astan2 14.05.06, 15:46 Przyczyny mogą być tylko takie - promile, nadmierna prędkość albo obie te rzeczy naraz. I niech nikt nie pisze, że to przez zły stan dróg, złe oznakowania, drzewa przy drodze etc. Na głupotę nie ma rady! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: ogórek Re: Czterech zabitych w jednym wypadku IP: *.magma-net.pl 14.05.06, 17:32 Ten model Opla to CALIBRA, nie "colibra". Auto nie jest na tyle osobliwe, żeby robić błąd w jego nazwie. I owszem, jest niezwykle sportowe, szczególnie z silnikiem 1.6 i dołożonym wydechem wielkości lufy od czołgu. Zwykły, ściągnięty z Niemiec kilkunastoletni grat po kilku dzwonach, którym wieśniaki zarywają du*y pod gminną dyskoteką. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Oskar Re: Czterech zabitych w jednym wypadku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.06, 21:04 Wy sie tu kłócicie o Calibra czy Colibra DURNIE a to mój kolega był jednym z NICH Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ogórek Re: Czterech zabitych w jednym wypadku IP: *.magma-net.pl 14.05.06, 22:25 Nikt się nie kłóci, zwróciłem tylko uwagę na błąd. Co do szacunku dla ofiar - żal, że zginęli, bo ludzkiego życia zawsze żal. Szkoda tylko, że większość śmierci na drodze powodują: 1. brawura 2. alkohol 3. brawura & alkohol Nie wiem, jak było w tym przypadku, ale raczej wątpię, by auto wypadło z drogi dlatego, że np. posłuszeństwa odmówiły hamulce lub zawieszenie. Dlatego pozostaje się cieszyć, że ci ludzie nie pociągnęli za sobą kogoś jeszcze. Niestety, smutne, ale prawdziwe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pegi Re: Czterech zabitych w jednym wypadku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.05.06, 10:47 w 100% popieram szczęście że nie zabrali jeszcze nikogo po drodze Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ................ Re: Czterech zabitych w jednym wypadku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.06, 17:49 ...wiecie wy wszyscy tak pieprzycie ze to przez brawure i przez alkohol...a powiedzcie ile dziennie...tygodniowo...miesiecznie...rocznie robicie kilometrow...ja w tygodniu robie okolo 2500km i wiem ze, nie zawsze brawura jest przyczyna wypadkow...wszyscy odrazu mowia oooo mlodzi jechali napewno szaleli i nie byli trzezwi...ludzie nie dorabiajcie mlodym ludziom takich opinii zobaczcie na statystyki pijanych kierowcow nie przewazaja tam ludzie mlodzi tylko ludzie starsi...mlodzi nie chca brac z nich przykladu...tylko takie pacany jak wy mowicie ze to wszystko przez nich Odpowiedz Link Zgłoś
tomek854 Re: Czterech zabitych w jednym wypadku 18.05.06, 03:42 czyli dziennie robisz po 400 km. Czyli jeżdżąc z rozsądną prędkością jeździsz min. 6 godzin dziennie? Jesteś zawodowym kierowcą? Czy PeHowcem? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pepe Re: Czterech zabitych w jednym wypadku IP: *.kom / *.os1.kn.pl 28.05.06, 02:03 I bardzo dobrze ze to byl twoje kolega. Paru dresow mniej. Jeszcze pare takich wypadkow i swiat bedzie lepszy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JA!! Re: Czterech zabitych w jednym wypadku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.05.06, 18:28 ale wy ludzie jesteście płytcy już musieli być pijani moze coś sie stało innego niewiecie a pie..cie takie głupoty!!POMYSLCIE TROCHE Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: adek Re: Czterech zabitych w jednym wypadku IP: *.e-wro.net.pl 14.05.06, 19:03 no własnie...ty pomysl co sie moglo stac, ze na pustej drodze, nad ranem sportowe auto, którym jedzie czterech młodych chłopaków spada ze skarpy? myślisz, że wracali z biblioteki??? Odpowiedz Link Zgłoś
tomek854 Re: Czterech zabitych w jednym wypadku 14.05.06, 19:18 Oj, kpisz sobie a przecież oni mogli wracać na przykład z nocnego czuwania i adoracji najświętszego sakramentu. A w ogóle zginęli więć nalezy im się SZACUNEK! Odpowiedz Link Zgłoś
anu_anu Re: Czterech zabitych w jednym wypadku 14.05.06, 20:36 Też bym tak obstawiała! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ktoss Re: Czterech zabitych w jednym wypadku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.06, 23:38 No w tym przypadku nie mam watpliwości ze Brawura i ALKOHOL. Akorat na 1godz przed wypadkiem byli pod Dyskoteką pili alkohol na masce fury sobie rozlewali a pozniej bylo male palenie gumy i z piskiem poszli ... no i dojechali przykre wiemy jak to jest i szkoda bardzo mlodzi ludzie ale sami sa sobie winni:(( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wojtassw Re: Czterech zabitych w jednym wypadku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.06, 19:40 Nie od 19 a od 17 lat. Jedną z tych ofiar był mój kolega z klasy, sąsiad i bardzo dobry znajomy w jednej osobie. Nazywał się Maciek D. Niech spoczywa w pokoju ;( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wojtassw Re: Czterech zabitych w jednym wypadku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.06, 21:32 Zgodzę się z Oskarem Tam w tym wypadku zginęli moji koledzy! A Wy sie kłucicie o jakiś głupi błąd a=o! Pomyślcie trochę, tu powinny być jakieś inne opinie a znajdują się tylko typu byli pijani, głupi, młodzi, to "calibra" a nie "colibra". Trochę szacunku dla Tych osób, które zginęły w tym wypadku. Szkoda na Was palców i czasu :/ Odpowiedz Link Zgłoś
anu_anu Re: Czterech zabitych w jednym wypadku 14.05.06, 21:33 no to napisz inną opinię. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wojtassw Re: Czterech zabitych w jednym wypadku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.06, 21:37 Jaką byś chciała opinię? Możę tę: zginęli ponieważ za kierownicą siedział 17 latek Maciek D., zobaczyli policję, zaczęli uciekać, mysleli, że ich goni ale się mylili i ta pomyłka kosztowała ich życie. Moja opinia: głupi błąd, który kosztował życię 4 młodych ludzi przed, którymi było jeszcze całe życie! Odpowiedz Link Zgłoś
wielki_czarownik Jeżeli to co piszesz to prawda 14.05.06, 21:39 I ci ludzie mieli w zwyczaju uciekać samochodem przed policją to cieszmy się, że sami się zabili a nie pociągnęli ze sobą kogoś niewinnego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wojtassw Re: Jeżeli to co piszesz to prawda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.06, 21:42 Tak jest to prawda. Dla zainteresowanych linki do zdjęć samochodu: img108.imageshack.us/my.php?image=zdjcie624id.jpg img297.imageshack.us/my.php?image=zdjcie1816ju.jpg img108.imageshack.us/my.php?image=zdjcie520di.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maestro Re: Jeżeli to co piszesz to prawda IP: *.master.pl 14.05.06, 22:57 TO BYLI MOI KUZYNI. DWOCH BRACI . DAJCIE SPOKOJ .NIECH SPOCZYWAJA W POKOJU. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomek Ksiadz ?? Czy zdzierca IP: *.t16.ds.pwr.wroc.pl 17.05.06, 03:16 Mam nadzieje, że kiedys przeczyta Pan to co napiszę ponizej Mysle, że zachowanie Pana w tak owej sytuacji jest skandaliczne. Nie wyobrazam sobie jak mozna bylo zedrzec prawie 1000 zł od rodzicow Tych dwóch braci a nie wiem ile od dwoch pozostałych rodzin uczestnikow wypadku ( jestem przekonany, ze nie mniej) za ostatnie pozegnanie na cmentarzu. Czy przedstawiciel Kosciola nawet w takich okolicznosciach musi zdzierac pieniadze z ludzi tak zrozpaczonych. Jak juz jest Pan takim materialista to prosze odpowiedziec sobie na pytanie kto Pana utrzymywal w seminarium, za czyje pieniadze Pan zjadal sniadania obiady i kolacje kazdego dnia przez 6 lat. Żal mi ludzi mieszkajacych w Mirsku wlasnie dlatego ze jest Pan ich pralatem Odpowiedz Link Zgłoś
tomek854 Re: Ksiadz ?? Czy zdzierca 17.05.06, 03:50 Hm. Na szczęscie nie jestem księdzem i to nie do mnie :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fiona Maetro wspolczuje tobie i rodzinom. IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 17.05.06, 04:34 Maestro wyrazy wspolczucia dla ciebie i rodzin tragicznie zmarlych. Niedawno przezylismy podobny wypadek gdzie zginal syn naszych znajomych i jego dwoch kolegow. Wiem jakie to straszne i niesprawiedliwe. Nie do odzalowania, nie do wiary, nieodwracalne. Bardzo wspolczuje. Odpowiedz Link Zgłoś
tomek854 Re: Maetro wspolczuje tobie i rodzinom. 17.05.06, 18:39 Czemu niesprawiedliwe? Niesprawiedliwe to by było, jakby zabili kogoś niewinnego, jadącego zgodnie z przepisami. Tak to jest tylko straszne, smutne i nie do odżałowania. Ale skoro, jak ktoś tu napisał na forum, dają prowadzić sportowy samochód 17-latkowi bez prawa jazdy, to sami są sobie winni. Odpowiedz Link Zgłoś
anu_anu Re: Czterech zabitych w jednym wypadku 14.05.06, 21:58 Wiesz - jestem kierowcą i dość dużo jeżdżę ale jakoś nie wpadłam na pomysł aby uciekać na widok policji. Poza tym o ile pamiętam to teraz 17-latek nie może mieć prawa jazdy? Odpowiedz Link Zgłoś
wielki_czarownik Ale 14.05.06, 22:06 Ale to był jak widać MISZCZ kierownicy. Tylko ta cholerna droga na złość skręciła i drzewo nagle wyrosło. Nie było szans go ominąć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fiona Miszczu kierownicy - malutki czlowieku IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 17.05.06, 04:49 Ten chlopak ktory prowadzil nie zyje. Nie musisz sie nad nim pastwic i tak cie nie uslyszy. Zaslugiwal wedlug ciebie na smierc? Odpowiedz Link Zgłoś
piotrpilinko Re: Miszczu kierownicy - malutki czlowieku 17.05.06, 11:13 Nikt nie zasługuje na (przedwczesną) śmierć. Ale wielu swoim zachowaniem ją prowokuje, a potem jest zdziwienie, jak kruche jest ludzkie życie (szczególnie pod wpływem głupoty)... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fiona Re: Miszczu kierownicy - malutki czlowieku IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 20.05.06, 04:54 Zdziwienie jest zawsze gdy umiera mlody czlowiek... Odpowiedz Link Zgłoś
wielki_czarownik Re: Miszczu kierownicy - malutki czlowieku 17.05.06, 18:47 Gość portalu: Fiona napisał(a): > Ten chlopak ktory prowadzil nie zyje. A czy to moja wina? Nie musisz sie nad nim pastwic i tak cie > nie uslyszy. Nie pastwię się. Oceniam. > Zaslugiwal wedlug ciebie na smierc? Skoro popełnił samobójstwo to widać uznał, że tak. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fiona Re: Miszczu kierownicy - malutki czlowieku IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 20.05.06, 04:53 Nie twoja i nie moja wina. Nie musisz nikogo oceniac, nie jestesmy w szkole.A gdyby tak ceglowka spadla ci na glowe to tez byloby samobojstwo?? No bo skoro akurat sam wybrales tamta droge, to chyba tak..l. Odpowiedz Link Zgłoś
wielki_czarownik Re: Miszczu kierownicy - malutki czlowieku 20.05.06, 19:19 Gość portalu: Fiona napisał(a): > Nie twoja i nie moja wina. Nie musisz nikogo oceniac, nie jestesmy w szkole. Nie muszę, ale chcę. A > gdyby tak ceglowka spadla ci na glowe to tez byloby samobojstwo?? No bo skoro > akurat sam wybrales tamta droge, to chyba tak..l. Gdybym celowo przechodził pod oknem z którego ktoś rzuca cegłówki to byłoby to samobójstwo. Skoro ktoś wsiada bez prawa jazdy za kółko sportowego wózka to jest to po prostu życzenie śmierci. Odpowiedz Link Zgłoś
tomek854 Re: Czterech zabitych w jednym wypadku 14.05.06, 22:10 > "colibra". Trochę szacunku dla Tych osób, które zginęły w tym wypadku. Szkoda n a > Was palców i czasu :/ A nie mówiłem? :D Odpowiedz Link Zgłoś
anu_anu Re: Czterech zabitych w jednym wypadku 14.05.06, 22:13 Mówiłeś! Ilu Cię zrozumiało? Odpowiedz Link Zgłoś
toka95 Re: Czterech zabitych w jednym wypadku 14.05.06, 22:11 Gość portalu: Wojtassw napisał(a): > Trochę szacunku dla Tych osób, które zginęły w tym wypadku. Nie bardzo rozumiem, szacunek dlatego, że zginęli - z opisu wynika, że sami spowodowali ten wypadek, za co ten szacunek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wojtassw Czterech zabitych w jednym wypadku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.06, 22:30 Zgadzam się, że to ich wina i nie bronię ich ponieważ byli napici mieli po około 2%o i to ich nie usprawiedliwia. Młodość, głupota, dyskoteka i alkochol! Ale co ja poradzę Wy wszycy wiecie lepiej, nawet pewnie nie wiecie gdzie to jest i jak się to stało póki nie napisałem co było motywem. Wyłączam się z dyskusji. Odpowiedz Link Zgłoś
pan_autko Re: Czterech zabitych w jednym wypadku 15.05.06, 09:29 Nooo , furka-złomik , gó..arz, szpan ... ale do szkoły się nie chodzi , oj nie Alkohol , a nie alkochol !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ozimir Nooo , furka-złomik , gó..arz, szpan ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.06, 21:50 Ten koles to mój KOLEGA i chodzil do szkoly ten co kierowal byl najmlodszy Odpowiedz Link Zgłoś
tomek854 Re: Nooo , furka-złomik , gó..arz, szpan ... 17.05.06, 18:38 "Nie od 19 a od 17 lat. Jedną z tych ofiar był mój kolega z klasy, sąsiad i bardzo dobry znajomy w jednej osobie. Nazywał się Maciek D. Niech spoczywa w pokoju ;(" czyli 17-latek prowadził samochód? Z tego co wiem do prowadzenia Opla Calibry wymagane jest prawo jazdy kat. B dostępne w Polsce od lat 18tu. Dzieciaki się bawią, a że głupi są jeszcze to się tak kończy. Szkoda, że tak wielką cenę musieli zapłacić za swoją głupotę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: siostra nieprawda IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.05.06, 15:08 nic nie wiesz o tym zdarzeniu. doszlo do tego wypadku bo kierowca 17nasto letni nie mial prawka. oni mijali sie z policja ktora zaswiecila na nich kogutem ale stali przy innym wypadku. byc moze ze ich ku.. gonily. tam byla taka wielka gora ze no. niedawno wyslali probki wszystkich krwi do badania a ty juz wiesz ile mieli promili zastanow sie czlowieku bo nie piszesz listu do kolegi. Odpowiedz Link Zgłoś
tomek854 Re: nieprawda 20.05.06, 20:54 No to skoro koledzy dają 17-latkowi bez prawka jezdzic samochodem po takiej trudnej drodze i jeszcze z nim wsiadają, to dla mnie to jest głupota. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: @ni@ CZterech zabitych w jednym wypadku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.06.06, 15:02 nio i co qrwa zgineli nie ze swojej winy znalazł sie 5 sku..el ktry już siedzi i to on prowadził MACIEK NIE MIAŁ Z TYM NIC WSPÓLNEGO ten (C)huj co prowadził próbiwał maćka udusic i pozabierał telefonu komórkowe zeby sie wykończyli :( ZAJEBAŁĄBYM GO WŁASNYMI RĘKOMA !!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JAAAA Re: CZterech zabitych w jednym wypadku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.06.06, 15:08 nio i co zgineli nie ze swojej winy znalazł sie 5 sku..el który już siedzi i to on prowadził MACIEK NIE MIAŁ Z TYM NIC WSPÓLNEGO ten (C)huj co prowadził próbiwał maćka udusic i przeniósł go z bratem na miejsce kierowcy i pozabierał telefony komórkowe zeby sie wykończyli i uciekł a wszystko dlatego ze miał już wyrok w zawiasach !!!!!!!!!!!!! :( ZAJ......BYM GO WŁASNYMI RĘKOMA !!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
tomek854 Re: Czterech zabitych w jednym wypadku 15.05.06, 00:46 Nie złapałeś mojej ironii :-) Odpowiedz Link Zgłoś
toka95 Re: Czterech zabitych w jednym wypadku 15.05.06, 08:14 Gdybyś się przyjrzał jak wygląda drzewko wypowiedzi, to byś wiedział, że nie komentowałem Twojej odpowiedzi. Odpowiedz Link Zgłoś
tomek854 Re: Czterech zabitych w jednym wypadku 15.05.06, 14:43 slusznie, mja pomyłka :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ANIA [...] IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.05.06, 16:44 Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
tomek854 Re: Czterech zabitych w jednym wypadku 18.05.06, 16:56 Ja mam wrażenie, że przy tych wszystkich wypadkach, w których przez swoją głupotę giną młodzi ludzie ich koledzy korzystają z jednego szablonu. Co to znaczy "drogi nie do jeżdżenia"? To znaczy że nie mają nawierzchni? Jakieś poustawiane przeszkody w poprzek? Szacunek za to że byli? Hitler też był. Należy mu się szacunek? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 666 Re: Czterech zabitych w jednym wypadku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.06, 17:32 post zgłoszony do moderatora. nie mam ochoty czytać wynurzeń niedouczonych małolatów nie mających za grosz ogłady ni kultury. Odpowiedz Link Zgłoś
tia666 Re: Czterech zabitych w jednym wypadku 28.05.06, 05:14 hmmm ... ze nie pociagneli za sznurek...? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MAESTRO Re: Czterech zabitych w jednym wypadku IP: *.master.pl 14.05.06, 23:00 to byli moi kuzyni dwodpoczywaja w spokojuoch braci tam zginelo i nie byli pijani jak nie wiecie to nie piszcie glopot dajcie im juz spokuj niech juz sobie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maestro Re: Czterech zabitych w jednym wypadku IP: *.master.pl 14.05.06, 23:04 dajcie ludzie spokoj to jest tragedia tych rodzin.jak nie wiecie to sie zamknijcie a 2 promile to ty masz co to piszesz glupku to sa chlopaki z mojej rodziny Odpowiedz Link Zgłoś
tomek854 Re: Czterech zabitych w jednym wypadku 15.05.06, 00:48 O. Jeszcze o tym zapomniałem. "jak nie wiesz jak to było, to nie masz prawa komentować na forum, boś jest czubkiem i debilem". Muszę to zapamiętać na przyszłość. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fiona Wyrazy wspolczucia IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 17.05.06, 04:42 Tak strasznie ich zal. Taka wielka, nie do odzalowania strata. Przylam podobny wypadek syna naszych znajomych i jego dwoch kolegow. Tego nie da sie wrecz opisac.Szok. Placze do dzis po ich stracie. To jeszcze dzieci. Nie rozliczajcie ich za jakis glupi blad mlodosci, moze nawet zaden blad. Nie zrobili niczego co zaslugiwaloby na kare smierci, wiec nie oceniajcie. Zadumajcie sie raczej nad soba i zyciem. Wyrazy glebokiego wspolczucia. Smierc jest tak nieodwracalna ze az strach o tym myslec. Ksiazki ich zycia juz sa skonczone choc nawet jeszcze sie dobrze nie zaczely. Odpowiedz Link Zgłoś
kklement Ani szacunek, ani współczucie ! 17.05.06, 08:09 Szacunek ? A niby z jakiej racji ? Czterech głupich gnojków wracało z imprezy, prowadzący nie miał prawka, wg relacji jednego z przedmówców byli wszyscy pod wpływem alkoholu, a na sam widok policji zaczęli uciekać. I się rozwalili. Za to mamy ich szanować ??? K..., nagroda Darwina, a nie szacunek. Tak jak powiedziało wielu z moich przedmówców - dobrze, że nie zabili nikogo postronnego przy okazji. A ja dodam - może dobrze, że się rozwalili tym autem tej nocy, lepiej tak, niż gdyby ten 17-letni pogromca szos ( i niezbyt udany pogromca poboczy ) dalej miał być tykającą bombą zegarową na drogach. Współczucie rodzinom ? A skąd taki gnojek wziął k... mać tę Calibrę ? Odłozył z kieszonkowego ? Sprzedawał butelki ? Czy też może zrozpaczony teraz tatuś mu kupił autko ? I co, kupił mu sportowe auto licząc na to, że gnojek z kolegami będą jeździć 60-tką ? Te "biedne, pogrążone w rozpaczy rodziny" chyba sobie zdawały sprawę, że jeśli pociechy jadą autem na dyskotekę, z której wracają nad ranem, to prawdopodobieństwo, że kierujący będzie po pierwsze trzeźwy, po drugie ostrożny na drodze, są mniejsze od zera, co ? Głupi rodzice wychowują głupie dzieci, wiodące głupie życie, które się często głupio i szybko kończy. Szacunek ? Współczucie ? Takiego wała ! Odpowiedz Link Zgłoś
life_ever Re: Ani szacunek, ani współczucie ! 17.05.06, 08:16 Mocne i przykre słowa. Niestety, prawdziwe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kokeeno Re: Ani szacunek, ani współczucie ! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 17.05.06, 11:09 Cóż... Masz cholerną rację. Kilka lat temu miałem w rodzinie podobny wypadek - dalszy kuzyn wracając po kilku głębszych z dyskoteki wiózł jako pasażerkę poderwaną dziewczynę. Na widok patrolu policyjnego zaczął uciekać - zatrzymał się na drzewie. Zginęli oboje. On zostawił żonę i dziecko. Został zapamiętany jako totalny kretyn... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: XXX Ty głupi jesteś .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.06, 17:44 KU.. !!!!! LUDZIE WY JESTESCIE POPIE..NI ...... TO JEST WIELKA KATASTROFA TO CO SIE STAŁO ....... DLA MNIE KOLEŻANKI MAĆKA ... I DLA JEGO RODZINY ... NIE WSPOMINAJĄĆ O RESZCIE ... CHŁOPCÓW ... SKĄD WY TAKIE PLOTY BIERZECIE ... TO CO PISZECIE TO JEST ABSURD ... DLACZEGO PISZECIE ZE ON NIE CHODZIL DO SZKOŁY ... CHODZIŁ I BYŁ DOBRYM UCZNIEM ..... DLACZEGO OBRZAŻACIE JEGO RODZICÓW .... NIE ZNACIE ICH TO SIE NIE UDZIELAJCIE .... ZWŁASZCA TY KOLESIU CO PISZESZ GŁUPI : ,, GŁUPI RODZICE GŁUPI SYN..." NIE BEDE WIĘCEJ CYTOWAĆ WYPOWIEDZI PEWNEGO DUPKA .... KTÓRY RÓWNIEŻ UZNAŁ ŻE TO RODZICE KUPILI MU TEN SAMOCHÓD ... NIE !!!!!!!!!!!!!!!!!!! TO NIE BYŁO JEGO AUTO .... KU.. LUDZIE ZAJMIJCIE SIE SOBĄ A NIE PUSZCZACIE PLOTY PO INTERNECIE !!!!!!! TO CO SIE STAŁO TO KOSZMAR .. DLA RODZIN .... DLA NAS ... DLA CAŁEGO MIRSKA...BO NAJGORSZE JEST STRACIC SWOJE DZIECKO !!! WIEC SKORO NIE WIECIE TO NIE PISZCIE TAKICH GŁUPOT !!!! Odpowiedz Link Zgłoś
tomek854 Re: Ty głupi jesteś .... 17.05.06, 18:43 Oczywiście. Koleżanka Macka, zapewne również 17-latka to jest najsłuszniejsza osoba do poucznia nas co to jest stracić swoje dziecko - na pewno jest bardzo doświadczona :-) Swoją drogą gdzie na wioskach jest taka praca, że mozna się dobrze uczyć, mieć czas na pracę i kupić sobie opla calibrę? Ja pracowałem we Wrocławiu, całkiem dobrze w porównaniu do moich kolegów-studentów zarabiałem a jeździłem dużym fiatem wartym 1000 złotych ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wojtassw Re: Ty głupi jesteś .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.06, 19:28 Skąd Ty możesz wiedzieć, że ma 17lat i jest doswiadczona?? Nigdy jej nie widziałeś na oczy a tym bardziej nie zobaczysz. Byłem dzisiaj z Moim Tatą na miejscu zdażenia, który od 15 lat jest kierowcą z zawodu i jak to zobaczył to sam się przestarszył i ocenił tę trasę na bardzo trudną: garby, zakręty, drzewa po bokach. powiedział mi też, że na tej trasie nie można się rozpedzić do więcej niż 80km/h! I K***A proszę nie obrażać rodziców ofiar wypadku, to świadczy o Was, o Waszej kulturze. To nie był jego samochód ale kolegów a on go prowadził (co nie jest nawet pewne) poniewarz był najbardziej trzeźwy może? Wystarczy troszkę pomysleć! Oni tego nie zrobili i zapłacili za to największą cenę, więc proszę Was dajcie im już spokój. Tak pozatym ten niepełnoletni chłopak wcale nie był jakimś dresem! Dobrze się uczył to po pierwsze, po drugie był zastępcom w samorządzie uczniowskim a to coś musi znczyć, że był inteligentny bo byle kogo się nie mianuje kimś takim :/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wojtassw Re: Ty głupi jesteś .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.06, 19:38 W skróci, bo napisałem bez sensu: Nie znasz tej osoby więc skąd możesz wiedzieć, że ma "doświadczenie" w sprawach rodzinych? Droga bardzo trudna, nawet trzeźwi kierowcy mają z nią problemy. Jeżeli się nie mylę to jest to czarny pkt.? Nie był to jego samochód! Dobrze się uczył. Był zastępcą przewodniczącego samorządu szkolnego. (A idioci nie obejmują takich funkcji) Jakiś jeden idiota się wypowiedział na temat jego rodziców, pewnie jakiś forsiasty mamusia z tatusiem pracuja nigdy mu niczego nie brakuje dlatego traktuje ich jak śmieci (po****ny koleś z Ciebie "kklement" i jeszcze paru uczestników tej dyskusji) Wychamujcie Panowie i Panie Im się to nie udało :-/ Odpowiedz Link Zgłoś
kklement Tam u was na wsi ortografia nie jest znana ? 17.05.06, 21:59 > Wychamujcie Panowie i Panie Im się to nie udało :-/ Za to tobie wyCHAMować na Forum udało się nieźle. Odpowiedz Link Zgłoś
tomek854 Re: Ty głupi jesteś .... 18.05.06, 03:55 > W skróci, bo napisałem bez sensu: Aż tak źle nie było. Ale następnym razem najpierw pomyśl, potem pisz :-) > Nie znasz tej osoby więc skąd możesz wiedzieć, że ma "doświadczenie" w sprawach > rodzinych? Już o tym pisałem: nie wiem, ile ma lat, ale jest bardzo duże prawdopodobieństwo, że jest w wieku szkolnym (to samo dotyczy się Ciebie). Większość młodziezy w wieku szkolnym nie ma jeszcze dzieci, więc raczej ma nikłe doświadczenie jako rodziców. > Droga bardzo trudna, nawet trzeźwi kierowcy mają z nią problemy. Muszę zatem tam pojechać kiedyś. Zjeździłem pół Europy i jeszcze nie trafiłem na droge, z którą jadący z odpowiednią prędkością trzeźwy kierowca mógłby mieć problemy. > Jeżeli się nie mylę to jest to czarny pkt.? Co dzień tysiące Polaków przejeżdżają przez czarne punkty i nie lądują w krzakach. > Jakiś jeden idiota się wypowiedział na temat jego rodziców, pewnie jakiś > forsiasty mamusia z tatusiem pracuja nigdy mu niczego nie brakuje dlatego > traktuje ich jak śmieci (po****ny koleś z Ciebie "kklement" i jeszcze paru > uczestników tej dyskusji) O tak, kklement to taki 15-letni gnojek, utrzymywany przez mamusię, co mu się nudzi i bzdurzy na forum. Wiem, znam go osobiście. > Wychamujcie Panowie i Panie Im się to nie udało :-/ O tym, że się nie hamuje w zakrętach uczą zaraz na początku kursu na prawo jazdy (przynajmniej mnie uczyli). Odpowiedz Link Zgłoś
tomek854 Re: Ty głupi jesteś .... 18.05.06, 03:50 Gość portalu: Wojtassw napisał(a): > Skąd Ty możesz wiedzieć, że ma 17lat i jest doswiadczona?? Nigdy jej nie Skoro jest kolegą tego 17 latka co zginął to najprawdopodobniej jest w zbliżonym wieku. > widziałeś na oczy a tym bardziej nie zobaczysz. Byłem dzisiaj z Moim Tatą na Zobaczyć zawsze mogę jeszcze :-) > miejscu zdażenia, który od 15 lat jest kierowcą z zawodu i jak to zobaczył to > sam się przestarszył i ocenił tę trasę na bardzo trudną: garby, zakręty, drzewa Boże, chroń nas od zawodowych kierowców, którzy potrafią się przestraszyć ujrzywszy krętą drogę między drzewami ;-) Ale może to przychodzi z wiekiem? Ja zawodowo jeżdżę dopiero 3 lata.. I to nie w pełnym wymiarze godzin ;-) > po bokach. powiedział mi też, że na tej trasie nie można się rozpedzić do więce > j > niż 80km/h! To ciekawa teoria. A dotyczy ona malucha, calibry czy np. ferrari? Bo z tego co ja wiem, to różne pojazdy mają rózne możliwości przyspieszania... I K***A proszę nie obrażać rodziców ofiar wypadku, to świadczy o > Was, o Waszej kulturze. Ku.., nawet wykropkowana, także swiadczy o kulturze. Natomiast ja sobie nie przypominam, żebym kogokolwiek obrażał. To nie był jego samochód ale kolegów a on go prowadził > (co nie jest nawet pewne) poniewarz był najbardziej trzeźwy może? Wystarczy > troszkę pomysleć! Co to znaczy "najbardziej trzeźwy"? Czy jeżeli moi koledzy wypili po 5 piw a ja tylko 4 to powinienem prowadzić, bo jestem najbardziej trzeźwy? nawet, jeśli nei mam prawa jazdy? Oni tego nie zrobili i zapłacili za to największą cenę, więc > proszę Was dajcie im już spokój. Ależ my ich wcale nie męczymy. zapewniam Cię, że jest im zupełnie wszystko jedno, ponieważ nie żyją. Po za tym oceniamy czyny, nie ludzi. A nie tylko nasza ocena świadczy o tym że czyny były złe - także skutki. Tak pozatym ten niepełnoletni chłopak wcale nie > był jakimś dresem! Dobrze się uczył to po pierwsze, po drugie był zastępcom w > samorządzie uczniowskim a to coś musi znczyć, że był inteligentny bo byle kogo > się nie mianuje kimś takim :/ Jerzeli wybierajom go rórzni tacy jak ty, to bardzo morzliwe, rze mogli wybrac nawet nieinteligętnego :-) Odpowiedz Link Zgłoś
eloslimak Re: Ty głupi jesteś .... 25.05.06, 15:32 Gość portalu: Wojtassw napisał(a): "Tak pozatym ten niepełnoletni chłopak wcale nie był jakimś dresem! Dobrze się uczył to po pierwsze, po drugie był zastępcom w samorządzie uczniowskim a to coś musi znczyć, że był inteligentny bo byle kogo się nie mianuje kimś takim :/" Tak, jasne, jasne. A rzad tez mamy inteligentny, bo przeciez na takie stanowisko to sie idiotow nie wybiera... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: przyjaciel Re: Czterech zabitych w jednym wypadku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.06, 17:45 wiesz twoje gadanie jest pieprzeniem zwyklego polaka...nie znales tych ludzi i nie wiesz co moglo byc przyczyna...zapewne nigdy tez nie byles w miejscowosciu UBocze..., polecam przyjedz i zobaCZ CZY TAM JEST JAKIKOLWIEK ZNAK PRZEZ CALA WIOSKE... wiec prosze cie nie wypowiadaj sie na taki temat skoro nie jestes w ogole poinformowany!!!!!!!!!!!!!!!!1 Odpowiedz Link Zgłoś
rebella Re: Czterech zabitych w jednym wypadku 17.05.06, 18:33 no tak, znak jest winien... współczuję tylko rodzicom tych młodocianych przestępców, którzy zginęli. naprawdę bardzo współczuję, bo po pierwsze stracili dzieci, po drugie mają na pewno świadomość, że te dzieci były głupie po prostu, a po trzecie pewnie robia sobie wyrzuty, że nie upilnowali 17/20-letnich dresiarzy. za głupotę każdy płaci. Im durniejsza głupota, tym większa zapłata. Miejmy nadzieję, że ten nieuchronny wypadek śmiertelny 4 nachlanych debili nauczy czegoś potencjalnych drogowych przestępców. Ludzie, przecież oni mogli kogos jeszcze zabić przy okazji! Odpowiedz Link Zgłoś
tomek854 Re: Czterech zabitych w jednym wypadku 17.05.06, 18:46 Cud, że ja żyję!!! Pracowałem jako kierowca w Szkocji i tam mozna jechać kilkadziesiąt kilometrów drogą szerokości jednego samochodu i nie napotkać żadnego znaku!!! Jeździłem po Rodopach w Bułgarii i po górach na Bałkanach, gdzie bardzo często nie ma barierek nad przepaściami i również nie wypadłem z drogi! Muszę być ekstremalnie dobrym kierowcą że to przeżyłem ;-) A może po prostu jeżdżę z rozsądną prędkością, realistycznie oceniając możliwosci moje i pojazdu? :-) Odpowiedz Link Zgłoś
life_ever Re: Czterech zabitych w jednym wypadku 17.05.06, 19:28 O tak, nie ma znaku. Jakby był znak, to na pewno by zwolnili do przepisowych np. 40 czy 50 km/h. Ale te świnie z ZDiK nie postawiły znaku. Trzeba kogoś natychmiast oskarżyć i pod sąd postawić. Gorzej, jakby znak był i miłośnicy szybkości na nim by zginęli. Wtedy też by to była wina znaku. No bo powinien wisieć nad drogą, to wtedy nikt by w niego nie wjechał... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wojtassw Re: Czterech zabitych w jednym wypadku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.06, 19:32 Błysk inteligencji :-/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ................ Re: Czterech zabitych w jednym wypadku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.06, 08:43 do live_ever Ty masz chyba 10 lat albo masz rozum dziesiecio latka...szkoda slow na Ciebie Odpowiedz Link Zgłoś
tomek854 Re: Czterech zabitych w jednym wypadku 18.05.06, 13:38 Widze, ze koledzy abitych w wypadku nie zrozumieli ironii live_ever ;-) nie napiszą jej jednak "masz rozum 17-latka" bo tak im jakoś nie tego... w ich wieku ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
life_ever Re: Czterech zabitych w jednym wypadku 18.05.06, 17:23 W dodatku ironia nie była wymierzona w tych konkretnych ludzi, którzy zginęli. Była wymierzona w tych wszystkich, których miłość do bliskich zaślepia i którzy nie są w stanie przyznać starej i znanej jak świat prawdy, że nieokrzesana młodość i kierownica to często mieszanka wybuchowa. Brawurę i brak wyobraźni tłumaczyć brakiem znaków i tym, że przy drodze rosną drzewa? Odpowiedz Link Zgłoś
tomek854 Re: Czterech zabitych w jednym wypadku 18.05.06, 18:15 > Brawurę i brak wyobraźni tłumaczyć brakiem znaków i tym, że przy drodze rosną > drzewa? To akurat nie jest takie absurdalne w naszym kraju niestety. Temat wycinania przedrożnych drzew wraca jak bumerang. A po za tym jesteśmy krajem najbardziej upaćkanym znakami ze wszystkich, w których zdarazało mi się jeździć.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ja Re: Czterech zabitych w jednym wypadku IP: 62.244.146.* 19.05.06, 14:05 Przypadkiem trafiłem na ten wątek i widzę że wiele niepotrzebnych słów w nim padło. Tym bardziej, iż ma wrażanie że nie wszyscy znają fakty. 1) Nie mieszkam w tej okolicy, ale kilka razy przejeżdżałem przez wioskę i skrzyżowanie na którym miało miejsce to tragiczne zdarzenie. Specyficzny układ drogi w tym miejscu (łuki, wniesienie drogi, skrzyżowanie) powoduje, iż bardzo często maja tu miejsce wypadki. Sam widziałem tam ciągu miesiąca jak jeszcze jeden, w którym zmasakrowany został Golf. 2) Wypadek miał miejsce ok. 1 w nocy. Nie wiem czy przed kimkolwiek uciekali, raczej nie sądzę bo nikt nie widział samego zdarzenia. Mogło to zresztą być przyczyną śmierci niektórych z tych młodych ludzi (brak pomocy), bo zostali odnalezieni dopiero nad ranem. Sam czuję się niezbyt dobrze, bo tej nocy jechałem tą drogą i widziałem uderzony słup. Jednak nie było żadnych śladów na drodze, które wskazywałyby, że samochód leży niżej. Sądziłem, że to ślad jakiegoś starszego zdarzenia. A oni w tym czasie leżeli… 3) Z tego co mi wiadomo we krwi nie wykryto śladów alkoholu (policja miała jeszcze robić testy na narkotyki ale nie wiem jakie są ich wyniki). 4) To rzeczywiście był OPEL COLIBRA, biały, na numerach celnych. Ale jakie to ma znaczenie? Uszkodzenia samochodu były z prawej, zwłaszcza na wysokości tylnego słupka, wszędzie pełno krwi (co może świadczyć że gdyby ktoś zauważył ich wcześniej być może udałoby się kogoś uratować (zatamować otwarte rany). Tej nocy nie padało więc przyczyną wypadku (mimo niebezpiecznego miejsca) była zapewne brawura. Ale drążenie tematu chyba nie ma sensu, a zwłaszcza potępianie ofiar, bo oni zapłacili za to cenę. To tyle. Współczucie dla rodzin i znajomych [] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ja Re: Dajmy już spokój IP: 62.244.146.* 19.05.06, 14:05 Przypadkiem trafiłem na ten wątek i widzę że wiele niepotrzebnych słów w nim padło. Tym bardziej, iż mam wrażanie że nie wszyscy znają fakty. 1) Nie mieszkam w tej okolicy, ale kilka razy przejeżdżałem przez wioskę i skrzyżowanie na którym miało miejsce to tragiczne zdarzenie. Specyficzny układ drogi w tym miejscu (łuki, wniesienie drogi, skrzyżowanie) powoduje, iż bardzo często maja tu miejsce wypadki. Sam widziałem tam ciągu miesiąca jeszcze jeden, w którym zmasakrowany został Golf. 2) Wypadek miał miejsce ok. 1 w nocy. Nie wiem czy przed kimkolwiek uciekali, ale raczej nie sądzę, bo nikt nie widział samego zdarzenia. Mogło to zresztą być przyczyną śmierci niektórych z tych młodych ludzi (brak pomocy), bo zostali odnalezieni dopiero nad ranem. Sam czuję się niezbyt dobrze, bo tej nocy jechałem tą drogą i widziałem uderzony słup. Jednak nie było żadnych śladów na drodze, które wskazywałyby, że samochód leży niżej. Sądziłem, że to ślad jakiegoś starszego zdarzenia. A oni w tym czasie leżeli… 3) Z tego co mi wiadomo we krwi nie wykryto śladów alkoholu (policja miała jeszcze robić testy na narkotyki ale nie wiem jakie są ich wyniki). 4) To rzeczywiście był OPEL COLIBRA, biały, na numerach celnych. Ale jakie to ma znaczenie? Uszkodzenia samochodu były z prawej, zwłaszcza na wysokości tylnego słupka, wszędzie pełno krwi (co może świadczyć że gdyby ktoś zauważył ich wcześniej, być może udałoby się kogoś uratować (zatamować otwarte rany). Tej nocy nie padało więc przyczyną wypadku (mimo niebezpiecznego miejsca) była zapewne brawura. Ale drążenie tematu chyba nie ma sensu, a zwłaszcza potępianie ofiar, bo oni zapłacili już za to cenę. To tyle. Współczucie dla rodzin i znajomych [] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ja Re: Czterech zabitych w jednym wypadku IP: 62.244.146.* 19.05.06, 14:05 Przypadkiem trafiłem na ten wątek i widzę że wiele niepotrzebnych słów w nim padło. Tym bardziej, iż ma wrażanie że nie wszyscy znają fakty. 1) Nie mieszkam w tej okolicy, ale kilka razy przejeżdżałem przez wioskę i skrzyżowanie na którym miało miejsce to tragiczne zdarzenie. Specyficzny układ drogi w tym miejscu (łuki, wniesienie drogi, skrzyżowanie) powoduje, iż bardzo często maja tu miejsce wypadki. Sam widziałem tam ciągu miesiąca jak jeszcze jeden, w którym zmasakrowany został Golf. 2) Wypadek miał miejsce ok. 1 w nocy. Nie wiem czy przed kimkolwiek uciekali, raczej nie sądzę bo nikt nie widział samego zdarzenia. Mogło to zresztą być przyczyną śmierci niektórych z tych młodych ludzi (brak pomocy), bo zostali odnalezieni dopiero nad ranem. Sam czuję się niezbyt dobrze, bo tej nocy jechałem tą drogą i widziałem uderzony słup. Jednak nie było żadnych śladów na drodze, które wskazywałyby, że samochód leży niżej. Sądziłem, że to ślad jakiegoś starszego zdarzenia. A oni w tym czasie leżeli… 3) Z tego co mi wiadomo we krwi nie wykryto śladów alkoholu (policja miała jeszcze robić testy na narkotyki ale nie wiem jakie są ich wyniki). 4) To rzeczywiście był OPEL COLIBRA, biały, na numerach celnych. Ale jakie to ma znaczenie? Uszkodzenia samochodu były z prawej, zwłaszcza na wysokości tylnego słupka, wszędzie pełno krwi (co może świadczyć że gdyby ktoś zauważył ich wcześniej być może udałoby się kogoś uratować (zatamować otwarte rany). Tej nocy nie padało więc przyczyną wypadku (mimo niebezpiecznego miejsca) była zapewne brawura. Ale drążenie tematu chyba nie ma sensu, a zwłaszcza potępianie ofiar, bo oni zapłacili za to cenę. To tyle. Współczucie dla rodzin i znajomych [] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ja Re: Dajmu już spokój IP: 62.244.146.* 19.05.06, 14:05 Przypadkiem trafiłem na ten wątek i widzę że wiele niepotrzebnych słów w nim padło. Tym bardziej, iż mam wrażanie że nie wszyscy znają fakty. 1) Nie mieszkam w tej okolicy, ale kilka razy przejeżdżałem przez wioskę i skrzyżowanie na którym miało miejsce to tragiczne zdarzenie. Specyficzny układ drogi w tym miejscu (łuki, wniesienie drogi, skrzyżowanie) powoduje, iż bardzo często maja tu miejsce wypadki. Sam widziałem tam ciągu miesiąca jeszcze jeden, w którym zmasakrowany został Golf. 2) Wypadek miał miejsce ok. 1 w nocy. Nie wiem czy przed kimkolwiek uciekali, ale raczej nie sądzę, bo nikt nie widział samego zdarzenia. Mogło to zresztą być przyczyną śmierci niektórych z tych młodych ludzi (brak pomocy), bo zostali odnalezieni dopiero nad ranem. Sam czuję się niezbyt dobrze, bo tej nocy jechałem tą drogą i widziałem uderzony słup. Jednak nie było żadnych śladów na drodze, które wskazywałyby, że samochód leży niżej. Sądziłem, że to ślad jakiegoś starszego zdarzenia. A oni w tym czasie leżeli… 3) Z tego co mi wiadomo we krwi nie wykryto śladów alkoholu (policja miała jeszcze robić testy na narkotyki ale nie wiem jakie są ich wyniki). 4) To rzeczywiście był OPEL COLIBRA, biały, na numerach celnych. Ale jakie to ma znaczenie? Uszkodzenia samochodu były z prawej, zwłaszcza na wysokości tylnego słupka, wszędzie pełno krwi (co może świadczyć że gdyby ktoś zauważył ich wcześniej, być może udałoby się kogoś uratować (zatamować otwarte rany). Tej nocy nie padało więc przyczyną wypadku (mimo niebezpiecznego miejsca) była zapewne brawura. Ale drążenie tematu chyba nie ma sensu, a zwłaszcza potępianie ofiar, bo oni zapłacili już za to cenę. To tyle. Współczucie dla rodzin i znajomych [] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ja Re: Czterech zabitych w jednym wypadku IP: 62.244.146.* 19.05.06, 14:05 Przypadkiem trafiłem na ten wątek i widzę że wiele niepotrzebnych słów w nim padło. Tym bardziej, iż wrażanie że nie wszyscy znają fakty. 1) Nie mieszkam w tej okolicy, ale kilka razy przejeżdżałem przez wioskę i skrzyżowanie na którym miało miejsce to tragiczne zdarzenie. Specyficzny układ drogi w tym miejscu (łuki, wniesienie drogi, skrzyżowanie) powoduje, iż bardzo często maja tu miejsce wypadki. Sam widziałem tam ciągu miesiąca jak jeszcze jeden, w którym zmasakrowany został Golf. 2) Wypadek miał miejsce ok. 1 w nocy. Nie wiem czy przed kimkolwiek uciekali, raczej nie sądzę bo nikt nie widział samego zdarzenia. Mogło to zresztą być przyczyną śmierci niektórych z tych młodych ludzi (brak pomocy), bo zostali odnalezieni dopiero nad ranem. Sam czuję się niezbyt dobrze, bo tej nocy jechałem tą drogą i widziałem uderzony słup. Jednak nie było żadnych śladów na drodze, które wskazywałyby, że samochód leży niżej. Sądziłem, że to ślad jakiegoś starszego zdarzenia. A oni w tym czasie leżeli… 3) Z tego co mi wiadomo we krwi nie wykryto śladów alkoholu (policja miała jeszcze robić testy na narkotyki ale nie wiem jakie są ich wyniki). 4) To rzeczywiście był OPEL COLIBRA, biały, na numerach celnych. Ale jakie to ma znaczenie? Uszkodzenia samochodu były z prawej, zwłaszcza na wysokości tylnego słupka, wszędzie pełno krwi (co może świadczyć że gdyby ktoś zauważył ich wcześniej być może udałoby się kogoś uratować (zatamować otwarte rany). Tej nocy nie padało więc przyczyną wypadku (mimo niebezpiecznego miejsca) była zapewne brawura. Ale drążenie tematu chyba nie ma sensu, a zwłaszcza potępianie ofiar, bo oni zapłacili za to cenę. To tyle. Współczucie dla rodzin i znajomych [] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ja Re: Czterech zabitych w jednym wypadku IP: 62.244.146.* 19.05.06, 14:05 Przypadkiem trafiłem na ten wątek i widzę że wiele niepotrzebnych słów w nim padło. Tym bardziej, iż mam wrażanie że nie wszyscy znają fakty. 1) Nie mieszkam w tej okolicy, ale kilka razy przejeżdżałem przez wioskę i skrzyżowanie na którym miało miejsce to tragiczne zdarzenie. Specyficzny układ drogi w tym miejscu (łuki, wniesienie drogi, skrzyżowanie) powoduje, iż bardzo często maja tu miejsce wypadki. Sam widziałem tam ciągu miesiąca jeszcze jeden, w którym zmasakrowany został Golf. 2) Wypadek miał miejsce ok. 1 w nocy. Nie wiem czy przed kimkolwiek uciekali, raczej nie sądzę bo nikt nie widział samego zdarzenia. Mogło to zresztą być przyczyną śmierci niektórych z tych młodych ludzi (brak pomocy), bo zostali odnalezieni dopiero nad ranem. Sam czuję się niezbyt dobrze, bo tej nocy jechałem tą drogą i widziałem uderzony słup. Jednak nie było żadnych śladów na drodze, które wskazywałyby, że samochód leży niżej. Sądziłem, że to ślad jakiegoś starszego zdarzenia. A oni w tym czasie leżeli… 3) Z tego co mi wiadomo we krwi nie wykryto śladów alkoholu (policja miała jeszcze robić testy na narkotyki ale nie wiem jakie są ich wyniki). 4) To rzeczywiście był OPEL COLIBRA, biały, na numerach celnych. Ale jakie to ma znaczenie? Uszkodzenia samochodu były z prawej, zwłaszcza na wysokości tylnego słupka, wszędzie pełno krwi (co może świadczyć że gdyby ktoś zauważył ich wcześniej być może udałoby się kogoś uratować (zatamować otwarte rany). Tej nocy nie padało więc przyczyną wypadku (mimo niebezpiecznego miejsca) była zapewne brawura. Ale drążenie tematu chyba nie ma sensu, a zwłaszcza potępianie ofiar, bo oni zapłacili za to cenę. To tyle. Współczucie dla rodzin i znajomych [] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ja Re: Czterech zabitych w jednym wypadku IP: 62.244.146.* 19.05.06, 14:05 Przypadkiem trafiłem na ten wątek i widzę że wiele niepotrzebnych słów w nim padło. Tym bardziej, iż mam wrażanie że nie wszyscy znają fakty. 1) Nie mieszkam w tej okolicy, ale kilka razy przejeżdżałem przez wioskę i skrzyżowanie na którym miało miejsce to tragiczne zdarzenie. Specyficzny układ drogi w tym miejscu (łuki, wniesienie drogi, skrzyżowanie) powoduje, iż bardzo często maja tu miejsce wypadki. Sam widziałem tam ciągu miesiąca jeszcze jeden, w którym zmasakrowany został Golf. 2) Wypadek miał miejsce ok. 1 w nocy. Nie wiem czy przed kimkolwiek uciekali, ale raczej nie sądzę bo nikt nie widział samego zdarzenia. Mogło to zresztą być przyczyną śmierci niektórych z tych młodych ludzi (brak pomocy), bo zostali odnalezieni dopiero nad ranem. Sam czuję się niezbyt dobrze, bo tej nocy jechałem tą drogą i widziałem uderzony słup. Jednak nie było żadnych śladów na drodze, które wskazywałyby, że samochód leży niżej. Sądziłem, że to ślad jakiegoś starszego zdarzenia. A oni w tym czasie leżeli… 3) Z tego co mi wiadomo we krwi nie wykryto śladów alkoholu (policja miała jeszcze robić testy na narkotyki ale nie wiem jakie są ich wyniki). 4) To rzeczywiście był OPEL COLIBRA, biały, na numerach celnych. Ale jakie to ma znaczenie? Uszkodzenia samochodu były z prawej, zwłaszcza na wysokości tylnego słupka, wszędzie pełno krwi (co może świadczyć że gdyby ktoś zauważył ich wcześniej być może udałoby się kogoś uratować (zatamować otwarte rany). Tej nocy nie padało więc przyczyną wypadku (mimo niebezpiecznego miejsca) była zapewne brawura. Ale drążenie tematu chyba nie ma sensu, a zwłaszcza potępianie ofiar, bo oni zapłacili za to cenę. To tyle. Współczucie dla rodzin i znajomych [] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ja Re: Czterech zabitych w jednym wypadku IP: 62.244.146.* 19.05.06, 14:05 Przypadkiem trafiłem na ten wątek i widzę że wiele niepotrzebnych słów w nim padło. Tym bardziej, iż mam wrażanie że nie wszyscy znają fakty. 1) Nie mieszkam w tej okolicy, ale kilka razy przejeżdżałem przez wioskę i skrzyżowanie na którym miało miejsce to tragiczne zdarzenie. Specyficzny układ drogi w tym miejscu (łuki, wniesienie drogi, skrzyżowanie) powoduje, iż bardzo często maja tu miejsce wypadki. Sam widziałem tam ciągu miesiąca jeszcze jeden, w którym zmasakrowany został Golf. 2) Wypadek miał miejsce ok. 1 w nocy. Nie wiem czy przed kimkolwiek uciekali, ale raczej nie sądzę, bo nikt nie widział samego zdarzenia. Mogło to zresztą być przyczyną śmierci niektórych z tych młodych ludzi (brak pomocy), bo zostali odnalezieni dopiero nad ranem. Sam czuję się niezbyt dobrze, bo tej nocy jechałem tą drogą i widziałem uderzony słup. Jednak nie było żadnych śladów na drodze, które wskazywałyby, że samochód leży niżej. Sądziłem, że to ślad jakiegoś starszego zdarzenia. A oni w tym czasie leżeli… 3) Z tego co mi wiadomo we krwi nie wykryto śladów alkoholu (policja miała jeszcze robić testy na narkotyki ale nie wiem jakie są ich wyniki). 4) To rzeczywiście był OPEL COLIBRA, biały, na numerach celnych. Ale jakie to ma znaczenie? Uszkodzenia samochodu były z prawej, zwłaszcza na wysokości tylnego słupka, wszędzie pełno krwi (co może świadczyć że gdyby ktoś zauważył ich wcześniej, być może udałoby się kogoś uratować (zatamować otwarte rany). Tej nocy nie padało więc przyczyną wypadku (mimo niebezpiecznego miejsca) była zapewne brawura. Ale drążenie tematu chyba nie ma sensu, a zwłaszcza potępianie ofiar, bo oni zapłacili za to cenę. To tyle. Współczucie dla rodzin i znajomych [] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ja Re: Czterech zabitych w jednym wypadku IP: 62.244.146.* 19.05.06, 14:05 Przypadkiem trafiłem na ten wątek i widzę że wiele niepotrzebnych słów w nim padło. Tym bardziej, iż mam wrażanie że nie wszyscy znają fakty. 1) Nie mieszkam w tej okolicy, ale kilka razy przejeżdżałem przez wioskę i skrzyżowanie na którym miało miejsce to tragiczne zdarzenie. Specyficzny układ drogi w tym miejscu (łuki, wniesienie drogi, skrzyżowanie) powoduje, iż bardzo często maja tu miejsce wypadki. Sam widziałem tam ciągu miesiąca jeszcze jeden, w którym zmasakrowany został Golf. 2) Wypadek miał miejsce ok. 1 w nocy. Nie wiem czy przed kimkolwiek uciekali, ale raczej nie sądzę, bo nikt nie widział samego zdarzenia. Mogło to zresztą być przyczyną śmierci niektórych z tych młodych ludzi (brak pomocy), bo zostali odnalezieni dopiero nad ranem. Sam czuję się niezbyt dobrze, bo tej nocy jechałem tą drogą i widziałem uderzony słup. Jednak nie było żadnych śladów na drodze, które wskazywałyby, że samochód leży niżej. Sądziłem, że to ślad jakiegoś starszego zdarzenia. A oni w tym czasie leżeli… 3) Z tego co mi wiadomo we krwi nie wykryto śladów alkoholu (policja miała jeszcze robić testy na narkotyki ale nie wiem jakie są ich wyniki). 4) To rzeczywiście był OPEL COLIBRA, biały, na numerach celnych. Ale jakie to ma znaczenie? Uszkodzenia samochodu były z prawej, zwłaszcza na wysokości tylnego słupka, wszędzie pełno krwi (co może świadczyć że gdyby ktoś zauważył ich wcześniej, być może udałoby się kogoś uratować (zatamować otwarte rany). Tej nocy nie padało więc przyczyną wypadku (mimo niebezpiecznego miejsca) była zapewne brawura. Ale drążenie tematu chyba nie ma sensu, a zwłaszcza potępianie ofiar, bo oni zapłacili już za to cenę. To tyle. Współczucie dla rodzin i znajomych [] Odpowiedz Link Zgłoś
tomek854 Re: Czterech zabitych w jednym wypadku 19.05.06, 20:10 Zrozumieliśmy za pierwszym razem ;-) Gość portalu: Ja napisał(a): > Przypadkiem trafiłem na ten wątek i widzę że wiele niepotrzebnych słów w nim > padło. Tym bardziej, iż mam wrażanie że nie wszyscy znają fakty. Ale nikt nie neguje faktów, które miały miejsce - 4 młode osoby zginęły. Najprawdopodobniej była winna klasyczna mieszanka: alkohol+ młodzieńcza brawura + nadmierna szybkosć. > 1) Nie mieszkam w tej okolicy, ale kilka razy przejeżdżałem przez wioskę i > skrzyżowanie na którym miało miejsce to tragiczne zdarzenie. Specyficzny układ > drogi w tym miejscu (łuki, wniesienie drogi, skrzyżowanie) powoduje, iż bardzo > często maja tu miejsce wypadki. Sam widziałem tam ciągu miesiąca jeszcze > jeden, w którym zmasakrowany został Golf. Znam wiele niebezpiecznych miejsc w mojej okolicy i jeżdżę przez nie ostrożnie. Jeśli ktoś jest stamtąd to pewnie też takie miejsce zna. > 2) Wypadek miał miejsce ok. 1 w nocy. Nie wiem czy przed kimkolwiek uciekali, > ale raczej nie sądzę, bo nikt nie widział samego zdarzenia. Mogło to zresztą > być przyczyną śmierci niektórych z tych młodych ludzi (brak pomocy), bo zostali > odnalezieni dopiero nad ranem. Sam czuję się niezbyt dobrze, bo tej nocy > jechałem tą drogą i widziałem uderzony słup. Jednak nie było żadnych śladów na > drodze, które wskazywałyby, że samochód leży niżej. Sądziłem, że to ślad > jakiegoś starszego zdarzenia. A oni w tym czasie leżeli… No cóż - nie zazdroszczę takiego uczucia. > 3) Z tego co mi wiadomo we krwi nie wykryto śladów alkoholu (policja miała > jeszcze robić testy na narkotyki ale nie wiem jakie są ich wyniki). Jedni piszą to, drudzy piszą co innego. Jezeli alkoholu nie było, to znaczy że jest to tylko i wyłącznie wina brawury najprawdopodobnbiej. Jednak z tego co piszą tu inni, wyłania się raczej inny obraz sprawy: prowadził 17-latek, pili przed ruszeniem... Zresztą jakoś mi się nie chce wierzyć, że całą dyskotekę przebalowali na Kubsiach > 4) To rzeczywiście był OPEL COLIBRA, biały, na numerach celnych. Ale jakie to > ma znaczenie? Uszkodzenia samochodu były z prawej, zwłaszcza na wysokości > tylnego słupka, wszędzie pełno krwi (co może świadczyć że gdyby ktoś zauważył > ich wcześniej, być może udałoby się kogoś uratować (zatamować otwarte rany). To na pewno nie był opel colibra. Nie istnieje taki samochód. Istnieją ople (i może vauxhalle) cAlibry. > Tej nocy nie padało więc przyczyną wypadku (mimo niebezpiecznego miejsca) była > zapewne brawura. Ale drążenie tematu chyba nie ma sensu, a zwłaszcza potępianie > ofiar, bo oni zapłacili już za to cenę. To tyle. Czy powiedzenie prawdy (co i ty powiedziałeś sam przecież) że przyczyną wypadku była brawura, tudzież głupota to jest potępianie ofiar? To jest po prostu stwierdzenie faktu. Na pewno byli to młodzi ludzie, którzy mogli jeszcze wiele w życiu zdziałać, ale niestety popełnili głupi błąd i nie będzie im to dane. Koniec pieśni. Ani nie ma co potępiac, ani nie ma co ich wybielać. A na pewno absurdalne jest "zxasługują na szacunek bo zginęli". Wieloma rzeczmi można sobie zasłuzyć na szacunek ludzi, ale wjeżdżanie po pijaku w drzewo na pewno do takich metod nie należy. > Współczucie dla rodzin i znajomych [] A i owszem, to ciężki dla nich okres. Ale może coś do nich dotrze i będą uczyć się na cudzych błędach, nie na własnych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fiona Re: Czterech zabitych w jednym wypadku IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 20.05.06, 05:00 Mysle, ze takie szczegolowe analizowanie tego wypadku jest proba pozbycia sie wlasnego leku przed taka wlasnie sytuacja. Mnie to spotkac nie moze, bo przeciez ja jestem taki ostrozniutki, taki bezbledny, taki madry.... no i taki lajdak, ktory udrecza zrozpaczone rodziny i oskarza tych, ktorzy sami juz bronic sie przed takimi bazyliami nie moga... Odpowiedz Link Zgłoś
tomek854 Re: Czterech zabitych w jednym wypadku 20.05.06, 07:12 :D Psycholog - amator po kursie korespondencyjnym :-) Odpowiedz Link Zgłoś
life_ever Re: Czterech zabitych w jednym wypadku 20.05.06, 12:01 Dwa dni po dwie godziny, dali certyfikat. :) Teraz można darmowo pomagać udręczonym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fiona Re: Czterech zabitych w jednym wypadku IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 03.06.06, 00:43 A ty zamknij lepiej buzke abym ci nie pokazala jak dobra jestem w karate. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fiona Re: Czterech zabitych w jednym wypadku IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 03.06.06, 00:42 Magister inzynier oraz psycholog po studiach dziennych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: siostra nie piszcie glupot. najmlodszy mial 17 lat. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.05.06, 14:48 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: siostra nie piszcie glupot. najmlodszy mial 17 lat. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.05.06, 14:48 sprawdzajcie co piszecie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Z rodziny zmarlych Re: nie piszcie glupot. najmlodszy mial 17 lat. IP: *.dsl.bell.ca 23.06.06, 03:33 Prosze przeczytac artykul z 2 czerwca " nie musieli umrzec " strona 13", ten " gowniarz" niestety niezyje dzieki innemu " gowniarzowi , ktory bal sie o wlasne portki, czyli kierowca ten pawdziwy siedzi juz za kratkami ale czworo mlodych ludzi bardzo tu oczerniliscie, wsyd , tylko wstyd tak sie wyrazac o zmarlych. Odpowiedz Link Zgłoś