Rodzić po ludzku

19.02.06, 22:15
Co sądzicie o Barbarzyńskim zwyczaju nacinania Krocza przy porodzie???
Zrobili to mojej Dziewczynie sq...n. Nie mogła dojść do siebie przez nastepne
pół roku a raczej jej myszka.
    • brunoniusz Re: Rodzić po ludzku 19.02.06, 22:22
      i rozumiem i nie... po pierwsze to myślę, że natura to sobie całkiem
      barbarzyńsko wymyśliła, ale człowiek zawsze coś wymyśli mądrego! z tego powodu,
      jak tylko będę miał z czego, zacznę odkładać na cesarkę. to podobno tylko kilka
      tys. a szczerze mówiąc, to jeśli chodzi o poród konwencjonalny to cięcie krocza
      lepszym jest niż samoczynne rozerwanie... tylko żonce widoczie ktoś coś
      spartaczył. alebo źle cieli, albo ktoś niedopilnował aseptyczności i się jakieś
      bakteryjki wkradły...
      pozdr i życzę żonie Twej zdrowia
      • tram_ktos Re: Rodzić po ludzku 20.02.06, 08:51
        >to jeśli chodzi o poród konwencjonalny to cięcie krocza
        >lepszym jest niż samoczynne rozerwanie...

        Nie jest to takie oczywiste, jak piszesz. A cesarskie cięcie też
        dobrodziejstwem nie jest. Do poczytania.

        www.rodzicpoludzku.pl/konferencje/nowoczesna/interwencje.html
        www.rodzicpoludzku.pl/opieka/wyniki_ankiety.html
        • Gość: 2xmax Re: Rodzić po ludzku IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.02.06, 15:45
          widze ze bardzo niska swiadomosc w was ludziach dalej jest
          • tram_ktos Re: Rodzić po ludzku 20.02.06, 17:16
            > widze ze bardzo niska swiadomosc w was ludziach dalej jest

            W jakim sensie?
      • Gość: Aga Re: Rodzić po ludzku IP: *.lubin.dialog.net.pl 20.02.06, 09:40
        Nastawiałam się na poród naturalny. Po 6 godzinach NIELUDZKICH męczarni,
        zadawania tortur ( oszczędzę opisu) lekarz podjął decyzję o cc ( dziecko i tak
        było lekko niedotlenione). PO tym co przeszłam, stwierdzam, że jeżeli miałabym
        mieć kolejne dziecko nie dam się wrobić w żaden poród naturalny!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja