lillalu
24.06.06, 12:43
Mamy największą emigrację od czasów międzywojnia. A ostatnio Giertych w
telewizji zabłysnął wypowiedzią, że ludzie nie powinni wyjeżdżać stąd mając
wzgląd na patriotyzm. Mój chłopak, który obecnie pracuje w Anglii, w hrabstwie
Oxfordshire, też był zawsze patriotą w pozytywnym tego słowa znaczeniu.
Skończył Uwr i popracował 1,5 roku jako przedstawiciel handlowy, zarabiając
800-1000 zł miesięcznie. W końcu trafił go szlag i teraz pracuje za 15 razy
więcej, odzyskał radość życia i pomimo że rozstanie jest dla nas ciężką próbą,
to niedługo się spotkamy, bo ja też robię wypad z tego kraju. Nie chcę
pracować już dłużej na umowę zlecenie za 6 zł brutto. Wiem,że tylko pracując
za granicą będziemy mogli zarobić na mieszkanie i dziecko. A tutaj nawet na
pieluchy mi nie starczy.