Dodaj do ulubionych

Muzeum Ziem Zachodnich

25.02.06, 10:31
Z Zycia Warszawy:
Muzeum odtrutka na Erike Steinbach

Niezwykla placówka we Wroclawiu upamietni 60 lat polskich ziem zachodnich

W tym roku rozpocznie sie we Wroclawiu tworzenie Muzeum Ziem Zachodnich.
Placówka udokumentuje i pokaze niezaklamana historie najnowsza tego regionu.

We Wroclawiu powstanie Muzeum Ziem Zachodnich, które ma zneutralizowac skutki
propagandy niemieckich ziomków. Samorzadowcy podkreslaja jednak, ze placówka
nie bedzie „Centrum przeciw Wypedzeniom bis”.
Muzeum w browarze

Organizatorzy chca umiescic muzeum we wroclawskim Browarze Piastowskim,
nalezacym do firmy Carlsberg Polska. To jeden z najpiekniejszych zabytków
przemyslowych w miescie. Zgodnie z najmodniejszymi swiatowymi trendami, stara
architektura ma sie wypelnic nowoczesna przestrzenia kulturalna.

– Podstawowym celem Muzeum Ziem Zachodnich jest gromadzenie dokumentów,
pamiatek i relacji zwiazanych z ostatnim 60-leciem Dolnego Slaska oraz
uzupelnienie bialych plam historii naszego regionu – mówi nam Pawel
Wróblewski, marszalek województwa dolnoslaskiego. W czerwcu samorzad Dolnego
Slaska zdecyduje formalnie o powstaniu placówki. Na razie zebral sie komitet
organizacyjny. W idee zaangazowaly sie niemieckie i ukrainskie stowarzyszenia
dzialajace we Wroclawiu i Legnicy.

Co na to minister kultury? Popiera powstanie muzeum, przeciwstawiajac je
pomyslowi ulokowania we Wroclawiu Centrum Pojednania, czego domagali sie
m.in. Bronislaw Geremek i Wladyslaw Frasyniuk. – Minister zna nasze zamiary,
ale oficjalnie zwrócimy sie do niego o wsparcie, kiedy przejdziemy od pomyslu
do konkretnej realizacji – mówi Iza Zalewska, rzecznik dolnoslaskiego urzedu
marszalkowskiego.

Kto zaplaci za powstanie muzeum? Na pewno nie urzad marszalkowski. Ten ma
jedynie pomóc w zalatwianiu formalnosci. Ma to byc przedsiewziecie o
charakterze partnerstwa publiczno-prywatnego, finansowane ze srodków Unii
Europejskiej przy wsparciu Ministerstwa Kultury. Z zalozenia utrzymywane ma
byc z pieniedzy pozabudzetowych.

Warszawa pomaga

W tworzenie wroclawskiej placówki od poczatku zaangazowalo sie Muzeum
Powstania Warszawskiego. Jan Oldakowski, dyrektor stolecznej placówki,
opowiada, ze na zlecenie samorzadu Wroclawia jego ludzie rozpoczeli zbiórke
pamiatek i relacji swiadków zdarzen.

– Moglem tylko pozazdroscic odzewu mieszkanców, którzy przynosili peki
dokumentów i fotografii – mówi Oldakowski. – To bedzie wspaniala placówka
dokumentujaca przemiane tych ziem od wojennego dzikiego zachodu rzadzonego
jednoczesnie przez administracje: polska, niemiecka i sowiecka, po czas
wielkiej powodzi 1997 roku, kiedy to Polacy ratowali juz przed zywiolem
calkiem „swoje” miasto.

Co pokazac?

Konsultacje z organizacjami spolecznymi oraz historykami i muzealnikami maja
sie zakonczyc w najblizszych dniach. Koncepcji na dzialalnosc muzeum jest bez
liku. Dr Adolf Juzwenko, dyrektor Ossolineum, jeden z pomyslodawców nowej
placówki, pragnie odtworzyc proces narodzin powojennego Wroclawia. Chce
udokumentowac ucieczke i ewakuacje Niemców oraz zajecie tych ziem przez Armie
Czerwona z pokazaniem tego, jak jej zolnierze postepowali na podbitych
terenach.

– Nie chodzi o rozdrapywanie ran, ale o suche pokazanie historii. Bez
antyniemieckich akcentów, ale trzeba jasno i mocno powiedziec: pamietamy –
mówi Anatol Omelaniuk, prezes Dolnoslaskiego Towarzystwa Spoleczno-
Kulturalnego. – Szanujemy przeszlosc tych ziem, ale chcemy dokumentowac
historie po 1945 roku, bo stworzylismy tu nasza mala ojczyzne – zaznacza
marszalek Wróblewski.

Wszyscy wysiedleni

– Pomysl jest znakomity – uwaza Stanislaw Firsz, dyrektor Muzeum
Karkonoskiego w Jeleniej Górze. – Przeciez ludzie, którzy przyjechali tutaj
po wojnie nie przyjechali do raju i nie z wlasnej. Oni takze zostali
wypedzeni ze swoich domów, a stalo sie tak po wojnie, która wywolali Niemcy –
mówi Firsz, dodajac, ze nasi zachodni sasiedzi dokumentuja historie swoich
wysiedlenców od wielu lat.

– Szkoda, ze my robimy to dopiero teraz. Niemal w ostatniej chwili, bo ludzi,
którzy pamietaja tamte czasy i moga je jeszcze opisac, jest coraz mniej –
dodaje dyrektor muzeum. Zdaniem historyka, do muzeum trafic moze m.in.
sztandar strazy pozarnej ze Lwowa przywieziony przez wypedzonego kresowiaka.
Firsz przypomina: – Koniecznie trzeba podkreslic, ze Rosjanie, odchodzac z
tych terenów, zabrali wszystko, co sie dalo, dlatego Polacy musieli tutaj
odbudowac caly region.

– Pani Steinbach i niektórzy Niemcy przedstawiaja i historie najnowsza po
swojemu. Powstaje nowe „klamstwo oswiecimskie”– uwaza Stanislaw Firsz.

Mimo ze formalne prace nad powolaniem tej instytucji dopiero trwaja,
zbieranie do niego eksponatów juz sie rozpoczelo. Samorzad województwa
stworzyl mozliwosc zamieszczania dokumentów i zdjec na specjalnej stronie
internetowej. W regionalnych muzeach jest wiele materialów, z których Muzeum
Ziem Zachodnich bedzie moglo skorzystac. Oprócz glównej siedziby we Wroclawiu
w regionie powstana jego oddzialy: w Legnicy, Walbrzychu i Jeleniej Górze.

– Chcemy pokazac fenomen Wroclawia, bo ludnosc ponad 600-tysiecznego miasta
zostala wymieniona w ciagu zaledwie kilku lat – mówi Janusz Kawalec.
Obserwuj wątek
    • Gość: marco-van-basten Zły pomysł IP: *.media4.pl 25.02.06, 10:54
      Geremek i Frasyniuk mieli lepszy, ponieważ:
      - Niemcy tak czy inaczej zbudują "centrum przeciw wypędzeniom" w Niemczech. I
      nie będzie to wcale coś na kształt obaw panów Rysia Cz z samo-brony czy pana
      Posła LPr Dobrosza. Ta wystawa która jest teraz w Niemczech całkiem mądrze
      pokazuje problem. od wojny wywołanej przez Niemców, po straszliwe kosekwencje
      które na nich spadły. Pokazano wysiedlenia Polakó z Wielkopolski i
      Lubelszczyzny, późniejsze z Kresów, Niemców z Pomorza i Śląska.

      i czego tu się bać panie Dobrosz?
      czy nie chodzi o pogrywanie na resentymentach, i zbijanie przez LPR i pis
      kapitaliku politycznego?


      We Wrocłąwiu powinno powstać centrum przeciw wypędzeniom, dokumentujące historie
      WSZYSTKICH wypędzeń w 20 wieku. równiez pokazać tragedię Niemców z tych ziem,
      przy pokaaniu ze nie wzięła się z "niczego".
      pod Patronatem UE, pokazać również dramat Polaków z Kresów, przybliżyc go
      Europie, któa nie ma o tym pojęcia, i samym Niemcom.

      A czy w muzeum pana ministra "ziem zachodnich" pokazane będzie dewastowanie
      miasta przez Rosjan, rabunki, gwałty?
      pokazane będzie "odbudowa" dewastacja, wywożenie prawie 100 milionów cegieł
      rocznie z miasta które nie wiadomo czy miało zostać polskie czy wrocic do niemiec?
      czy będzi epokazana polityka rządu przez 50 lat traktującego te ziemie jako
      "tymczasowe" i unikające wszelkich inwestycji?
      • Gość: jaś Re: Zły pomysł IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.02.06, 11:42
        racja van basten,
        • Gość: erni Re: Dobry pomysł IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.02.06, 12:16
          No niby będzie pokazana dewastacja.
          Ale rzeczywiście Centrum Przeciw Wypędzeniom we Wrocławiu zamiast w Berlinie
          byłoby bardziej prestiżową bo ogólnoeuropejska instytucją.
          • Gość: c Re: Dobry pomysł IP: *.ipt.aol.com 26.02.06, 00:29
            pomysl taki sobie, ale marnowanie budynku browaru w ten sposob to idotyzm
            • Gość: Matternhorn Re: Dobry pomysł IP: *.ip.WRO.Korbank.PL 26.02.06, 01:10
              Moim zdaniem to dobry pomysł, pod warunkiem, że będzie to CAŁA prawda...
              Choć biorąc pod uwagę, że biorą się za to warszawiacy (co mi się nie podoba) to
              raczej wątpię w to, że pokażą jak nam zabierają cegły...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka