Jak Wrocław podbił Europę

09.02.06, 23:22
Proponuje jeszcze lezacego na ulicy Parde jako atrakcje wystawic!
    • Gość: gosc Re: Jak Wrocław podbił Europę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.06, 23:29
      az tylu blyo tych turystów - nie wierze!!! Tutaj nie ma turystów, co najwyzej
      wycieczki geriatryków niemieckich!!! Kto czesto odwiedza Kraków (ja mam
      mozliwsc bycia tam dwa raz w tygodniu) to wie, jak tam wyglada przemysl
      turystyczny - u nas we Wrocku to "kicha do kwadratu". Milion turystów - tak ,
      ale 400 tys przejazdem - laduja na lotnisku i sie rozjezdzaja :)
      • Gość: erni Re: Jak Wrocław podbił Europę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.02.06, 23:57
        A świstak siedzi i zawija,..,
        • Gość: IGLICA Re: Jak Wrocław podbił Europę IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 10.02.06, 01:00
          Proponuje zmienic forum na klub malkontentow! Jak trafnie (co sie zawsze nie
          adarza) opublikowala gazeta o Wroclawiu nikt nie slyszal, wiekszosc wie o
          Breslau i to wcale nie tylko w Niemczech. Wiec biorac pod uwage znikoma
          znajomosc mysle ze to ogromny sukces. Gratuluje pomyslowosci w promowaniu
          miasta (zapraszanie dziennikarzy). Przydaloby sie jeszcze pare wkladek w
          magazynach pokladowych kilku duzych linii (Lufthansa czy British Airways)
          przeciez w ciagu miesiaca tysiace ludzi przeglada te magazyny, lub tzw artykul
          sponsorowany w Travel & Leisure lub Forbes.
          • 2kaczorki Re: Jak Wrocław podbił Europę 10.02.06, 09:47
            Europy to nie podbił! ale Polskę na pewno!
            Warto prezyjechać i zobaczyć Wrocław!
            Warto promować cały dolnyśląsk nasz region jest piękny ale biedny!
            Naprawdę potrzeba turystyki! ale zaplecza jeszcze bardziej!!!!
            Do Wrocławia można dolecieć ale inne miasta nie mają już takich połączeń.
            Żenadą jest też np. jazda w góry z Wrocławia ponad 2 godziny!!!!!!!!!!
            Mam nadzieję że to wkrótce się zmiani na lepsze!


            "tanie latanie"
            • Gość: sklepowa ...z ta Europa to rzeczywiscie lekka przesada... IP: *.cybernet.ch 10.02.06, 17:45
              ...z ta Europa to rzeczywiscie lekka przesada...

              Europe to podbila Praga !

              P. S.
              a propos "Kaczorki"...

              To najgorsza anty-reklama Polski.

              W ostatnia sobote czekajac na tramwaj
              czytalam z nudy w witrynie NZZ:"Neue Zürcher Zeitung".

              Na pierwszej stronie zalamujacy artkul o polskim rzadzie !!!

              Wroclaw powinien sie tu jasno zdystansowac.

              Miasto powininno sie reklamowac jako Polska A !!!

              Moim skromnym zdaniem.
          • Gość: Wrocławianin Re: Jak Wrocław podbił Europę IP: *.leclerc.pl 20.02.06, 11:58
            Wkładki widziałem szanowny Panie w magazynach pokładowych, tak więc chyba nie
            jest aż tak źlez tym wrocławiem.
      • Gość: Jacek Wrocław - całe szczęscie nie jak Kraków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.06, 10:09
        Krakowa zza turystów nie widać,Stare Miasto to skansen bez mieszkańców i życia.
        A przemysł turystyczny to skandal. Podła kuchnia, beznadziejna obsługa, zero
        smaku. Wrocław nie ma sie czego wstydzić. Kto raz przyjedzie - wraca.
        • Gość: BiLe Re: Wrocław - całe szczęscie nie jak Kraków IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.02.06, 11:06
          Jaaasne - poprostu w Krakowie na starym miescie wogole nie widać ludzi i nikt
          tu nie mieszka. Pustki jednym słowem - a zwłaszcza w wakacje...
          Piszesz o podłej kuchni i beznadziejnej obsłudze - zwiedziłeś wszystkie
          restauracje w Krk ze sie wypowiadasz tak ?

          Pozdrawiam Wrocław i gratuluje - tak trzymać :)
          L.

          • Gość: Jacek Re: Wrocław - całe szczęscie nie jak Kraków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.06, 15:04
            nie napisłem, że nie ma ludzi. Jest tylu turystów, że dla miezskańców nie ma
            miejsca, więc centrum zdycha.
            > Piszesz o podłej kuchni i beznadziejnej obsłudze - zwiedziłeś wszystkie
            > restauracje w Krk ze sie wypowiadasz tak ?
            Tak jakieś trzy lata temu zwiedziłem prawie wszystko, jedyny ratunek to
            Kazimierz. Z miarodajnych źródeł słyszałem jednak, że Szeroka też już popadła w
            komercję i Klezmerheus i Alew to już nie to samo
            • Gość: Andrzej Re: Wrocław - całe szczęscie nie jak Kraków IP: *.ists.pl / *.ists.pl 10.02.06, 17:32

              Hmmm... centrum zdycha ? W Krakowie ? Czyli wniskując z twojego toku
              rozumowania im więcej turystów tym bardziej centrum zdycha :)

              > Tak jakieś trzy lata temu zwiedziłem prawie wszystko, jedyny ratunek to

              No wlasnie ... prawie (Prawie jak Żywiec :))) Pozatym trzy lata to szmat czasu.
              Porownaj sobie chciazby Wroclaw teraz i trzy lata temu. Jest różnica, prawda ?
              To samo z Krakowem :)

              Pozdr.
              Andy
              • Gość: Jacek Re: Wrocław - całe szczęscie nie jak Kraków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.06, 19:55
                chodzi o to że nie ma tam życia i nie jest to zbyt fajne. O 2-giej w nocy
                Wrocław jest dużo fajniejszy.
                Prawie odnosi się do tego, że nie wszędzie byłem - bary mleczne omijałem
                • Gość: Gall Re: Wrocław - całe szczęscie nie jak Kraków IP: *.ists.pl / *.ists.pl 11.02.06, 11:34
                  Hahhahahah - usmialem sie - czlowieku, o 2giej w nocy rynek Krakowski jak i
                  Kazimierz jest pelen ludzi (nie mowiac juz o weekendach i piatkach - wieczorem)
                  kiedy znalezienie miejsca w jakiejkoliwek knajpie graniczy czesto z cudem)

                  Barów mlecznych w Krk - w obrebie rynku zostaly dwa (slownie: dwa) , takze
                  rzeczywiscie miales duzo do omijania.
                  Nie wypowiadaj wiec sie o rzeczach o ktorych nie ma sie pojecia.

                  Gratulacje dla Wrocka ! Tak trzymać ! Życzę wam bazy Raynaira - to napewno
                  jeszcze zwiekszy ruch turystyczny :)
                  • Gość: Jacek Re: Wrocław - całe szczęscie nie jak Kraków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.06, 17:33
                    "Nie wypowiadaj wiec sie o rzeczach o ktorych nie ma sie pojecia"
                    oj, nie ma sie nie ma. Ja mam więc spokojnie moge się i o Wrocławiu i o
                    Krakowie wypowiadać. Jeżeli chodzi o gastronomie i serwis to w Krakowie trudno
                    znaleźć to co we Wrocławiu. Przeczytaj o czym tu cały czas pisze. Może
                    zrozumiesz
                    • Gość: Gall Re: Wrocław - całe szczęscie nie jak Kraków IP: *.ists.pl / *.ists.pl 11.02.06, 23:39
                      Moze przyklad jaki - chociaz jeden?
      • Gość: marco-van-basten Re: Jak Wrocław podbił Europę IP: *.media4.pl 11.02.06, 15:31
        rozjezdy gdzie?
        lądują tu i jadą a4 do krakowa?
        przybywają tu autobusem, koleją.. wysiadają, jedzą knyszę i jadę do gdańska?
        pomyśl baranie

        większość tych któzy przylatują do warszawy, to właśnie po to by zwiedzać inne
        miasta, a nie warszawę- jadę do krakowa, gdańska, wrocławia.

        w porównaniu z rokiem ubiegłym, gołym okiem widać o wiele więcej turystów na ulicach
        żadne miasto nie zrobiło takiego postępu- od praktycznie zera.
      • misiu_koala87 Re: Jak Wrocław podbił Europę 20.02.06, 15:44
        tak sie sklada ze Ci "geriatrycy" z Niemiec zostawiaja tu sporo
        pieniazkow...chyba im sie to chwiali...czy nie?
    • Gość: św.Marek Re: Jak Wrocław podbił Europę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.06, 01:20
      "ukuliśmy na początku 2005 roku oryginalne hasło reklamowe: "Wrocław - mała
      Wenecja"."

      Bardzo "orginalne" hasło:), z takim określeniem spotkałem się w każdym
      mieście, które posiada rzekę i trochę mostów (nawet w Bydgoszczy mają"małą
      wenecję")
      • Gość: Łoś_bimbacz Lodowa Wenecja n/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.06, 01:52
      • Gość: preleszcz Re: Jak Wrocław podbił Europę IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.02.06, 15:09
        bardzo orginalne biorąc pod uwagę to, że jest masa dowodów popierających tą tezę. Miasto powoli inwestuje w Odre (i to miło z jego strony) by przywrócić ją do stanu przedwojennego.
        A tak poza tym to wrocław był chyba jedynym miastem, w którym przed II wś pływały prawdziwe weneckie gondole.


        wroclaw.hydral.com.pl/000450,obiekt.html
        • Gość: tomrutko Re: Jak Wrocław podbił Europę IP: 194.146.219.* 12.02.06, 09:29
          a propo Wrocławskiej Wenecji, to wystarczy policzyć ile jest mostów. Zdaje się
          że pod względem ich ilości to Wrocław jest 4 na świecie po Wenecji,Peterzburgu i
          Amsterdamie.
    • Gość: Gilliankaro Wrocław jest de best! IP: *.fbx.proxad.net 10.02.06, 01:28
      Wrocław jest cudownym miastem. Super, że w powoli staje się popularną atrakcją
      turystyczną.
    • Gość: Wyborca Wybory sie zblizaja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.06, 02:08
      "Na ostre dyżury wrocławskich szpitali trafiło 385 poszkodowanych wrocławian"

      jak bedzie milion ludzi, to sie zglosi 600 poszkodowanych przez lodowisko na
      chodnikach
    • Gość: Bob Re: Jak Wrocław podbił Europę IP: 62.233.249.* 10.02.06, 06:58
      Drogi !!! Dziury !!! Drogi !!! Dziury !!! Drogi !!! Dziury !!!
      Kocham Wrocław , ale to co dzieje się na naszych ulicach to SKANDAL . Głębokie na 30 cm wykroty , połamane zawieszenie i wypadki a ZDiK ma to w d_pie . Panie Prezydencie jest +2 stopnie w nocy można lepić dziury na trzy zmiany a nie czekać na słoneczko . Jak remonty dróg nie bedą prowadzone na trzy zmiany to nigdy nie wejdziemy na prostą .
      A ci turyści co do nas przyjeżdżają to chyba jacyś twardziele na szkołę przetrwania .
      • Gość: erm Re: Jak Wrocław podbił Europę IP: 62.233.251.* 10.02.06, 08:03
        > Kocham Wrocław , ale to co dzieje się na naszych ulicach to SKANDAL . Głębokie
        > na 30 cm wykroty ,

        slownik jezyka polskiego PWN:
        wykrot m IV, D. -u, Ms. ~ocie; lm M. -y
        «drzewo wyrwane z korzeniami przez wiatr; wiatrował»
        • Gość: magma do czepialskiego IP: *.pekao.com.pl 10.02.06, 08:18
          Jest tez drugie znaczenie (podaję za sjp.pwn.pl):

          «zagłębienie w ziemi wraz z korzeniami drzewa wywróconego przez wiatr»
          Głęboki wykrot.
          Wpaść do wykrotu.

          Po co się czepiasz i denerwujesz ludzi?
          • Gość: erni Re: do czepialskiego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.02.06, 08:22
            Oboje bzdury gadacie!

            www.republika.pl/wykroty/html/index2.html
        • Gość: Bob Re: Jak Wrocław podbił Europę IP: 62.233.249.* 10.02.06, 08:29
          Drogi erm świadomie napisałem "wykroty" aby podkreślić rozmiar ubytków asfaltu gdyż słowo "dziura" wydało mi się za mało "dynamiczne" .
          Czy wszystkie komentarze sprawdzasz przy pomocy słownika tak aby te nie które nie są po myśli włodarzy miasta "udupić" i ośmieszyć ?
          • Gość: erm Re: Jak Wrocław podbił Europę IP: 62.233.251.* 10.02.06, 08:55
            nie wszystkie. nie chce nikogo udupic.
            ale akurat slowo "wykrot" ze wzgledu na swoje dotychczasowe doswiadczenia znam
            bardzo dobrze i bardzo czesto go uzywam w innym kontekscie, a w tym zdaniu
            poprostu mnie rozsmieszylo.
            sprawdzilem w slowniku, bo nie bylem pewny czy przez wiele lat uzywalem go nie
            znajac jego znaczenia.
            okazuje sie, ze ja znalem.

            magma:
            «zagłębienie w ziemi _wraz_z_korzeniami_drzewa_wywróconego_ przez_wiatr_»
            hmmm, zarypiscie to pasuje do dziury w asfalcie :)

            eot
            • Gość: erm Re: Jak Wrocław podbił Europę IP: 62.233.251.* 10.02.06, 08:57
              a tak wogole to czy macie do mnie jakies alibi?
              ja te wszystkie slowa znam na pamiec bo zawsze w szkole bylem prymasem.

              :)))
              • Gość: erni Re: Jak Wrocław podbił Europę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.02.06, 09:12
                Ale z geografii słabo cos. Zapamiętaj - Wykroty - największa dziura na Dolnym
                Śląsku.
                • ka-8 Re: Jak Wrocław podbił Europę 10.02.06, 13:53
                  Nie wiem czy wiesz ale na Dolnym Śląsku jest miejscowość "Wykroty" największa
                  atrakcja tam to stacja paliw AS24 dla TIRów. :P
          • hummer Bo wyszło, że we Wrocławiu na drogach są drzewa 10.02.06, 15:19
            Gość portalu: Bob napisał(a):

            > Drogi erm świadomie napisałem "wykroty" aby podkreślić rozmiar ubytków asfaltu
            > gdyż słowo "dziura" wydało mi się za mało "dynamiczne" .
            > Czy wszystkie komentarze sprawdzasz przy pomocy słownika tak aby te nie które n
            > ie są po myśli włodarzy miasta "udupić" i ośmieszyć ?

            A tak serio, z czegoś się w tym kraju pośmiać trzeba. Nie denerwuj się.
      • Gość: zdik Re: Jak Wrocław podbił Europę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.06, 10:12
        podaj technologię na roboty drogowe w panujących jeszcze do niedawna
        temperaturach
        • Gość: Bob Re: Jak Wrocław podbił Europę IP: 62.233.249.* 10.02.06, 10:43
          Proponuje następującą literaturę :
          -Chałaczkiewicz E.: Nowe technologie wzmacniania i utrzymania nawierzchni. Nowości zagranicznej techniki drogowej, 126/1996, IBDiM, Warszawa.
          -Szczepaniak Z.: Asfalty drogowe w teorii i praktyce. IBDiM, Warszawa, 1999.
          -PN-S-96025:2000: Drogi samochodowe i lotniskowe. Nawierzchnie asfaltowe. Wymagania.
          -Błażejowski K., Sybilski D.: Nawierzchnie bitumiczne w polskim klimacie. Drogownictwo, nr 1/1994.
          Jak to przeczytasz to możemy pogadać o technologii .
        • tbernard Re: Jak Wrocław podbił Europę 10.02.06, 11:16
          Może zapytać się o to Austriaków lub Szwedów?
          • Gość: Bob Re: Jak Wrocław podbił Europę IP: 62.233.249.* 10.02.06, 11:25
            Nie śmiałem tego zdik -owi proponować bo może ma problem z językami ale są przecież doskonałe polskie technologie niskotemperaturowe . Trzeba tylko trochę poszukać , może nawet na Wrocławskiej Politechnice .
            • Gość: Jacek Re: Jak Wrocław podbił Europę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.06, 15:18
              a ty przeczytałeś? a zastanowiłeś się, że te dziury to właśnie produkt naszych
              cudownych technologii, niechlujstwa i złodziejstwa. Czy oprócz czytania
              robiliści coś jeszcze, czy też jesteście tylko wspaniałymi teoretykami. A może
              to wy budowaliście te drogi, które większego mrozu nie są w stanie wytrzymać.
              Może nie wiecie, że te dziury z asfaltem tak naprawdę nie mają nic wspólnego, a
              winne jest przemarzające podłoże.
              Ale najłatwiej napisać niech zdik coś z tym zrobi
              • Gość: Jacobs Re: Jak Wrocław podbił Europę IP: *.devs.futuro.pl 10.02.06, 16:52
                "Może nie wiecie, że te dziury z asfaltem tak naprawdę nie mają nic wspólnego."- no teraz to dowaliłeś . Powinieneś jeszcze napisać że to wszystko przez zabory i Armie Czerwoną a pracownicy ZDiKu to fachowcy najwyższej klasy i trzeba ich kanonizować za życia. Prawda jest taka ze drogi to najgorsza strona Wrocławia, a drogi to ZDiK . Zastanówcie się drodzy ( w utrzymaniu) pracownicy ZDiKu nad sobą, może czas na emerytury.
                • Gość: Jacek Re: Jak Wrocław podbił Europę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.06, 19:52
                  "no teraz to dowaliłeś"
                  tylko pozornie - winna jest podbudowa i grunt który przemarza, dla fachowca nie
                  są to arkana
                  • Gość: Jacobs Re: Jak Wrocław podbił Europę IP: *.devs.futuro.pl 10.02.06, 20:09
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=538&w=36528442 - wejdź na to forum , przeczytaj i jak fachowiec wytłumacz tym malkontentom że we Wrocławiu drogi mamy dobre tylko "podbudowa i grunt" jest do d_py .
                    • Gość: Jacek Re: Jak Wrocław podbił Europę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.06, 09:15
                      mogę tylko wytłumaczyć, że w zimie nie da się naprawić
                      • tomek854 Re: Jak Wrocław podbił Europę 11.02.06, 16:05
                        A w Niemczech sie da. Sam widziałem.
    • Gość: RST "Oryginalne hasło reklamowe"? IP: *.iel.wroc.pl 10.02.06, 08:24
      "Oryginalne hasło reklamowe: "Wrocław - mała Wenecja"" z 2005 roku(?), to
      stwierdzenie mnie kompletnie zaskoczyło. Mieszkam we Wrocławiu ponad 30 lat i od
      początku pamiętam, że Wrocław, ze względu na największą w Polsce liczbę mostów,
      był porównywany do Wenecji, stąd moje zdumienie "oryginalnością" hasła.
    • Gość: AS Re: Jak Wrocław podbił Europę IP: *.toyotauk.com 10.02.06, 08:56
      a system informacji miejskiej, np. brązowe drogowskazy prowadzące do atrakcji
      turystycznych, niestety wyłącznie w jęz. polskim.... i jak my dbamy o turystów
      zagranicznych ?
    • basza Re: Jak Wrocław podbił Europę 10.02.06, 09:15
      Atrakcją dla wszystkich, obcokrajowców szczególnie jest przejazd slalomem przez ulice Żmigrodzą, wykapanie sie w kałuzy razem z całym samochodem po dach przy moście osobowiskim przy wysokich pieniach władz miasta "jacy to my som piekni"
      Czy brakuje chocby piasku by te dziury zasypac "na razie"?????????????????
    • Gość: Apasz sam nakrecasz nietolerancje :( IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.02.06, 09:40
      sam nakrecasz nietolerancje do takich id... jak ty :(
      • Gość: el zet tak trzymać ! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.02.06, 10:21
        pomimo wszystkich braków ,jest dobrze,a będzie lepiej ,nauczcie się tylko "robić
        turystykę"miasto ma potencjał ,
    • Gość: Boski Re: Jak Wrocław podbił Europę IP: *.range86-133.btcentralplus.com 10.02.06, 11:38
      Osoboscie uwazam ze BOOMBA, cozaw wiecej i czesciej powinnismy promowac Wroclaw
      za granica. Za granicami powinnismy robic imprezy ktore promuja miasto, sa to
      bardzo nie wielkie naklady finansowe a jednak pare tys. osob moze sie o nas
      dowiedziec w jeden wieczor. Jakies 8 tyg. temu bylem na podobnej imp. w Lonyynie
      gdzie na paru
      (screenach) lecialy slajdy z Wroclawia. Rewelka. W dobrym kierunku idziemy!!!
      Pozdrawiam, prawie Wroclawianin ;)
      • Gość: ? Jak Wrocław podbił Europę artykułem sponsorowanym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.06, 12:07
        ale po co maja sie dowiadywac, zniecheca sie do polski jak zobacza ten syf na
        miejscu
        • Gość: Rowene Alexandre Re: Jak Wrocław podbił Europę artykułem sponsorow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.06, 12:52
          Ej no nie ma sie co czepiać dziur (chociaż są i to denerwujące, szczególne
          pozdro dla ulicy Pułaskiego i Dyrekcyjnej dziura na dziurze...) ale np. w takim
          Paryżu śmierdzi w każdej uliczce, która nie jest głównym placem (lub ulicą)
          zwiedzanym przez turystów. Smród tam taki, że się normalnie odechciewa
          podziwiania, u nas tak to zawet na trójkącie, gaju, kozanowie, nowym dworze,
          sródmieściu czy jeszcze gdziekolwiek takiego capu nie idzie znaleźć, chyba że
          ktoś wsadza głowę w kubeł!
          • Gość: Musaszi Re: Jak Wrocław podbił Europę artykułem sponsorow IP: *.whirlpool.com 10.02.06, 14:56
            W Barcelonie tez niezle zalatuje z kanalizacji i to w samym centrum
            (szczegolnie wieczorami w lecie).
            • wari Re: Jak Wrocław podbił Europę artykułem sponsorow 10.02.06, 17:18
              Barcelona i Wrocław, ale porównanie :))). Tak, smród z kanalizacji to jedyna
              cecha która łączy te miasta, ale nic poza tym. BC to kosmopolityczna
              metropolia, Wrocław to zaściankowa dziura o której nikt w świecie nie słyszał i
              gdzie nawet sex shop wywołuje kontrowersje :). Może warto postawić tutaj na
              survival - turysta wypożycza terenowe auto i śmiga po wrocławskich ulicach, w
              pierwszym rzędzie polecam Klecińską (zwłaszcza okolice przejazdu kolejowego
              mogą dostarczyć wrażeń), Popowicką, Armii Krajowej. Dodatkowa atrakcja to
              wjeżdżanie w kałuże z dużą prędkością co powoduje efektowne rozpryski wody
              połączone z paniczną ucieczką pieszych na chodniku. Zagraniczniaki szybko
              złapią o co chodzi bo to popularny sport wśród wrocławskich kierowców.
              • Gość: erni Re: Jak Wrocław podbił Europę artykułem sponsorow IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.02.06, 23:08
                Wojciech Fedyk, dyrektor Dolnośląskiej Organizacji Turystycznej: - Wrocław jest
                wreszcie rozpoznawalny na zachodzie Europy, że stał się jedną z ikon Polski.
                Nie stać nas na reklamę w branżowych pismach turystycznych, więc postawiliśmy
                na tzw. study tour, czyli wycieczki dla dziennikarzy, które zdaniem wielu
                ekspertów i dyrektorów polskich ośrodków turystycznych w Nowym Jorku, Londynie
                czy Paryżu zdają egzamin. O Wrocławiu naprawdę się pisze!



                Andrzej Pawluszek, wicemarszałek województwa dolnośląskiego: - Tanie linie
                lotnicze i oryginalne formy promocji Wrocławia poza granicami kraju spowodowały
                w Europie Zachodniej autentyczną modę na Wrocław. A większa liczba turystów
                przekłada się na większe zyski małych przedsiębiorców: hotelarzy,
                restauratorów, sklepikarzy. Zadaniem władz województwa i miejskich jest ten
                trend trzymać i kto wie, czy w najbliższej przyszłości nie dogonimy
                najpopularniejszych polskich miast - Warszawy i Krakowa.



                Marek Przeorski, dyrektor generalny hotelu Sofitel we Wrocławiu: - Wzrost
                zainteresowania Wrocławiem wśród obcokrajowców widać gołym okiem. W ciągu roku
                liczba naszych gości zwiększyła się o ponad 10 procent, głównie dzięki Niemcom,
                Włochom, Brytyjczykom i Francuzom. To oznacza, że miasto staje się znane i
                popularne w Europie Zachodniej.
              • musaszi Re: Jak Wrocław podbił Europę artykułem sponsorow 11.02.06, 00:07
                We Wroclawiu smierdzi z kanalizacji? Chyba nigdy nie byles w Barcelonie. Nie porownuje obu miast, bo to nie ta sama liga. Chodzi tylko o to, zeby pamietac o tym, ze kazde miasto ma jakies wady, a Wroclaw ma ich wiecej bo w odroznieniu do Barcelony byl twierdza podczas wojny, a nastepnie dostapil laski bycia miastem bloku komunistycznego. Teraz sie powoli z tego wszystkiego wylizuje, a jesli spragniony wrazen turysta wdepnie z tego powodu w bloto, to trudno - nie da sie niestety wszystkiego zaltwic w 5 lat. Denerwuja mnie dziury na ulicach, ale mieszkam tutaj i mam nadzieje, ze za kilka lat sytuacja poprawi sie na tyle, ze takie osoby jak ty beda mogly co najwyzej ponarzekac na snieg w zimie. Musisz zrozumiec, ze lepiej moze byc tylko dzieki mieszkancom ktorzy chca cos zrobic (lub przynajmniej nie przeszkadzac) i czuja sie jakos zwiazani z tym miejscem. Jezeli nie masz tego w sobie, to trudno, musisz sobie poszukac lepszego miejsca.
                • wari Re: Jak Wrocław podbił Europę artykułem sponsorow 11.02.06, 01:14
                  Musaszi czytaj to co sam piszesz:
                  "W Barcelonie TEŻ niezle zalatuje z kanalizacji i to w samym centrum
                  (szczegolnie wieczorami w lecie)." To Twój tekst w którym jak byk stoi "TEŻ" !
                  Co oznacza, że uważasz, że śmierdzi zarówno w Barcelonie jak i we Wrocławiu.
                  Wiec nie wiem po co teraz ta gadka.

                  W Barcelonie jestem co roku od 6 lat i smierdzi tam tak jak w każdej metropolii
                  na południu. Powoływanie się na twierdzę (60 lat temu!) oraz na komunizm (17
                  lat temu !) naprawdę trudno uznać za usprawiedliwienie. Nie wiem o jakich 5
                  latach mowa, a co to wojna się 5 lat skończyła. Nie wiem o jakich mieszkańcach
                  mowa, którzy chcą coś zrobić, na razie widać dramatyczne przygotowania
                  Dutkiewicza do wyborów samorządowych (a to nieśmiertelny i rozbrajająco
                  śmieszny pomysł Expo, a to jakieś Muzeum Historii Naturalnej z Planetarium, a
                  to łuki triumfalne na cześć papieża) podczas gdy we Wrocławiu potrzebne sa
                  rzeczy bardziej prozaiczne, nie tak efektowne medialnie.

                  Najpierw trzeba zbudować drogę i nauczyć się robić równe chodniki (pozapadane,
                  dziurawe w tydzień po zrobieniu chodniki to wąska specjalizacja Wrocławia), aby
                  chetni do tych atrakcji turystycznych dojechali lub doszli. Na razie wystarczy
                  wyjść za Rynek, aby znaleźć się w Trzecim Świecie. Naprawdę, żeby posprzątać
                  wokół domów, chodnik, ulicę wystarczą tylko dobre chęci. Wrocław straszy brudem
                  i to brudem zastraszającym. Wystarczy prosty eksperyment: wyczyszczenie butów
                  rano i wybranie się na kilkugodzinne zwiedzanie Wrocławia, a potem w tych
                  samych warunkach pogodowych Pragi czy Wiednia. A potem porównwnie stopnia
                  zanieczyszczenia butów. Ja to zrobiłem i znam rozpaczliwe efekty. Wrocław nie
                  wyróznia sie negatywnie na tle Polski, ale na tle podobnych miast Europy to
                  brudny grajdół.

                  Jeśli sa jacyś ludzie którym coś chce się robić, to brawo, ale mam wrażenie, że
                  bardzo się z tym ukrywają.
                  • musaszi Re: Jak Wrocław podbił Europę artykułem sponsorow 11.02.06, 01:33
                    Mylisz sie.. to bylo nawiazanie do tekstu o Paryzu, ktory jest troche wyzej. W Paryzu smierdzi (chociaz nie wiem, bo nie bylem) i w Barcelonie TEZ smierdzi (wiem, bo bylem)....oczywiscie oprocz tego Barcelona to wspaniale miasto, ktore wszystkim polecam.
                    • musaszi Re: Jak Wrocław podbił Europę artykułem sponsorow 11.02.06, 01:45
                      Ciesze sie, ze duzo podrozujesz, na pewno latwo sobie znajdziesz jakies fajne miejsce do zycia. Hiszpania pod tym wzgledem jest wrecz idealna.
                      W kwestiach historycznych trudno z Toba dyskutowac, poniewaz chyba nalezych do grona osob, ktore uwazaja ze dzien po zakonczeniu wojny chodniki powinny byc posprzatane, a w kolejnym dniu odnowione wszystkie elewacje. Moze zastanow sie czy 17 lat to naprawde tak duzo czasu zeby postawic na nogi miasto w ktorym po wojnie pojawilo sie 100% nowych mieszancow, w ktorym przez poprzednie 50 lat tlumiono wszelkie przejawy samorzadnosci i wlasnej inicjatywy, w kraju z takimi problemami jak Polska. Pozniej wrocmy do dyskusji.

                      W Barcelonie jestem co roku od 6 lat i smierdzi tam tak jak w każdej metropolii
                      na południu. Powoływanie się na twierdzę (60 lat temu!) oraz na komunizm (17
                      lat temu !) naprawdę trudno uznać za usprawiedliwienie. Nie wiem o jakich 5
                      latach mowa, a co to wojna się 5 lat skończyła. Nie wiem o jakich mieszkańcach
                      mowa, którzy chcą coś zrobić, na razie widać dramatyczne przygotowania
                      Dutkiewicza do wyborów samorządowych (a to nieśmiertelny i rozbrajająco
                      śmieszny pomysł Expo, a to jakieś Muzeum Historii Naturalnej z Planetarium, a
                      to łuki triumfalne na cześć papieża) podczas gdy we Wrocławiu potrzebne sa
                      rzeczy bardziej prozaiczne, nie tak efektowne medialnie.

                      Najpierw trzeba zbudować drogę i nauczyć się robić równe chodniki (pozapadane,
                      dziurawe w tydzień po zrobieniu chodniki to wąska specjalizacja Wrocławia), aby
                      chetni do tych atrakcji turystycznych dojechali lub doszli. Na razie wystarczy
                      wyjść za Rynek, aby znaleźć się w Trzecim Świecie. Naprawdę, żeby posprzątać
                      wokół domów, chodnik, ulicę wystarczą tylko dobre chęci. Wrocław straszy brudem
                      i to brudem zastraszającym. Wystarczy prosty eksperyment: wyczyszczenie butów
                      rano i wybranie się na kilkugodzinne zwiedzanie Wrocławia, a potem w tych
                      samych warunkach pogodowych Pragi czy Wiednia. A potem porównwnie stopnia
                      zanieczyszczenia butów. Ja to zrobiłem i znam rozpaczliwe efekty. Wrocław nie
                      wyróznia sie negatywnie na tle Polski, ale na tle podobnych miast Europy to
                      brudny grajdół.

                      Jeśli sa jacyś ludzie którym coś chce się robić, to brawo, ale mam wrażenie, że
                      bardzo się z tym ukrywają.
                      • wari Re: Jak Wrocław podbił Europę artykułem sponsorow 11.02.06, 02:13
                        musaszi napisał:

                        > Ciesze sie, ze duzo podrozujesz, na pewno latwo sobie znajdziesz jakies fajne
                        m
                        > iejsce do zycia. Hiszpania pod tym wzgledem jest wrecz idealna.

                        Nie wiem skąd wniosek, że szukam jakiegoś fajnego miejsca na ziemi. Aaa, chyba
                        się domyślam, chodzi o to, aby każdy, któremu się nie podoba syf w mieście
                        wyemigrował ? Tak, wtedy grupy poklepywaczy będa się wzajemnie poklepywać i w
                        błogim samozadowoleniu, zachwalać bez przeszkód piękno, czystość i atrakcje
                        tego miasta. Może cenzura byłaby prostsza, bo liczenie na to, że sobie wszyscy
                        majacy krytyczne zdanie "znajdą sobie jakieś fajne miejsce do życia" może być
                        mało realistyczne. Nie szukam sobie fajnego miejsca na ziemi, bo mam zawód i
                        pozycję na którą w Hiszpanii, (którą bardzo lubię) musiałbym pracować prawie od
                        nowa. Ale na emeryturze, kto wie. Na razie wystarczy mi 1-2 miesiące, a reszta
                        w tym zaścianku :).



                        > W kwestiach historycznych trudno z Toba dyskutowac, poniewaz chyba nalezych
                        do
                        > grona osob, ktore uwazaja ze dzien po zakonczeniu wojny chodniki powinny byc
                        po
                        > sprzatane, a w kolejnym dniu odnowione wszystkie elewacje. Moze zastanow sie
                        cz
                        > y 17 lat to naprawde tak duzo czasu zeby postawic na nogi miasto w ktorym po
                        wo
                        > jnie pojawilo sie 100% nowych mieszancow, w ktorym przez poprzednie 50 lat
                        tlum
                        > iono wszelkie przejawy samorzadnosci i wlasnej inicjatywy, w kraju z takimi
                        pro
                        > blemami jak Polska.

                        Tak, myślę, że to jest kolosalnie dużo czasu, czasu w Polsce i we Wrocławiu
                        kompletnie zmarnowanego. Gdyby nie powódź, nie byłoby nawet odnowionego rynku.
                        Jak patrzy się na odbudowę zniszczonych miast zagranicą to widać różnicę. Do
                        nauczenia się sprzątania chodników nie wystarczy 17 lat ! No bez przesady. W
                        Polsce czas przebiega inaczej niż w Niemczech czy Hiszpanii ? Polska ma
                        rzeczywiście problemy, ale to nie problemy z pieniędzmi, ale z mentalnością I
                        Wrocław jest tylko taki jak cała Polska...
                        • Gość: larry Re: Jak Wrocław podbił Europę artykułem sponsorow IP: *.kom / *.os1.kn.pl 11.02.06, 09:54
                          Widac ze nie za bardzo z Twoja pamiecia. Rynek i Ostrow Tumski byl odnowiony
                          przed powodzia, a wczasie powodzi bohatersko broniony. Widac jak pamiec jest
                          wybiorcza i akurat Twoja pamieta zle rzeczy.
                    • Gość: erni Re: Jak Wrocław podbił Europę artykułem sponsorow IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.02.06, 08:43
                      Nasz trójkąt bermudzki ma kamienice wyższe, ładniejsze i bardziej zdobione niz
                      paryskie kamienice. To co natomiast łączy nasz trójkąt z paryskim śródmiesciem
                      to osrane chodniki. :)
      • Gość: c Re: Jak Wrocław podbił Europę IP: *.ipt.aol.com 11.02.06, 02:23
        ta impreza to byl syf i wstyd manotrastwo publicznych pieniedzy a na ta impreze nie przyszedl nikt poza
        ludzmi z Wroclawia i paroma przypadkowymi przybledami
        na dodatek muzyka byla nardzo srednia
        a o mijscu (klubie)juz nie wspomne- zenada!!!
        oby jak najmniej takich imprez, bo juz nikt nigdy wiecej do Wro nie bedzie chcial przyjechac
        pzdr
        • Gość: marco-van-basten Re: Jak Wrocław podbił Europę IP: *.media4.pl 11.02.06, 15:39
          tak czytam i czytam te wasze posty i myślę że albo macie ostre problemy ze
          sobą(tradycyjnie już aol.com0 albo nie widzieliście innych polskich miast. bo to
          nasza liga i nimi możemy rywalizować. żadne miasto w tym scentralizowanym kraju
          nie zrobiło takiego skoku w ostatnie 16 lat.

          mozna mowic co się chce, od tego jest forum- wporównaiu z e. zach, widać
          niedoinwestowanie i zacofanie w wielu(choć nie wszystkich aspektach) w
          porównaniu z wiekszością polskich miast- jest naprawdę dobrze, a miasto się rozwija
          • Gość: zegarowa Re: Jak Wrocław podbił Europę IP: *.magma-net.pl 20.02.06, 22:30
            a psik!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja