Dodaj do ulubionych

Protest Śłużby Zdrowia

06.04.06, 09:24
To skandal , że Ci ludzie zarabiają tak mało! To prawda .
Czy są wobec tego gotowi przyjąć następujące proste rozwiąznia dla swojego
środowiska zawodowego ?
1.lekarze przyjmą egzaminy z bierzącej wiedzy medycznej co 2 lata.
2.lekarze pracujący w szpitalach miejskich nie mogą prowadzić , ani leczyć w
gabinetach prywatnych na terenie tego miasta i w obrębie 50 km od tego miasta.
3. lekarze prowadzący prywatne praktyki dobrowolnie wprowadzą do gabinetów
prywatnych kasy fiskalne i od obrotu wypłacą na specjalnie utworzone konto
Ministerstwa Zdrowia 5% obrotu . Z tych pieniędzy będą wypłacane wyższe
zarobki dla lekrzy i pielęgniarek w szpitalach miejskich .
Oto trz pomysły do wprowadzenia natychmiast.
Wszystko inne to pic i fotomontaż.
Obserwuj wątek
    • Gość: na zimno Egzamin z biezacej wiedzy ortograficznej potrzebny IP: *.dip0.t-ipconnect.de 06.04.06, 09:34
      natychmiast !
      • Gość: Stefano Re: Egzamin z biezacej wiedzy ortograficznej potr IP: *.wroclaw.mm.pl 06.04.06, 09:54
        Ja zwykle Polacy , tu o Warznych sprawah mowa , a Ty ortografia...
        Ilerz razy w nasym kraju tak właśnie kończą się powarzne dyskusje .
        W kręgach , które się świetnie znają nazywa się to ;"o ..... Maryny"
        Myślę , że ortografia jest niezbędna aby wyleczyć służbę zdrowia ...
    • brzoza36 bardzo,bardzo,bardzo 06.04.06, 10:15
      ...przepraszam za błędy ortograficzne w mojej wypowiedzi , nie chciałbym aby
      moje propozycje przez złe rz - ż zostały niezauważone .
      Mogę tylko mieć nadzieję , że również duże Ś w tytule zostało zauważone.
      A po co ono tam jest ? To już pozostawiam znawcom ortografji...
    • kklement Bzdury !!! 06.04.06, 10:40
      > Czy są wobec tego gotowi przyjąć następujące proste rozwiąznia dla swojego
      > środowiska zawodowego ?
      > 1.lekarze przyjmą egzaminy z bierzącej wiedzy medycznej co 2 lata

      A NIBY CZEMU MA TO SŁUŻYĆ ??? Czy kierowcy zdają egzaminy na prawo jazdy co 2
      lata ? Dobry lekarz ma pacjentów, zły nie ma. I to jest weryfikacja. Wcześniej
      wiedze weryfikuje uczelnia, egzamin na specjalizację ( obecnie Lekarski Egzamin
      Państwowy ), potem cholernie ciężki egzamin specjalizacyjny.

      > 2.lekarze pracujący w szpitalach miejskich nie mogą prowadzić , ani leczyć w
      > gabinetach prywatnych na terenie tego miasta i w obrębie 50 km od tego miasta.

      NIBY DLACZEGO ??? Lekarz to wolny zawód. Chcesz wprowaqdzać takie kretyńskie
      zakazy ? OK, to najpierw zmień konstytucję. Ale wtedy wszyscy lekarze zmienią
      zawód albo ojczyznę. Poza tym chyba nie tego by oczekiwali pacjenci.

      > 3. lekarze prowadzący prywatne praktyki dobrowolnie wprowadzą do gabinetów
      > prywatnych kasy fiskalne i od obrotu wypłacą na specjalnie utworzone konto
      > Ministerstwa Zdrowia 5% obrotu . Z tych pieniędzy będą wypłacane wyższe
      > zarobki dla lekrzy i pielęgniarek w szpitalach miejskich .

      Bez komentarza.

      > Oto trz pomysły do wprowadzenia natychmiast.
      > Wszystko inne to pic i fotomontaż.

      Tak debilnych pomysłów jak Twoje jeszcze nie widziałem. Pogratulować.
      • brzoza36 Re: Bzdury !!! 06.04.06, 11:14
        Debilne ?
        Najtrudniej jest zmienić mentalność.Prosiłbym mniej emocji , choć ...ok.
        To idealne rozwiązanie .
        Tłumaczę dlaczego, ale sądzę , że wiesz jakie są praktyki dzisiaj i jak
        obywatele zostają przymuszani do składania łapówek ,płacenia podwójnie za
        usługi, w gainetach prywatnych pieniądze w większości są do fartucha ,a 70 zł
        pacjent musi płacić za samo wypisywanie recepty . Nie wiesz o tym?
        Inny istotny powód to ;
        lekarz pracujący w szpitalu prowadzi gabinet prywatny , pacjenci na zabiegi z
        gabinetu prywatnego są zapraszani przez tego lekarza do zpitala publicznego .
        Pacjent płaci kilka tysięcy do fartucha .
        Inny problem to pacjenci , którym lekarze wykonują zabiegi w swoich gabinetach
        prywatnych , a gdy są komplikacje(!!!) lekarz przenosi pacjenta do szpitala
        publicznego w którym pracuje i tam ratuje pacjenta na koszt nas wszystkich .
        To nie bajka , to realnie funkcjonująca praktyka i kosztująca nas wszystkich
        grube miliony . Nie wiesz o tym ? Otwórz oczy . Takie bzdury dotyczą wielu
        tysięcy pacjentów i całego systemu .
        Ty wolisz może poprostu pogadać ?
        • Gość: a propos Re: Bzdury !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.06, 11:34
          "a 70 zł pacjent musi płacić za samo wypisywanie recepty".

          Scena ze skeczu:
          "-Coooo? Za jedno stuknięcie młotkiem 20 zł???
          -Za stukniecie młotkiem jest 1 zł. A 19 zł. za to, że wiedziałem gdzie stuknąć."
          • brzoza36 Re: Bzdury !!! 06.04.06, 11:38
            Dzięki
        • kklement Re: Bzdury !!! 06.04.06, 13:45
          brzoza36 napisał:

          > Debilne ?
          > Najtrudniej jest zmienić mentalność.

          Zgadza się. Należy zmienić mentalność ludzi, którym się wydaje, że lekarz to
          nie zawód, ale "powołanie". I w związku z tym powinien pracować za Bóg zapłać,
          albo za 700 PLN. I że służba zdrowia powinna być darmowa, dla wszystkich i ze
          wszystkim, co najnowsza medycyna ma do zaoferowania.

          Twoje propozycje są utrzymane w dychu Korei Północnej. Walenie w prawa
          obywatelskie lekarzy jak popadnie, wprowadzanie haraczu "solidarnościowego" i
          egzaminów ca 2 lata - Ty myślisz, że ktokolwiek z nas lekarzy zostałby w tym
          kraju ? Sam byś się musiał leczyć, podobnie jak reszta Polaków. My
          pokazalibyśmy wam na pożegnanie cztery litery do pocałowania, machnęlibyśmy
          paszportami na granicy i sayonara. Ale oczywiście takie prawa nie zostałyby
          wprowadzone, bo nie byłyby żadnymi prawami, tylko bezprawiem. Żaden z Twoich
          pomysłów nie ma racji bytu w cywilizowanym świecie.

          Wystarczy wprowadzić TYLKO JEDNĄ ZMIANĘ. Niech placówki medyczne i zaczną na
          leczeniu zarabiać ! Jeśli leczenie to będzie biznes, to zaczną powstawać
          prywatne szpitale i przychodnie. Za jednym zamachem znikną:

          - kolejki do szpitali i do zabiegów;
          - łapówki, bo niby za co ? Za przyjęcie ? Szpital będzie zapraszał, a nie robił
          łaskę. Za zabieg ? Przecież pacjent będzie za to płacił - bezpośrednio, albo
          płacąc ubezpieczenie w wybranej przez siebie firmie, czując ile, komu i za co
          płaci. W placówkach prywatnych łapówek nie ma.
          - narzekania lekarzy na pensje - bo konkurencja wymusi płacenie takich pensji,
          przy których lekarz nie zasypia ani nie spogląda nerwowo na zegarek przyjmując
          pacjenta, bo jest po dyżurze, albo / i przed kolejną pracą. Placówki płacące
          słabo dostaną najsłabszych lekarzy, co oznacza na dłuższą metę mniej pacjentów
          i mniej kasy.

          Proste ? Proste. Tylko tyle.

          P.S. Jeden z przedmówców świetnie ujął sprawę wypisania recepty za 70 PLN. Nic
          dodać, nic ująć.
          • brzoza36 Re: Bzdury !!! 06.04.06, 14:18
            Dziekuję Ci za to szczere wyznanie .
            Oto właśnie relacja lekarza z pacjentem.Tym bardziej namawiam do "moich"
            rozwiązań . To nie Korea , a bardziej USA , powinieneś wiedzieć , żebyś dobrze
            wybrał opuszczając nas Polaków .
            Dalej piszesz o ...prywatyzacji , to znany temat .Więc zastrajkujcie za
            prywatyzacją , czy taki postulat pojawił się w Waszych żądaniach ?
            Słyszę tylko o podnoszeniu płac.
            Nie oczekuję od Was poświecania się , ale warto nie zapominać za czyje
            pieniądze się kształciłeś i , który naród wywalczył Wam mozliwość tych wyjazdów
            za granicę . Naród ,Państwo , to głównie kontunuacja pokoleń i zobowiązania.
            Ty mówisz sayonara , a ja mówię pamiętaj i nigdy nie zapomnij.
            ps.
            jeszcze nie wiesz jak na pysk ze zmęczenia padają lekarze na Zachodzie .
            • Gość: dana brzoza36 IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 06.04.06, 16:41
              >warto nie zapominać za czyje pieniądze się kształciłeś

              A przepraszam, brzoza36 za czyje pieniądze się kształciłeś? Czy nie za te, które
              płacili moi rodzice?

              Przykre jest to, że lekarz ma OBOWIĄZKI a nie ma PRAW:
              - ma obowiązek ustawicznego kształcenia (płatne kursy, sympozja, szkolenia)
              ale nie ma prawa nawet odpisać sobie od podatku poniesionych kosztów, nie ma też
              dodatkowych dni wolnych na kształcenie - jeśli jest z dużego miasta to pół
              biedy, może "poczekać" aż sie trafi konferencja. Ale co zrobić gdy szkolenie
              trwa w dzień roboczy 8-18?
              - ma prawo nie przyjąć gorzej płatnej pracy tylko teoretycznie, gdyż po 5 latach
              bez pracy traci prawo wykonywania zawodu
              - po studiach praktycznie nie ma szans bez specjalizacji na pracę za to miejsc
              specjalizacyjnych jest o ok. 1/3 mniej niż absolwentów
              - lekarz ma obowiązek diagnozować i leczyć zgodnie z najnowszymi wytycznymi...a
              potem może zlecić rtg zamiast tk..

              .. listę można przedłużać, tylko kogo to obchodzi? Przecież pacjentom się
              należy! Przecież oni płacą podatki, zwłaszcza szara strefa i bezrobotni!

              > jeszcze nie wiesz jak na pysk ze zmęczenia padają lekarze na Zachodzie .
              Za stawki lekarzy w Anglii, Niemczech mogę padać na pysk. Za 700zł to mi się nie
              chce. Opiekunka do dziecka bierze 800zł.

              Zdrowia nieustannie życzę
            • kklement Re: Bzdury !!! 06.04.06, 17:27
              brzoza36 napisał:

              > Dziekuję Ci za to szczere wyznanie .
              > Oto właśnie relacja lekarza z pacjentem.

              Dyskutuję z Tobą. Czy czujesz się moim pacjentem ? :}

              > Dalej piszesz o ...prywatyzacji , to znany temat .Więc zastrajkujcie za
              > prywatyzacją , czy taki postulat pojawił się w Waszych żądaniach ?
              > Słyszę tylko o podnoszeniu płac.

              Well, między innymi dlatego ja nie strajkuję. Te strajki nic nie dadzą.
              Najwyżej jakiś nędzny ochłap, jakies kolejne >>203<<. I podtrzymają obecny stan
              rzeczy o kolejnych kilkadziesiąt miesięcy. I o kolejne tysiące emigrujących
              lekarzy.

              > Nie oczekuję od Was poświecania się , ale warto nie zapominać za czyje
              > pieniądze się kształciłeś i , który naród wywalczył Wam mozliwość tych
              wyjazdów za granicę . Naród ,Państwo , to głównie kontunuacja pokoleń i
              zobowiązania.
              > Ty mówisz sayonara , a ja mówię pamiętaj i nigdy nie zapomnij.

              BUAHAHAAHA :) No co Ty, to pogadanka dla młodszych harcerzy ? "Bóg-honor-
              ojczyzna" nie jest akceptowalnym środkiem płatniczym w tym kraju, nie kupię
              sobie za niego chleba ani nie zapłacę za benzynę do auta, którym dojeżdżam do
              swoich kilku prac. Tak więc daruj sobie te głodne kawałki. Poza tym nie
              rozumiem, dlaczego tylko do lekarzy apelujesz w ten sposób. Nie oni jedni
              opuszczają ten kraj w poszukiwaniu godziwego życia.

              > jeszcze nie wiesz jak na pysk ze zmęczenia padają lekarze na Zachodzie .

              Ciekawe, czy bardziej niż ja. W poniedziałek zacząłem pracę o 8:00, skończyłem
              we wtorek o 20:00. W środę - 12 godzin. Dziś zacząłem o 8:00 dyżur, pracę
              skończę o 20:00 jutro. Dwa dni weekendu ( porady przez telefon ), potem w
              poniedziałek kolejne 36 godzin. W sumie w kwietniu spędzę w pracy około 270
              godzin. Nie licząc dojazdów do jednej z prac - 60 km w jedną stronę, czyli
              godzina za kółkiem. Fajnie, nie ? Ciekawe, ile zarobi przez ten
              miesiąc "padający na pysk" lekarz na Zachodzie ? Myślisz, że tyle samo, co ja ?
              Bo ja myślę, że o wiele, wiele więcej. Ja na razie nie wyjadę, powalczę tutaj o
              lepszy byt. Ale świetnie rozumiem tych, którzy mają po prostu dość.


      • Gość: znachor Re:debilnych pomysłów ?? IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 08.04.06, 12:17
        cała prawda
        w oczy kole ?-
        nikt nie przyjdzie do lekarza który nie pracuje w szpitalu ,tylko tam można być
        na bieŻaco z medycyną ,
        takim lekarzem co nie ma praktyki szpitalnej pacjent sie nie interesuje(jego
        prywatnym gabinetem)
        dlaczego męczycie sie w tych szitalach za te marne grosze ,
        nie lepiej kazdemu gabinecik otworzyc i olać te państwowe pieniądze.
    • Gość: do brzozy Re: Protest Śłużby Zdrowia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.06, 16:50
      Akceptuję Twoje warunki. Do kosztów ytrzymania gabinetu, podatków od 19-40%
      dorzucę 55 na Ministerstwo zdrowia. tylko że te 5% zapłaci opacjent, bo będę
      musaiał podnieść koszt wizyty.
      • brzoza36 Re: Protest Śłużby Zdrowia 06.04.06, 17:27
        O ! a jak jest dzisiaj ?Czy lekarze płacą uczciwie podatki ? Może podyskutujemy
        o tym ?
        Ja proponuję złamanie patologii.
        Spora grupa lekarzy traktuje swoją pracę jak normalny interes , biznes.
        Tak więc sprawmy ,aby przyjęli biznesowy model w swojej pracy .Normalne warunki
        prowadzenia firmy .
        Lekarze (całe szczęście , że można jeszcze znaleźć przyzwoitych) w swoją stronę
        oczekują zmian , ale w stronę organizacji pracy i relacji z pacjentem proponują
        status quo.
        Odpowiadam jeszcze w sprawie 70 zł. za receptę .Choruję i uzbierałem spore
        doświadczenie . Mam schorzenie wymagające stałego leku i do końca życia .
        Lekarze to wiedzą (mam adzieję, mam też wątpliwości) i za wypisanie recepty
        musiałem płacić od 50 do 70 zł. Takich sytuacji jest wiele.
        • Gość: Do Brzozy Re: Protest Śłużby Zdrowia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.06, 21:45
          Jeżeli płaciłeś w POZ to jest to nieuczciwe lub jesteś naiwny. Jeżeli idziesz do
          gabinetu prywatnego się nie dziw. Twoja wizyta jest odnotowana w dokumentacji
          lekarskiej, na liscie zaoordynowanych leków, prócz tego recepta jest też
          odnotowana oddzielnie (w tym przypadku lekarz potwierdza trzykrotnie Twoja
          wizytę). Za Twoją wizytę lekarz musi zapłacić podatek, nie mówiąc o kosztach
          stałych gabinetu. Ma do Twojej wizyty dokładać? Można oczwiście wprowadzic
          czwraty mechanizm spradzający - kasy fiskalne. Kiedyś były rachunki, chorzy
          mogli odliczyć sobie ten wydatek od dochodu. Czy po ich likwidacji zmniejszyły
          sie wpływy z podatków z gabinetów lekarskich. Policz sobie, że lekarzowi w
          gabinecie prywatnym zostaje 40-50% Twojej opłaty.
          • Gość: stefano Re: Protest Śłużby Zdrowia IP: *.wroclaw.mm.pl 06.04.06, 23:23
            Drodzy lekarze , Wasz główny problem to system , którego nikt nie chce
            zmienić , bo trudne i niepopularne oraz rozłożone w czasie czyli politycznie
            niekorzystne .Dlatego nikt się za to nie weźmie , a już najgorszym wyborem na
            ministra jest lekarz .
            Waszym wewnętrznym problemem jest korporacyjna błęnie rozumiana solidarność .
            Chronicie w ten sposób hieny . Skończcie z tym .
            Problemem młodych lekarzy jest nie to , że mało zarabiają , ale to , że muszą
            brać udział w tym ogólnonarodowym łupieniu . W tej fikcji . W teatrze złudzeń i
            kłamst ,w bandyckim procederze .
            Na miejscu tych młodych ludzi zwiewałbym stąd jak najdalej , ale niedla forsy ,
            dla czystości sumienia , aby uratować sameg siebie i swoje człowieczeństwo.
            Natomiast do Was piszących tu na forum lekarzy ...chyba sami nie wierzycie w to
            co piszecie . Jeśli wierzycie i nie jest to kolejna korporacyjna bajeczka
            to ... musicie szybko iść do lekarza .
            • Gość: xy Re: Protest Śłużby Zdrowia IP: 139.48.149.* 07.04.06, 00:47
              Pieknie napisane.
              "Krol jest nagi zawolalo dziecko"
    • Gość: Stefano Re: Protest Śłużby Zdrowia IP: *.wroclaw.mm.pl 07.04.06, 15:15
      Minister zdrowia jest rozbrajający , ocieram łzy ze śmiechu ...
    • Gość: optymista ? Re: Protest Śłużby Zdrowia IP: *.e-wro.net.pl 07.04.06, 22:22
      Jestem lekarzem - szpitalnikiem od 30 lat.
      Popieram pomysł. Rozdzielenie praktyk prywatnych od publicznej ochrony zdrowia
      jest wymogiem obecnego czasu.
      Ale czy luminarze naszej medycyny są na to gotowi?
      Wystarczy popatrzeć na sytuację w klinicznej okulistyce lub w naszej
      wrocławskiej urologii.
      • Gość: nietoPerz Re: Protest Śłużby Zdrowia IP: *.magma-net.pl 08.04.06, 00:22
        też zarabiam o wiele mniej niż bym chciał, to moze sobie postrajkuje. w koncu
        tyle się kształciłem?
        ech uja to wszystko warte, bo i tak najlepsi lekarze leczą prywatnie i za kasę
        • Gość: a Re: Protest Śłużby Zdrowia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.04.06, 12:08
          Ok - co studiowales ? I zeby leczyc prywatnie to chyba trzeba miec specjalizacje ...A to sie robi dobre kilka lat :/
    • Gość: Adam Re: Protest Śłużby Zdrowia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.04.06, 16:26
      Szanowni dziennikarze. Przypominam, że prasa ma przede wszystkim funkcję
      informacyjną. Więc zamiast teraz poszukiwać sensacji i szukać "pokrzywdzonych
      przez strajk służby zdrowia", nieprzyjętych pacjentów w przychodniach
      powinniście uderzyć się w piersi, że nie poinformowaliście wcześniej obywateli
      o prawdopodobnych trudnościach w dostępie do planowych hospitalizacji i wizyt u
      specjalistów. Przypominam, że wy też mówicie o służbie społeczeństwu, a
      wystarczyło poinstruować owo społeczeństwo o możliwości zatelefonowabia do
      szpitala, zmiany terminu wizyty itd. Jednak lepiej siedzieć na 4 literach i
      zacierać ręce "ale będę miał temat jak ktoś umrze, co najmniej na pulitzerka
      polskiego albo występ w TVP3". Pozdrawiam tych rzetelnych. Adam.
      • Gość: tato Re: Protest Śłużby Zdrowia IP: *.20.54.194.generacja.pl 09.04.06, 16:39
        Jak zarabia ginekolog mojej żony: 140zł za wizytę (15min) to daje 560zł/h x 4
        godz. dziennie = 2240 dziennie x np.20dni roboczych = 44800. To wszystko poza
        pracą w szpitalu. tam ma etat ele tych "groszy" nie liczymy.Do tego dodajmy
        cesarki i inne badania płatne extra to da to około 60000zł/miesiąc. Odejmijmy
        inwestycje na np. USG, wynagrodzenie asystentki, wynajem gabinetu, podatki,
        ubezpieczenia to zostanie ok. 30000 miesięcznie na rączkę.Syna poślę chyba na
        medycynę.
    • Gość: ricota Re: Protest Śłużby Zdrowia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.04.06, 17:12
      Dletego Brawa dla wszystkich lekarzy którzy mimo niskich pensji nie biora
      łapówek! moja babcia chciala ostatnio dać lekarzowi "prezent" nie przyjął,
      szanuja go za to.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka