Gość: Maria IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.10.01, 10:13 Jestem ciekawa, czy ta gazeta jest uważana przez was za kontrowersyjną? Czy czytacie ją? Co o niej sądzicie? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Jureek Re: Czy czytacie IP: 62.8.156.* 05.10.01, 10:23 Gość portalu: Maria napisał(a): > Jestem ciekawa, czy ta gazeta jest uważana przez was za kontrowersyjną? Czy > czytacie ją? Co o niej sądzicie? Kiedyś przeczytałem kilka numerów, ale nie zamierzam czytać więcej. Nie lubię nawiedzonych misjonarzy i oszołomów. Gazeta jest nudna i monotematyczna, trochę tak, jak ten, co to mu się wszystko z d***ą kojarzyło. Dziennikarstwo wyjątkowo nierzetelne, o czym świadczy chociażby ilość przegranych spraw sądowych. Jurek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: POWER Re: Czy czytacie IP: *.trzebnica.sdi.tpnet.pl 05.10.01, 10:25 NNNNNNNNNNNIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIEEEEEEEEEEEEEEEEEEE !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Wyborczej też nie czytam. Obie są tendencyjne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BreslY Re: Czy czytacie IP: *.chem.ou.dk 05.10.01, 10:40 Gość portalu: POWER napisał(a): > NNNNNNNNNNNIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIEEEEEEEEEEEEEEEEEEE !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! > Wyborczej też nie czytam. > Obie są tendencyjne. Doradzam wiec np. "Przeglad Wedkarski". Od 1989 przestali umieszczac wstepniaki okolicznosciowe typu "Wedkarstwo w Polsce a Rewolucja Pazdziernikowa". A jeszcze niektorzy utrzymuja ze sie w Polsce nic na lepsze nie zmienilo. "Dzialkowca Wspolczesnego" nie doradzam bo Dzialkostwo Pracownicze powiazane z lewica. :-))) POWER, pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ANTAL Re: Czy czytacie IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.10.01, 03:31 Gość portalu: POWER napisał(a): > NNNNNNNNNNNIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIEEEEEEEEEEEEEEEEEEE !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! > Wyborczej też nie czytam. > Obie są tendencyjne. To co robisz na forum "Wyborczej"? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kali Re: Czy czytacie IP: 157.25.119.* 10.10.01, 12:09 > Kiedyś przeczytałem kilka numerów, ale nie zamierzam czytać więcej. Nie lubię n > awiedzonych misjonarzy > i oszołomów. > Gazeta jest nudna i monotematyczna, trochę tak, jak ten, co to mu się wszystko > z d***ą kojarzyło. > Dziennikarstwo wyjątkowo nierzetelne, o czym świadczy chociażby ilość przegrany > ch spraw sądowych. > Jurek > Ciekawe skąd te informacje na temat przegranych spraw? Ja słyszałem, że wręcz odwrotnie sprawa się ma. Poza tym tajemnicą poliszynela jest fakt, iż większość afer politycznych nakręca własnie NIE płacąc słono informatorom . Pożniej gdy sprawa nabierze rozgłosu temat podchwytuje zazwyczaj GW, która spija śmietanke. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jureek Re: Czy czytacie IP: 62.8.156.* 10.10.01, 12:31 Gość portalu: Kali napisał(a): > Ciekawe skąd te informacje na temat przegranych spraw? Ja słyszałem, że wręcz > odwrotnie sprawa się ma. Poza tym tajemnicą poliszynela jest fakt, iż większość > > afer politycznych nakręca własnie NIE płacąc słono informatorom . Pożniej gdy > sprawa nabierze rozgłosu temat podchwytuje zazwyczaj GW, która spija śmietanke. Proponuję transakcję - przykład za przykład. Ja podam Ci przykład przegranej sprawy w sądzie, a Ty przykład afery nakręconej (cóż za szczerość) przez NIE, gdzie śmietankę spiła GW. OK? Jurek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: isis! Czy czytacie? IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 05.10.01, 11:50 Oczywiście. Nie mogę się wręcz doczekać wtorku i kolejnego numeru. To jedyna gazeta, która pisze prawdę o tym co się naprawdę dzieje w naszym Ciemnogrodzie. Dzięki temu, że dziennikarze czasami okraszą artykył kilkoma niecenzuralnymi słowami, wyrażają prawdziwe emocje, bo nie sposób pisać spokojnie o niektórych przekrętach i niesprawiedliwościach. Uwielbiam wręcz rubrykę "Oto słowo czarne" i nawet zastanawiam się czy nie zacząć czytać prasy katolickiej i słuchać Rydzyjka, bo cytaty z nich są jak najlepsze dowcipy. Natomiast w rubryce "Listonosz doniósł" wkurzeni na nasz Ciemnogród ludzie wyrażają dokładnie to co ja chciałabym napisać. A więc - czytam i wam też radzę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: POWER Re: Czy czytacie? IP: *.trzebnica.sdi.tpnet.pl 05.10.01, 12:03 Gazetki o rybkach i ogródkach są przynajmniej merytoryczne a treści jednoznaczne. Nie mieszałbym polityki do omawianych w nich tematów. "Nie" oraz przekazy Ks.Rydzyka są bardzo skrajne. Oczywiście , aby poznać wroga , trzeba coś o nim wiedzieć. Ale w/w nie traktuję w kategoriach wrogości. "Nie" czytałem parę razy na początku jego istnienia , nawet nieźle się ubawiłem. Ale nie czytam bo nie będę finansował żydokomuny! A o aferach można dowiedzieć się z innych źródeł - np z naszego forum . Pozdr. od POWERA z Ciemnogrodu dla wszystkich. Odpowiedz Link Zgłoś
repo Re: Czy czytacie? 05.10.01, 12:24 Kiedyś prawie regularnie, dziś raz na rok. Odrzuca wulgarność i jednoznaczne skojarzenia, o których już ktoś pisał. Zwyczajnie brak dobrego smaku. Artykuły o aferach są jednak bardzo dobre i czasem warto zapomnieć o dobrym smaku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Domi Re: Czy czytacie? IP: *.ckp.pl 05.10.01, 13:49 Oczywiście, że czytam. Już w poniedziałek myślę co będzie w kolejnym numerze. Jedyna gazeta, która wyciąga na światło dzienne różne sprawki naszych polityków. Moje ulubione to: "tydzień z głowy" i "Czarno na białym". A że są tam przekleństwa... Teraz wszyscy przeklinają. Wystarczy wyjść na ulicę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bonczek Re: Czy czytacie IP: *.pl 05.10.01, 21:25 czytam "nie" od dechy do dechy podobnie jak michnik co wtorek rano. mam pierwszy historyczny egzemplarz zautografem urbana , czytam i nie wstydze sie tego bonczek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wind Re: Czy czytacie IP: 192.168.3.* / *.interecho.com 06.10.01, 02:31 Gość portalu: Maria napisał(a): > Jestem ciekawa, czy ta gazeta jest uważana przez was za kontrowersyjną? Czy > czytacie ją? Co o niej sądzicie? Nie lubię maczania rąk w pomyjach! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MadDog Re: Czy czytacie NIE? IP: 66.41.176.* 09.10.01, 22:13 Ty, 'pomyjach', przeczytaj kopie artykulu w ostatnim numerze NIE. Moze ci sie te przywry na mozgu poluzuja. I przestan powtarzac frazesy. • Pod przewodem Purpurowej Eminencji Glempa biskupi polskiego Kościoła kat. rozpoczęli modły "o odpowiedzialny rząd". Pan prezydent Kwaśniewski wysłuchał i szybko mianował Leszka Millera na premiera. • Daj nam Panie zrozumieć, dlaczego około 90 procent ludzi wierzących oddaje losy kraju w ręce formacji politycznej, która gardzi zbawieniem i gardzi Krzyżem" - błagał publicznie o łaskę oświecenia biskup kielecki Kazimierz Ryczan. • Ogłoszono pierwsze po wyborach preferencje polityczne obywateli RP. Wedle PBS pod koniec września SLD miałby 43 proc. poparcia, Samoobrona - 15 proc., PO - 13 proc., PSL - 8 proc. i Liga Polskich Rodzin - 7 proc., AWSP miałaby 6 proc., a UW tylko 1 proc. Takie dobre wyniki SLD-UP i Samoobrony nieco ostudziły personalne ambicje PSL. • Po wielu sporach, dyskusjach, ustalono ostatecznie, iż klub parlamen-tarny platformistów będzie się nazywał klub parlamentarny Platformy Obywatelskiej, a nie jak chcieli działacze SKL pod przewodem Jana Marii Rokity klub parlamentarny Platformy Obywatelskiej - Stronnictwa Konserwatywno-Ludo-wego. Znając posła Jana Marię Rokitę, który niejedną już partię rozwalił, spór nie jest zakończony i niebawem będziemy mieli w Sejmie kluby PO i SKL. A może i jeszcze jeden, bo ambicji na Platformie nie brakuje. • Z naszej ulubionej partii pisanej przez "Ch" odszedł jej zasłużony działacz Wiesław Chrzanowski. Usunięto Jacka Kurskiego. Wcześniej z PiS zlała się frakcja Piłki. W Lidze Polskich Rodzin i PiSuarze już trwają ruchy odśrodkowe. • Chcą wydymać Maryjana przewodniczącego "Solidarności" Krzaklewskiego. Stryczek szykuje na niego Zyga Wrzodak, opromieniony sukcesem wyborczym na Rzeszowszczyźnie. • Czwórka dyrektorów Podkarpac-kiej Kasy Chorych odmówiła przyjęcia przyznanych im przez prawicową Radę Nadzorczą kasy nagród za zeszły rok w wysokości po 6 tysięcy złotych na dyrektorski łeb. Odmówiła nie dlatego, że trzeba ratować dziurawy budżet, ale dlatego, iż dyrektorzy spodziewali się po 24 tysiące. Urażeni uznali, że jałmużny nie chcą. • Nie odmówił za to proboszcz Michalak ze stołecznych Bielan, redaktor kościelnej gazetki "Pod krzyżem", przyjęcia garsoniery od prezesa spółdzielni mieszkaniowej "Ruda". Prezes Michał Mazurkowski odpalił proboszczowi mieszkanko, a w zamian za reklamę w kościelnej gazetce. Mieszkanie pierwotnie przeznaczone było dla poszkodowanych przez klęski żywiołowe. Kuria Warszawska o sprawie nie chce słyszeć. • Prokurator Okręgowy w Warszawie Jerzy Łabuda 3 października za-wiadomił redakcję "NIE", że polecił przeprowadzić czynności sprawdzające prawdziwość donosu "NIE" z ubiegłego numeru ("Kradzione tajemnice") o kopiowaniu przez ludzi Buzka tajnych dokumentów państwowych, żeby je mieć na pamiątkę. • Poseł Ziobro, ozdoba PiSia, nim jeszcze ślubował uszczęśliwiać ten kraik, już nadużył Sejmu do zwołania swojej konferencji prasowej jako prezesa kilkuosobowej organizacji KATON. Celem było zwalczanie miesięcznika żony Urbana "Zły", który nie ukazuje się od ponad roku, oraz wtrącanie się w nie swoje sprawy, czyli w proces żony zastępcy Urbana. Okazją aktualną do napadania w Sejmie na cudze żony są chyba chwalebne wyczyny talibów zawzięcie kiedyś zwalczanych przez "Złego". Ziobro jako KATON RP głosi, że "Zły" promował zło, więc ufa, że wypromuje i jego. Żądamy powołania kliniki leczenia obsesji niezbędnej przy nowym Sejmie pod marszałkostwem Borowskiego! -------------------------------------------------------------------------------- TAJNY CZŁONEK OLECHOWSKY Gdy Andrzej Olechowski wystartował na prezydenta, wpakował w swoją kampanię milion dolarów. Gawiedź zagłosowała. I dupa, choć wynik miał dobry. Założył nową partię, która wystartowała w wyścigu do parlamentu. Znowu osiągnął dobry wynik, choć nie zwyciężył. Kto pakuje kasę w Olechowskiego? Bilderberg to słowo magiczne. Tak nazywa się zamek w Holandii. Taką nazwę nosi jedna z najbardziej kontrowersyjnych międzynarodowych organizacji. Niewielu wie o jej istnieniu, choć jej członkami pozostają najbardziej wpływowi ludzie świata. W przeważającej większości są to Amerykanie oraz Anglicy. Politycy, bankierzy, ociekający forsą bogacze, najbardziej wpływowi dziennikarze, szefowie globalistycznych koncernów. Spotykają się od 1954 r. Co roku na przełomie kwietnia i maja dyskutują o sprawach ważnych dla świata. Tylko taka informacja wypływa do mediów z każdej konferencji. Uzupełniona jest listą uczestników przekazywaną za pośrednictwem wybranych przed-stawicieli światowej czwartej władzy, goszczonych przez Bilderbergów. Zadziwiające są te tajemniczości. Polityka międzynarodowa kocha flesze oraz nagabywania pismaków. Lubi chełpić się, informować świat o rzeczach choćby oczywistych, po to tylko, by zaistnieć medialnie. Dziennikarze nadmuchują każde byle podanie ręki, każde spotkanie dobrze skrojonych garniturów. Kamery, mikrofony i fotoaparaty są nieodłączną częścią spotkań na szczeblu międzynarodowym. Dlaczego w przypadku konferencji Bilderbergów jest inaczej? O czym tam gadają? Co ukrywają przed publicznością? Czy nie podejmują decyzji mających cechy sprawowania światowej władzy gospodarczej? Czy nie są odwróceni plecami do reguł demo-kracji? Takie pytania zadaje wielu zachodnich dziennikarzy. Podejrzewają bractwo Bilderberga o masońskie formy działania. Jeden z nich to, wielokrotnie nagradzany dziennikarz "Guardiana" Jon Ronson, poczytnego dziennika w Zjednoczonym Królestwie. Ronson od kilku lat depcze Bilderbergom po piętach. * * * Twórcą i założycielem organizacji Bilderberg jest holenderski książę Bernhard, były SS-man, zasłużony zawodnik z drużyny niejakiego Heinricha Himmlera. Widać żadnemu demokratycznemu przywódcy nie przeszkadza przeszłość papy Bernharda. Nie ma osoby, która nie przyjęłaby zaproszenia na konferencję Bilderbergów, zwłaszcza że udział w imprezie wielu już pomógł w błyskotliwych karierach. Bill Clinton, Jacques Santer, Romano Prodi, George Robertson. Nie jesteśmy zwolennikami teorii o masońskich spiskach, ale prawdą jest, że wszyscy oni swe wysokie urzędy objęli tuż po uczestnictwie w spotkaniach Bilderbergów. Te zbiegi okoliczności powtarzają się w przypadku innych światowych osób, szczególnie kolejnych genseków NATO. Bilderbergami nie rządzą masońskie idee i rytuały, ale pieniądze. Szefowie wielkich korporacji chętnie sponsorują organizację. Jeszcze chętniej sponsorują nowych i obiecujących polityków. Swoją forsą pomagają im wdrapać się na szczyt. W zamian za to oczekują rewanżu. Jakiego - okazuje się później, ale świat nie dowiaduje się o tym. Xerox, Heinz, Fiat, Barclays, Nokia - to tylko niektórzy hojni sponsorzy. Bilderbergowcy spotkali się tuż przed interwencją NATO w Kosowie, a także tuż przed nagłymi zmasowanymi atakami amerykańsko-angielskimi na Irak. Twórcy światowych teorii spiskowych oskarżają Bilderbergowców o prowokowanie konfliktów zbrojnych w celu nakręcania koniunktury, ale tylko w wybranych krajach. Najsłynniejszymi Bilderbergowcami pozostają wciąż Henry Kissinger, David Rockefeller, James Wolfenson - szef Banku Światowego, i Conrad Black - amerykański magnat medialny. * * * Tony Blair, zapytany przez członka angielskiej Izby Gmin o uczestnictwo w konferencji Bilderbergów, publicznie temu zaprzeczył. Skłamał. Brał w niej udział w 1993 r. tuż przed tym, jak został szefem Partii Pracy, a później premierem. Jego obecność na konferencji potwierdził dziennikarz poczytnego brytyjskiego dziennika "The Times", sekretariat Bilderbergów, sporządzający listę gości, a także współpracownik Blaira, poseł Kenneth Clarke. Obaj zapomnieli wymienić tych pobytów w poselskim sprawozdaniu w rubryce pod Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nemonick Re: Czy czytacie IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 09.10.01, 23:37 gazetka konkretna, moze lekko przesadza z wulgaryzmami i klerem, ale 2-3 lata temu kolejnosc byla nastepujaca NIE - Wprost - Wiadomosci, Urban nie klamie bo ma zbyt wiele do stracenia ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jureek Re: Czy czytacie IP: 62.8.156.* 10.10.01, 08:17 Gość portalu: nemonick napisał(a): > gazetka konkretna, moze lekko przesadza z wulgaryzmami i klerem, ale 2-3 lata > temu kolejnosc byla nastepujaca NIE - Wprost - Wiadomosci, Urban nie klamie bo > ma zbyt wiele do stracenia ... Urban nie kłamie? Taki dowcip z samego rana. Chyba za młody jesteś, żeby pamiętać jego konferencje prasowe jako rzecznika rządu w stanie wojennym. Toż Goebels mógłby się od niego uczyć. A i teraz jako naczelny NIE przegrywa proces za procesem. Zapomniałeś jak to było z niby lijalką Kaczyńskiego? Jurek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jureek Re: Czy czytacie (poprawka) IP: 62.8.156.* 10.10.01, 08:19 Gość portalu: Jureek napisał(a): > Zapomniałeś jak to by > ło z niby lijalką > Kaczyńskiego? Miało być lojalką, oczywiście. To ze śmiechu te literówki. J. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ANTAL Re: Czy czytacie IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.10.01, 03:34 Gość portalu: Jureek napisał(a): > Gość portalu: nemonick napisał(a): > > > gazetka konkretna, moze lekko przesadza z wulgaryzmami i klerem, ale 2-3 l > ata > > temu kolejnosc byla nastepujaca NIE - Wprost - Wiadomosci, Urban nie klami > e bo > > ma zbyt wiele do stracenia ... > > Urban nie kłamie? Taki dowcip z samego rana. Chyba za młody jesteś, żeby pamięt > ać jego konferencje > prasowe jako rzecznika rządu w stanie wojennym. Toż Goebels mógłby się od niego > uczyć. > A i teraz jako naczelny NIE przegrywa proces za procesem. Zapomniałeś jak to by > ło z niby lijalką > Kaczyńskiego? > Jurek Cześć Jurek. Kiedy się pojawisz? Nie dajesz ostatnio znaku życia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jureek Re: Do Antala (off topic) IP: 62.8.156.* 12.10.01, 08:25 Gość portalu: ANTAL napisał(a): > Cześć Jurek. Kiedy się pojawisz? Nie dajesz ostatnio znaku życia. Oj, męczą mnie w tej robocie. A najgorsze, że już do końca roku nie został mi ani jeden dzień urlopu. Może uda mi się jednak wyszarpać trochę wolnego za przepracowane soboty i przyjechać w okolicy Wszystkich Swiętych. Wtedy zamelduję się, a jak nie, to dopiero na Boże Narodzenie. Trzym się, Antal. J. O jakiej porze najlepiej dzwonić? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ANTAL Re: Czy czytacie IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.10.01, 03:36 Gość portalu: nemonick napisał(a): > gazetka konkretna, moze lekko przesadza z wulgaryzmami i klerem, ale 2-3 lata > temu kolejnosc byla nastepujaca NIE - Wprost - Wiadomosci, Urban nie klamie bo > ma zbyt wiele do stracenia ... URBAN NIE KŁAMIE????? To tak jakby karp nie pływał... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ANTAL Re: Czy czytacie IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.10.01, 03:29 Gość portalu: Maria napisał(a): > Jestem ciekawa, czy ta gazeta jest uważana przez was za kontrowersyjną? Czy > czytacie ją? Co o niej sądzicie? Szkoda mi oczu na te bzdury. Mam lepsze zajęcia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Birbant Re: Czy czytacie IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.10.01, 04:59 Masz słaby wzrok? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: duzY Re: Czy czytacie IP: *.dtvk.tpnet.pl 12.10.01, 16:56 Tak, czytam od 1 numeru. Choc, jak Polityka w latach 70 i 80, wywołuje we mnie poczucie bezsilnosci wobec s... synstwa jakie nas otacza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ssaczek Re: Czy czytacie IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.10.01, 18:18 TAK na muszli, to odpowiednie miejsce na taką lekturę. Odpowiedz Link Zgłoś
roberto65 Re: Czy czytacie 12.10.01, 20:47 "NIE" traktuję tak jak Jasia Fasolę... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jajaccek Re: Czy czytacie IP: *.chicago-21-22rs.il.dial-access.att.net 12.10.01, 21:17 Ja rowniez, ale na takie porownanie bym nie wpadl:)) Odpowiedz Link Zgłoś