czak.norris
01.02.06, 13:19
Na rzeczy tak nam obecnie potrzebne jak świątynia opatrzności Bożej.
Srednio jestem wierzący, ale nigdy nie zdobyłbym się na taką hipokryzję jak
Rydzyk i inni.
Po prostu bałbym się że coś zw mnie strzeli jasnego z góry...
onui się nie boją
"...Senatorowie zwiększyli też o 13 milionów złotych wydatki na Instytut
Pamięci Narodowej. Głosami PiS zdecydowano o przekazaniu 20 milionów złotych
na świątynię Opatrzności Bożej. Poprawkę zgłosił wicemarszałek Senatu Krzystof
Putra z PiS.
Senat przywrócił urzędom państwowym odebrane przez Sejm pieniądze. Kancelaria
Premiera otrzymała 18 milionów złotych, prezydenta 10 milionów, Senat 12
milionów, ministerstwo Skarbu Państwa 8 milionów i Fundusz Kościelny 5
milionów. Pieniądze na te cel pochodzą z podwyższonej prognozy wpływów z
podatku VAT. Wcześniej Senatorowie przeznaczyli 3,1 miliona złotych na
Państwowy Fundusz Kombatantów, środki te przesunięto z funduszy Sądu
Najwyższego..."
na kombatantów trzeba kasę zabrać sądowi, kiedy te 2 instytucje są w potrzebie.
dlaczego nie zabrano funduszowi kościelnemu albo urzędasom?
tak to jest jak 60%ludzi siedzi na d.. w domu i olewa wybory
rządzi nami grupka oszołomów rozpieprzających ten kraj