Dodaj do ulubionych

Poprawianie nowej matury

14.01.06, 08:35
Dla mnie to całe poprawianie nowej matury jest niemoralne. Przecież jak tak dalej pójdzie to osoby ze "starą" nie będą miały żadnych szans podczas rekrutacji na studia. Prosta sytuacja.... ktoś poprawi dzisiaj na 5, w przyszłym roku znowu jakiś przedmiot na 5 i tak co roku... stając się teroretycznie geniuszem... a co z nami, ludźmi piszącymi "starą"??? Dlaczego mu nie możemy poprawiać? dlaczego my zdajmy egzaminy na studia najczęściej z kilku przedmiotów na raz, a osoba z "nową" ( z poprawioną już z niej średniąn) dostaje się bez problemu???
Obserwuj wątek
    • Gość: Qba Poprawianie nowej matury IP: *.zgora.dialog.net.pl 14.01.06, 10:54
      Co jest jeszcze najsmiesznijesze w nowej maturze, to to ze obowiazkowow zdaje
      sie 3 przedmioty (polski + j.obcy + wybrany przedmiot)...ALE
      jesli ktos chce moze zdawac nawet 10 przedmiotow i jesli ich nie zaliczy, a
      zaliczy te obowiazkowe to i tak mam mature zdana.
      I znowu sytuacja ze studiami, ze jesli sie licza oceny z matury to taka osoba
      moze sobie lawirowac i zajmowac miejsca kandydatom ze stara matura.

      Zreszta z tego co slyszalem, to nowa matura jest o wiele latwiejsza niz
      dawniejsze egzaminy...

      A co z otoczka jaka byla przez dlugie lata w naszym kraju wokol matury...
      Bylo to istotne wydarzenie w zyciu kazdej Polki I kazdego Polaka, a teraz
      matura wszystkim zwisa bo i tak sobie ja poprawia w innym terminie...

      Paranoja...
      • Gość: sph! Re: Poprawianie nowej matury IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.06, 14:54
        Zwisać to raczej nie zwisa, bo ludziom z reguły szkoda tracić rok i jak się już gdzieś dostaną, to z reguły już tam zostają (z obserwacji).

        Co do istotnego wydarzenia,... dawniej nie miało z reguły znaczenia czy masz 5 czy 3, na wszystkich dobrych uczelniach były egzaminy i to one decydowały, a uczelnie które przyjmowały na podstawie ocen lepiej było unikać.
      • Gość: k Re: Poprawianie nowej matury IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.06, 15:35
        dziwne. dla mnie 3 +3 daje 6 i nic więcej
    • Gość: sph! Re: Poprawianie nowej matury IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.06, 14:42
      Dlatego trzeba zacząć wybierać uczelnie takie jak np. Uniwersytet Jagielloński lub Warszawski, gdzie z reguły na dany kierunek osoby ze starą maturą zdają egzamin z jednego przedmiotu (np. z matematyki)... a resztę uczelni pominąć (bo to przeliczanie "starych matur" na punkty to paranoja, szczególnie że w tamtych czasach oceniali nauczyciele z danej szkoły, co nie zawsze musiało być sprawiedliwe). A przejmować to się możemy co najwyżej osobami które poprawiają maturę na 6, o ile to możliwe (co w sumie powinno być zakazane).
    • Gość: Juras Re: Poprawianie nowej matury IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.01.06, 17:21
      Zgadzam się w pełni z a.skrzyszewski. Niestety to głos rzucony w przestrzeń, MEN i rządy nie mają jakoś pojęcia i ochoty czegokolwiek tworzyć porządnie, lepiej wypuszczać buble typu nowa matura i później się martwić jak to będzie funkcjonować, może coś sie dobuduje ...... "...Polska, nie elegancja Francja"
    • Gość: Beata Re: Poprawianie nowej matury IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.01.06, 21:20
      Zgadzam się z Arturem. To jest nienoramlne kilkakrotne zdawanie i poprawianie matury. Prosty przykład,przez kilka lat można zdawać biologię, chemię i inne przedmioty niezbędne do tego, aby dostać się na medycynę, a po np. 3 latach dostać się, kiedy już nie bedzie się pamiętać np. biologii zaliczonej w pierwszym roku. W ten sposób nawet ludzie "mniej inteligentni" będą szturmować na szkoły wyższe. Ale o tym nikt oczywiście nie pomyślał.
      • Gość: TOm Re: Poprawianie nowej matury IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.06, 09:14
        Bzdury ! Na medycyne egzamin moglas pisac co roku, wiec wychodzi dokladnie na to
        samo !!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka