diabelek!
13.10.01, 19:45
film który gorąco polecam z uwagą że grają tylko do pn a naprawdę szkoda
przegapić
film który wbija w fotel, przytłacza intensywnością obrazów, które zmieniają
się zgodnie z samopoczuciem bohaterów:np. przyspieszone wraz ze spidującymi
bohaterami, podobno w stanach toczyła się dyskusja o granice tego co można
pokazać na ekranie-osobiście nie rozumiem dlaczego
film szybko z sielanki zmienia się w postpsychodeliczne studium uzależnienia
i naprawdę świetne kreacje aktorów szczególnie Ellen Burstyn