Dodaj do ulubionych

We Wrocławiu mniej "becikowego"

03.02.06, 20:59
Kpina w żywe oczy. Amatorszczyzna (po którejś ze stron) pełną gębą. Weźcie zanieście ustawkę do studentów na WPAiE i zaraz ktoś wam wyliczy jaki to dzień ma być.
Ręce normalnie opadają.
Obserwuj wątek
    • Gość: wic ale wstyd IP: *.chello.pl 03.02.06, 21:50
      urzędniczyny terminów liczyć nie potrafią, a pewnie co drugi z nich jest
      mianowany/ z aplikacją urzędniczą- może we wszystkich dotychczasowych sprawach
      terminy także były niekoniecznie poprawnie liczone?
    • Gość: :/ Re: We Wrocławiu mniej "becikowego" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.06, 12:20
      straszna mi afera... od orzekania kto ma racje sa niezawisle organy
      w tym przypadku to bedzie SKO, gdy matka dziecka (lub ojcie) urodzonego 9
      listopada 2005r. odwola sie do SKO, ktore orzeknie kto dobrze liczy i uchyli
      decyzje lub nie albo roztrzygnie o sprawie i tyle
      • Gość: gatta Re: We Wrocławiu mniej "becikowego" IP: *.provider.pl / *.provider.pl 04.02.06, 12:43
        paranoja, tylko dlatego, że urzędnicy nie potrafą liczyć trzeba się gdzieś
        odwoływać?
        • Gość: :/ Re: We Wrocławiu mniej "becikowego" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.06, 16:29
          to nie jest kwestia liczenia tylko interpretacji; polecam wyjasnienie na
          stronie MPiPS www.mps.gov.pl/index.php?gid=6&news_id=298
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka