Gość: Europejczyk
IP: *.dip.t-dialin.net
01.02.03, 00:51
Jeszcze niedawno Niemcy były agresorem a Polska ofiarą.
Teraz Polska ochoczo popiera dążenia do wojny a Niemcy jej niecąca. Czy to
nie wydaje się dziwne.
Niech mi ktoś powie czy w Polsce już zapomniano co to jest wojna, albo
domniemany dobrobyt już tak wszystkim ściemnił oczy.
Gdzie ta wspólna Europa?
Silna, gospodarczo i politycznie, tętniąca własnym życiem, a nie kierowana
przez wielkiego brata.
Zawsze się znajda jakieś karły, którym dobro ameryki jest milsze, niż dobro
własnego kontynentu.