moja stała fajna trasa

IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.06.06, 09:34
Ja zawsze jeżdzę bardzo podobną trasą.Poniżej podaję jej przebieg i czasówkę.
GRABISZYŃSKA
FAT
MUCHOBÓR
NOWY DWÓR
KUŹNIKI
PILCZYCE
KOZANÓW
MOST MILENIJNY
ZAJ.OBORNICKA
KASPROWICZA
SOŁTYSOWICE
KORONA
KOCHANOWSKIEGO
WAŁY/ODRA
SĘPOLNO
MOST ZWIERZYNIECKI
DW.PKP
ŚLĘŻNA
RONDO
ZAPOROSKA
GRABISZYŃSKA
cała trasa zaj,uje mi około 4-5 godzin jest bardzo przyjemna i aż miło nią
jechac
A wy co o niej sądzicie?
    • leon2leon Re: moja stała fajna trasa 22.06.06, 10:04
      Po_mieście = fajna_trasa?
      Podziwiam.
      ;-)

      --
      Leon
      • Gość: kasia Re: moja stała fajna trasa IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.06.06, 11:17
        4-5 godz ? Chyba na piechote...
        • sledzik4 Re: moja stała fajna trasa 22.06.06, 11:43
          Gość portalu: kasia napisał(a):
          > 4-5 godz ? Chyba na piechote...

          Dobre. :))
          Też się zastanawiałem co tak "krótko".
          Co do "stałości" trasy: po pewnym czasie jest NIEFAJNA (czyt.: NUDNA). ;-)
    • Gość: Adrianowroc Re: moja stała fajna trasa IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.06.06, 15:36
      A ta trasa to do roboty , czy do Teściowej psa wyprowadzić?
    • Gość: Waldi Re: moja stała fajna trasa IP: *.e-wro.net.pl 22.06.06, 17:10
      Pewnie bardzo fajna trasa wsród kłebów samochodów i ich spalin.
      • Gość: tepe Re: moja stała fajna trasa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.06, 10:35
        Właśnie, może byśmy podawali swoje trasy na skróty, omijając spaliny? Jak
        centrum przejechać to wiem, ale już dzielnice inne niż Centrum i Krzyki to nie
        bardzo. Prosta trasa na Ołtaszyn (ale raczej jak jest sucho):
        Wzgórze Andersa, przy Technikum Samochodowym (krzyżówka Kamiennej i Borowskiej)
        wjeżdżamy w park, kierujemy się środkiem w stronę lodowiska. Przy lodowisku
        dróżka, przekraczamy obwodnicę, dróżka dalej, z prawej ogródki, dojeżdżamy do
        ogródka dla dzieci z prawej, z lewej budowa Akademii Medycznej. Nieprzyjemny
        odcinek, luźna kostka, dziury, zagrodzony przejazd pod wiaduktem (da się
        przejechać). Dalej odcinek terenowy, przejeżdżamy przez przejazd kolejowy
        (uwaga, czasem jest pociąg), polną dróżką (ul. Orawska) wśród ogródków
        dojeżdżamy do centrum Ołtaszyna (mniej więcej na wysokości dealera Ołtaszyna).
        Dalej do Żórawiny najspokojniej jechać Wysoką, czyli Kutrzeby, dalej albo w
        Wysokiej skręcić zaraz w prawo w ogródki działkowe, dojeżdża się do drogi
        Wrocław-Żórawina, albo, mniej ruchliwie, Komorowice-Szukalice. W teorii Borowską
        jest najszybciej, ale lawirując wśród potwornych dziur na jezdni można spotkać
        się z samochodami też lawirującymi. Mało miejsca zostaje na uciekanie. Chociaż
        trzeba powiedzieć, że ostatnio trochę kulturalniej jeżdżą, czyli nie trąbia i
        nie spychają, jadą za.
Pełna wersja