Dodaj do ulubionych

Niedługo we Wrocku zabraknie młodych ludzi:(

24.06.06, 12:43
Mamy największą emigrację od czasów międzywojnia. A ostatnio Giertych w
telewizji zabłysnął wypowiedzią, że ludzie nie powinni wyjeżdżać stąd mając
wzgląd na patriotyzm. Mój chłopak, który obecnie pracuje w Anglii, w hrabstwie
Oxfordshire, też był zawsze patriotą w pozytywnym tego słowa znaczeniu.
Skończył Uwr i popracował 1,5 roku jako przedstawiciel handlowy, zarabiając
800-1000 zł miesięcznie. W końcu trafił go szlag i teraz pracuje za 15 razy
więcej, odzyskał radość życia i pomimo że rozstanie jest dla nas ciężką próbą,
to niedługo się spotkamy, bo ja też robię wypad z tego kraju. Nie chcę
pracować już dłużej na umowę zlecenie za 6 zł brutto. Wiem,że tylko pracując
za granicą będziemy mogli zarobić na mieszkanie i dziecko. A tutaj nawet na
pieluchy mi nie starczy.
Obserwuj wątek
    • Gość: corgan zostaną dojrzali, starsi i starzy inteligentni IP: *.chello.pl 24.06.06, 12:49
      czy to jakis problem?
      • lillalu Re: zostaną dojrzali, starsi i starzy inteligentn 24.06.06, 13:04
        Skoro jesteś taki dojrzalszy i inteligentniejszy, to powinieneś zdawać sobie
        sprawę z faktu, że nie będzie miał kto pracować na Twoją emeryturę. Jeżeli tak
        dalej pójdzie, nasz system ubezpieczeń społecznych stanie u progu bankructwa.
        Sytuacja jest taka, że pracodawcy dwoją się i troją, aby nie płacić składek ZUS
        za swoich pracowników. I pomimo że moi znajomi, ludzie bardzo ciężko pracujący,
        starają się jak mogą, to harują ze świadomością, że nie jest im to wliczane w
        okres pracy.
        • Gość: corgan ale ja sam zapracuję na swoją emeryturę IP: *.chello.pl 24.06.06, 14:03
          > Skoro jesteś taki dojrzalszy i inteligentniejszy, to powinieneś zdawać sobie
          > sprawę z faktu, że nie będzie miał kto pracować na Twoją emeryturę.

          bo o ile kojarzę to teraz każdy zarabia na własną emeryturę. Z lepszym lub
          gorszym skutkiem. Problem może być że zabraknie forsy dla naszych rodziców i
          dziadków.

          > Jeżeli tak dalej pójdzie, nasz system ubezpieczeń społecznych stanie
          > u progu bankructwa.

          Jak to "nasz"? skoro jesteś za granica to ten system już nie jest Twój tylko
          mój.

          > Sytuacja jest taka, że pracodawcy dwoją się i troją, aby nie płacić składek
          > ZUS za swoich pracowników. I pomimo że moi znajomi, ludzie bardzo ciężko
          > pracujący, starają się jak mogą, to harują ze świadomością, że nie jest im to
          > wliczane w okres pracy.

          Słuszna uwaga, więc ludzie którym owa sytuacja nie odpowiada powinni wyjechać
          lub zmienić pracę na taką z ZUSem aby na rynku pracy pozostały wyłącznie firmy
          ktorych biznes jest na tyle dochodowy więc stać ich na opłacanie ZUSu a żeby
          wyzdychały wszystkie firmy nie płacące ZUSu.

          proste?
          • tomek854 Re: ale ja sam zapracuję na swoją emeryturę 24.06.06, 14:31
            Gość portalu: corgan napisał(a):

            > bo o ile kojarzę to teraz każdy zarabia na własną emeryturę. Z lepszym lub
            > gorszym skutkiem. Problem może być że zabraknie forsy dla naszych rodziców i
            > dziadków.

            Jak zabraknie dla rodziców i dziadków to wezmą z Twoich składek.

            > Jak to "nasz"? skoro jesteś za granica to ten system już nie jest Twój tylko
            > mój.

            Jeśli jesteś podobno taki starszy i inteligentniejszy, to czemu nie potrafisz czytać ze zrozumieniem? Ona siedzi w kraju (jeszcze) i pracuje za 6 zł/godz.

            >
            > Słuszna uwaga, więc ludzie którym owa sytuacja nie odpowiada powinni wyjechać
            > lub zmienić pracę na taką z ZUSem aby na rynku pracy pozostały wyłącznie firmy
            > ktorych biznes jest na tyle dochodowy więc stać ich na opłacanie ZUSu a żeby
            > wyzdychały wszystkie firmy nie płacące ZUSu.
            >
            > proste?

            Bardzo. Tylko, ze nasz biznes nie jest konkurencyjny przez ilość obciążeń spadających na pracodawcę/.
            • anu_anu Re: ale ja sam zapracuję na swoją emeryturę 24.06.06, 14:35
              Mam wrażenie, że ludzie jakoś nie pamiętaję (może nie wiedzą?) o tym, że nie ma
              problemu z emeryturami dla ludzi pracujących i płacących składki. Problem jest z
              brakiem kasy na emerytury rolnicze - bo tam składki są symboliczne (w
              odróżnieniu od składek pracowniczych).
          • wielki_czarownik Źle kojarzysz 24.06.06, 17:27
            Gość portalu: corgan napisał(a):


            > bo o ile kojarzę to teraz każdy zarabia na własną emeryturę. Z lepszym lub
            > gorszym skutkiem. Problem może być że zabraknie forsy dla naszych rodziców i
            > dziadków.
            >

            Niestety źle kojarzysz. Na siebie odkładasz tylko to co idzie do OFE i na 3 filar. To co idzie na ZUS nadal jest przeznaczane na obecnych emerytów.
        • kinga9944 Re: zostaną dojrzali, starsi i starzy inteligentn 25.06.06, 01:04
          jesteś nielogiczny-skoro ZUS ma zbankrutować,to chyba lepiej,że Twoi znajomi
          dostają pieniądze do ręki zamiast do bankrutującego ZUS/na marginesie ZUS nie
          zbankrutuje-bankructwo musi ogłosić państwo,a to nam chyba nie grozi.Nie ma co
          podgrzewać atmosfery-chcą niech wyjeżdzają,Ci najlepsi narazie zostają tutaj i
          nie myślą o emeryturze za 30-40 lat bo system emerytalny zmieni sie jeszcze
          setki razy
    • anu_anu Re: Niedługo we Wrocku zabraknie młodych ludzi:( 24.06.06, 13:20
      Emigracja nie jest nowym zjawiskiem, szczególnie ta "za chlebem". Moi dziadkowie
      pobrali się w Zagłębiu Ruhry, wrócili do Polski po odrodzeniu w 1918 roku.
      Ludzie wyjeżdżali w roku 1968, później po kolejnych "zdarzeniach", a w latach
      80-tych wyjechała naprawdę spora grupa ludzi, z którymi studiowałam. Kiedyś
      szacowałam, że około 20-30% wybrało życie za granicą. To nie jest mało,
      wyjeżdżali ludzie pełni energii i wykształceni. Może to tak musi być?
    • intermasterkalisz Re: Niedługo we Wrocku zabraknie młodych ludzi:( 24.06.06, 13:22
      Ja nie mam nic przeciwko wyjazdom zarobkowym, ale jedynie na określony czas. Nie
      podoba mi się zjawisko wyprowadzki z Polski na stałe. A tak, jak Gietrycha nie
      popieram i wręcz nie lubię, tak muszę przyznać mu małą rację. Np. ja wolę być
      biedny w Polsce, niż bogaty za granicą :]
      • anu_anu Re: Niedługo we Wrocku zabraknie młodych ludzi:( 24.06.06, 13:23
        Może dodam, że z moich znajomych nikt nie wrócił z zagranicy.
        • Gość: ola Re: Niedługo we Wrocku zabraknie młodych ludzi:( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.06, 19:23
          widzę,że należymy do tego samego pokolenia,ale mamy zupełnie inne
          doświadczenia.Spośród moich znajomych też mnóstwo osob wyjechało.Ci,którzy tam
          wyjechali nie osiągnęli nic szczególnego,gdy przyjeżdzają doPolski mówia,że ich
          dzieciom będzie lepiej.Natomiast mnóstwo osób wróciło/mobilni,przedsiębiorczy/
          i żyje im się dobrze.Z Australii wrócili wszyscy,których było na to stać!
          Problem losów emigracji lat 80-tych znam b.dobrze,bo dotyczył nie tylko
          znajomych,ale członków mojej najbliższej rodziny.
        • Gość: fakir Re: Niedługo we Wrocku zabraknie młodych ludzi:( IP: 195.117.40.* 27.06.06, 07:31
          z moich wrócili- i oprócz jednej (!) osoby są znowu poza Polską....
      • tomek854 Re: Niedługo we Wrocku zabraknie młodych ludzi:( 24.06.06, 14:35
        Np. ja wolę być
        > biedny w Polsce, niż bogaty za granicą :]

        A są tacy, co wolą na odwrót - i mają do tego prawo.

        A jest jeszcze jedna strona medalu: są tacy, co chcą żyć w normalnym kraju, bez tego co serwują nam nasi politycy i urzędnicy.
        • Gość: Gniewko Re: Niedługo we Wrocku zabraknie młodych ludzi:( IP: *.opole.sdi.tpnet.pl 27.06.06, 14:18
          Spróbujcie rozdzielic pojęcia "kraj" i "państwo".
          "Kraj" mozesz kochać bo wiele innych słów emocjonalnych się w tym kryje, a...
          "Państwa" nie musisz!
          PS. za granicą polityka tego państwa w którym żyjesz nie intersuje cię.... Więc
          podchodzisz trochę do niej spokojnie.
      • wielki_czarownik Jedna sprawa 24.06.06, 19:21
        Nie można wymagać od ludzi, by siedzieli w tym kraju skoro ten kraj nic im nie daje. Absolutnie nic. Nie ma pracy, bandytyzm na ulicach, idioci u władzy, podatki wysokie, korupcja nieziemska, biurokracja niewyobrażalna, służba zdrowia nie istnieje, drogi dziurawe, perespektyw żadnych...
        I za co kochać czy przynajmniej szanować ten kraj? No za co? Nic dziwnego, że ludzie stąd uciekają.
        Wolisz być biedny w Polsce. OK. A najesz się biedą i ubierzesz w patriotyzm?
        • Gość: JGA Re: Jedna sprawa IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 24.06.06, 20:26
          Czy byles za granica dluzej niz pare miesiecy???

          Po 20-to letnim pobycie (Kanada) moge cie zapewnic, ze:

          Jest sporo pracy za minimalna place, ze ktora ciezko przezyc...
          Na ulicach Toronto prawie codziennie jest strzelanina ...
          Idiotow u wladzy nie brakuje, ale PR jest lepszy...
          Dzien wolnosci podatkowej jest zaledwie pare dni blizej niz w Polsce....
          Oszustwa, malwersacje, przekrety sa na porzadku dziennym (zapytak ksiegowych)...
          Biurokracja miewa sie dobrze za pieniadze podatnikow na wszystkich szczeblach...
          Wizyta do lekarza-specjalisty za kilka miesiecy to normalka, zdarzaja sie
          przypadki zgonow w izbach przyjec w szpitalach (kolejki w pogotowiu)...
          Dziury w drogach na wiosne to normalka (zaczynaja latac w listopadzie!)...
          Perspektywy? .... nie dla kazdego, zalezy od odrobiny szczescia....
          Do tego dodaj 3.5 mln samochodow i ciezarowek na drogach i smog nawet w okresie
          zimowym....

          Pozytywy???
          Jak masz stala prace, to mozesz wziac pozyczke hipoteczna i zafundowac sobie
          dom z drewnianych beleczek i dykty, oblozony cegielkami, ktory bedziesz splacal
          do okolo 20 lat...

          • wielki_czarownik Czyli 24.06.06, 20:36
            Czyli jednak są pozytywy. Bo ja dla siebie w tym kraju nie widzę żadnych.
            • kinga9944 Re: Czyli 25.06.06, 01:12
              tylko idiota potrafi dostrzec te pozytywy-jedż i poznaj to szczęście!
              • Gość: mama Re: Czyli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.06, 13:32
                hihi miliony idiotow opuszczaja polske i jeszcze za to placa? :D

                niezly dowcip
          • Gość: Lidka A kiedy ostatnio w Polsce bylas ?! IP: *.static.213-200-244-9.cybernet.ch 27.06.06, 18:56
            A kiedy ostatnio w Polsce bylas ?!

            Bo moze w tym problem.

            Po wizycie - na kolanach wrocisz do Kanady !
            • Gość: kinga Re: A kiedy ostatnio w Polsce bylas ?! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.06, 12:36
              mieszkam w Polsce!w sąsiedztwie mam takich,którzy na kolanach wrócili....do
              Polski
      • Gość: olobol zalosne gadanie IP: *.in-addr.btopenworld.com 25.06.06, 12:04
        jesli ktos deklaruje ze woli zostac w polsce bo woli byc biedny w polsce niz
        bogatym za granica to jest to zalosne i smutne
        ja wole byc bogaty za granica, a jeszcze bardziej byc bogaty w polsce i bede
        robil by mi sie to udalo
      • tia666 Re: Niedługo we Wrocku zabraknie młodych ludzi:( 25.06.06, 17:54
        > ... ja wolę być
        > biedny w Polsce, niż bogaty za granicą :]

        ooo juz hasla wyborcze zawitaly na forum...
      • luksusowy_yacht Re: Niedługo we Wrocku zabraknie młodych ludzi:( 25.06.06, 21:14
        to powodzenia
    • Gość: 666 Re: Niedługo we Wrocku zabraknie młodych ludzi:( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.06, 13:36
      ... i bardzo dobrze. może naszemu superbłyskotliwemu i wspaniałomyślnemu rządowi
      przejdzie przez myśl, że to z ich winy ludzie masowo stąd uciekają i zacznie
      działać w kierunku polepszenia życia w polsce. i nie mówię tu o zabieraniu
      paszportów.

      a gejtych ze swoim patridiotyzmem to mi koło dupy lata.
      • anu_anu Re: Niedługo we Wrocku zabraknie młodych ludzi:( 24.06.06, 13:47
        No, ja wolę być bogata w POlsce niż biedna za granicą. Co to niby za wybory?
        • lillalu No właśnie. 24.06.06, 13:52
          Każdy wolałby żyć tutaj, ze znajomymi i rodziną, odwiedzając codziennie ukochane
          miejsca. Ale w Banbury udało się stworzyć ,,rodzinę zastępczą"- połowa mojego
          osiedla tam siedzi. Wspólnie gotują obiadki, imprezują, chodzą do kościoła. Nie
          jest to może perfekcyjne wyjście, lecz jednak zawsze krok do przodu.
          • anu_anu Re: No właśnie. 24.06.06, 13:55
            Nie wiadomo czy do przodu, na razie w inną stronę.
      • Gość: gość ax Re: Niedługo we Wrocku zabraknie młodych ludzi:( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.06, 19:14
        reprezentujący taki poziom może lepiej niech wyjadą jak najszybciej,a jak juz
        tam będą to niech sie nie przyznają,że są Polakami
    • Gość: kinga Re: Niedługo we Wrocku zabraknie młodych ludzi:( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.06, 19:35
      wszystkie pokolenia Polaków mają trudne początki.Ja też skończyłam studia w
      połowie lat 80-tych i też zarabiałam marne grosze i miałam propozycje wyjazdu.A
      teraz bardzo się cieszę,że nie wyjechałam-wiem,ze po 20 latach za granicą nie
      byłabym tym kim jestem/ale tylko dzięki
      pracy,uporowi/.Zaróbcie,wracajcie,otwierajcie własne firmy,nie słuchajcie
      malkontentów,a po 20 latach napewno powiecie to samo.Wszędzie są
      problemy,trudności,ale mają to do siebie,że są przejściowe.Zyczę powodzenia!
      • Gość: aby Re: Niedługo we Wrocku zabraknie młodych ludzi:( IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.06.06, 19:46
        A co mają zrobic ci, którym do 2000 roku powodziło sie całkiem nieźle i nagle
        dup...?
      • wielki_czarownik Przejściowe trudności 24.06.06, 20:02
        Przejściowe trudności to my mamy od początku XVII wieku. Jakoś nie zanosi się na ich szybkie zakończenie.
        • kinga9944 Re: Przejściowe trudności 25.06.06, 00:52
          wielki czarowniku,a co zrobiłeś,żeby CI było lepiej/nie licząc tych
          cytatów,które do znudzenia w kólko powtarzasz/,może warto zacząć od siebie!
          • Gość: Yosif Re: Przejściowe trudności IP: *.e-wro.net.pl 25.06.06, 09:17
            Ludzie, we Wroclawiu nigdy nie zabraknie ludzi mlodych. Przyjada tu ludzie z
            prowinicji. Zagrozone sa takie male miasteczka powiatwoe gdzie nastapi emigracja
            mlodych do Wroclawia i wiekszych miast jak walbrzych, jelenia gora i legnica.
            Choc wiem, ze i w tych miastach caly czas spada liczba udnosci bo do Wroclawia
            jada. Np w Jelenij Gorze ludnosc spada o 1000 osob rocznie. W ciagu 10 lat ze
            102 000 do 92 000. Zaryzykuje stwierdzenie, ze wlasnie tyle osob stamtad
            wyjezdza na studia i poprostu nie wraca.
            • Gość: Sanders Re: Tak jak w U.S.A. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.06.06, 09:24
              WIadomo że nie zabraknie bo co roku 80 tys młodych studentów przyjeżdża do
              Wrocławia z zewnątrz. Jednak zamiast się nastawiać jak U.S.A n "emigrantów"
              lepiej samemu wziąć sie do ROBOTY, znaczy się do przyjemności :) No i dzieci będą :)
              • gienia.gienia Najważniesze są mohery ! 25.06.06, 10:06
                Podstawowy elektorat PiSu.
                • Gość: dd Czy jestem Tchorzem tak jakmiliony emigrantow? IP: *.server.ntli.net 25.06.06, 14:32
                  Podobnie jak dziesiatki milonow Polakow na przestrzeni wiekow jestem
                  emigrantem, Wybralem emigracje gdyz wydaje mi sie ona latwiejsza niz walka i
                  budowa nowej lepszej Polski, niestety mysle tak jak wielu innych, ktorzy
                  uciekli z nad Wisly. Niestety nasze ucieczki przyczynily sie do jednego ze ten
                  kraj stoi w miejscu. Wybierajac zycie w Polsce, doprowadzilo by to do walki i
                  zmian ktore nastepowaly by zdecydowanie szybciej, a tak wiekszosc zdolnych
                  zbuntowanych wolala pojechac zagranice niz dzialac. Gdyby nie bylo wejscia do
                  UE w Polsce wybuchla by rewolucja wszyscy ci ludzie ktorzy wyjechali wyszli by
                  na ulice i bysmy mieli znowu powtorke z lat 70 i 80. Powstanie solidarnosci
                  moglo sie odbyc dlatego ze nie miala gdzie ujsc frustracja, teraz ta frustracja
                  ucichla na ulicach Londynu, Dublinu i wielu innych miastw europie. Analizujac
                  historie to kazda wielka emigracja w Polsce byla tylko i wylacznie, wypedzaniem
                  z Polski najlepszego "narybku", dzieki czemu naszym politykom latwiej sie
                  rzadzilo tymi ktorzy pozostali. Jedyna Rada to wracac z pieniedzmi i brac
                  sprawy w swoje rece, gdyby emigranic wracali z ta gotowka ktora posiadaj to ten
                  kraj byl by rajem na ziemi.. Ja wracam....
                  • Gość: bierzmy się do rob Re: Czy jestem Tchorzem tak jakmiliony emigrantow IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.06.06, 17:57
                    AMEN
                  • Gość: Półemigrant Re: Czy jestem Tchorzem tak jakmiliony emigrantow IP: *.client.stsn.net 25.06.06, 20:54
                    I to mi wygląda na prawdziwy patriotyzm.
                    Ważne na co się wydaje, a nie gdzie się zarabia. Kto kocha ten kraj, wróci, jak
                    tylko zapewni sobie pełną finansową niezależność od naszej rządzącej hałastry.
                    Weszliśmy do Unii, mamy alternatywę dla 1200 brutto. Korzystajmy. Kto nie
                    zechce wrócić, też jego pełne prawo.
                  • Gość: JGA Re: Czy jestem Tchorzem tak jakmiliony emigrantow IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 27.06.06, 03:46
                    Gratuluje decyzji. Z pewnoscia sporo emigrantow (wyz demograficzny) bedzie
                    wracac, lub przyjezdzac do Polski na pare miesiecy w roku. Juz zaobserwowano
                    zwiekszenie sie transferow waluty do kraju (okolo 3 mld USD). Wielu polonusow
                    stara sie o emerytury (jesli staz pracy im na to pozwala).
    • Gość: meg powodzenia IP: *.kom / *.os1.kn.pl 25.06.06, 21:13
      • Gość: guarana Re: powodzenia IP: *.ufp.pt / *.net.novis.pt 25.06.06, 23:21
        ja nie widze swojej przyszlosci w Polsce.po pol roku spedzonym na poludniu
        poznalam na czym polega szczesliwe zycie i nie zamierzam z tego
        rezygnowac.koncze studia i wyjezdzam.nie bede zmieniac swiata bo moje zdrowie
        psychiczne jest mi bardzo drogie.nie chce plakac i popadac w depresje ze nie
        moge znalezc pracy,albo ze nie stac mnie na "cos lepszego"
        chce sie rozwijac a do tego sa potrzebne pieniadze bo nikt mnie nie
        zasponsoruje.a patriotyzm tak naprawde jest w nas.niezaleznie czy mieszkamy w
        polsce czy za granica.kropka
        • Gość: gość ax Re: powodzenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.06, 23:48
          Aby w życiu coś osiągnąć to nie trzeba szukać sponsorów,kończ te studia/może
          obywatele Ci je zasponsorowali/ i wyjeżdżaj!Tacy płykto myślący jak Ty napewno
          dobrobytu nie zbudują.Pół roku to trochę za mało,ale dla niektórych życie za
          krótkie,aby zmądrzeć!
          • Gość: c Re: powodzenia IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.06.06, 00:19
            cos w tym jest, jak tylko skoncze (darmowe i calkiem przyzwoite studia), zegnam
            sie z wami:) i byc moze z sentymentu bede tu wracal na wakacje:]
          • Gość: guarana Re: powodzenia IP: *.ufp.pt / *.net.novis.pt 27.06.06, 02:00
            niektorzy sa na tyle ograniczeni za zamiast zajac sie swoimi sprawami krytykuja
            innych. zazdrosc,zazdrosc meczy.a potem slowa sa pelne jadu i zawisci.bo
            niektorzy maja ambicje.a inni siedza w ich cieniu i probuja cos podskubac.jesli
            ty skonczyles studia to tez miales dofinansowanie panstwa.ponoc publiczna
            edukacja w polsce jest bezplatna.nie ma w tym ani odrobiny sponsoringu.bede
            pracowac na swoja przyszlosc jeszcze ciezej niz ci ktorzy zostaja w kraju bo za
            granica nie wystarczy zlozyc pare zdan lamana polszczyzna.trzeba sie
            rozwijac.ale niektorzy ciagle stoja w miejscu.przykro.ale trzeba isc dalej.
            pzdr
    • Gość: pozytywista, wro Re: Niedługo we Wrocku zabraknie młodych ludzi:( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.06, 01:50
      To, że ludzie emigrują, to nie jest niczyja wina (jeśli, to w ogóle mozna to tak
      określić). Po prostu ludzie wolą żyć w bogatszym kraju. To jest normlne. Kiedy
      poziom życia w Polsce bardziej się zbliży do tego na zachodzie (a będziemy
      dogonimy resztę UE na 100%), to ludzie zaczną wracać. Wbrew powszechnej opinii
      Polska ma naprawdę niezłe perspektywy, zwłaszcza dzięki UE. Jesteśmy już całkiem
      stabilną demokracją i w dłuższej perspektywie będziemy się rozwijać. Pojawiają
      się czasem głupie ustawy , ale w przyszłości będą one poprawiane lub wypierane
      przez lepsze ustawy. W krótkim okresie czasu tego nie widać, ale jestem
      przekonany, że za kilkanaście lat sytuacja będzie o wiele lepsza, niż dziś.
      Kurde, długie to wyszło:).
      • Gość: guarana Re: Niedługo we Wrocku zabraknie młodych ludzi:( IP: *.ufp.pt / *.net.novis.pt 27.06.06, 02:02
        dobrze ze uchowali sie jeszcze madrzy i rozsadni ludzie...
        • Gość: xyz Re: Niedługo we Wrocku zabraknie młodych ludzi:( IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.06.06, 07:41
          "Patriotyzm jest w nas, niezależnie od tego, czy mieszkamy w Polsce czy za
          granicą". Najlepiej jest być patriotą za granicą, prawda guarana? Zagraniczni
          patrioci są nam szczególnie potrzebni - jak pieprz do g...na.
          • Gość: jerzy m Re: Niedługo we Wrocku zabraknie młodych ludzi:( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.06, 08:44
            we mnie patrotyzmu nie ma, widocznie mialem o jedna lekcje historii tygodniowo
            za malo, nawet rzygac mi sie chce jak pomysle o polsce
    • Gość: sucha Re: Niedługo we Wrocku zabraknie młodych ludzi:( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.06, 12:41
      Skecz Klapsa na Wyborczej okazuje się bardzo , bardzo trafiony .Facet z pompką
      (Lepper-Giertych) odstrzeli tak wszystkich młodych ludzi
      Pozdrawiam Wrocław
      • Gość: wellness Czy Rafis również wyjechał? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 30.06.06, 12:53
    • tomek854 Re: Niedługo we Wrocku zabraknie młodych ludzi:( 30.06.06, 20:46
      Mnie już zabrakło :-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka