupowała u nich komputer latem. Do dziś chodzi - odpukać - bez awarii, ale dali ciała montując. Wsadzili kartę graficzną inną niż zamówiona. Co prawda dość podobnej klasy, różnicy wielkiej nie ma, poza tym że AGP a nie PCI, na specyfikacji sprzętu wykazana jest taka, jaka jest rzeczywiście, ale fakt pozostaje faktem. Mimo wszystko sprzęt został wzięty, bo był na gwałt potrzebny. Ja będę na dniach kupował komputer. Proline niestety ma dość ubogą ofertę podzespołów. Do tego buraki jedne nie odpowiadają na maile z pytaniami, kiedy coś się u nich pojawi a wizytować sklepu co dwa dni nie mam czasu ani ochoty. Więc w myślach wypowiadziałem sakramentalne "ch.. wam w dupę" i chyba zamówię w Areście.
    • rob-39 = Fachowa POMOC :-) 12.01.06, 01:02

      > Czesc zaczalem studia we Wroclawiu i chce kupic kompa.
      > Czy mozecie sie podzielic
      > swoimi opiniami na temat sklepu PROLINE ??

      Jeśli chcesz kupić kompa to oczywiśćie możesz
      pytać o sklep...

      ...zamiast o kompa :-)

      Choć nie jest najważniejsze GDZIE kupujesz, jeśli wiesz CO
      i DLACZEGO kupujesz...

      Jako fachowiec praktyk od komputerów z 20-letnim stażem,
      który wszystkie kompy sam składał sobie i znajomym mogę
      Ci coś doradzić.


      Co do 'Proline'... owszem, kupiłem tam jedną obudowę marki
      CHIEFTEC z trzyletnią gwarancją (na zasilacz i obudowę)
      za 400 złotych...

      ...dla moich dzieci (w sierpniu 2005 r.)

      Dlaczego taką drogą i markową? Dlatego, że dla dzieci!
      Ojciec nie może się wstydzić przed własnymi dziećmi :-)))

      A że akurat w PROLINE? Zupełny przypadek, mieli odpowiedni
      model w odpowiednim kolorze, ostatnią sztukę - a fachowcy
      od tej marki obudów (sklep ANGELA) akurat tego modelu nie mieli.

      Płytę główną zamówiłem w AGE Computer (tylko oni mieli pierwszy
      egzemplarz wypatrzonego przeze mnie modelu od dystrybutora marki ASUS
      - firmy AB). Teraz jest już prawie wszędzie (też 3 lata gwarancji):
      arest.pl/index.php?inc=produkt&ID=3101&katid=60&grupa=9
      Resztę klocków kupiłem w firmie AREST (pamiętam ich jak pierwsze
      szlify obsługi klientów zdobywali jeszcze na Giełdzie na Politechnice)
      AREST rzeczywiście jest jasnym punktem. Szef czasem nawet obsłuży mnie
      bez kolejki (kiedy wpadam zziajany po jakiegoś twardziela z powodu
      awarii serwera...)

      Płytę główną wybrałem zanim jeszcze we wrześniowym Chipie dostała
      TIP ECONO. Cóż pracowało się kiedyś w Chipie, więc zawsze mogę
      zadzwonić i zapytać o co zechcę, co tam chłopaki akurat testują...

      Dzieciaki mają kompa w którym wszystkie części są pewne i gwarancję
      na wszystko mają 3-letnią. Nagrywareczka marki BENQ (160.000 MTBF),
      przy której większość badziewia może się schować:
      arest.pl/index.php?inc=produkt&ID=3630&katid=11&grupa=109
      (spora cześć innych marek miewa problemy z czytaniem płyt nagrywanych
      na innych napędach... a dzieci przecież lubią się wymieniać płytami
      w szkole... a ja lubię mieć spokój, żeby mi głowy nie zawracały
      śmieciami przynoszonymi od dzieciaków, których rodzice kupowali
      kompytery w hipermarketach...)

      Płyta główna ma zintegrowaną kartę graficzną ATI (oraz slot PCI-Express
      na nową kartę jeśli będzie taka potrzeba), kartę dźwiękową, kartę
      sieciową, kartę tunera TV...

      Dzieciaki nagrywają sobie coś czasem z kablówki (jakieś programy
      edukacyjne), internet z kablówki im śmiga aż miło...

      Czasem się podepnie kamerę cyfrową i zgra do kompa różne cuda
      przez FireWire (bo też jest zintegrowane na płycie głównej).

      Jako praktykujący ekolog zakupiłem zamiast PRZEREKLAMOWANYCH
      gó..anych paneli LCD znacznie lepszy jakościowo i znacznie
      tańszy TRADYCYJNY MONITOR CRT - z bardzo dobrym płaskim
      kineskopem Sony Trinitron 21' za jedyne 400 złotych.

      Gdzie?

      Z drugiej ręki :-) W wielkiej hali firmy EURATECH na krańcach
      miasta (gdzie aż po sufit piętrzą się poleasingowe monitory
      na europaletach). EURATECH jest związany z SIEMENSEM i ściąga
      sprzęt z wymiany w firmach obsługiwanych przez SIEMENSA z całej
      chyba Europy. Główna siedziba EURATECH na Polskę? Ano Wrocław...

      Prawie w ogóle się nie reklamują, bo zaopatrują niemal wyłącznie
      małe sklepy i firmy w całej Polsce ale jeśli przyjdziesz do nich
      na ulicę Wodzisławską, to cię kulturalnie obsłużą i pozwolą
      pogrymasić (tylko transport sam musisz sobie zapewnić):
      213.133.112.183/pol/support_home.htm
      Jeśli chodzi o monitory jestem dość wybredny (jako spec od grafiki
      komputerowej). Najgorsze modele LCD, na które mogę spojrzeć kosztują
      conajmniej 4000 złotych. Żaden sklepikarz (nie ważne czy PROLINE
      czy AREST) nie namówiłby mnie na GÓWNIANE LCD, choćby nawet była
      to marka LG-PHILLIPS i patriotyzm lokalny coś tam nakazywał
      (zobaczymy za tekilka lat, co im z taśmy zejdzie, czy będzie
      to już ekologiczny OLED, czy też przestarzała taniocha na rynek
      ukraińsko-rosyjski)...

      Dysk 200 GB, pamięć 512MB, procesor 2,8 GHz, nagrywarka DVD-RW,
      obudowa jak sejf, płyta główna z cudami na pokładzie, całość
      17OO złotych... plus super monitor 21 cali Fujitsu Siemens
      za 400 słotych.

      Dzieci zadowolone, będzie kilka lat spokoju :-)

      PS. Jak kupisz gó..ane podzespoły to Ci nic nie pomoże,
      czy to Arest czy Proline, wsio ryba... Większość i tak się
      na niczym nie zna. To są sprzedawcy kartofli. Choć i tak
      wszelkie rekordy biją spece z MEDIAMARKT, kiedy pytałem
      o myszkę optyczną jakiś koleś pokazał mi jedną i z pełną
      powagą wyznał, że ma ona... 800 DIOPTRII :-))))))))))))))

      Więc myszkę i klawiaturę kupiłem oczywiście na Giełdzie.
      • Gość: ajriszmen Re: = Fachowa POMOC :-) IP: *.magma-net.pl 12.01.06, 01:14
        :-) dzieki wielkie (-:

        niech Ci Opatrznosc w Dzieciach wynagrodzi :-)
        • rob-39 = Fachowa POMOC (2) :-))) 12.01.06, 16:59
          > :-) dzieki wielkie (-:

          Nie ma za co.

          Gdybyś z jakiegoś powodu uznał, że tuner TV na pokładzie płyty głównej
          jest Ci zbędny (oraz wytrzymał brak kontrolera FireWire) to jest jeszcze
          wersja "value" tej płyty tańsza o 100 złotych:

          www.arest.pl/index.php?inc=produkt&ID=3100&katid=60&grupa=9

          Obie, zarówno ta z tunerem (ASUS P5RD1-V Deluxe) jak i ta bez tunera (ASUS
          P5RD1-V) mają podstawkę LGA-775 pod procesory Intela.

          To jest najnowsze rozwiązanie, więc dość przyszłościowe, powinno wystarczyć
          na lata. Jest jednak pewien drobny mankament wynikający z wady najtańszych
          procków Intela. Tanie Celerony sprzedawane w wersjach BOX (a więc objęte
          3-letnią gwarancją) mają dołączone w komplecie strasznie badziewne wiatraczki.

          Ich główną wadą jest sposób montarzu na plastikowe bolce bezpośrednio do płyty
          głównej. Skutek jest taki, że wiatraczek wprawia w drgania całą płytę główną,
          która z kolei przenosi drgania na obudowę. Jeśli obudowa jest zamknięta - może
          nieźle dudnić (wpada w rezonans) ... kiedy ją otworzysz, komputer pracuje
          ciszej. Jedynym rozwiązaniem problemu dla ludzi, których drażni głośny szum
          pracującego kompa to KUPIĆ OSOBNO PORZĄDNY, NISKOOBROTOWY WIATRAK do PROCKA.

          Zatem jeśli kupisz osobno WIATRAK (bo te z CELERONÓW nadają się do kosza), to
          możesz też przyoszczędzić na PROCKU, kupując najtańszą wersję OEM za 265 złotych
          (minus jest taki, że zamiast 3 lat masz tylko 1 rok gwarancji, ale doświadczenie
          uczy że procesory niepodkręcane żyją wiele lat, nic im nie grozi, jeśli
          użytkownik przy nich nie manipuluje scyzorykiem...):

          www.arest.pl/index.php?inc=produkt&ID=2541&katid=1&grupa=156

          Jeśli z jakiegoś powodu jesteś niechętny procesorom INTELA możesz zdecydowaćsię
          na rozwiązanie dość podobne ale dedykowane do procesorów AMD.

          Wyszukałem Ci dwie tanie, acz porządne płyty ze zintegrowanymi kartami ATI.
          Dlaczego ATI a nie n-Vidia? Mam jakiś uraz jako grafik. Dawniej pracowałem na
          kartach marki MATROX (też kanadyjskie, podobnie jak ATI), jednak n-Vidia
          zdominowała rynek wchodząc w segment GIER DLA ŚLEPCÓW i GŁUPCÓW dzięki paru
          oszukańczym technikom matematycznym (obraz generowany przez procesory graficzne
          n-Vidia był robiony "po łebkach", dając nieco gorszy efekt tańszymn kosztem...
          czego GIERCOWNICY oczywiśćie nie mogli zauważyć). To było dawno, ale uraz
          pozostał do dziś. Nie lubię oszustów w technice :-)))

          Poza tym ATI zawsze miała bardzo dobre DRIVERY. Wspomniane wyżej płyty ASUS mają
          też dobre wsparcie dla LINUKSA (zarówno w wersji RED HAT jak i SUSE)

          Wracając do rozwiązań pod AMD. Tym razem płyty MSI (MICROSTAR). Też bardzo
          porządna firma z Tajwanu, podobnie jak markowy ASUS. Nie są jednak związani z
          n-Vidia umową i nie muszą trzymać się kurczowo INTELA. Dlatego użyli chipsetów
          ATI działających z prockami AMD. Tutaj masz procesory zarówno INTELA jak i AMD:

          www.arest.pl/index.php?inc=cennik&katid=1

          Model płyty głównej MICROSTAR pod tańsze procki AMD (podstawka S-754) - MSI
          RS482M-IL (za jedyne 265 złotych):

          www.arest.pl/index.php?inc=produkt&ID=4053&katid=59&grupa=213

          Model płyty głównej MICROSTAR pod droższe procki AMD (podstawka S-939) - MSI MSI
          RS482M2-IL (za jedyne 339 złotych):

          www.arest.pl/index.php?inc=produkt&ID=4054&katid=59&grupa=213

          Płyty MICROSTAR mają już niestety tylko 2 lata gwarancji. Wybór należy do
          Ciebie. Oczywiście zarówno ASUS jak i MICROSTAR obsługują dyski ATA oraz SATA
          (Serial-ATA). Te drugie możesz sobie spokojnie podarować, zapłaciłbyś nieco
          więcej kasy a szybkość pracy jest taka sama. Zatem tutaj drobna oszczędność
          parudziesięciu złotych. Dysk twardy najlepiej kupić odpowiednio pojemny, nie
          mniej niż 200 GB, na przykład taki za 319 złotych:

          www.arest.pl/index.php?inc=produkt&ID=558&katid=4&grupa=216

          Lub nieco większy 250 GB za 375 złotych

          www.arest.pl/index.php?inc=produkt&ID=2143&katid=4&grupa=216

          Nie będę Cię na siłę przekonywał do takich czy innych dysków tej czy innej
          marki. Podobno czasy kiedy psujne Samsungi należało omijać już odeszły w
          przeszłość. Pechowa fabryka IBM na Węgrzech też zniknęła (a IBM przestał
          produkować dyski twarde) w mrokach historii. Dawniej Seagate miał tę wadę że
          zbyt delikatny plastik przy złączu do taśmy danych lubił się ułamać... jak jest
          teraz, nie wiem. Mam jednego starego IBM (7 lat pracy), jednego MAXTORA (4 lata
          pracy) i kilka dysków marki WESTERN DIGITAL. Z dyskami jest tak, że z głupoty
          możesz zajeździć każdy, jeśli będziesz go nosił w zimnej temperaturze a potem
          podłączał do kompa, zanim dysk zdąży się w domu ogrzać. Nie wolno go ruszać w
          czasie pracy, więc nie kop nogą w obudową (ludzie wbrew pozorom często takie
          głupoty robią, zajmowałem się ODZYSKIWANIEM DANYCH z zepsutych dysków, więc
          różne rzeczy widziałem...)

          Generalna ZŁOTA ZASADA (dla tych, którzy nie płacą za prąd):

          KOMPUTER POWINIEN PRACOWAĆ NON-STOP i NIE NALEŻY GO WYŁĄCZAĆ !!!!
          =================================================================

          Moja stara maszyna pracuje tak już ponad 5 lat bez szwanku.
          Do dzisiaj wystarcza mi AMD Duron 750 MHz... (płyta główna MSI)

          Na pecha nie ma rady. Jeśli kupisz pechowy egzemplarz to nie miną Cię kłopoty.
          Wtedy milszy AREST czy POINT (lokalne, wrocławskie) niż części obcych większych
          sieci. Bo będziesz gadał z samym szefem a nie z przypadkowym sprzedawcą...

          Kiedyś kupiłem komuś dobrą markową płytę GIGABYTE. Kopali w kompa nogami przez
          rok czy półtora, w końcu płyta główna padła... Wymiana okazała się ponad siły
          dla firmy GEN Computer, ponieważ dystrybutor ELCOTEC się wziął i pożegnał z
          biznesem (też był sprzedawcą kartofli) i nagle trzeba było wysyłać płytę na
          Tajwan i z powrotem... co trwało 9 miesięcy... Dobrze że dali inną płytę na ten
          czas :-)))

          > niech Ci Opatrznosc w Dzieciach wynagrodzi :-)

          Teraz to już lepiej tylko we wnukach :-))) a i to nie tak zaraz...
          Więcej dzieci z tą samą żoną? Ona tego psychicznie chyba nie wytrzyma, to jest
          model v 2.0, którego nie da się raczej "upgrejdować".

          Myślisz ze za becikowe kupię nowy komputer?
    • castro_wroc Re: Sklep Proline... 12.01.06, 02:59
      moim zdaniem bardzo ok. porównywałem kiedyś ceny i wypadli bardzo ładnie,
      kupowałem dysk, płytę główną i nagrywarkę. moi kumple tam kupują :)
Pełna wersja